[D] Sabataya Izuro #5

Na potrzeby Misji Samodzielnych rangi D.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[D] Sabataya Izuro #5

Postprzez Sabataya Izuro » 10 wrz 2021, o 07:53

Kōken Ninja - straż w biurze Kage.

Kolejny poranek, już niczym doświadczony shinobi wstał z łóżka widząc blask słońca. Nawet nie potrzebował budzika, czy czegokolwiek takiego! Przetarł pośpiesznie oczy, rozejrzał się po pomieszczeniu czy nie ma tu nikogo nie proszonego po czym pośpieszył w stronę kuchni, był jeszcze półnagi, ale nie przeszkadzało mu to w końcu mieszkał sam. Wyciągnął co miał dobrego do jedzenia, jakiś pasztet, chleb. Zrobił sobie trzy kanapki, jedną od razu zjadł a pozostałe dwie? No cóż, zapakował do papierka i schował sobie do plecaka. Po raz kolejny pragnął wybrać się na misję stąd też wstał tak wcześnie rano! Czuł w sobie jakąś skrytą moc, ten dzień będzie napewno dobrym dniem! Ruszył więc do pokoju aby się wpierw przebrać, ubrał świeże ciuchy, przeczesał fryzurę po czym wrócił do poprzedniego pomieszczenia. Złapał plecak, małą butelkę wody i wyszedł z budynku. Zamknął za sobą drzwi, sprawdził czy napewno to dobrze zrobił, a następnie udał się w stronę siedziby, a dokładniej tablicy na misje. Droga nie była jakaś długa, w końcu już parę razy tam zaglądał. Był ciekaw co tak naprawdę przyjdzie mu dziś robić. Kiedy był już blisko dostrzegł, że dziś naprawdę ma szczęście. Nie było wielu shinobi o tej porze, czy zaspali, czy dziś zrobili sobie wolne? Ciężko powiedzieć. Jedno jest pewne, był tu praktycznie sam. Podszedł więc do swojego celu, mógł teraz trochę poprzyglądać się zadaniom, ale było ich tak wiele, że wziął po prostu pierwszą lepszą nie obawiając się zbytnio o to czy będzie łatwa, czy trudna! Misja to misja, trzeba każdą zrobić by Kage był zadowolony. Odszedł na bok, rozłożył szerzej zwój a następnie zaczął go czytać. Teraz już dokładnie wiedział co ma robić. Zamknął go, schował do plecaka po czym pośpiesznie ruszył, ale tym razem nie miał tak daleko. Spojrzał na budynek w którym się znajdował, był zdziwiony co miał robić na tej miisji. Miał odbyć staż w biurze Kage! Podszedł więc do sekretarki znajdującej się niedaleko.
- Dzień dobry, Sabataya Izuro. Przybyłem tutaj aby odbyć misję, mam przypisany staż w biurze Kage. Gdzie mam się udać? - kobieta uśmiechnęła się, a sam chłopak nie wiedział dlaczego. Mimo to nie obawiał się tego zbytnio, usłyszał, że ma się udać na kolejne piętro w nieco spokojniejsze miejsce i tam pomóc. Dostał dokładne wytyczne gdzie, ale co ma robić tego nie zdradziła. Jasnowłosy nie wiedząc co go jeszcze czeka ukłonił się i pożegnał po czym szybkim krokiem starał się dostać w wyznaczone miejsce. Kiedy już ta sztuka mu się udała, zapukał do drzwi, a następnie wszedł.
- Witam, Izuro.... - nie dokończył dalej, kobieta tonęła w stercie papierów, machnęła tylko ręką, że wie kim jest. Od razu podniosła się zza biurka i przywitała się, nie była za bardzo zadowolona. Papiery które znajdowały się na biurku były w sumie poukładane w jakieś kupki, ale to tyle.
- No cóż mój drogi, musisz mi trochę pomóc. Jak widzisz kupki papierów są posegregowane. Mam nadzieję! Dlatego też Twoim zadaniem jest je zabezpieczyć sznurkiem który znajduje się na oknie, jeżeli chcesz użyj również ostrza do papieru aby trochę sobie pomóc. Kiedy skończysz dostaniesz następne zadanie.... - po czym nie czekając na pytania rozpoczęła swoją pracę, a młody shinobi rozpoczął żmudną i nudną pracę. Pośpiesznie udał się pod okno, złapał sznurek w rękę, rozwinął go i teraz dostrzegł w czym problem. Papierów jest tak dużo, że nie będzie to łatwe, ale musiał sobie jakoś poradzić! Dostrzegł dwa krzesełka, postawił je trochę oddalone od siebie, nie dużo, tak by można było łatwiej związać. Następnie wziął pierwszą grupkę papierów dwoma rękoma, spróbował zawiązać mocno je wszystkie ze sobą. Na samym biurku nie dał by radę tego zrobić. Kiedy mocno zawiązał pierwszą kupę odciął nadmiar sznurka. Miał już sposób na nie dlatego też pozostałe kupki szły mu już co raz sprawniej. Grunt to dobre przygotowanie do zadania, kiedy już wszystkie papierzyska zostały "zapieczetowane" chłopak spojrzał na sekretarkę, ta nie wiedząc wpierw co się dzieje nic nie mówiła, ale kiedy dostrzegła, że zadanie jest gotowe podniosła głowę w stronę chłopaka.
- Dobrze, dobrze! Teraz musisz zanieść te papiery do archiwum, piętro niżej przy schodach, poukładaj je tam i uważaj by nie powypadały... Kiedy to zrobisz tak naprawdę skończyłeś zadanie, szybko co nie? Jednak bardzo mi pomogłeś, dziękuję! - ucieszył się, że dziś będzie miał więcej czasu dla siebie, może jakiś trening? No, albo spacer po wiosce? Nie wiadomo, wpierw jednak trzeba dokończyć misję do końca! Złapał pierwszy stos i ruszył, droga nie należała do najłatwiejszych przez młodych shinobi którzy tędy się kręcili. Jakoś sobie jednak z tym dawał radę. Kiedy odnalazł archiwum od razu wszedł do środka, rozejrzał się gdzie mógł to odłożyć, po chwili namysłu odnalazł odpowiednie miejsca. Zostawił je tam, wrócił po następne, robił tak z następnymi licząc, że w miarę szybko mu to pójdzie, uważał też na bandę młodzieniaszków którzy mogli przypadkiem go z tym wywrócić, a samo zbieranie zapewne nie należałoby do przyjemnych...
 
Posty: 17
Dołączył(a): 25 lip 2021, o 13:36
Ranga: Genin

Re: [D] Sabataya Izuro #5

Postprzez Cheshire » 10 wrz 2021, o 13:09

Gracz Sabataya Izuro otrzymuje:
+ 4 Misja D
+ 4 PD
+ 20 PN
+ 800 Ryō
Inne wynagrodzenie:
Administrator
 
Posty: 2852
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 15:24
Ranga: Brak


Powrót do Samodzielne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron