CE Akali Yamanaka

W dziale tym prowadzone są tematy przygód kandydatów na Chūnina. Na każdego gracza przypada jeden temat.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 8 lut 2014, o 15:26

Akali prawie szczęka opadła do ziemi gdy usłyszała nieznajomą. Na dodatek wywaliła takie gały, jak kot srający na pustyni. Westchnęła tylko głośno po czym spojrzała w dal na niebo.
- O cholera... Będzie burza. Ciekawe czy to kolejna zagrywka naszych organizatorów. - burknęła po czym zwróciła się do reszty.
- Tak poza tym to jestem Akali. Wygląda na to, że jeśli chcemy przeżyć to musimy współpracować. - dodała zaczęła iść wzdłuż plaży szukając ścieżki, która mogłaby ich gdzieś poprowadzić. Ale gdzie? Cholera wie! Musieli znaleźć schronienie i te pieprzone skrzynie z ekwipunkiem. Przydałaby się jakaś jaskinia, może prowizoryczny szałas. Dupa! Nie mieli czasu go budować. Poza tym pewnie by nie wytrzymał.
Kunoichi bała się zaufać nieznajomym. Ale jeśli szybko czegoś nie znajdą to będzie musiała zaryzykować zostawiając z nimi swoje ciało a sama w postaci ptaka poszukać na szybko jakiegoś schronienia. Ale tymczasem wpadła na inny pomysł.
- Rozdzielamy się! Ty kolego pójdziesz na prawo wzdłuż plaży a ty koleżanko na lewo. Jeśli znajdziecie ścieżkę idziecie nią wgłąb wyspy. Odliczajcie czas. Spotykamy się tutaj za 40 minut. Bądźcie ostrożni. - powiedziała i z pobliskiego krzewu zerwała dosyć dużą gałąź po czym wbiła głęboko w ziemię. Miało to oznaczać miejsce ich spotkania.
- Ja tymczasem wejdę w te chaszcze... - powiedziała wskazując przed siebie. Ruszyła szybkim krokiem i wkroczyła między drzewa. Przeszła tak kilkanaście metrów i zerknęła za siebie czy jej towarzysze również się rozeszli. Lepiej żeby byli skorzy do współpracy bo inaczej nic z tego nie wyjdzie i wszyscy zginą marnie na bezludnej dzikiej wyspie pożarci przez zwierzęta.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 8 lut 2014, o 16:40

Rozdzieliliście się, dziewczyna posłała ci jeszcze całusa na odchodnego i już jej nie widziałaś, tak samo było z sześciorękim, lecz ten nie posyłał żadnych całusów, po prostu poszedł. Ty za to ruszyłaś w chaszcze, chyba wybrałaś najgorszą drogę, lecz za to już po paru minutach przedzierania się znalazłaś pierwszą skrzynkę! Nieźle co? Otworzyłaś ją i twoim oczom ukazał się taki asortyment przedmiotów:
-50 metrów żyłki
-katana
Jak widac są to twoje rzeczy, była tam nawet notka z napisem "Akali". Jeszcze zostało sporo czasu do zbiórki na plaży, więc możesz jeszcze poszukać czegoś w krzakach, może znajdziesz?
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 9 lut 2014, o 12:47

Dziewczyna ledwo weszła w zarośla a już po chwili znalazła jedną ze skrzyń. Jak się okazało w środku znajdowała się część jej ekwipunku. Katanę umocowała do pasa a żyłkę owinęła dookoła nadgarstka. Postanowiła również, że rozejrzy się po okolicy. Możliwe, że znajdzie jeszcze coś ciekawego, niekoniecznie należącego do niej.
Teraz skoro miała katanę to znacznie łatwiej szło jej przedzieranie się przez ten busz. Jednocześnie rozglądała się za miejscem, które mogłoby posłużyć jako dobre schronienie. Jakaś jaskinie lub ewentualnie opuszczony budynek? Średnio wierzyła w możliwość zamieszkiwania tu kogokolwiek jednak nigdy nic nie wiadomo.
Jednocześnie starała się cały czas odliczać czas, który pozostał do zbiórki. Miała tylko nadzieję, że jej "kompani" nic nie odwalą. W innym wypadku mogło się to dla nich źle skończyć.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 9 lut 2014, o 20:17

Szukałaś dalej, miałaś na prawdę wielkie szczęście, twoim oczom ukazała się jaskinia, była ona na podwyższeniu.
Więc jest to idealne miejsce na spędzenie nocy wraz ze swoimi kompanami, trudno powiedzieć czy to było dobrze czy źle, sama oceń. Poczułaś na swoim ubraniu krople deszczu, nie było ich wiele, lecz zaraz może się rozpętać wcześniej wspomniana wichura. Jak myślisz? Iść na miejsce zbiórki? Dać jakiś znak kompanom?
Może poszukać suchego drewna na opał, na wyspie w dzień było ciepło, lecz co może być w nocy? Jedzenie tez by się przydało, tak samo woda, bez tego nie będziesz miała sił do zbudowania tratwy.
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 9 lut 2014, o 23:03

Na twarzy naszej bohaterki pojawił się nie lada uśmiech gdy dostrzegła jaskinię. Niestety uśmiech ten zmyły krople deszczu, które powoli spadały z nieba. Zwrot na palcach i ruszyła w stronę miejsca zbiórki bo nadchodził czas spotkania. Droga do jaskini nie była skomplikowana bo przecież uprzednio Akali ruszyła na wprost przed siebie i ją znalazła. W sumie najważniejsze to na początek znaleźć schronienie a przecież z głodu tak szybko nie padną. Jeśli pogoda się poprawi to będzie można się pofatygować po jakieś jedzenie. Pewnie są tam jakieś owoce, które nadają się do spożycia. W innym wypadku... Trzeba będzie zapolować na jakieś zwierzę.
Po chwili szybkiego marszu wyszła na plażę gdzie mieli się spotkać po upływie wyznaczonego czasu. W dłoni trzymała katanę, którą uprzednio torowała sobie drogę. Jeśli się nie pojawią... Trzeba będzie wdrożyć w życie plan awaryjny, którego jeszcze nie wymyśliła.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 10 lut 2014, o 18:00

Wyszłaś na plaże, dobrze że idealnie tą sama drogą, dzięki temu zaczełaś tworzyć szlak na drodze plaża-jaskinia. Takie coś może przynieść wiele korzyści. Lecz wracając do rzeczy, na plazy już obydwoje kompani czekali
-To co znaleźliście? Ja zobaczyłem praktycznie nic, wiele palm kokosowych i to tyle
-Ja za to znalazłam jedynie krzaki, i belki drewna wyrzucone na drugim brzegu...chyba nic ciekawego
Jak widać, twoi towarzysze znaleźli co nieco i niezbyt wiedzieli co z tym można zrobić, lecz ty...mistrzyni survivalu powinnaś dać sobie radę z tym co zdobyłaś.
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 11 lut 2014, o 17:24

Słysząc słowa swoich kompanów, bo tak należałoby ich teraz nazywać, Akali nieco posmutniała. Nie odnaleźli niczego konkretnego toteż termin odpłynięcia z wyspy nieco się przesunie w czasie. Dodatkowo nie ułatwiała im tego pogoda, która zwiastowała porządna ulewę lub wichurę.
- Dobra... Ja znalazłam jaskinię. Chodźcie za mną. Przeczekamy tam aż do momentu rozpogodzenia. Potem poszukamy jedzenia. - odpaliła i ruszyła wgłąb dżungli.
Póki co nie miała jeszcze planu co do ucieczki z wyspy. Zdezorientowanie, w wyniku trafienia na odludzie z obcymi osobami, jeszcze nie minęło.
W końcu dotarli przed grotę. Kunoichi dobyła katanę po czym powoli zaczęła wchodzić do środka. Nie wiadomo czy nie ma tu dzikich zwierząt więc trzeba było zachować ostrożność.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 11 lut 2014, o 20:50

Jeżeli opał i materiały na budowę tratwy to nic konkretnego to twoje szanse na przetrwanie, a tym bardziej wypłynięcie z wyspy maleją bardzo szybko...ale co ja tam wiem, jestem tylko głosem w twojej głowie który mówi ci że jaskinia w której aktualnie jesteście, nie jest na tyle wielka aby wymagane było penetrowanie jej z kataną, miała ona bowiem tylko 2 metry głębokości, 3 metry szerokości i 1,5 metra wysokości, nie za wielka lecz da się przespać całą noc, wraz z sześciorękim oraz lesbijką, gdy usadowiliście się na jakichkolwiek miejscach, zaczął padać deszcz, chmury przysłoniły tak niebo że było ciemno tak jak w nocy, jedynym źródłem światła były błyski piorunów, które waliły co jakiś czas.
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 13 lut 2014, o 12:43

Akali usiadła pod kamienną ścianą podkulając nogi i obejmując je rękoma. Znaleźli się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze. Trzeba było przeczekać burzę a następnie zacząć poszukiwania jakiegoś pożywienia. Potem koleżanka zainteresowana naszą kunoichi zaprowadzi ich do miejsca, w którym znalazła porzucone belki drewna. Może po drodze trafią jeszcze na coś ciekawego, jak skrzynia...
- Nie spodziewałam się takiej formy Egzaminu. - burknęła do pozostałych ciągle patrząc przed siebie. Cała ta sytuacja dla naszej bohaterki była zupełną niespodzianką. Nigdy nie byłą na wyprawie survivalowej a teraz musiała z pomocą trzech osób przetrwać i wrócić do Kiri. Poprzeczka była wysoko ale jeszcze była możliwość aby ją przeskoczyć.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 13 lut 2014, o 22:56

-Ech...dziwniejszego nie potrafili wymyślić, ten deszcz to też pewnie sprawka egzaminatora...słyszałem o jego klanie, podobno potrafią wytworzyć oceany wody, kto wie czy my sami nie jesteśmy na takim oceanie...
I tak się zaczął długi i bezsensowny monolog sześciorękiego, który nie miał zamiar skończyć gadać, ale gdyby to było mądre gadanie...nieee, on musiał paplać bez sensu, raz na jakiś czas zdarzyło się że powiedział mądre zdanie, lecz było one zagłuszane piorunem, więc i tak wychodził na idiotę. Za to od strony dziewczyny miałaś dziwną niespodziankę, przybliżyła się do ciebie i....polizała po policzku...
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 13 lut 2014, o 23:08

Akali ciągle była zapatrzona przed siebie. Słowa sześciorękiego wpadały jej jednym uchem a wypływały drugim. Dziewczyna miała nadzieję, że pogoda szybko się poprawi bo musieli jak najszybciej zabrać się za budowę statku.
- Aha... W sumie to zastanawiam się czy jestem gotowa na to by zostać chuninem. - burknęła jakby sama do siebie. Wtedy poczuła język swojej "koleżanki" na policzku. To już była zdecydowanie przesada. Jej dłoń chwyciła rękojeść katany, która w sekundę znalazła się przy szyi dziewczyny.
- Spróbuj tego jeszcze raz a stracisz język. - wycedziła jakby przez zęby przez co brzmiała jak szalona. Patrzyła spod grzywki na dziewczynę i jej reakcję. W końcu nie może tak po prostu sobie kogoś lizać. Akali musiała ją przytemperować i pokazać kto tu rządzi.
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 15 lut 2014, o 21:12

Deszcz nie przestawał lać, pioruny coraz mocniej i częściej waliły w ziemię, gdzieś wybuchł pożar, który od razu został ugaszony przez wodę z nieba...właściwie deszcz nie był typowy, wyglądał on jakby był wylewany z wiadra, po prostu jeden, ciągły strumień wody
-Na pewno jesteś gotowa na egzamin skoro wysłali ciebie na ten egzamin, w końcu każdy kto przychodzi na egzamin, jest gotowy na egzamin, w końcu egzamin jest przeznaczony tylko dla tych którzy są gotowi na egzamin, więc jesteś gotowa na egzamin
Napierdzielał jadaczką sześcioręki kiedy ty z kataną zaatakowałaś dziewczynę
-Mmm...ognista natura...uwielbiam takie
Powiedziała dziewczyna, za to pajączek skwitował twoją reakcję kolejnym wywodem, na temat katany, którego ty nie usłyszałaś przez serię 30 piorunów.
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 16 lut 2014, o 00:48

Akali tylko zmrużyła oczy zdziwiona tym co powiedziała koleżanka. Opuściwszy katanę westchnęła głęboko. Nie za bardzo chciała konwersować z takim towarzystwem jednak co innego jej pozostało? Dookoła przecież szalała burza a nikt nie wie kiedy się skończy.
- Skąd wiesz? Zresztą nieważne. Tak w ogóle to jestem Akali i pochodzę z Konohy, która jest w Kraju Ognia. A wy? - rozpoczęła od prostego przedstawienia się. W końcu skoro już tak siedzieli bezczynnie to mogli się czegoś o sobie dowiedzieć. Może uda im się wspólnie ułożyć plan ucieczki z tej przeklętej wyspy. Bo póki co nie zapowiada się kolorowo. Możliwe, że to co dotąd odkryli jakoś im się przyda. Co prawda nasza kunoichi nie posiadała zbyt wielkich zdolności konstruktorskich jednak nie pozostawiono jej wyboru. Liczyła chociaż na pomoc ze strony pozostałej dwójki. Ale z drugiej strony oni nie wykazują się zbyt dużą inicjatywą. Czyżby wszystko spoczywało w rękach Akali?
Yamanaka Akali
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Kumojin Daizou » 17 lut 2014, o 18:09

-Ja jestem Inkei, rodzice nigdy mi nie mówili co znaczy to imię, lecz dzieci w szkole zawsze się z niego śmiali...
Powiedział człowiek o wielu rękach, za to dziewczyna, po odsunięciu się od ciebie odpowiedziała
-Mam na imię Chitsu...nie będę zdradzała znaczenia tego imienia, bo byś się pewnie śmiała
Zarumieniła się niczym słońce które świeci nad wami, ogrzewa wasze nagie ciała promieniami...zaraz, skąd się wzięło tu słońce? No tak, pewnie burza przeszła, nad wami zobaczyliście tęczowy napis który mówił "Shiawasena oroka-sa"
Co pewnie znaczy że organizatorzy gratulują wam przeżycia podczas burzy, teraz pozostało zbudować tratwę i uciec, ale zaraz...chyba jesteś głodna, przydało by się coś zjeść.
Kumojin Daizou
 

Re: CE Akali Yamanaka

Postprzez Yamanaka Akali » 19 lut 2014, o 15:02

Akali wyszła z jaskini stając w promieniach Słońca. W końcu mogli rozpocząć akcję ewakuacji z wyspy. Ale najpierw trzeba znaleźć coś co nadawałoby się do jedzenia. Odwróciwszy się na pięcie przemówiła do swoich towarzyszy.
- Poszukajmy czegoś do jedzenia. Inkei przypominasz pająka, a pająki to łowcy. Może byś coś upolował? Zaraz po tym jak nabierzemy sił, zbudujemy tratwę i odpłyniemy. - wypaliła z werwą. Na prawdę nie chciała tu już siedzieć. Ciekawa tylko była jakie jeszcze niespodzianki przygotowali dla nich organizatorzy.
Powolnym krokiem ruszyła w puszczę dając znak Chitsu aby też ruszyła swoje cztery litery. W końcu Akali nie mogła się wysilać aż za całą trójkę. Potrzebowali siebie wzajemnie, aby wydostać się z wyspy.
Yamanaka Akali
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Egzamin na Chūnina (5)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron