[B] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Nara Rin » 27 sty 2019, o 13:05

Kiedy członek klanu Uchiha był zaniepokojony sytuacją wieśniaków i chciał im pomóc, Yuki była zimna niczym żywioł jej klanu i to co się dla niej liczyło była wyłącznie misja, a nie los ludności która się tu znajdowała.
Mimo, że nie do końca zgadzali się odnośnie pożaru to każde z nich wpadło na ten sam pomysł, wypytać miejscowych o jakiekolwiek ślady.
Hidari udał się w stronę jednego z wieśniaków, który akurat próbował reanimować jakąś kobietę, która to prawdopodobnie była jego żoną. Chuunin próbował mu pomóc ale niestety mimo szczerych chęci, nie posiadał on żadnej wiedzy medycznej czy umiejętności pierwszej pomocy by cokolwiek tu zdziałać, wygląda na to, że bagatelizowanie treningu medyka nie było tak dobrym pomysłem. Wieśniak więc dalej próbował reanimować, żone - Nie wiem shinobi-san. Byłem w lesie kiedy zobaczyłem dym, gdy przybiegłem na miejsce wszystko płonęło i nikogo, oprócz sąsiadów nie widziałem - w końcu jego reanimacja dała rezultat i kobieta zaczęła oddychać. - Dzięki Kamiemiu - krzyknął i objął mocno żonę - Podobno mały Ken widział kogoś w lesie wczoraj, jeśli chcesz informacji udaj się do niego. To ten niski, chudy chłopak o rudych włosach i niebieskich oczach, na pewno go rozpoznasz -
Orinoko zaś udała się do kogoś kto kierował akcją - Dobrze, że to zauważyłaś. - odparł sarkastycznie po czym westchnął - Wybacz, cała ta sytuacja mocno działa mi na nerwy. Nikt nie widział napastników, a i nikt nic od nas nie chciał, w pewnym momencie wszystko było wspaniale, a w drugim panował już chaos i wioska zmieniła się w piekło. Chociaż... mały Ken coś mówił, że widział wczoraj kogoś w lesie, lecz to musisz się jego zapytać, to takie małe rudowłose chuchro. A tez wybacz mam ludzi do uratowania - powiedział i odszedł od ciebie krzycząc komendy do ludzi.
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Yuki Orinoko » 28 sty 2019, o 19:15

Dobrze oceniła mężczyznę, który wydawał się być w tym całym chaosie najbardziej ogarniętym. Dlatego też dziewczyna do niego podeszła. Lekko uniosła brew słysząc o kimś kto prawdopodobnie widział zgraję bandziorów w lesie. Kątem oka zerknęła na Hidari'ego i gestem ręki przywołała go do siebie.
- Dziękuję za informacje. - powiedziała do mężczyzny i rozejrzała się dookoła po chaotycznie biegających mieszkańcach wioski. Małe i rudowłose? Takiej osoby szukała w wiosce lecz z powodu paniki było to niezwykle trudne. W zasadzie to nie wiedziała czy chłopak jeszcze żyje. Gorzej jeśli sam był ofiarą owego ataku.
- Szukamy małego i rudowłosego chłopaka. Ma na imię Ken. Podobno widział ową bandę w lesie. - powiedziała do młodego Uchihy po czym ruszyła przed siebie powolnym krokiem w celu odnalezienia rudowłosego.
 
Posty: 238
Dołączył(a): 5 maja 2015, o 18:21
Ranga: Chūnin

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Uchiha Hidari » 29 sty 2019, o 22:40

Hidari nie był typem medycznego ninja, więc niestety pomimo szczerych chęci nie udało mu się nic przydatniejszego osiągnąć. W klanie Uchiha od początku stawiano na ofensywę, a nie medyczne techniki. Hidari miał nadzieję, że będzie się mógł lepiej wykazać w samej walce. No a Yuki widocznie została zmanierowana podczas swojej nieobecności i nawet nie raczyła użyć podstawowej techniki suitonu do pomocy wieśniakom. Cóż, nie miał zamiaru tego komentować. Z pewnością mu się to nie podobało, lecz z drugiej strony rozumiał jej podejście. Misja była priorytetem w tym momencie, a czas był cenny. Być może udałoby się zapobiec im kolejnemu atakowi. Chociaż tyle mogli zrobić. Kiedy usłyszał słowa Yuki odwrócił się i przytaknął:
- Tak, już też wiem. Ken jest niskim chłopakiem o rudych włosach i niebieskich oczach, precyzując. - To powiedziawszy ruszył razem z Orinoko, aby znaleźc jak najszybciej chłopca. W końcu na chwilę obecną był to ich jedyny trop, który mógłby ich poprowadzić do sprawców całego zdarzenia.



Always watchin'
 
Posty: 120
Dołączył(a): 19 lut 2016, o 17:48
Ranga: Chūnin

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Nara Rin » 30 sty 2019, o 14:28

Obydwoje chuuninów dostało tą samą informacje, musieli znaleźć młodego chłopaka, który miał prawdopodobnie kluczowe dla nich informacje, niestety żadne z nich nie było tropicielem, a do tego zdolności sensoryczne Orinoko niewiele mogą zdziałać kiedy ktoś kogo szukają miał takie same pokłady chakry jak reszta osób w tej wiosce i kiedy kunoichi się w ogóle się na swoim dodatkowym zmyśle nie skupiała. Przez kilkanaście minut nie potrafili znaleźć tak charakterystycznej osoby w wiosce ale to się zmieniło. Dziewczyna wyczuła słabe źródło chakry jakieś 90 metrów w lesie otoczone przez kilka innych. Nie mogli tego jeszcze wiedzieć, ale chłopak, którego szukali siedział uwięziony na drzewie, pod którym była wataha pięciu wilków, były one na tyle głodne, zdesperowane i uwzięte, że atakowały schronienie chłopaka i jeśli potrwa to jeszcze kilka minut to drzewo zostanie przewrócone, a chłopak wraz z informacjami zostanie zjedzony
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Uchiha Hidari » 8 lut 2019, o 01:45

Hidari zauważył, że jego towarzyszka zachowywała się dziwnie, lecz postanowił po prostu ruszyć za nią w kierunku, który najwyraźniej wyczuła wcześniej. Nie wiedział jeszcze dokąd zmierzają i czego mają oczekiwać, aczkolwiek wiedział że muszą się spieszyć. Gdy tylko przebiegł kilkadziesiąt metrów, mógł już z oddali usłyszeć wycie wilków. Niedługo potem zauważył, że osoba którą szukają była w pułapce. Hidari nie zastanawiał się zbyt długo i nie miał zamiaru czekać na reakcję swojej towarzyszki, która wydawała się nieobecna. Młody Uchiha wiedział, że musi jakoś odstraszyć głodne zwierzęta, więc jak najszybciej zaczął składanie pieczęci, aby wykonać jedną ze swoich technikach które mogłyby dotknąć jednocześnie wszystkie wilki.
- Hosenka no jutsu! - Hidari prędko wypluł odpowiednią liczbę ognistych pocisków, aby odstraszyć wilki. Zwierzęta za pewne bały się ognia, więc młody Uchiha uznał że będzie to najlepsze rozwiązanie. Nie mógł pozwalić na stratę swojego jedynego tropu, więc w razie potrzeby wykonałby to jutsu ponownie. Hidari był zdany jedynie na siebie, nie chciał wycofać się z misji. Była to dla niego możliwość wykazania się. Nawet jeśli oznaczałoby to walkę z kilkoma przeciwnikami na raz.




Always watchin'
 
Posty: 120
Dołączył(a): 19 lut 2016, o 17:48
Ranga: Chūnin

Re: [b] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Nara Rin » 9 lut 2019, o 13:32

Nim jeszcze zaczęła się walka ze zwierzętami przed dwójką shinobi pojawił się zamaskowany członek ANBU - Yuki Orinoko wzywana jest pilnie przez rade wioski - powiedział, położył rękę na barku dziewczyny i zniknęli w kłębie dymu.


Członek klanu Uchiha, gdy tylko zobaczył wygłodniałe zwierzęta od razu rzucił się do akcji, nie mógł przecież pozwolić na to by zeżarte zostało dziecko, a do tego osoba, która ma istotne informacje dla tej misji i dla bezpieczeństwa reszty wiosek przygranicznych. Zdecydował się on, jak na typowego przedstawiciela jego rodu, użyć techniki żywiołu ognia. Cztery wilki zauważyły lecące kule ognia i zdążyły odskoczyć jednak jeden z nich, odwrócony do Uchihy plecami nie miał jak zauważyć i dostał. Niestety Hidari się przeliczył, technika nie spłoszyła zwierząt, za to tylko je rozjuszyła na tyle by się nim zainteresowały, a wilk który dostał jutsu nie zginął aczkolwiek poparzenia sprawiały, że nie poruszał się tak płynnie jak inne. Zwierzęta zaczęły podchodzić do Uchihy.
Spoiler:
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Uchiha Hidari » 9 lut 2019, o 23:06

Hidari myślał, że jego technika wywoła większy efekt, a przynajmniej chociaż odstraszy wilki. Cóż, nie mógł widocznie bawić się w podchody. Musiał pokazać, kto tu jest silniejszy. Hidari nie chciał tracić czasu na walkę.
- Kumo-Ryū Kaengiri. - powiedział pod nosem. Szybko chwycił za katanę, aby wytworzyć okrag ognia - w taki sposób, aby każdy wilk został zraniony. Z jednej strony nie chciał marnować zbyt dużej ilości chakry, lecz z drugiej strony nie chciał przebierać w środkach. Miał nadzieję, że wilki nie będą zbyt uwzięte widząc przewagę Uchiha. Za pomocą swojego entonu Hidari mógłby ruszyć w kierunku chłopca i stworzyć sobie wyrwę w płomieniach, tak aby mieć otwartą drogę. Dostanie się do chłopca było priorytetem. Dodatkowo, cały czas dzierżył swoją katanę, więc mógłby dobić rannego wilka, gdyby ten jakimś cudem uniknał płomieni. Hidari następnie wziąłby chłopca ze sobą w bardziej bezpieczne miejce - na przykład w koronach drzew, skąd mógłby spokojnie odeskertować go w bezpieczniejsze miejsce. Nie chciał tracić czasu na walkę z wilkami. Musiał się spieszyć, aby dokonać osądu na zbiegłych shinobi, którzy być może ruszyli już do kolejnej wioski. Wcześniej jednak musiał wypytać chłopca o szczegóły. Co wiedział na temat kolejnego ataku, co wiedział o przyszłych oponentach Hidariego - cokolwiek, co mogło być przydatne w ich wytropieniu.

sc: 5421

Spoiler:



Always watchin'
 
Posty: 120
Dołączył(a): 19 lut 2016, o 17:48
Ranga: Chūnin

Re: [B] Yuki Orinoko i Uchiha Hidari

Postprzez Nara Rin » 11 lut 2019, o 01:53

Wszystkie wilki oprócz tego rannego zdołały odskoczyć od płomieni, ten który nie odskoczył upiekł się od twojej techniki, niestety jednak w przeciwieństwie do housenki, ta technika stworzyła większy ogień, na tyle większy by zapaliły się pobliskie drzewa i powstał las zaczął trawić pożar. Nie było jednak tego złego co by na dobre nie wyszło i wilki zdecydowały się jednak znaleźć łatwiejszy łup. Tak czy inaczej wilków już nie było aczkolwiek miałeś inny problem, palące się drzewa, a sądząc po płaczu i wrzaskach dochodzących od twojego informatora to i jego drzewo się paliło. Musiałeś teraz tylko wymyślić jak go uratować.
Obrazek
Głos RinRin's ThemeFight ThemePlan Succesfull Theme

Poprowadzę misje rangi D-A, chętnych proszę o kontakt na gg :)

Aktualnie prowadzone misje:
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia strona

Powrót do Ranga B

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników