[A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Inuzuka Mihye » 1 mar 2018, o 23:07

Jedno plaśnięcie w ścianę więcej, cóż, mawia się trudno i trzeba było się wydostać z pomieszczenia dalej. Złożyła kilka pieczęci uwalniając chakrę dotonu, aby stworzyć klony z ziemi, które miały jej pomóc przy atakowaniu napastników. Klonów było trzy, więc jeden miał być przy Rin a reszta bardziej wysunięta na przód. Przynajmniej przez jakiś czas będą odwracać uwagę przeciwnika. Inuzuka miała zamiar atakować tego przeciwnika, który został wolny. Znaczy się nie tego od technik papierowych, lecz ten drugi. Szarżowała na wprost niego uważając po drodze na pułapki i ewentualne techniki, których chciała uniknąć przez odskok. Kiedy znalazła się w pobliżu zasięgu rzutu wyjęła kunai z bombką dymną a Kyo wyskoczył w powietrze próbując obsikać przeciwnika.





4000 - 1200 = 2 800
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

"Trust nature then trust yourself"


BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shinzō Mumei » 2 mar 2018, o 14:02

Jako że Rin wykonała już ruch kontrujący atak przeciwnika wystarczy że będę obserwował co się stanie i gdy okaże się że nie zadziała to po prostu wykonam unik w prawo na dwa metry.- Co się tutaj dzieje?- zapytałem Rin, po czym dodałem.
- Może oddalmy się aby odciągnąć ich od źródła wody, skoro to jest ich główny atut?- zapytałem raz jeszcze bo zastanawiałem co ona o tym myśli, może chce zrobić coś innego bądź inny plan. Klon z boku budynku obchodzi spokojnie starając się nie dać wykryć, być może przyda się później lub będzie mógł zaatakować od tyłu jeżeli tylko nadarzy się dla niego takowa okazja. Jako że ja znajduje w odległości od przeciwników 30 metrów a mój klon jest 12m przede mną zakładam że odległość między klonem a przeciwnikiem to 18m, klon tak stojąc uniósł rękę do góry a za nim na taflę lody poleciało błoto Doro Hōshi jest tam przerębel więc być może błoto która wytrąci ma wytrącić równowagę a może jakimś cudem wciągnie kogoś do przerębla razem z błotem.
7 900
1-1000 - 100 na ture
2-1000

Obrazek
Theme
All In Fighting Theme
Jeżeli stracisz całą nadzieję... Ja zrobię wszystko, by ci ją przywrócić!

Strój codzienny/oficjalny
Spoiler:


Strój bojowy
Na sobie
Spoiler:

Pod płaszczem
Spoiler:

Na rękach
Spoiler:
 
Posty: 892
Dołączył(a): 4 kwi 2017, o 02:12
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shotaro » 2 mar 2018, o 16:23

Rin wykonała swoją technikę Katonu. Nie wymagała ona skomplikowanych pieczęci, więc poradziła sobie z tym zadaniem w miarę szybko. Jeden przeciwnik (ten od papieru) został dodatkowo trafiony techniką i poparzenie jego lewej ręki było poważne. Papierowy dysk spłonął nim udało mu się zrobić choć trochę zamieszania. Inuzuka Mihye stworzyła klony. Zanim jednak pojawiła się na placu bitwy to minęło dwadzieścia sekund. Nie wykonała też żadnej zaawansowanej techniki, żeby ten czas skrócić. Pojawiła się po tym jak technika katonu trafiła przeciwnika. Klony ustawiły się na swoje pozycje. Inuzuka Mihye ruszyła na przeciwnika i wyciągnęła kunai z bombką dymną, a pies obsikał przeciwnika. W tym momencie klon Mumei wytworzył technikę Dotonu, która sprawiała że dwa wysunięte do przodu klony Mihye puffnęły z dymem. Chakra ulotniła się w powietrze. Co więcej Mihye i jej pies oberwali techniką i została wciągnięta w błoto. Dziewczyna stłukła sobie dodatkowo pośladki. Ból nie był poważny, ale z czasem mogło się to przeistoczyć w coś poważniejszego. Mihye była porwana w nurt błota i zbliżyła się do przeciwników. Nie mogła też za bardzo uniknąć tego ataku, bo nie spodziewała się raczej ataku w plecy. Drugi klon Mumeia pojawił się zza budynku. Rin odskoczyła sobie w bok i wraz z nią jedyny ocalały klon Mihye.
Przeciwnicy nie pozostali obojętni i zamierzali wykorzystać zamieszanie. Papierowy człowiek uniósł się i wytworzył sobie jakieś skrzydła. I z jego ciała papierowe shurikeny ruszyły na Mihye, która znajdowała się najbliżej. Nie dość, że miała problem z błotem to jeszcze przeciwnicy obrali sobie ją za swój cel. Papierowy gostek uniósł się na wysokość około 5 metrów. Drugi koleś złożył pieczęcie do techniki Fuutonu. Zamierzał trafić nimi również w Mihye, które dodatkowo zbliżała się do niego, co miało ułatwić zadanie. Mihye musiała obmyślić dobry plan jak uciec z tej pułapki.






Mihye obrażenia:
1. Stłuczenie - plecy
1. Stłuczenie - pośladki

Pies:
1. Stłuczenie


Obrazek
Ciemno zielony - Mihye
Brązowy - Mumei i jego klony
Jasno zielony - Rin
Ciemno niebieski - lód
Jasno niebieski - początek lodu
Żółty - piasek
Czarny - ściany budynku
Szary - przeciwnicy
Fioletowy - technika Dotonu Mumei'a
 
Posty: 1496
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Nara Rin » 3 mar 2018, o 02:16

- Nie wiem, spałyśmy sobie spokojnie włóżkach gdy przez okno wleciał nam wąż z wody i chciał nas zabić - odparłam na pytanie chłopaka
Sytuacja nie wyglądała za ciekawie, Mihye-chan została porwana przez błotną technikę a przeciwnicy obrali ją sobie za cel! Szlak by to! Czemu nie nauczyłam się żadnych obronnych dotonów wyższej rangi, czemu w ogóle się nie nauczyłam dotonów rangi B i A poza trzema technikami. Eh trudno będzie musiała się jakoś sama obronić ja jej pomogę przez pozbycie się przeciwników. Najpierw eliminując członka klanu Kamijin największą kontrą na nich czyli katonem, w końcu ogień powinien sobie poradzić z papierem. Złożyłam pieczęć tygrysa i posłałam w latającego przeciwnika sześć głów smoka, miałam nadzieje, że nie będzie mógł on ich tak łatwo uniknąć.
Spoiler:
Ostatnio edytowano 3 mar 2018, o 17:43 przez Nara Rin, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 1503
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Inuzuka Mihye » 3 mar 2018, o 12:27

Wszystko byłoby piknie, tylko do całego nieszczęsnego zamieszania dołączył się Mumei, który zniszczył dwie repliki Mihye, a ją samą wraz psem porwał techniką dotonu. Cholerny idiota!
- Złap ich Rin! - Wydała polecenie Narze Miryo i dotknęła psa przelewając chakrę na ich oboję. W kłębach dymu pojawił się ogromny biały pies, który podniósł łapę i uderzył nią w taflę lodu mając nadzieję, że to nieco rozrusza przeciwników i ją zacznie kruszyć. Wyciągnęła łby najeżone zębiskami w stronę przeciwników by złapać ich być może do paszczy.



나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

"Trust nature then trust yourself"


BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shotaro » 3 mar 2018, o 16:41

Rin obmyśliła dość prosty plan działania, ale takie zazwyczaj są najlepsze. Zwłaszcza gdy zbyt dużo zamieszania się pojawiło na polu bitwy. Atak Rin nie tylko sprowadził na ziemię przeciwnika ale też zatrzymał jego atak. Jeden przeciwnik położył się na ziemi i nie był zdolny do dalszej walki. A przynajmniej tak by się mogło wydawać. Dało się z nim jednak jeszcze zamienić kilka słów. Obie jego ręce były drastycznie poparzone.
Mihye zamieniła się w ogromnego psa. Nie zamierzała jeszcze jakoś dodatkowo unikać ataku przeciwnika. Przez to że stała się większym celem łatwiej nią było trafić. Zwiększyła się też jej szybkość, ale chwilę po przemianie nie miała wystarczająco czasu aby uniknąć lecących już na nią ataków. Technika fuutonu trafiła nią, pozostawiając ranę na ciele dwugłowego potwora. Ślina leciała mu z pyska. Uderzył łapą o lód, który momentalnie się skruszył w okolicy uderzenia. Pies znalazł się tym samym w wodzie. Dziura miała około piętnastu metrów średnicy, dlatego nie dosięgnęła przeciwnika. Przeciwnik czekał na jakiś atak. Był przygotowany aby wykonać technikę obronną, ale nikt jeszcze nie mógł wiedzieć jaka to będzie technika.
Co było plusem to fakt, że technika Dotonu Mumeia przestała przeszkadzać Konoszańce. Również klony Mumei'a zniknęły. A sam Mumei opuścił pole bitwy i ruszył do wioski. Możliwe, że powiedział coś na pożegnanie (do ustalenia z nim na gg), jeśli jesteście zainteresowane.

Mihye obrażenia:
1. Stłuczenie - plecy
2. Stłuczenie - pośladki
3. Rana - dziura w lewej nodze - utykanie na tą nogę po przemianie w człowieka

Pies:
1. Stłuczenie
2. Rana

Chakra Mihye - 2300
 
Posty: 1496
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Nara Rin » 3 mar 2018, o 17:55

Wygląda na to, że mój plan zadziała i to bardzo dobrze. Nie dość że nie pozwoliłam mu zrobić cokolwiek chciał zrobić to jeszcze go obezwładniłam nie zabijając. Lecz nie spoczęłam na laurach i teraz musiała pomóc Mihye-chan, gdyż ona nie miała takiego szczęścia i nie pokonała swojego przeciwnika, a nawet sama czymś dostała. Do kolejnego ataku zamierzałam wykorzystać błoto pozostawione przez technikę Mumeia, który nie wiadomo czemu zniknął. Podbiegłam do błota i gdy byłam już w odpowiednim zasięgu oraz miała czyste pole do ostrzału złożyłam trzy pieczęci, barana, konia oraz smoka i stworzyłam z błota głowę smoka, która zaczęła strzelać w przeciwnika pociskami błota, jednak nie zamierzałam na ty poprzestawać i złożyłam pieczęć tygrysa by podpalić lecące pociski strumieniem ognia.
Spoiler:
 
Posty: 1503
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Inuzuka Mihye » 4 mar 2018, o 23:16

2300
3 500

Więc cała akcja jak zwykle się nie powiodła, jakimś cudem psia łapa, która była potężna i wielka nie skruszyła lodu, który miał wątłą grubość i nie wytrąciła przeciwnika z równowagi. Pomijając to, że przynajmniej uderzenie powinno być tak silne, że wstrząs powinien rozlegać się po części tafli jeziora. Trudno. Inuzuka umoczyła sobie łapy, odskoczyła w bok dając możliwość ataku Rin bo ewidentnie coś planowała. Mogła się o tym dowiedzieć przez obrócenie chociaż jednego łba. Po odskoku sama postanowiła zaatakować bacząc na dogodny moment po zakończonym ataku Rin i uważając na kolejne sztuczki przeciwnika. Na całe szczęście Kyo dobrze się spisał i oznaczył go moczem, więc znalezienie celu nawet przy dużej rotacji nie byłoby problemem. Podskoczyła i zaczęła nacierać ogromnym wirem na przeciwnika.

나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

"Trust nature then trust yourself"


BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shotaro » 4 mar 2018, o 23:47

Rin podbiegła do błota, żeby wykorzystać je, skoro już się pojawiło na polu walki. Mihye w tym czasie zastanawiała się, czemu cały lód nie zniknął z powierzchni jeziora z jednym uderzeniem łapy. Uderzenie może było silne, ale to nie znaczy, że cały lód pryśnie wraz z nim. Zrobiła się dziura, lód pękł i stracił oddziaływanie na dalsze części. Nie była to wina braku siły, ale świat jakoś tak był zbudowany. Mihye musiała odwrócić się, żeby zobaczyć, co wykonuje Rin. Wtedy dopiero mogła odskoczyć przed jej atakiem. Gdyby tego nie zrobiła, znów dostałaby w plecy. Jej sojusznicy widocznie lubowali się w stwarzaniu jej zagrożenia. Jakby przeciwnicy nie byli już wystarczająco dużym wyzwaniem. Technika Rin trafiła przeciwnika i go nieźle poturbowała. Ogień tylko dokończył sprawę. Mihye dodatkowo wywierciła mu dziurę w brzuchu. Przeciwnik nie przetrwał tak złożonego ataku. Zginął na miejscu. Już po wcześniejszym ataku był osłabiony, to teraz technika klanowa wyjaśniła sprawę. Został jeden przeciwnik, z którym dało się jeszcze poprowadzić rozmowę. Ale czy była taka potrzeba? Papierowy gość leżał teraz na lodzie i prawie wpadł do wody. Jedną ręką już w niej był. Oddychał i był zdolny do odpowiadania na pytania. Ale walka tutaj była oficjalnie zakończona.
 
Posty: 1496
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Nara Rin » 4 mar 2018, o 23:58

W jakiś sposób mimo tego, że wydawało mi się, że ustawiła się tak by Mihye-chan nie dostała moimi pociskami i tak musiała odskoczyć by nimi nie dostać, na szczęście odskoczyła więc niczym nie dostała. Ale za to przeciwnik dostał pociskami jak i wiertłem dziewczyny klanu Inuzuka. Nie mógł tego przeżyć, nie było szans. Teraz mogłyśmy przesłuchać tego od papieru, który prawie był w wodzie, martwy nam nie odpowie więc zdecydowałam na uratowanie jego życia. Podeszłam na odpowiednią odległość, złożyłam odpowiednią pieczęć i użyłam kagemane, a następnie przy jego pomocy odciągnęłam go od dziury w lodzie i zmusiłam do podejścia do nas. A gdy już był w odpowiedniej odległości zapytałam - Kim jesteście i czemu nas zaatakowaliście? -
Spoiler:
 
Posty: 1503
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Inuzuka Mihye » 5 mar 2018, o 00:29

Przynajmniej nikt z jej sojuszników nie zamierzał ją znowu dźgnąć w plecy jakąś techniką. Dzięki bogom! Przynajmniej jedna osoba nie chciała jej tu zabić, a była to nomen omen Rin. Dziewczyna wróciła na brzeg i przerwała technikę. Zdjęła bluzę i przewiązała ją w miejscu bolącej nogi. Przeczłapała kilka metrów z pomocą psa, który poniekąd doholował ją do Naray by legnąć przy jej stopach i odpocząć czym prędzej. Jak to dobrze, że nikt znowu nie postanowił jej dręczyć atakami. Mogła sobie zwyczajnie poleżeć i popatrzeć w chmury. Rin przeszła do rzeczy i zaczęła przesłuchiwać ninja, który ich napadł. Właśnie, czemu to w zasadzie zrobił? Przed nimi jeszcze długa trasa do mostów, które mieli wysadzić.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

"Trust nature then trust yourself"


BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shotaro » 5 mar 2018, o 00:42

Mihye przeszła do odpoczynku. Zasłużyła sobie na niego. Rany na jej ciele dawały o sobie znać i w takich chwilach jak te, przydałby się ktoś, kto potrafił Medyczne Ninjutsu. No ale nie mamy co narzekać. To jeszcze nie koniec świata. Choć obecni wrogowie mieli być tylko namiastką, tego co czekało ich później. Nara uratowała papierowego kolesia, bo miała jeszcze wobec niego jakieś plany. Zadała mu pytanie, które ją tak nurtowało. Wcześniej już sobie poniekąd na nie odpowiedziała, ale widocznie nie była jeszcze tego świadoma i potrzebowała upewnienia się.
- Wiemy, co zamierzacie. Mira was wynajął. Chcecie zniszczyć mosty łączące naszą wyspę z kontynentem. Nie możemy na to pozwolić. Przez to stracimy dużo pieniędzy na tym i wioska podupadnie. Jedyna osoba, która zarobi to Miro. Będzie miał monopol na przewóz z wyspy na ląd. Nikt inny się tym nie zajmuje od kiedy zostały wybudowane mosty. Jak możecie pracować dla kogoś takiego jak on?
Jego wypowiedź była z małymi przerwami. Jego przypalone ręce sprawiały mu ból i nie był w stanie wygłosić takiej długiej mowy na jednym wdechu. Pewnie rzucił trochę światła na to, czym dokładnie była wasza misja. Tym razem mieliście się wcielić w tych złych, którzy pozbawią wioskę stabilności finansowej. Ale takie było życie shinobich. Oni tylko wykonywali polecenia.
 
Posty: 1496
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Nara Rin » 5 mar 2018, o 21:50

Facet miał racje jak Konoha, wspaniała Konoha mogła robić coś takiego? Po wykonaniu tej misji nie dość, że stracimy jakiekolwiek przyjazne stosunki z tym krajem, a zyskamy "przyjaźń" z tym całym Miro, to pozwolimy by kraj, który mamy zapewne w strefie wpływów patrząc na jego położenie, to jeszcze ryzykujemy przejęcie tam władzy przez tego całego Miro. Wiem, że misja to misja i powinnyśmy wykonywać nasze rozkazy ale nie wierze, że ten kto zatwierdzał tą misje był w pełni rozumu. Powinnam to zrobić od razu po otrzymaniu wiadomości. Stworzyłam Iwabunshina, którego zadaniem będzie wrócić do Konohy i udać się do biura radnego przedstawiając sytuacje i pytając się czy misja zostaje nadal taka sama, a następnie wrócić do nas z informacjami. Gdy klon już wyruszył wyjęłam z kabury pigułkę zwiększającą krew oraz żywnościową i podałam je Mihye-chan, by ta odnowiła swoje siły.
Spoiler:
 
Posty: 1503
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Shotaro » 7 mar 2018, o 14:16

Nara Rin miała trochę wątpliwości odnośnie tego, jak jej wioska mogła postępować w taki sposób. Ale była już w końcu Tokubetsu Joninem i przydałoby się, żeby ktoś otworzył jej oczy na prawdę. Wioska robi to, co jej się opłaca, a nie zawsze koniecznie to, co jest dobre. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Rin stworzyła klona, który miał pójść na zwiady i przynieść do niej informację odnośnie tego, co powiedziała rada. Klon jednak nie był stworzony do takich rzeczy. Gdy tylko zniknął z wzroku, zderzył się z jakimś drzewem i rozpadł się na kawałki. Iwabunshiny nie nadawały się do takich akcji i już kilka postów wcześniej Mumei zdążył się o tym przekonać, a teraz Rin doświadczyła tego na własnej skórze. Jeśli kiedykolwiek jakiemuś klonu udało się wykonać taką misję to zapewne było to dawno i nieprawda. Teraz trzeba się było dostosować do sytuacji, w której się znajdowaliśmy.
Mihye nie robiła przez ten czas praktycznie nic i pozostała bierna. Zażyła tabletki, które podała jej Rin. Odzyskała trochę krwi, którą utraciła i przez jej obraz ponownie się wyostrzył i myślała trzeźwo, ale nie uleczyło to otrzymanych obrażeń. Pigułka żywnościowa natomiast pozwoliła jej odzyskać utracone zapasy chakry i ponownie była w stanie do walki.
 
Posty: 1496
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: [A] Nara Rin i Shinzo Mumei i Inuzuka Mihye

Postprzez Inuzuka Mihye » 7 mar 2018, o 18:27

Miryo miała dość tej farsy i komizmu w tragizmie. Dźwignęła się z trudem na równe nogi, podeszła do pojmanego przez Narę jeńca.
- Jakieś jeszcze pytania? - rzuciła do nary, a w przypadku, gdyby takowych nie posiadała, zwyczajnie rozpruła mu tętnicę, aby szybko i bezboleśnie umarł. - Dobra, jak widzisz klony się do niczego nie nadadzą, powtórz wszystko Kyoro, uda się do Konohy i wróci do nas z informacjami - usiadła obok Nary czując, że pigułki nie załatwią wszelakich dolegliwości. - Ulecz mi nogę i możemy ruszać albo... - przerwała swoje przemyślenia. - Ja pójdę do Konohy, raczej bez problemu trafię za wami, musisz kazać Kyoru sikać na okoliczne drzewa, wtedy trafię na pewno - zarządzała tą dziwną drużyną prawie jakby była Jouninem, ale Rin jakoś nie mogła sobie poradzić w tej sytuacji. Czekała jeszcze tylko na ostatnie decyzje Nary i akceptację pomysłu oraz wyleczenie nogi.
나 말이야
못다 핀 꽃 한 송이야


Obrazek

"Trust nature then trust yourself"


BANK
PZ
Prowadzę misje z zakresu D-B
Moderuje dział Kart Postaci
 
Posty: 1014
Dołączył(a): 21 gru 2016, o 01:51
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ranga A

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron