[C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 10 maja 2019, o 02:38

Posiłek okazał się nie tak dobry jak to Hyakuzawa pierwotnie planował. Tak to bywa jak się nie jest przystosowanym do przetrwania bez ekwipunku w warunkach kamiennych a nie leśnych. Na gałęziach zawsze można lepiej ustawić sobie spanko wykonane z kauczuku niż przewieszony kauczuk przez łuk skalny aczkolwiek jako tako to działało. Dzień spędził na ulepszaniu miejsca do spanka oraz "rampy" w rzece. Minął mu dość szybko, w międzyczasie gdzieś tam przygotował po części też te niedopieczone ryby aby jako tako dało się to zjeść, dzień jak to dzień. Nadszedł mrok a z nim wiatr i wilgoć, którą nawet Hyakuzawa mógł wyczuć w powietrzu. Jedno było pewne, chyba spadnie deszcz czyli znowu chyba będzie zimno. No cóż, trzeba to było jakoś przetrzymać. Hyakuzawa w tym czasie był w swoim "ulepszonym hamaku", który to wisiał sobie dalej w tym samym miejscu i próbował zasnąć.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 11 maja 2019, o 12:34

Noc nadeszła niespodziewanie, wraz z dużo grubszymi i cięższymi chmurami. Wraz z nimi nadszedł dużo silniejszy, ale i cieplejszy wiatr, który kołysał miło hamakiem to w prawo, to w lewo. Niczym matka, usypiająca swe dziecko w kołysce. Zapanowała również dużo potężniejsza duchota, pot natychmiast oblał biednego Hyakuzawe. Sen jednak przyszedł bez większych przeszkód.

Dzień trzeci

Młody Yogan obudził się z potwornym bólem głowy. W ustach miał sucho, język mu spęczniał, a usta wyschły i popękały, ubranie przykleiło się do jego ciała od ilości potu, jakie wylały się z jego ciała. Chciało mu się pić, bardzo. Ten problem szybko jednak zostanie rozwiązany. Ciężkie i grube chmury, wciąż tu były, tak samo jak i potworna duchota wraz z ciepłym wiatrem. Lecz gdy tylko podniósł się ze swego miejsca, poczuł jak na czubek jego nosa spadło coś ciepłego i mokrego. Po chwili przerwy, kolejna kropla uderzyła go w czubek głowy, po chwili jeszcze jedna i kolejna i jeszcze jedna. Zaczynało padać, deszcz był ciepły i miły. Tak oto zaczynał się dzień trzeci.
 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 12 maja 2019, o 01:43

Hyakuzawa spał sobie w najlepsze w nocy, nic mu nie przeszkadzało oprócz niesamowitej duchoty, która sprawiała, że biedny chłopak się pocił. Tak czy siak sen przebiegł mu dość spokojnie. Następny ranek natomiast to była katorga, pot, deszcz, pić, dużo, pić. Chłopak zerwał się i wypił znaczną część wody aby ugasić swoje pragnienie. Następnie użył tej samej metody na łapanie śniadania co poprzedniego dnia, w międzyczasie bawił się kamieniami rzucając je na jakąś odległość a następnie próbując trafić jednym kamieniem w drugim. Wiadomo, potem smażonko i tak to mu sobie czas mijał o ile nie działo się nic ważnego.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 12 maja 2019, o 13:24

Deszcz, z każdą przebytą godziną, stawał się coraz intensywniejszy, przemieniając się w godzinach popołudniowych, w regularną ulewę. Świat stał się dużo bardziej szary i rozmazany zaledwie kilkanaście metrów od obserwatora, a lecące z nieba krople, skutecznie zalewały oczy tychże. Kto mądrzejszy, ten schował się w jakieś suchsze miejsce inni, pchani odwagą lub głupotą, wciąż parli w tym nieprzyjaznym świecie przed siebie. Przynajmniej było ciepło.

Hyakuzawa walczył z przeciwnościami losu z niesamowitą zaciekłością. Pomimo niesprzyjających warunków, nie chował się, nie użalał się nad swoim losem. Robił wszystko by przeżyć, nawet jeśli, paradoksalnie, miało by go to zabić. Smażenie nie było jego mocną stroną, a smażenie w deszczu było wręcz niemożliwe. Większość pożywienia jakie spożywał tego dnia było więc bardziej surowe niż ugotowane, ale żołądek chyba zaczynał przyzwyczajać się do tego smaku. Wieczorem, deszcz zelżał, a gdy nasz bohater kładł się spać, na jego głowę kapały już ostatnie krople. Tak oto minął dzień trzeci.

Dzień czwarty

Młody Yogan obudził się jeszcze nim słońce wychyliło się znad horyzontu. Niebo wciąż było zachmurzone, choć po deszczu pozostały tylko wspomnienia i wszędobylskie kałuże. Ciemność była niemalże nieprzenikniona. Wszędzie panowała cisza, zupełnie, jak gdyby cały świat zapadł w sen. Lecz Hyakuzawa nie był sam. W ciemności pojawiły się dwa czerwone punkciki. Kilka chwil później dwa kolejne, potem następne. Naliczyć można było około 24 punkcików. W ciemności rozległo się niskie warczenie, zupełnie jak gwałtownie wrząca woda.


 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 12 maja 2019, o 17:16

Chłopak przetrwał kolejny dzień, nie był on jakoś bardzo szczęśliwy ale jednak dalej żył pokutując w tym miejscu za klan Yogan i własne przewinienia. Zjadł tam te kilka rybek, coś się napił. Umył się w deszczu i poszedł w kime. Spał i spał i spał aż się obudził, poczuł się obserwowany, z racji na dużą ilość punkcików w ciemności, która mu się przyglądała raczej każdy by się taki poczuł. Kiedy je zobaczył tak samo jak wrzącą wodę to wiedział iż coś się szykuje. Hyakuzawa był leniwy, bardzo leniwy tak więc raczej nikogo nie zdziwiło to, że wolał zapaść się pod ziemię i to dosłownie niż rozpoczynać walkę z wilkami czy co tam jeszcze było. Było mu to bardziej na rękę niż walka z 7 wilkami... o ile nie było ich więcej i czymś co zawrzało wodę..

Spoiler:
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 12 maja 2019, o 22:40

Warkot narastał z każdą sekundą, a punkciki zaczęły przemieszczać się okrążając biednego Hyakuzawe. Żaden z nich jednakowoż nie postanowił jednak zbliżyć się bardziej, pozwalając młodemu Yoganowi dostrzec co też kryło się pod osłoną nocy. Decyzja o ucieczce zapadła niesłychanie szybko i chyba była najlepszą z możliwych. Tutaj był bezpieczny, tutaj nic nie mogło go dosięgnąć, a ziemia była wilgotna i lekko chłodna w dotyku. Miła odmiana po gorącym i parnym dniu. Tylko kolejny problem, co dalej? Czekać, uciec, zaatakować? Czerwonokie stwory nie mogły dosięgnąć tutaj Hakuzawy, ale on sam nie wiedział co dzieje się tam na górze.

Ostatnio edytowano 13 maja 2019, o 02:06 przez Suzuko Murai, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 13 maja 2019, o 01:39

Jak już wlazł pod tą ziemie to raczej nie prędko spod niej wyjdzie. Okrążenie przez wilki czy cholera wie co to jest nie było przyjemnym a tu było bezpiecznie i miło. Trzeba było to tylko przeczekać, przynajmniej taką nadzieję miał Hyakuzawa. W ostateczności opluje te stworzonka lawą i może przeżyje. Tak więc... nic więcej się dziać nie będzie, chłopak siedzi pod ziemią i siedzi i siedzi i siedzi a potem jeszcze trochę siedzi aż w końcu siedzi. Przesiedział tak dość długo czasu aż w końcu postanowił się wyłonić aby zobaczyć jak wygląda sytuacja bo przecież nie może tak przesiedzieć całych dni ze względu na zbyt niskie pokłady chakry w jego organiźnie a szkoda bo to by była dobra metoda na przetrwanie tutaj.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 13 maja 2019, o 02:05

Czas mijał... chyba, siedząc pod ziemią tak łatwo zatracało się poczucie czasu. Dni mogły być minutami, a sekundy godzinami. Hyakuzawie wydawało się, że minęły całe wieki od kiedy schował się pod ziemią i że jest to czas wystarczająco długi, by móc wyłonić się bezpiecznie z ziemi. I na jego szczęście, miał rację. Słońce znajdowało się już wysoko na niebie, a chmury rozwiały się niemalże całkowicie. Dzień zapowiadał się długi i słoneczny.

Obozowisko było w opłakanym stanie, cokolwiek przewaliło się przez to miejsce, zniszczyło wszystko. Hamak zerwany, miejsce na ognisko rozsypane, wszelkie zapasy jedzenia, wyjedzone, zapasy wody wypite lub wylane. Ale Hyakuzawa był bezpieczny, przynajmniej teraz. Trzeba było uzupełnić zapasy jedzenia i wody, tylko, że z każdym połowem wyłapywał coraz mniej ryb, niewyczerpalne źródełko pożywienia, wysychało. Jego brzuch zaburczał przeciągle, choć sam nie odczuwał jeszcze głodu.


 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 13 maja 2019, o 04:12

Minęło na oko pół dnia od tego jak Hyakuzawa zapadł się pod ziemię więc to był czas aby z niej wyjść. Chłopak spodziewał się, że może być źle aczkolwiek nie aż tak źle. Ryb ni mo, woda też jakaś taka mniejsza się wydaje. Hamak zerwanym a szkoda strzępić ryja o stanie obozowiska. To był chyba najwyższy czas aby je opuścić aby nie umrzeć z głodu. Postanowił iść w kierunku przeciwnym do prądu rzeki razem z nią. Skądś to musi wypływać a tam mogą być ryby czy cuś innego do jedzenia. Tak czy siak wodę by miał cały czas zapewnioną a 3 dni może jakoś da radę wytrzymać bez jedzenia... oczywiście to najczarniejszy scenariusz odnośnie jego życia w kamiennym lesie.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 13 maja 2019, o 15:33

Młody Yogan udał się w górę nurtu rzeki, oczekując magicznego źródełka jedzenia. Czym się kierował dokonując tego wyboru? Nie wiadomo. Długo przyszło mu jednak czekać, nim zorientował się, że jego plan chyba spalił na panewce. Ilość ryb wcale się nie zwiększała, maleć chyba też nie malała, ale ciężko było stwierdzić ze 100% pewnością. Żołądek też z każdą godziną dawał się we znaki coraz bardziej. Bulgotanie i dziwne poczucie głodu narastało z każdą chwilą. Zapadł zmrok, a górnego nurtu rzeki wciąż nie było widać. Hyakuzawa nauczony poprzednimi doświadczeniami przygotował kolejny obóz i posilając się kolejną partią rybek, zapadł w sen.

Dzień piąty

Pogoda... była niezła. Słonecznie, z niewielką ilością chmur, lekki wiatr dający ochłodę przed nadmiernym ciepłem. Zapowiadało się nieźle, do czasu, gdy członek klanu Yogan nie podniósł się ze swego miejsca. Zaatakowano go znienacka. Nawet nie zauważył, gdy przeciwnik rozpoczął swój szturm. Zaczęło się od głośnego bulgotu, lecz dużo niżej niż żołądek. Następnie potężnego parcia na mięśnie pośladkowe. Nasz dzielny bohater został przygwożdżony przez chorobę znaną od tysięcy lat, a zwaną w przeróżny sposób. Zemsta Takeru, niedzielny poranek po kebsie ze specjalnym sosem klanu Yogan, lub też po prostu sraczką. Parcie na końcówkę jelit było tak silne, że nasz bohater nie miał nawet możliwości wyprostować się. Pierwsze zwolnienie blokady nie przyniosło wielkiej ulgi. Czuł jak jego jelita nie przestają pracować, skręcając się potwornie i wywołując nieprzyjemny ból. Kolejna fala przyszła kilkanaście minut później w formie dużo mniej stałej, nasz bohater najzwyczajniej w świecie przeciekał. Do tego pocił się niemiłosiernie, a i jakoś tak cieplej się zrobiło. Oj, szykował się ciekawy dzionek.


 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 14 maja 2019, o 17:30

Zapowiadał się ciężki dzień. Co prawda ryb było chyba tyle samo ile przedtem aczkolwiek został wzięty podstępem jak mój luby heteryka. Jego tylnia brama musiała zostać otwierana kilka razy ze względu na szturm wojsk wroga przez bramy miasta. Przeciwnik był tak potężny, że przygwoździł go w jednym miejscu gdyż nie mógł za bardzo ruszać w tym stanie aby robić co innego. Dieta z niedosmażonych ryb zrobiła swoje. Chłopak musiał zostać w miejscu w którym się aktualnie znajdował i dużo pić aby się nie odwodnić. Tak czy siak trzeba też było przygotować sobie nowe obozowisko a raczej je udoskonalić tak jak poprzednie aby nie było problemu przez kolejne dwa dni... dwa dni, jeżeli ryby się nie skończą to Hyakuzawa raczej przetrwa srakę.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 15 maja 2019, o 20:00

To co musiał przeżywać Hyakuzawa było niewyobrażalne dla zwykłego człowieka. Nie dość, że trawiła go, bardzo nieprzyjemna choroba, to jeszcze dodatkowo musiał sobie jakoś poradzić w tym srogim rejonie. Wszystkie czynności zajmowały wielokrotnie więcej czasu, a efekty były o wiele gorsze. Próby polepszenia obozowiska, niemalże spełzały na niczym, dobrze, że młody Yogan pamiętał o uzupełnianiu płynów. A tych tracił ogromne ilości. Nawet gdy wydawało się, że nie ma w jego ciele ani odrobiny jedzenia, jego organizm wciąż wydalał wodę. Po południu sytuacja się pogorszyła. Gorączka wzmogła się, a organizm był osłabiony do tego stopnia, że każdy ruch sprawiał mu niesamowite trudności. Powinien jeść, lecz nie czuł łaknienia, a każde spojrzenie w kierunku pożywienia natychmiast budziło w nim mdłości. Tak minął dzień piąty.

Dzień szósty

Hyakuzawa był tylko cieniem samego siebie. Jelita uspokoiły się co prawda, na tyle by nie musieć chodzić ze spodniami opuszczonymi do kostek, lecz pobladł okropnie. Był niesamowicie osłabiony, do tego stopnia, że przejście z jednego końca obozu na drugi stanowiło wyzwanie. Nawet pamiętając o uzupełnianiu płynów, wciąż czuł się odwodniony. Pozostały mu niecałe 48 godzin do przeżycia. Tylko jak, gdy gorączka wciąż trzymała, a zemsta montezumy, tak bardzo dawała się we znaki?
 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 15 maja 2019, o 21:20

Hyakuzawa chyba był po prostu pechowym człowiekiem. Każda jego misja w jakiś sposób kończy się niepowodzeniem. A to nie dał rady dokończyć celu misji jakim było głupie sprzątanie placu ćwiczebnego, a to mu zabito zleceniodawce, trafił do niewoli a teraz jeszcze przyjdzie mu najpewniej wykitować w kamiennym lesie przez srakę i gorączkę. Dzień piąty minął. Jeszcze tylko dzień szósty i siódmy a będzie koniec tej udręki. Chłopak spędził większość dla na leżeniu w hamaku i kurowaniu się z gorączki, oczywiście kiedy musiał iść się załatwić to to robił. Podsmażył też kilka ryb i wmusił je w siebie gdyż organizm potrzebuje jedzenia aby się regenerować. Ciekawe co się teraz działo w wiosce? Znając życie to nic ciekawego aczkolwiek lepiej by było wrócić poinformować Tsuchikage, że no jednak udało mu się przeżyć.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Suzuko Murai » 16 maja 2019, o 00:51

Dzień szósty nie był okraszony fajerwerkami. Ciągnął się leniwie, w gorączkowych majakach i ogromnym bólem głowy, zupełnie jak na kacu. Dobrze, że młody Yogan nie postanowił forsować nadmiernie swego ciała, to by tylko pogorszyło sytuację. Miał większość potrzebnych rzeczy pod ręką. Wmuszanie w siebie jedzenia i to jeszcze przygotowanego przez kogoś niedoświadczonego skończyło się atakiem potwornych mdłości. Chyba tylko cudem, nasz bohater, nie zwrócił wszystkiego. Głodu jednak prawie nie czuł. Leżakowanie w słońcu zdziałało jednak cuda i to do tego stopnia, że w ciągu dnia, gorączka mocno zelżała i Hyakuzawa mógł nawet wstać i zaczerpnąć świeżego powietrza. Wieczorem jednak, wróciła, chociaż słabsza. Tak oto minął bezproduktywny dzień szósty.

Dzień siódmy

Złoty gral był już tak blisko. Hyakuzawa dotarł tak daleko, wystarczyło przeżyć jeszcze odrobinę i koniec. Gorączka jeszcze się trzymała, choć nie była tak obezwładniająca. Pośladki wróciły do normy, apetyt prawie nie istniał, ale dał nawet radę wmusić w siebie odrobinę pokarmu. Teraz nawet te ryby zdawały się być smaczne. Pytanie polegało jednak, co dalej? Podczas całej misji to młody Yogan decydował co robić dalej. Jedno było pewne, dzisiaj wraca do domu... o ile przeżyje.
 
Posty: 897
Dołączył(a): 25 lut 2016, o 13:45
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] - Yōgan Hyakuzawa - Kamienny Las

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 16 maja 2019, o 15:37

Przeżył, chyba. Tak czy siak jeszcze żył a to już był ostatni etap jego przygody. Pozostało na dobrą sprawę tylko czekać na ratunek z tego miejsca. Nic wincyj zrobić nie mógł gdyż nic się nie działo a on sam musiał leżeć i się leczyć gdyż wiedział, że to ustąpienie gorączki może być tylko chwilowe. Tak więc leżał sobie myśląc o tym co się dzieje aktualnie w wiosce i tak sobie leżał aż w końcu no musiał coś zjeść to coś tam sobie zjadł, napił się i poszedł spać aby jak najszybciej zakończyć ten dzień bo przecież ileż można tak sobie być w tym miejscu, to już się robiło powoli nudne gdyż siedział i siedział a się nic nie działo.
Aktualne do zmiany pory roku:

Yogan Hyakuzawa otrzymał za zadanie sprowadzenie zaginionej córki urzędnika. Niestety po jej spotkaniu nie rozpoznał, że było to genjutsu i przyprowadził ją do rezydencji. Na wskutek tego:
  • Niskiej rangi urzędnik w Iwagakure no Sato nie żyje. Jego córka pozostaje nieodnaleziona.
  • Zaufanie wioski i klanu do Hyakuzawy pozostaje nadszarpnięte i może dojść do ignorowania jego słów oraz czynów.


BANK
 
Posty: 108
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Genin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ranga C

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników