Brama

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Brama

Postprzez Cheshire » 20 cze 2013, o 01:48

Wśród mgieł można natrafić na mur tak samo szary, jak cała kamienno-ceglana architektura Kirigakure no Sato. Tak jak i całość jest skromna, tak samo brama wydaje się być tylko wielką, ciemną wnęką. Kierując się jednak przez nią dostać się można do wioski o strasznej historii. Po bliższym jednak zapoznaniu się z okolicą wcale nie widać cieni przeszłości, to interesujące miejsce, tak spokojne po wielu latach.
Administrator
 
Posty: 1612
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Brak

Re: Brama

Postprzez Cheshire » 14 sie 2013, o 18:14

Pod bramą zebrała się spora grupa osób. Było tu kilka wozów. Kierowały się do portu, gdzie prowadzono załadunki na łodzie. Akurat w okolicy był tłumek osób, więc organizator przewodu towarów nie bardzo orientował się kto jeszcze wybiera się w podróż.
-Niedługo wypływamy, jak ktoś chce ruszyć w stronę Kraju Ognia niech wsiada, bilet można kupić później na łodzi.
Rozejrzał się wkoło. Była to szansa, by zabrać się w bezpieczną podróż w okolice Konohy, obecne relacje między wioskami nie wadziły temu.
***
Kiedy już znalazłeś się w porcie mogłeś wymknąć się i skierować się do mniejszej części tego miejsca, gdzie znajdywały się motorówki. Bilet na łódź to aż 250Ryo, na motorówkę to tylko 150Ryo.
/Wraz z tym postem genin może opuścić Kirigakure. Musi jednak w temacie podróży odnotowując wiadomość zapłacić za przepływ łodzią lub motorówką./
Administrator
 
Posty: 1612
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Brak

Re: Brama

Postprzez Myō » 29 sie 2013, o 00:46

Czarnowłosa dziewczyna wyruszała spakowana w niemal cały zakupiony niedawno ekwipunek wprost do Kraju Wiatru. Nie uśmiechała jej się zbytnio ta podróż... nigdy wcześniej tam nie była, jednak słyszała że w całym kraju bardzo trudno o wodę, a temperatura wzrasta tam do 35 stopni. Jej szanse na tytuł już teraz były nikłe, a przez kraj w którym egzamin nawet ona sama przestawała wierzyć w swoje siły. No nic, byle się nie ośmieszyć. W końcu reprezentuje Kiri.

zt// + 2h
Myō
 

Re: Brama

Postprzez Hoshigaki Chisame » 8 paź 2013, o 17:47

Przyszedł czas, by Mały Rekin przystąpił do swojej wielkiej próby. Zobaczymy czy poradzi sobie z przeciwnościami losu. Teraz jednak przyjmuje wszystko z uśmiechem. Wylegitymował się strażnikom i ruszył na brzeg. Tam chwilę szukal odpowiedniego przewoźnika. Dopiero po kilkunastu minutach znalazł właściciela motorówki który zgodził się go przewieźć za odpowiednią cenę. Chisame całą podróż zastanawiał się co też może się wydarzyć na tym całym egzaminie. Czy dobrze się przygotował teoretycznie? Czy jego umiejętności będą wystarczające? Uśmiech z twarzy Rekinka nie schodził nawet kiedy motorówka wpłynęła w gęstą mgłę.

z/t -> Kumogakure
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Brama

Postprzez Hoshigaki Chisame » 10 lis 2013, o 00:49

Chisame z daleka widział bramę Kirigakure. Nie jest to takie zwykłe wydarzenie, ponieważ najczęściej wioskę spowija gęsta mgła. Przybiwszy do brzegu chłopiec natychmiast pobiegł do strażników aby się wylegitymować. Nie omieszkał niby przypadkiem pochwalić się, że został chuuninem. Był z tego faktu bardzo dumny. Hoshigaki ruszył wzdłuż alejek znanych mu doskonale, ale jakiś innych za razem. Nie one się jednak zmieniły, ale chłopiec właśnie. Wydoroślał, stał się silniejszy, ale nie dzięki mocniejszemu ciału, czy potężnym technikom, ale dzięki ale dzięki poznaniu własnych słabości i ograniczeń właśnie.

z/t
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Brama

Postprzez Yamanaka Akali » 6 lut 2014, o 19:14

Po dopłynięciu do Kraju Wody Akali skierowała się do Kirigakure no Sato. Tam według wszelkich przesłanek miał teraz odbyć się egzamin selekcji chunina. W bramie zatrzymali ją strażnicy który spisali dane dziewczyny. W końcu zapuszczała się tu jako obca osoba. Nigdy nie wiadomo co wywinie. Nawet pomimo sojuszu zachowywali wszelkie środki ostrożności. Widocznie boją się zamieszek podczas egzaminu.
Po wylegitymowaniu się Akali żwawym krokiem ruszyła w stronę centrum miasta. Miała jeszcze kilka dni do rozpoczęcie swojego sprawdzianu więc postanowiła pozwiedzać nowe miasto. Nigdy dotąd nie była poza granicami Kraju Ognia toteż z wielkim zaciekawieniem przemierzała uliczki Kiri. Co prawda pogoda średnio jej odpowiadała jednak to chyba kwestia przyzwyczajenia.

zt
Yamanaka Akali
 

Re: Brama

Postprzez Bai » 10 lut 2014, o 22:05

Wyszedł z łódki i porządnie się przeciągnął -No w końcu na lądzie. Uśmiechnąłem się i podziękowałem panu, który zajmował się kierowaniem pojazdem wodnym. -No to teraz zgłosić się do strażników Poprawił kaptur i podszedł do dwóch chuuninów pilnujących wejścia. Skinąłem im głową. -Ja na egzamin Tyle wystarczyło bo od razy wyciągnęli kartki i zaczęli coś na nich pisać. Po kilku mało ważnych pytaniach z uśmiechami pozwolili mi wejść. Stanąłem jeszcze przed wrotami i głęboko odetchnąłem. Uśmiechnąłem się i w końcu ruszyłem ku centrum-Najpierw zakupy Stwierdziłem i ruszyłem z pytaniami to mieszkańców wioski.
Bai
 

Re: Brama

Postprzez Uchiha Haruki » 13 lut 2014, o 20:50

Podróż przebiegła raczej spokojnie i bezproblemowo. Teraz wystarczyło udać się na stadion w Kirigakure no Sato, o ile uda mi się go znaleźć. To nie powinno być przesadnie trudne, skoro w całej wiosce aż huczy informacjami o egzaminie na Chūnina. Wysiadłem z motorówki, a następnie skierowałem się energicznym krokiem w stronę, która wydawała mi się najwłaściwsza. W razie problemów zapytam po prostu miejscowych o drogę. W każdym razie, gdybym musiał przy bramie podać swoje dane, oczywiście to czynię. Nie chcę żadnych kłopotów, a przecież jestem tutaj obcą osobą, więc wszelkie środki ostrożności są zrozumiałe. Coraz bardziej zastanawiam się, jak będzie wyglądał mój egzamin i czy w ogóle sobie z nim poradzę. Mam nadzieję, że tak.

[ z / t ]
Uchiha Haruki
 

Re: Brama

Postprzez Uchiha Haruki » 15 lut 2014, o 19:05

Miałem udać się pod bramę od razu, jednak zatrzymała mnie drobna sprawa, którą musiałem się zająć ze względu na okoliczności. W każdym razie, już jestem! Po krótkiej chwili docieram do wyjścia z Kirigakure no Sato, z nową kamizelką na sobie i już po awansie, nie wspominając o kieszeni pełnej świeżej gotówki. Podchodzę do mężczyzny, który zajmuje się wszelkiego rodzaju "odpływami", prosząc o wynajęcie motorówki, na której przetransportuję się z powrotem do domu. Facet prędko przygotował pojazd, więc zapłaciłem mu należytą sumę Ryō, a następnie ruszyłem w kierunku Konohagakure no Sato. Będę tam za około dwie godziny, już nie mogę doczekać się pierwszego treningu. To będzie takie fascynujące, poznać nowe techniki. Pora wracać do Liścia.

[ z / t ]
Uchiha Haruki
 

Re: Brama

Postprzez Kuzoyoshi » 20 lut 2014, o 17:19

Przybyłem do Kiri na łódce. Nie miałem w niej większych ani innych interesów po za CE. Jedyne co mi teraz zostało to dostać się na egzamin. Trzeba było jedynie zanleźć teren egzaminu i go zdać. Ale to nie było najłatwiejsze zadanie dla ślepego w nowej wiosce. Zaczepiłem strażnika w bramie i poprosiłem o pomoc. Dzięki jego pomocy udało mi się trafić na teren egzaminu i mogłem przystąpić do pierwszej części. A więc byłem już w wiosce.

z/t
Kuzoyoshi
 

Re: Brama

Postprzez Aburame Shoko » 22 lut 2014, o 14:35

Przyszła pora na powrót do Konohy. Nie miałem co tutaj już robić. Nudno było. Spokojnie mogłem powrócić i zrobić kilka treningów. Już miałem plany na kolejne treningi. Będę musiał ich odbyć bardzo dużo. Zabrałem swój ekwipunek i ruszyłem do Konohy. Szedłem pieszo. Nie miałem zbyt dużo pieniędzy, aby wynająć łódź, czy motorówkę. Szedłem pieszo. Miałem dużo czasu, aby zastanowić się nad życiem i innymi głupotami. Ciekawiło mnie, czy Haruki również zdał na Chunina. W końcu był ode mnie potężniejszy. Pokonał mnie dwa razy. Teraz już tak łatwo bym mu się nie dał. Mgła spowijająca Kiri dawała mi się w znaki. Na szczęście znałem drogę i szedłem mostem, trzymając się barierek.

[z/t]
Aburame Shoko
 

Re: Brama

Postprzez Uchiha Takeru » 5 mar 2014, o 20:20

W końcu po wielu dniach morskiej podróży można było zauważyć brzeg, dni zlewały się w całość ciężko było je odróżnić tylko dzięki nocy można było to zrobić. Ale koniec z tym w końcu wyszedł na brzeg, potrzebował tego podskoczył kilka razy aby rozruszać obolałe od ciągłego siedzenia nogi. Był bardzo głodny po swojej podróży tak więc najsampierw postanowił udać się do jakiegoś baru lub restauracji. Pora w końcu spróbować Kiriańskich przysmaków pewnie będą to jakieś ryby, nie jadał ich często ale przypadły mu do gustu, tak więc pora na jedzenie. Pobiegł na wprost w jego poszukiwaniu.

[z/t]
Uchiha Takeru
 

Re: Brama

Postprzez Uchiha Takeru » 1 kwi 2014, o 22:24

Takeru wszedł niespiesznie do portu, w końcu nadeszła pora na powrót do jego ojczystej wioski, zaczynał powoli tęsknić. Choć nie był to czas stracony, spotkał kilka nowych osób i odnowił znajomość ze starymi. W jego pamięci pozostanie zapewne kilka wspomnień z tego miejsca, pewnie odwiedzi tą wioskę jeszcze nie raz ale teraz pora wracać. Podszedł do jakiegoś starszego mężczyzny i zapłacił mu za wynajem motorówki, miał nią wrócić. Z Kirigakure no Sato była tylko jedna droga, morska. Tak więc jakiś wodny środek transportu był niezbędny. Po raz ostatni spojrzał za siebie i ruszył z powrotem do wioseczki.

[z/t]
Uchiha Takeru
 

Re: Brama

Postprzez Kurogane Mitsuru » 3 kwi 2014, o 17:20

Chłopak zdenerwowany całym dniem, podszedł do bramy. Następnie obsikał krzaki obok i ruszył przed siebie, miał zamiar zwiedzić inne wioski. W poszukiwaniu jakiegoś dobrego naukowca, lub świra, który będzie miał do zaoferowania mu pomoc. Np przyszycie ręki, lub coś podobnego. Wiadomo, bez ręki to już nie to samo. To jak kalectwo, no ale wracając do podróży.
- Beznadziejna misja, ostatni raz kogoś uratowałem. Ehh ten świat jest okrutny. No cóż.
Idąc dalej, chłopak zmierzał do Oto gakure.

z/t ---------------------------> Oto wiocha :D
Kurogane Mitsuru
 

Re: Brama

Postprzez Bai » 18 kwi 2014, o 23:08

-A więc się spóźniłem na drugą część. Ja to dopiero jestem. No cóż, ale pora wracać Podszedł do strażników i zaczął uzupełniać dokumenty, gdy nagle wpadł na genialny pomysł. Zamiast prosto do Iwa może się udać do kraju w sojuszu z nią, a dokładnie do Suny. Zawsze może się coś ciekawego wydarzyć, a kto to może wiedzieć. Przynajmniej nie będzie problemów z dostaniem się tam odkąd Iwa i Suna są w sojuszu. Chociaż może lepiej iść od razu do wioski rodzinnej. W końcu dawno go nie było więc jego sensei pewnie się niecierpliwi. No cóż, jak mus to mus. Przeciągnął się i napisawszy na kartce cel podróży ruszył przed siebie.

z/t
Bai
 

Następna strona

Powrót do Obóz

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników