[B] Saiko

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 1 lis 2018, o 22:52

Mrugnęła szybko dwa razy komentując tym samym brak - póki co - potencjalnej pułapki.
-Teraz nic się nie stało ale głupotą byłoby mieć uśpioną czujność. Wpierw idzie moja kopia bądź kopie wraz z rozwojem wydarzeń, następnie ja a na samym końcu wy o ile macie taką ochotę. - rzuciła w kierunku wszystkich zebranych. Widząc ich miny jednak niewielu prawdopodobnie się podejmie wyzwania.

Kage Bunshin ruszy przed siebie ale nim to zrobi poprosi o kogokolwiek z drużyny o jakąś pochodnię. Najlepiej kilka. Był to obóz budowniczy więc takiego podstawowego sprzętu nie powinno brakować. W końcu jakoś musieli oświecać teren budowy oraz namioty podczas nocy.

Kolejność zejścia: Kage Bunshin, 10 metrów za nim oryginał.
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Shotaro » 8 lis 2018, o 19:50

Klon znalazł sobie pochodnie i wszystko się dobrze ułożyło. Niestety miał do dyspozycji tylko jedną, które i tak nie była mistrzowsko wykonana. Niby poważna misja, a nikt nie przygotował się do wchodzenia do podziemi. Może dlatego, że nikt do tej pory nie spodziewał się, że będzie coś takiego robić. Klon szedł prosto przed siebie i za nim oryginał. Za nimi poszła jeszcze dziewczyna, znająca język, później dziadek i na końcu jeden odważny mężczyzna. Cała ekipa schodziła po śliskich schodach przy tylko jednej pochodni. Zadanie było bardzo trudne i każdy miał moment, że prawie by się nie poślizgnął i zjechał na sam dół. Dziewczyna trzymała się kurczowo Saiko. Dotarli w końcu do jakiejś komnaty na samym dole. Nie była odgrodzona drzwiami, wchodziło się do niej prosto ze schodów. Na środku znajdował się jakiś kamienny stół. Po przeciwnej stronie były kamienne drzwi i nie było widać żadnej klamki, żeby je otworzyć. Wrota były potężne. Na ścianach widniały jakiś dziwne hieroglify zniszczone już przez ząb czasu. Dziewczyna od razu ruszyła do badania i próby przeczytania napisów. Dziadek stał zaraz przy oryginale Saiko, a za nim jak się na początku wydawało mężny mężczyzna. Całe pomieszczenie miało wymiary 15m x 15m.
- Krew ... Krew dziewicy wielką ma moc - czytała dziewczyna z niedowierzaniem. - Ten stół musi być ołtarzem ofiarnym. Wydała swoją ekspertyzę. No w niezłym miejscu się Saiko znalazła. Wyczuwała chakrę, jak ją otacza. Znajdowała się jakby w ścianach tej komnaty. Nie widziała jednak niczego, co mogłoby emitować tą chakrę. Ściany były z betonu.
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 9 lis 2018, o 23:28

Pochodnia z pozoru banalna rzecz ale i wykwalifikowane jednostki potrafiły pomijać taką pomoc. Saiko tłumaczyła brak w swoim ekwipunku poprzez znajomość elementu ziemi i ognia, wspierając się najbardziej zaawansowanymi zdolnościami sensorycznymi jakie są dostępne dla ninja. Klon ruszył więc przed siebie, będąc jednocześnie mięsem armatnim gdyby przykładowo nie zdołał uniknąć potencjalnej pułapki. Nic złego jak na razie się nie stało co na razie było dobrą wiadomością. Oryginałowi średnio podobało się naruszenie strefy osobistej przez językoznawczynię ale przełknęła to. Miała już serdecznie dość całego tego miejsca i chciała wszystko mieć to za sobą. Minęło maksymalnie kilka dni ale jej własna dusza i umysł były zmęczone tym tak, jakby siedziały nad tym długimi miesiącami kappa ...

Po zejściu na niższy poziom i znalezieniu się w nowej komnacie, zaczęła się uważnie rozglądać. Całe te ruiny były niezwykłe same w sobie. Wyczuwała chakrę ale wciąż, zdawała się głupieć bowiem zazwyczaj w takich ilościach towarzyszyła ludziom lub summonom. Tutaj sam obszar zdawał się promieniować życiodajną energią. Jako mistrzyni w dziedzinie Ninjutsu miała parę wyjaśnień ale najprostszym to nałożenie jakiegoś dziwnego jutsu, które przetrwało próbę czasu bądź było odnawiane przez kogoś.

Plan?
-Dowiedz się więcej jeżeli możesz. Pojedyncze zdania o ile mają pewną informację, rzadko kiedy są wystarczające by zrozumieć całokształt. - rzuciła w kierunku dziewczynki. Klon natomiast położy na ziemi pochodnię - mniej więcej na środku w celu stworzenia jakiegoś równomiernego źródła światła - po czym spróbuje przejść pod ziemią zaraz przy drzwiach na drugą stronę. Podróż się uda? Zostanie jej udaremniona? zobaczymy.
Saiko natomiast skupi się by poszerzyć swoje pole "widzenia" i oprócz tego co wyczuwa tutaj, przejechać znaczący teren. Każdy szczegół się przyda, chociażby takie czy są tu jedynymi jednostkami.
-Powinniśmy upewnić się że nikogo tu nie ma. Następnie anulować znajdującą się chakrę bądź ją zapieczętować by problem zniknął a budowa mogła zostać zakończona. - powiedziawszy to coś jej wpadło do głowy. Powstrzyma się jednak przed kolejnym rozwiązaniem dopóki nie otrzyma kolejnych odpowiedzi.

Spoiler:
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Nara Rin » 12 lis 2018, o 02:07

Misja przejęta na prośbę gracza

Dziewczyna zgodnie z twoim poleceniem, zaczęła dalej studiować inskrypcje licząc na to, że znajdują się dalej jakiekolwiek informacje. - Niestety, ledwo co mogę tu przeczytać, znaki są albo zatarte albo ich nie znam, wygląda na to, że to miejsce jak i pismo są jeszcze starsze niż początkowo przypuszczałam. Jedyne co udało mi się przetłumaczyć to słowa ołtarz krew i przejście - powiedziała po kilku minutach tłumaczka. Przez ten czas nic się nie wydarzyło i nie wygląda jakby miało się wydarzyć, chyba że rozwiążesz zagadkę mając jedynie tych kilka strzępków informacji.
Niestety twój klon natknął się na granice nie do przejścia, wygląda na to, że po metrze betonu znajduje się drewno co blokuje jakiekolwiek jutsu dotonu pozwalające na przechodzenie przez ziemie czy skały.
Wygląda na to, że jesteś w ślepej uliczce no chyba, że dowiesz się o co chodzi z tym stołem i krwią
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 12 lis 2018, o 02:13

Próba ominięcia bramy czy dowiedzenia się czegoś więcej z tutejszych ścian spełzło na niczym. Najwidoczniej były teraz trzy wyjścia. Jedno to wyssania całkowicie znajdującej się tutaj chakry, co powinno dezaktywować potrzebę robienia jakichkolwiek rytuałów, wyłączenia pułapek i otworzyć możliwość wyważenia drzwi by ruszyć dalej. Drugie to zignorować chakrę i starać się przepchać na siłę co mogłoby utworzyć potencjalne negatywne reakcje. Trzecia, odprawić rytuał. Ciężko jednak o sukces kiedy brakuje odpowiednich danych. Wystarczy kropla dziewiczej krwi wylana na ołtarz? litr? oddanie życia? Wiele pytań a tak mało odpowiedzi.

Początkowo zrobiła jedną rzecz. Dezaktywowała bunshina z uwagi że i tak zaraz by zniknął. Zrobiła głęboki wydech by zaraz otworzyć swoje usta w celu aktywowania obszarowej zdolności swojego własnego Kekkei Genkai. Ograniczenie możliwości tutejszego pomieszczenia raczej było mądrym pomysłem. Odcięcie paliwa dla tego przeklętego miejsca prędzej przyniesie korzyści niż negatywy. Następnie stworzy Kage Bunshina raz jeszcze który postara się przejść przez kamienne drzwi za pomocą techniki dotona by ujrzeć co znajdowało się dalej.

Gdyby akcja z ponownym użyciem klona nie wypaliło, zaproponuje by tłumaczka - która straciła na swoim znaczeniu - przyłożyła palec przy ołtarzu. Saiko za pomocą kunaia wykona jedno cięcie wewnątrz jej dłoni i nakieruje dłoń by życiodajna ciecz spłynęła po kamieniu.

Spoiler:
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Nara Rin » 12 lis 2018, o 03:10

Miałaś mało danych, za mało by wywnioskować cokolwiek więcej niż to, że trzeba "użyć" krwi na ołtarzu, jednak mimo tak małej ilości informacji wymyśliłaś plany A, B oraz C i zgodnie z kolejnością liter alfabetu zaczęłaś je realizować. Najpierw wyssałaś chakre z pomieszczenia, mimo że energia znajdująca się tu była pradawna to nie zauważyłaś zbytniej różnicy między tą, a zwykłą chakrą i mimo, że w samym pomieszczeniu niewiele się zmieniło to wyssanie chakry sprawiło, że zaczęłaś wyczuwać kilka innych źródeł chakry, które jak dotąd maskowały się wśród całego tego oceanu energii. Źródła były trzy i ilość chakry jaką wyczuwałaś u każdego z nich nie była większa niż ta wyczuwana u shinobi raingi B. Znajdowały się oni w niezbyt wielkiej odległości bo jakieś sto metrów na wprost i trzydzieści w lewo. Wygląda na to, że za tymi przeklętymi drzwiami, ktoś jednak się znajduje.
Niestety wygląda na to, że drzwi tak samo jak ściany są zabezpieczone przed użyciem techniki dotona w taki sam sposób jak ściany, jednak okazało się, że "drzwi" są podobnej grubości jak ściany.
Tłumaczka zrobiła jak chciałaś i zniosła nacięcie jej dłoni całkiem dobrze. Gdy krew znalazła się na ołtarzu zaczęła wypełniać mały otwór, a gdy go wypełniła usłyszeliście dźwięk mechanizmów w ścianach by bo chwili "drzwi" zaczęły się cofać i po chwili widać było za nich ciemny korytarz, tak ciemny, że nie było widać jego końca. Wyglądało jednak na to, że twoi potencjalni przeciwnicy też usłyszeli dźwięk drzwi, gdyż zaczęli kierować się w waszą stronę by zapewne zobaczyć kto je otworzył
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 15 lis 2018, o 17:36

Wyssanie chakry niewiele dało ale planów przecież było kilka. Po czekaniu aż jakieś napisy zostaną przetłumaczone nastała kolej by jednak poświęcić krew dziewicy. Saiko mogła dać swoją ale skoro była druga w drużynie to czemu ona ma się narażać na sepsę bądź Rikudo wie jak dziwne jutsu pułapkę. Mechanizm się ruszył i to samo zrobiły wcześniej zablokowane drzwi. Dźwięk był wystarczająco głośny by dotarł do uszu potencjalnych jednostek oddalonych nawet i o sto metrów. Plusem było jednak to, iż mogła wyczuć w końcu jakiś ninja. Trzy źródła a potencjał leżał gdzieś na granicy Chunina bądź Tokubetsu Jonina. Wszyscy zaczęli się zbliżać w ich kierunku. Co postanowi Yami? Nie byli jej klientami to raz. Dwa, mogli odpowiadać za uaktywnienie tego miejsca i tym samym utrudnienie prac robotników.
-Niech wszyscy cofną się do wyjścia. - skomentowała anulując swojego klona by powróciły do niej spore ilości energii.

Pominięcie znaków, głęboki oddech i wycelowanie w korytarz (będąc zaraz przy nim) który był pokryty ciemnością....

Spoiler:
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Nara Rin » 15 lis 2018, o 17:53

Po wyczuciu zbliżających się źródeł chakry stwierdziłaś, że zabawa się skończyła i użyłaś legendarnej techniki katonu Madary Uchihy, która sama w sobie była śmiertelnie niebezpieczna, a co dopiero w tak małej przestrzeni. Fala ognia wypełniła cały korytarz i popędziła do przodu wlewając się we wszystkie korytarze niczym ciekły metal w mrowisku. Po chwili gdy ogień z braku jakiegokolwiek paliwa zgasł oczom twoim jak i twoich kompanów ukazał się pokryty sadzą korytarz o stopionych ścianach, znowu pogrążony w ciemnościach, jednak nie wyczuwałaś jakichkolwiek źródeł chakry, przeciwnicy o ile w ogóle oni byli przeciwnikami musieli umrzeć i nawet jeśli nie umarliby od poparzeń czy raczej zostania spalonym ponieważ potrafiliby jakieś techniki suitonu to umarliby to z powodu braku tlenu, który w wyniku płomieni zmienił się w dwutlenek węgla i tlenek węgla.
Gdybyś się obróciła mogłabyś zobaczyć przerażenie lub podziw, lub jedno i drugie na twarzach twoich kompanów, pytanie co teraz zrobisz?
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 15 lis 2018, o 18:23

Całe szczęście że wejście było nadal otwarte. Tak wielka ilość ognia z pewnością wyssała ogromne ilości tlenu. Nie dało się już wyczuć żadnej chakry czy to z terenu czy z jednostek żywych przed nią. Uśmiechnęła się, poprawiła włos prawą ręką i zwróciła się do grona.
-Nie będą już przeszkadzać. Ruiny przestały być aktywne, można spokojnie je zostawić bądź zasypać. Niech pracownicy wracają do roboty. - skomentowała, dając sygnał iż chce wrócić na powierzchnię i być już wolna od tego wszystkiego.
Podziękowała smoczycy we własnym umyśle. Powód? A tak bez powodu. Niech wie że nie jest ignorowana.
-Ile zajmie wam budowa? - zwróciła się do starszego kierownika.
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Nara Rin » 15 lis 2018, o 19:27

Twoi towarzysze z wielką chęcią opuścili ruiny razem z tobą, a gdy byliście już na powierzchni słychać było dość głośny hałas z podziemi, a także poczuliście wstrząs ziemi. Wygląda na to, że technika, której tam użyłaś narobiła więcej szkód ruiną niż mogłaś myśleć. Najwidoczniej uszkodziła coś co podtrzymywało korytarze przez zasypaniem. Wygląda na to, że w tym momencie nawet nie trzeba nic zasypywać bo jedynie co zostało po kompleksie to zajście w dół, które kończy się ziemią. Taki obrót spraw bardzo ucieszył wszystkich obecnych, a robotnicy od razu wzięli się do pracy.
Smoczyca chociaż niezbyt dawała to po sobie znać była zadowolona z twoich podziękowań.
- Jeśli nie napotkamy, żadnych kolejnych problemów to maksymalnie tydzień - odpowiedział ci kierownik
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Saiko

Postprzez Yami Saiko » 17 lis 2018, o 03:24

Kiedy oceniło się szkody wykonane Meitonem i Katonem, można było dojść dość szybko do jednego wniosku. Robotnicy nie musieli włożyć wielkiej energii w zasypanie tego miejsca. Teraz pozostało jedynie kontynuować przesiadywanie w tej wiosce do momentu skończenia ustalonych robót. Usłyszawszy starszego kierownika Yami odparła:
-Przekonaj ich co do wątpliwości wspomnianej klątwy. O dezaktywacji tutejszych podziemi. Wspomnij o moich kompetencjach. Powinno to niektórych uspokoić oraz naprostować. Ja i moje klony będziemy na zmianę was pilnowały. Także skupcie się na swojej pracy byśmy wszyscy mogli spokojnie wrócić do domu. - skomentowała wskakując na jedną z wierz, osłoniętą cieniem. Sensor działał non stop.
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 723
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [B] Saiko

Postprzez Nara Rin » 18 lis 2018, o 00:41

Od momentu zakończenia sprawy z ruinami i wszystkim z tym związanego pracę przebiegały bez problemów. Nawet kłótnie i spory między pracownikami ucichły, a przynajmniej ty o żadnych nie zauważyłaś, ani nawet o żadnych nie usłyszałaś, ale tu zapewne pomogły plotki o twoich dokonaniach w ruinach. I mówiąc szczerze były one wyolbrzymione i to dość znacznie, jedna o której usłyszałaś była taka, że walczyłaś z milionami ożywionych zwłok i zniszczyłaś je pstrykając palcem. Wygląda na to, że spowodowały one, że pracownicy jak i inni obecni po prostu się ciebie bali na tyle, by nie powodować problemów, co przyspieszyło budowę i zamiast w tydzień to budowa została skończona w dwa dni.
W momencie jej zakończenia podszedł do ciebie kierownik podziękował za dobrze wykonaną misje i wręczył wynagrodzenie, a ty? Ty mogłaś ruszać w swoją stronę.

KONIEC
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia strona

Powrót do Ranga B

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników