Zaginiona Kraina: Start

Daleko na północy leży Kraj Wiosny. Kraina ocalona przez Naruto i jego kompanów została uwolniona od wiecznej zimy, jednak północne granice tych ziem dalej narażone są na ciężkie zimy. Jednak gdy nastaje wiosna wędrowcy ruszają tam na poszukiwania i łowy. W tym roku wiosna przyczyniła się do sporych roztopów, niedostępne od lat góry stały otworem dla podróżnych. Wielu z nich zaginęło - od tygodni nikt nie miał z nimi kontaktu. Władca Haru no Kuni podejrzewa, że tereny jakie stały się dostępne muszą obfitować w dużą ilość drapieżników. Wysłał więc zaproszenia do pracy do Wiosek Shinobi. Każdy Shinobi może ruszyć na północ by uczestniczyć w łowach. A na północy czeka ich coś więcej, niż tylko proste polowanie...
Event poprzednio zwał się Łowcy Wilków.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mistrz » 1 lut 2016, o 18:01

Kaguya Seiki:
I'm the hero snm didnt deserves, but the one it needs right now/
Ja jestem regulaminem!
Administrator
 
Posty: 2243
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Uczeń
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Hyūga Zuku » 3 lut 2016, o 17:19

Zuku wyruszył do kraju Wiosny, gdzie jak głosiła plotka miały czekać ogromne skarby na podróżnika. Prawda czy mit? Niebieskowłosy chciał się o tym osobiście przekonać. Nigdy nie był w tym kraju, leżący dość blisko kraju Ognia w którym od dziecka przebywał. Plotkę o tym miejscu usłyszał w kilku miejscach takich jak karczmy, targowiska i w paru inny tego typu przybytków. Fakt, że usłyszał tą samą historię w zupełnie rożnych środowiskach sprawił, że młodzieniec chciał sprawdzić na własne oczy o co chodzi oraz czy plotka czasem nie mówiła prawdy. Wyruszył więc z Konohagakure w stronę tegoż to kraju i jak się okazało na miejscu było w tym wszystkich ziarenko prawdy. Będąc już w obozie w którym podróżnicy bogactwa odpoczywali przed zgłębianiem tak zwanych "ścieżek" Hyuga nie tracąc czasu udał się na szlak "Ścieżki Wiedzy", aby tam sprawdzić się w przeprawie przez labirynt.


Zuku wrócił do obozu. Jego wizyta w 'Ścieżce Wiedzy" dobiegła końca. Odpoczął on chwile, aby nieco odsapnąć i zjeść coś smacznego w towarzystwie innych podróżników. Po kilku godzinach odpoczynku i kompletacji Hyuga ruszył dalej. Tym razem jego celem była "Ścieżka Mocy". Ciekawe co tam znajdzie.


Hyuga wrócił tą samą drogą z "Ścieżki Mocy". Musiał przyznać, że pobyt w tym miejscu był niezwykle wręcz kształtujący. Odpoczął chwilę w obozie i ruszył w stronę ostatniej z "ścieżek", aby wiedza o tym miejscu była dostatecznie wyczerpana.


Zuku ukończył ostanią ze "ścieżek" po czym wrócił do obozu. Bardzo szybko znaleźli się chętni kupcy chcący odkupić znalezione dobra. Hyuga zgodził się, zjadł coś przy ognisku po czym udał się w drogę powrotną do Konohy, jego domu.

z/t -> Konohagakure
 
Posty: 646
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mistrz » 6 lut 2016, o 12:27

Hyūga Zuku:
I'm the hero snm didnt deserves, but the one it needs right now/
Ja jestem regulaminem!
Administrator
 
Posty: 2243
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Uczeń
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Yamaha » 4 maja 2016, o 22:38

Nadszedł czas, aby sprawdzić plotki zasłyszane w wielu miejscach. Bary, małe wioski i inne tego typu miejsca doskonale służyły na źródła różnych informacji, chociaż akurat ta jedna powtarzała się w wielu z nich, mimo iż wydawała się niezbyt prawdziwa. Chodziło bowiem o jakieś miejsce w Kraju Wiosny, które skrywa różne bogactwa, nie tylko materialne. Nie miałem nic lepszego do rooty, pieniędzy po ostatnich zleceniach mam dość, aby dać sobie radę bez pracy przez jakiś czas, dlatego mogłem spokojnie ruszyć i zobaczyć, o co w tym wszystkim chodzi, co tak ludzi w tym miejscu rajcuje. Trochę zajęło mi dotarcie do Kraju Wiosny z Amegakure, ale byłem shinobim, więc nie mogłem odpuścić tylko dlatego, że jest daleko czy ciężko. Przy wejściu do całego miejsca było trochę chętnego ludu. Nie zwracałem jednak na to szczególnej uwagi i po prostu wszedłem na "Ścieżkę Wiedzy"...
---------------------------------------------------------------------------------------------
Podróż ścieżką wiedzy okazała się dość owocna, dowiedziałem sie kilku ciekawych rzeczy o tym, jak można wykorzystać chakrę itp. Sama droga nie była zbyt wymagająca, choć było ciemno jak w dupie i bez swoich technik pewnie potykałbym się o pierwsze lepsze gówno leżące na ziemi. Mówiąc "gówno" miałem na myśli różne przeszkody, a nie dosłownie śmierdzącą kupę, tak żeby była jasność absolutna w tej sprawie. Miałem nadzieję, że reszta nie będzie taka, chociaż to pewnie pobożne życzenia...
--------------------------------------------------------------------------------------------
Kolejna ścieżka wykonana, chociaż druga okazała się trochę łatwiejsza w zrozumieniu i pokonaniu, aniżeli poprzednia. Sam nie wiedziałem, czemu tak było, ale czy to ma jakieś znaczenie? Nie bardzo, przynajmniej dla mnie ma niewielkie. Najważniejsze, że dobrnąłem do końca i została już tylko jedna - Ścieżka Bogactwa....
-------------------------------------------------------------------------------------------
No i ostatnia ścieżka, Ścieżka Bogactwa także zaliczona. Nie powiem, ta najmniej mnie interesowała i nie bardzo miałem ochotę do niej wchodzić, właściwie zrobiłem to tylko dlatego, że była po prostu na miejscu. Ale miałem już ją za sobą, szpargały mogłem opchnąć u handlarzy koczujących w obozie, więc wszystko ostatecznie skończyło się cycyś, glancuś itd...
 
Posty: 245
Dołączył(a): 15 lis 2014, o 02:56
Ranga: Jiyūjin

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mutō Mort » 8 maja 2016, o 21:27

Yamaha:
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 409
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Akimichi Chou » 19 sie 2016, o 19:25

Zaraz po przybyciu z misji i zakupieniu nowej zbroi spakowała się ponownie. Nie miała czasu do stracenia, bowiem usłyszała o ścieżkach. Ścieżkach, które mogą zapewnić jej moc. Jeszcze większą moc, dlatego nie mogła się na to nie pokusić. Wiedziała jak wiele jej brakuje, dlatego podpytała się okolicznych obwiesiów i shinobi i te ścieżki. Jedyny zwarty trop prowadził do Kraju Błyskawic. Nie wskazano jej jednak konkretnego miasta, a raczej okolice, które zwali Krajem Wiosny. Przewertowała Konoszańskie mapy w poszukiwaniu tego miejsca, a następnie wstąpiła do domu spakować wszystkie niezbędne rzeczy. Nie miała teraz tak dużo miejsca na żelki w kieszeniach, więc nosiła je w ręce. Przecież to nic nowego, że grubas coś wpieprza, prawda? Szła, szła i szła... Droga zdawała się nie mieć końca. Jednak ludzie spotkani po drodze okazali się niezwykle rozmowni. Wskazali jej dokładnie miejsce, w które powinna się udać, chcąc podążać Ścieżką Mocy. Przełknęła ślinę i wzięła głęboki wdech, stawiając pierwszy krok na drogę ścieżki, którą chciała obrać. Czuła delikatne drgawki, które były zdecydowanie objawem ekscytacji jak strachu.

Przeszła dwie pełne ścieżki, a także jedną do 3 etapu... Nie była z tego do końca dumna, ale nie mogła przecież rozwalić ściany, żeby utorować sobie drogi do następnego etapu. Ściany nie wyglądały na bardzo wytrzymałe, dlatego pewnie nie musiałaby użyć wiele siły. Nie o to chodziło jednak w tym zadaniu. Miała myśleć głową, choć i głową tego nie mogła rozwalić. Razem z górą znalezisk ze Ścieżki Bogactwa podążyła do handlarzy, gdzie odsprzedała im wszystkie swoje skarby. Już czuła się bardziej podekscytowana do dalszego kształcenia się. Musiała wracać do wioski i nauczyć się paru technik, w końcu niedługo pewnie wyślą ją na kolejną misję.
Ostatnio edytowano 22 sie 2016, o 21:22 przez Akimichi Chou, łącznie edytowano 1 raz
Tutaj, aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec ile sił Obrazek
 
Posty: 912
Dołączył(a): 17 lip 2015, o 01:24
Ranga: Jōnin

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Senju Kuro » 20 sie 2016, o 20:01

Z początku niechętnie podchodził do historii Takeru mówiącej o tajemniczych labiryntach, które warto było odwiedzić, ale młoda krew wzburzyła się słysząc, że może sobie nie poradzić. Wyzwanie to najlepszy bodziec dla młodego shinobi. 'To coś, co po prostu trzeba przeżyć samemu..' - te słowa powtarzały mu się echem w głowie przez całą drogę. Po dotarciu na miejsce widok nie onieśmielał. Kilka namiotów obleganych przez shinobi z różnych krajów przypominało tymczasowy obóz. Trochę, jak w książkach fantasy, gdzie bohaterowie zbierali się by wyruszyć na niebezpieczną przygodę z której mieli wrócić dojrzalsi. Co było zaskakujące nikt nie patrzył tutaj na to, kto skąd pochodził, a swobodne rozmowy, które podsłuchał mówiły jasno - ścieżka mocy była prawdziwym testem sprawności. 'Jeśli uda mi się to przejść, to później pójdzie już 'izi'. - uśmiechnął się, bo podjął już decyzję od czego zacznie. Trzeba było tylko dokonać formalności i wyczekać na swoją kolej do zapisów. Po otrzymaniu wszystkich przyborów ruszył kierując się mapą na szlak zwany 'ścieżką mocy'.




Pierwsze wyzwanie Kuro zajęło najwiecej czasu. Nie z powodu jego trudności, o której słyszał, ale wrodzonemu lenistwu. Był to dla niego test silnej woli i nauka, jak nie zniechęcać się szybko. Nie można też pominąć tego, co zyskał w środku. Sam sobie dziwił się, że po wyjściu na zewnątrz coś się w nim zmieniło. Może to miejsce miało magiczną moc i po przejściu go, jak za dotknięciem magicznej różdżki shinobi stawał się silniejszy? Chcąc to sprawdzić natychmiast ruszył na ścieżkę bogactwa.




Pomimo obaw o nudę, w tym labiryncie spotkała go miła niespodzianka. Kto nie lubił za dziecka zabaw w poszukiwacza? Młodzieniec, który nie miał wcześniej za wiele okazji do takich zabaw z rówieśnikami, teraz miał okazje nadrobić straty. Pięć etapów i na każdym kolejne znaleziska, które stopniowo napełniamy jego kiermane. Dopiero po opuszczeniu egipskich ciemności i ponownym przeliczeniu pieniędzy zobaczył, że mógłby za nie kupić mieszkanie.




Na trzeciej scieżce Senju dopadł głód.. I nie jak mogło się wydawać głód wiedzy, co sugerowała nazwa labiryntu korytarzy, a pospolita potrzeba fiziologiczna. Był już jednak tak daleko, że nie mógł zawrócić nie ukończywszy całej wyprawy. Wykazując się sprytem wysłał jednego z klonów po prowiant, co umożliwiło mu kontynuowanie podróży. Co ważnego wyciągnął z ostatniej lekcji? Lepsze zrozumienie fizyki chakry wywołało w nim chęć poznania tajników lepszego składania pieczęci.
Ostatnio edytowano 25 sie 2016, o 13:30 przez Senju Kuro, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
 
Posty: 636
Dołączył(a): 12 mar 2016, o 01:57
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Jinchūriki

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Hebi Oroshi » 22 sie 2016, o 06:35

Tuż po walce z Kirito na piaskowej pustyni, gdzie horyzonty jasno wskazywały brak jakichkolwiek zmian. Oroshi wiele dni błądził bez celu po zasypanej wiosce, zbierając jak najwięcej informacji o ludziach i ich zwyczajach w takim miejscu. Któregoś dnia, i on postanowił opuścić bezpieczne schronienie, by na własną rękę poszukać ludzi gotowych związać z nimi swój los... Przypadek, lub los chciał by w drugim tygodniu swej wędrówki, trafił do miejsca zwanego później przez innych krajem wiosny. Chociaż nazwa pozostawiała wiele do życzenia, to obraz który spotkał na swojej drodze pewnego dnia, całkowicie odbiegał od rzeczywistości. Znalazł się w obozie, gdzie shonobi z różnych krajów bez krępacji podziwiali miejsca zwane kolejno ścieżkami mocy, wiedzy, i bogactwa... Dziwne nazwy dla wąskich przejść w ziemi, jednak wystarczyła jedynie wzmianka że jest to warte zachodu, by przekonali chłopca o słuszności wejścia do najbardziej odpowiedniego przejścia... Wyposażonym w mapy, i inne potrzebne przedmioty, nie wachał się znikając w mroku.

Hebi wpatrywał się w kolejne przejście które tym razem prowadziło do ścieżki wiedzy. Wielu Shinobi zebrało się wokół niego, szukając tej samej nagrody, z lepszych lub gorszych pobudek. To było całkowicie nieistotne, jeśli o niego chodzi, wszyscy na wieki mogli zostać pogrzebani pod tymi starymi skałami.

Chłopak wydostał się wkońcu na powierzchnię, siadając spokojnie na miękkiej trawie, napawając się promieniami słońca, i delikatnym powiewem wiatru na swej skórze. Co jak co, ale do tego się nie przyzwyczai. Mimo że był potomkiem Orochimaru, i dzierżył w sobie moc smoczego boga, to zamknięte przestrzenie źle na niego działały. Wpatrując się w ostatnią ścieżkę, wiedział że nie ma nawet zamiaru próbować tam wchodzić... Nie interesowały go takie drobiazgi jak pogoń za bogactwem. To był już koniec.
Obrazek
 
Posty: 1292
Dołączył(a): 28 kwi 2015, o 15:09
Ranga: Nukenin
Specjalna Ranga: Akatsuki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mistrz » 22 sie 2016, o 13:02

Hebi Oroshi:


Akimichi Chou:
I'm the hero snm didnt deserves, but the one it needs right now/
Ja jestem regulaminem!
Administrator
 
Posty: 2243
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Uczeń
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Rindou Arashi » 23 sie 2016, o 16:59

Arashi po swojej teleportacji ze szczurzego kraju nie wiedział gdzie przebywa, dlatego też chodził po okolicy, szukając kogoś, lub czegoś co pomogło by mu w odnalezieniu drogi do domu... Błądził po Kraju wiosny przez cały dzień, aż w końcu natrafił na jakieś przedziwne miejsce. Był to obóz Shinobi w którym chodziło wielu przeróżnych wojowników. Rozmawiali i śmiali się w spokoju, rozmawiając o czymś co nazwali 3 ścieżkami.... Po kilku chwilach przysłuchiwania się nasz dzielny marionetkarz już wszystko wiedział. Dowiedział się, że są tutaj prastare miejsca w których można zaczerpnąć mocy... tak więc, wszedł on do pierwszej ze ścieżek, która była ścieżką mocy...


Arashi wyszedł ze ścieżki mocy przepełniony wrażeniami oraz intrygującymi go pytaniami. Usiadł sobie przy jednym z ognisk i zaczął jeść coś co mu podano. Kontemplował trochę, po czym postanowił udać się do kolejnej ścieżki tym razem zebrał swoje manatki i udał się tam gdzie podobno mają leżeć pieniądze...


Marionetkarz wyszedł obładowany złotem ze ścieżki bogactwa, po czym z tym wszystkim udał się do tutejszych handlarzy, którzy chętnie odkupili od niego wszystko.. Schował gotówkę, napił się, po czym udał się do już ostatniej ścieżki.. Była to ścieżka wiedzy.... ciekawe co mu przyniesie...


Zielonowłosy opuścił ostatnią ze ścieżek z głową pełną przedziwnej wiedzy.. Usiadł sobie, zjadł coś po czym zaczął szukać informacji gfzie jest i jak wrócić stąd do domu.. Trochę to trwało ale w końcu dowiedział się gdzie ma iść. Wtedy też pożegnał wszystkich, zabrał swoje zabawki i ruszył do domu...

[z/t] - > Iwagakure no Sato
Ostatnio edytowano 24 sie 2016, o 18:24 przez Rindou Arashi, łącznie edytowano 2 razy
 
Posty: 3101
Dołączył(a): 4 sie 2015, o 00:10
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Hai Jōnin

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mistrz » 23 sie 2016, o 23:16

Akimichi Chou podsumowanie w poprzednim poscie. Event tymczasowo zamknięty, Kuro i Arashi do weekendu macie czas na dokończenie potem zliczę ile zrobiliście. Event do uprzątnięcia.
I'm the hero snm didnt deserves, but the one it needs right now/
Ja jestem regulaminem!
Administrator
 
Posty: 2243
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Uczeń
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Zaginiona Kraina: Start

Postprzez Mistrz » 28 sie 2016, o 23:17

Rindou Arashi:


Senju Kuro:
I'm the hero snm didnt deserves, but the one it needs right now/
Ja jestem regulaminem!
Administrator
 
Posty: 2243
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Uczeń
Specjalna Ranga: ANBU
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Poprzednia strona

Powrót do Misja rangi D/C/B: Zaginiona Kraina

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron