[D] #02 Inugami Benimaru

Na potrzeby Misji Samodzielnych rangi D.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[D] #02 Inugami Benimaru

Postprzez Inugami Benimaru » 5 kwi 2021, o 13:31

Puk puk - odgłos stukania do drzwi przerwał symfonię najsłynniejszego kompozytora na tym świecie. Puk puk - dźwięk rozbrzmiał jeszcze donośniej psując koncert kropel deszczu rytmicznie uderzających o parapet. Drzwi do domu otworzyły się, a u progu stanęła postawna kobieta. Niania? - spytała z nutką niepewności w głosie. Z pewnością nie przywykła do tego by jej dziecka pilnowała zamaskowana postać o bliżej nie określonej płci. Benimaru skłonił się lekko. Przepraszam za moje zdezorientowanie ale po prostu spodziewałam się kogoś innego - powiedziała szybko kobieta otwierając drzwi szerzej i zapraszając nianię do środka. Jeśli sobie Pani życzy mogę przybrać dowolny wygląd - oznajmił uprzejmie Inugami. Nie, nie trzeba, córeczka i tak z resztą pewnie nawet nie wyjdzie z pokoju. Wie Pan to trudny wiek, dzieci buntują się tylko po to żeby się buntować. Jestem pewna że gdyby spytać ją na co jest zła sama by nie wiedziała - kobieta wzięła ze stołu torbę, założyła buty, a następnie nałożyła na siebie płaszcz. Kolacja jest w lodówce, wystarczy podgrzać. Wrócę z samego rana, a Panu życzę powodzenia - pożegnała się kobieta, a następnie wyszła z domu zamykając za sobą drzwi.

W domu panowała zupełna cisza. Gdyby nie światło wydobywające się spod drzwi pokoju dziewczynki, którą Benimaru miał pilnować można by stwierdzić że ten jest opuszczony. Mężczyzna podszedł do drzwi, a następnie zapukał trzy razy. Nie ma mnie - rozbrzmiał rozgniewany głos. Czyli to ten słynny młodzieżowy bunt - mruknął pod nosem ninja pukając ponownie do drzwi. Nagle zza nich wydobył się jakiś stukot, trzy ciężkie uderzenia o podłogę, które zwieńczył dźwięk otwieranego zamka. Drzwi uchyliły się powoli na szerokość dwudziestu centymetrów. Akurat tyle by można było przyjrzeć się niani. Dziwnie wyglądasz - oznajmiła dziewczyna. Ty też - odpowiedział ninja przyglądając się jej przefarbowanym na różowo włosom. Dziwnie też pachniesz - dodała mrużąc oczy. To kadzidło - oznajmił Benimaru. Wracam z świątyni Inugami. Ach te zabobony - westchnęła dziewczyna. Ale przynajmniej nie wyglądasz na nudziarza, wejdź - dodała otwierając szerzej drzwi.

Pokój młodej damy wyglądał jak pokój stereotypowej nastolatki. Plakaty, dziwne hasła na ścianach, wszędzie porozrzucane ubrania, a na biurku leżała mały dzienniczek, w którym zapisano zdanie rozpoczynające się od "drogi pamiętniczku". Bardzo... - Benimaru zawahał się na chwilę. młodzieżowo - dodał. Bezpieczna opcja - zaśmiała się dziewczyna siadając na łóżko. Powiesz mi dlaczego mimo tego iż mam dwanaście lat dalej muszę mieć nianię? Przecież jestem prawie dorosłą - spytała. Uważasz że jesteś dorosła? - zdziwił się Benimaru. Myślisz że mogła byś już wziąć ślub i mieć dzieci? - spytał. Bla bla bla, typowy patriarchat. Może jeszcze będziesz kazał mi sprzątać dom i nie pozwolisz pracować - głos dziewczyny zmienił się na nieco bardziej agresywny. To miało posłużyć za przykład. Dziecko to coś co w jakiś sposób definiuje twoją dorosłość. Nie jest w stanie bez ciebie funkcjonować, a twoje zapominalstwo po prostu je zabije. Nie musisz oczywiście też go mieć jeśli nie chcesz - dodał szybko widząc jak dziewczynka robi się cała czerwona. Tak to właśnie jest z wami mężczyznami. Patrzycie na kobiety jak na maszynki do rodzenia dzieci - warknęła. Wyobraź sobie że my też mamy jakieś marzenia i ambicje. Chcemy się rozwijać, mieć karierę... - padło jeszcze wiele słów jednakże koniec końców można było tą wypowiedź zakończyć na tym momencie. Rozumiem, jakie są więc twoje ambicje? - spytał zaciekawiony Benimaru. Chce walczyć o prawa kobiet. Chce być silna i niezależna jak nasza Kage - odpowiedziała dziewczyna. W jej głosie dało się wyczuć prawdziwy podziw do przywódcy Wioski Kamienia. Nasza Kage jest silna, piękna i mądra, a przede wszystkim jest kobietą - dodała najwyraźniej bardzo zadowolona z tego faktu. A jak można walczyć o prawa kobiet? - spytał zaciekawiony ninja. Udowadniając szowinistą że jesteśmy na równi z nimi, jak nie lepsze - dodała nieco ciszej. Lepsze? - spytał Benimaru. A co to takie dziwne? Przecież to wy od zarania dziejów wypowiadacie głupie wojny, a po co? Po to żeby pokazać kto ma większego siusiaka. Wasze męskie ego nie pozwala wam odpuścić. Z nudów wymyślacie jakieś głupie plany całkowitej dominacji - ponownie padło wiele i zdecydowanie zbyt wiele przykładów. Niektóre z nich były słuszne inne po prostu bez sensu, nie można było jednak odmówić dziewczynie tego iż trafiła w sedno. Większość konfliktów wywołanych było tym że chcemy pokazać kto ma większego siusiaka, smutne.

Rozmowa trwała w najlepsze gdy nagle przez szybę wleciał pojedynczy promień światła. Już świta? - spytała zdziwiona dziewczyna. Przegadaliśmy całą noc - dodała przeciągając się. Jesteś dobrym rozmówcą niańko - powiedziała kładąc się na łóżku. Mama powinna za chwilę wrócić więc jesteś wolny, idź sobie sio - pożegnała się dziewczynka, a następnie przewróciła na drugi bok.

Była grzeczna? - spytała matka wchodząc od domu. Jestem szowinistą - odpowiedział przygnębiony Benimaru. To jak każdy, nie przejmuj się - pocieszyła go klepiąc go w plecy. Dzięki za dzisiaj - dodała na rozchodne.
 
Posty: 14
Dołączył(a): 30 lis 2020, o 23:44
Ranga: Genin

Re: [D] #02 Inugami Benimaru

Postprzez Sabataya Tamura » 6 kwi 2021, o 07:45

Gracz Inugami Benimaru otrzymuje:
+ 1 Misja D
+ 1 PD
+ 5 PN
+ 200 Ryō
Inne wynagrodzenie:

Bank
Obrazek





Tsūjtegan: 5000 m w dal / 500 m widzenia sferycznego

Wszelkie pytania kierować na PW lub discorda - Vampiro#7869
 
Posty: 743
Dołączył(a): 22 cze 2019, o 21:58
Ranga: Jōnin


Powrót do Samodzielne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników