[D] Kroniki, kroniki...

Na potrzeby Misji Samodzielnych rangi D i C.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[D] Kroniki, kroniki...

Postprzez Takara » 17 maja 2019, o 00:02

Upał. Gorąc. Masakra. To były jedne z dużej ilości słów, które tego dnia opisywała wioskę ukrytą w piasku wręcz idealnie. Nawet większość sklepikarzy darowała sobie handel tego dnia, dochodząc do wniosku że i tak niewiele osób będzie wędrowało po straganach tego dnia. Tylko nieliczny szaleńcy i naprawdę odporne osoby spędzały czas na zewnątrz. Jedną z nich był właśnie Kasurage Takara, młody genin Sunagakure o którym to opowieści niewątpliwe słyszał każdy. Blondyn już sam się w nich gubił, tyle ich było. Standardowo, chłopak wziął tego dnia kolejną misję, nie dając sobie nawet czasu na odpoczynek w taką bezlitosną pogodę. Lenienie się przez cały dzień nie było dla niego, chociaż czasami go kusiło to porobić. Tym razem jego zadanie było dość... nietypowe. Miał on pomóc w blibliotece z ogarnięciem chaosu jaki został tam stworzony przez parę śmieszków. Detali do końca Takara nie znał, ale nie wątpił że dowie się ich od bilbiotekarza. Na ten moment nie miał pomysłu co mogło się zdać by trzeba było zatrudniać kogoś do pomocy w bibliotece. Ze swoim celem jasnym, szybkim spacerkiem wyruszył on ku blibliotece mającej prawdopodobnie tonę książek - aczkolwiek Taka sam tam nie był, to pewien być nie mógł.

Docierając przed budynek, którego opisać w stanie słowa nie były, Kasurage wszedł bez większego wachania do środka. Dość szybko się okazało dlaczego potrzebowano kogoś do pomocy. Prawie wszystkie książki i zwoje były na ziemi, a część z nich była nawet porozrywana na kawałki. Poza nimi, można było też znaleźć tonę kartek porozwalanych po pokoju - prawdopodobnie dokumentów. Całą sytuację podkreślały poprzewalane regały, które wyglądały jakby ktoś je staranował. Podsumowując swoje wszelakie przemyślania, Takarze przychodziło tylko jedno słowo na myśl patrząc na stan biblioteki. Istny chaos. Zleceniodawca dobrze opisał jej stan. Chłopak nie mając pojęcia za co w ogóle pierw się zabrać, postarał się poszukać kogoś w biblietece kto powiedziałby mu czym zająć się jako pierwszym. Oczywiście, uważał żeby nie ustać czasem na zwój, książkę lub dokument. Nie chciał uszkodzić przez przypadek kolejnych zasobów wiedzy jego wioski.
Po minucie czy dwóch szukania, dojrzał on kobietę w okularach mającą pewnie jakieś 40 lat, która to zbierała kartki z podłogi. Podchodząc do niej, Taka postarał się jej nie wystraszyć. Nawet mu się udało. Po krótkiej rozmowie na z panią Airi o tym co się wydarzyło, chłopak chyba wiedział wszystko. Podobno ta grupka śmieszków co doprowadziła bibliotekę do tego stanu to genini, którzy odblokowali żywioł wiatru i postanowili go przetestować na niewinnych książkach. W tym momencie wyżej położone osoby decydowały co z nimi zrobić. Taka podejrzewał że pozbawią ich statusu genina, albo ich awans zostanie odłożony na daleką przyszłość. Miał on nadzieję że taka będzie kara za zranienie tego skarbca wiedzy.
Pytając się o kwestię tego co ma zrobić by pomóc, kobieta odpowiedziała dość szybko co jest najważniejsze. Przede wszystkim, poprzewracane regały trzeba było z powrotem poustawiać, aby móc je powypełniać porozwalanymi po całej sali przedmiotami. Chłopak od razu się za to zabrał. Z pomocą Hari Raien, genin był w stanie bez żadnej pomocy przywracać regały do ich poprzedniego stanu. Oczywiście, upewnił się także by nie postawić ich na żadnych porozwalanych książkach czy zwojach. Następnym etapem jego zadania było pozbieranie wszystkich kartek jakie znajdowały się na podłodze i posegregowanie ich. Podobno były to dokumenty związane z biblioteką, które w momencie “psikusa” leżały gdzieś na wierzchu i nie uniknęły nieszczęścia. W tym całkowitym chaosie zebranie samych kartek bywało trudne. Wszystkie miały ponumerowane strony, co na szczęście ułatwiało sprawdzanie czy nic nie zginęło. Jak się okazało, z 400 stron brakowało około 30. Zmusiło to chłopaka do ponownego przejścia się po biblioteca w celu znalezienia zgub. Zazwyczaj były one zwyczajnie przykryte pod stertą zwojów, ale czasami też zawieruszyły się pomiędzy strony w książkach. Utrudniało to znalezienie ich, ale z czasem udało się odzyskać wszystkie dokumenty. Następnie chłopak miał zebrać wszystkie zwoje i książki, a następnie poukładać je w odpowiednich kategoriach na podłodze. Z tym zadaniem Airi-san bardziej pomagała geninowi. “Niektóre działy nie są odpowiednie dla dzieci w Twoim wieku”, tak brzmiały jej słowa. Co przez to miała na myśli, chłopak nie był pewien. Powiedział jej natomiast, że jako shinobi nie był już dzieckiem. Ona na to przywołała tych śmieszków co rozwalili bibliotekę. W skrócie, Takara przegrał tą bitwę na argumenty. Nie mógł zaprzeczyć dziecinności jego towarzyszy z "wojska".
Po zebraniu wszystkiego do kupy, pozostało im wypełnienie wszystkich regałów ponownie - czyli czynność która zabrała najwięcej czasu. Na szczęście Taka był ninja i mógł zwyczajnie chodzić po regałach. Ułatwiało ty uzupełnianie tych wyższych półek do których normalnie potrzebna była drabina. Wszystkie te czynności zajęły wiele, wiele godzin. Takara nie pamiętał o której pojawił się w bibliotece, ale jak z niej wyszedł było już po północy. Airi i on chcieli wszystko zakończyć dzisiaj, skoro tak niewiele im tego zostało, dlatego zostali trochę dłużej niż powinni.

Jak zazwyczaj, podziękowano mu za jego robotę i nawet dorzucono bonus. Dostał on pozwolenie od bibliotekarki na wypożyczenie dowolnej ilości zwojów czy książek na nieokreślony czas. Tylko musiał je zwrócić - prędzej czy później. Oczywiście, chłopak przystał na taką umowę która była bardzo hojna ze strony Airi. Teraz gdyby tylko miał czas na czytanie… rozwój jako shinobi był dla niego jednak istotniejszy i dużo, dużo ważniejszy. Z tymi myślami pożegnał się, obiecał że jeszcze do niej zajrzy i udał się zgłosić swoim przełożonym wykonanie misji.
 
Posty: 138
Dołączył(a): 3 maja 2019, o 18:23
Ranga: Chūnin

Re: [D] Kroniki, kroniki...

Postprzez Maji Seitaro » 17 maja 2019, o 01:02

Akcept
Gracz otrzymuje:
+ 1 Misja D
+ 1 PD
+ 5 PN
+ 200 Ryō
Inne wynagrodzenie:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, cień shinobi. Maji Seitaro, do usług.
Prowadzone misje:
  • -
  • -


MK: Reiwa
 
Posty: 2050
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin


Powrót do Samodzielne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron