"Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 21 wrz 2015, o 20:16

Badać pod przebraniem udałeś się w głąb mieścinie w której musiałeś znaleźć człowieka imieniem Enja. Twoim planem było udanie się do jakieś speluny, gdzie jak słusznie zauważyłeś mogłeś otrzymać kilka cennych informacji. Knajpka "Zaciszny Nukenin" było miejscem o wątpliwej reputacji, a w środku mogłeś zauważyć całą masę dziwnych typów skrywających swoje prawdziwe oblicze oraz tych co za nic mieli kulturalne picie. Innymi słowy miejsce te było pełne życia, agresji oraz innych tego typu rzeczach. Pośród około 20 osób mogłes wyróżnić kilka typów ludzi. Tych tajemniczych, pijaków, obsługę oraz kilka dziewczyn z opaskami Kumogakure siedzących w rogu. Do kogo chcesz podejść i jak gadać to już twoja sprawa. No więc?
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 21 wrz 2015, o 20:57

No a więc wybrałem tych podejrzanych typów, pewnie będą mieli najwięcej informacji ze wszystkich obecnych tutaj ludzi. No a więc szybko do nich przemknąłem i usiadłem obok najbardziej podejrzanego. Po czym popatrzyłem się na niego dziwnie, dokładnie badając jego czakrę jak i sylwetkę. Po czym chłodnym tonem powiedziałem, słowa po cichu w jego stronę.
-Witaj masz może jakieś informację na temat osobnika o ksywie enja.
Po czym spokojnie czekałem na jego odpowiedz. No nic teraz muszę się bardziej, wykazać ponieważ muszę szukać jakiegoś typa co jest bardzo wkurzające. Jakby nie mógł sam od mnie przyjść, lub mnie znaleźć. W końcu nikt mnie nie zatrudniał do szukania swoich pracowników do jasnej cholery.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 21 wrz 2015, o 21:19

Przysiadłeś się do ciemnego typka, która był ubrana w długi czarny płaszcz z kapturem, a ty sam nie mogłeś ujrzeć jego twarzy. Nie wyczułeś od niego pokładów chakry, ale mimo wszystko mogłeś się czuć nieco nieswoi. Owy nieznajomy do którego się przysiadłeś popijał akurat jakiś trunek z przezroczystej szklanki. Na twoje zapytanie tylko odpowiedział.
-Niebezpiecznie jest pytać o tego człowieka nieznajomy? Ponoć wyznaczyli za jego głową niezłą nagrodę, ale nikt nie wie gdzie może się znajdować. Wiadomo tylko, że jest mieszkańcem tej wioski. Stąd pełno tych łachmytów z Kumogakure, ale takie dziewczynki to nigdy go nie znajdą. - mówiąc to dał ci znać ręką, że chodzi mu o trzy dość młode dziewczyny od których mimo młodego wieku mogłes wyczuć dość pokaźne źródła chakry przypominające te które reprezentują Jounin'i. Cóż czasem tak bywa, że i takich ludzi się przez przypadek spotyka, ale dziewczęta nie miały zielonego pojęcia kim ty możesz być co działało na twoją korzyść i pozwalało na działanie z ukrycia. Tak czy siak prowadziłeś dalej konwersację z nieznajomym, ale on sam nie był w stanie ci powiedzieć nic ciekawego. Mimo to dowiedziałeś się, że Enja to pseudonim człowieka, który był bardzo bogatym przywódcą jednej większych grup przestępczych w kraju Błyskawic oraz twoim przyszłym zleceniodawcą, ale o tym wiedziałeś tylko ty. Tak czy siak jak chcesz go znaleźć, gdyż tu raczej niewiele się dowiesz.

Spoiler:
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 21 wrz 2015, o 22:54

No więc trochę się dam dowiedziałem, o tym moim zleceniodawcy. Wysoko nagroda to bardzo interesujące, a właśnie ciekawi mnie jaka nagroda jest za mnie mam nadzieje że najwyższa. No nic odszedłem od tego szemranego typa, i postanowiłem podejść do dziewczyn. Był bardzo ładne więc, wymyśliłem ja upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Gdy już byłem przed nimi, powiedziałem
-Przysłano mnie tu, bym pomógł znaleźć osobnika o ksywie enja. Specjalizuje się w zdolnościach sensorycznych, liczę na miłą współprace. Mam na imię <Imię tego typa?>
Ta brunetka od razu przykuła moją uwagę, mam nadzieje że jakoś ją poderwę oby. No ale nic potem i tak pewnie będę musiał ja zabić no ale cóż takie życie nuuka. Dobrze że mam tą twarz, inaczej życie było by o wile bardziej trudniejsze.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 22 wrz 2015, o 13:58

Podszedłeś po skończonej rozmowie do trzech kunoichi, które wyraźnie o czymś dyskutowały. Udało ci się wyłapać jedynie kilka słów, których znaczenia nie mogłeś być w żadnym wypadku pewien. Tak czy siak jak tylko się dosiadłeś blondynka o zielonych oczach przemówiła do ciebie.
-Też szukasz tego człowieka? Może będziemy w stanie sobie wzajemnie pomóc. Jesteś shinobi'm? Z której wioski jeśli mogę spytać, nie widze u ciebie nigdzie opaski świadczącej o jakiejkolwiek przynależności. No więc, kim jesteś? - mówić to zrobiła lekko niepokojącą minę, jakby w ogóle ci nie ufała. Nie ma się zresztą co temu dziwić, bowiem byleś w tej chwili przebrany za jakiegoś typa przez co nie sprawiałeś wrażenia, że mógłbyś być kimś ważnym. Ot takie przebranie i już, gdyż sam powinieneś najlepiej wiedzieć, że nie należy zbytnio się afiszować z tym, że niegdyś byleś shinobi Iwagakure. Jak zamierzasz wybrnąć z tej sytuacji?
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 22 wrz 2015, o 16:07

No tak opaski nie miałem, był to problem. No ale miałem co innego, a mianowicie dokumenty potwierdzające moją osobowość. Dobrze że wziąłem te dokumenty, inaczej było by krucho. Wyciągnąłem, papiery potwierdzając, ze jestem tym typem z kiri, dobrze że te dwie wioski są z tego samego sojuszu mam na prawdę szczęście. Powiedziałem do nich miłym tonem głosu lecz pewnym siebie.
-Pochodzę z Kirigakure no Sato, tak oczywiście że jestem shinobi.
Mam nadzieje że to łykną, wszystko było dopracowane na ostatni guzik więc raczej nie ma mowy o jakimś błędzie. Jeśli się to uda, może nawet zaraz znajdę tego typa, na pewno mają jakieś podejrzenia gdzie się ukrywa. Tak w ogóle, mogę ich też wypytać o to co dzieje się na świecie.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 22 wrz 2015, o 16:59

Na pytanie dziewczyny miałeś idealną wręcz odpowiedz, a raczej dokumenty spoczywające w twojej kieszeni. Natychmiast po tym jak je wyciągnęłaś zobaczyłeś, że twarz powagi na twarzy dziewcząt diametralnie zmieniła się na te bardziej wesołe.
-Wybacz, że cię tak wypytywałam. Ostatnio po wioskach rozchodzi się wieść o nukenin, który wleciał na smoku do wioski Mgły. Wyobrażasz sobie to? A no tak przecież stamtąd pochodzisz, na pewno musiałeś słyszeć o tym szaleńcu. Lepiej na niego nie trafić, gdyż słyszałam, że dysponuje wręcz nieziemnymi technikami, ale jak sądzisz plotki mogłyby to być przesadzone? - powiedziała blondyneczka, której momentami usta się nie zamykały. Ty sam mogłeś poczuć się nieswojo, gdyż o twojej osobie krążyły już niepokojące wieści, a po wydarzeniach w kraju Dźwięku mogło być jeszcze goręcej. Tak czy siak Kunoichi raczej nie spodziewały się, że to właśnie ty jesteś tym poszukiwanym nukenin, co niewątpliwie działało na twoją korzyść. Gadaliście tak przez chwilę dość ogólnie przez co dowiedziałeś się, że kumoszanki nazywały się Irishi, Trishi, Krishi (blond, fiolet, czarne) co było dość dziwne, ale i fascynujące jednocześnie.
-A więc ty również szukasz tego człowieka? Może połączymy siły, skoro i tak pochodzimy z jednego sojuszu. Słuchaj nie wiem ile zdołałeś już wybadać, ale my trochę się dowiedzieliśmy... - po czym zaczęła ci opowiadać o tym tajemniczym człowieku, Enja. Dowiedziałeś się, że możliwe są kilka miejsc, gdzie prawdopodobnie przebywa. Były to kanały pod miasteczkiem i system jaskiń, ale nikt rozsądny się tam nie wybiera, gdyż jak mówią miejscowi "ludzie wchodzą i już nigdy nie wychodzą". Drugą hipotezą było to, że Enja ukrywa się gdzieś w miejscowych domach uciech, ale to tylko była plotka, gdyż dziewczęta zwiedziły połowę tych miejsc, co oczywiście nie było dla nich zbyt przyjemne i w nich nic się nie dowiedziała. Nie mniej jednak pozostało około 2 budynków, których jeszcze nie sprawdziły. Była to "czerwona latarnia" oraz "rozgrzana kunoichi". Tak więc twoja obecna sytuacja nie była ciekawa, oj nie była, gdyż twój pracodawca na ten moment wydawał się być nieuchwytny, ale kto wie, może coś wykombinujesz. Tak czy siak masz teraz trzy panny do pomocy.
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 22 wrz 2015, o 17:29

A więc mój plan się udał, nic dziwnego w sumie. Tak widzę że informacje o mnie, szybko się rozchodzą. To nawet dobrze, podoba mi się cały świat ma o mnie słyszeć, skoro chcę zebrać grupę zabójców posłusznych mi. Opowiedziałem im tak coś
-Pewnie że słyszałem o tym szaleńcu, wszedł do naszej wioski jak by był Bóg wie kim, najgorsze jest to że nie możemy go znaleźć.
No ale czas przejść do rzeczy, czyli do głównego zadania. No a więc informacje, były bardzo cenne. Na dodatek te trzy małe laski mi pomogą. No a więc dokładnie ich wysłuchałem, udając że to cokolwiek mnie interesuje. Teraz pora poszukać go w tych dwóch budynkach. Powiedziałem tak
-To ja pójdę, sprawdzić te dwa budynki pomożecie mi?
Po czym zrobiłem do nich ładną minę. Szkoda że pewnie będę musiał je zabić, całkiem ładne są.

Ostatnio edytowano 22 wrz 2015, o 17:51 przez Dōhito Isao, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 22 wrz 2015, o 17:49

-To co ruszamy w drogę Arko. Nie lubię przebywać w takich miejscach, są smutne, te wszystkie dziewczyny... - powiedziała czarnowłosa, której mina lekko się zepsuła jak tylko wspomniała o dziewczynach trudniących się tym czym się trudniły. Tak czy siak po kilku minutach byliście pod pierwszym miejscem, lecz tam spotkał was dość podobny scenariusz. Nikt nic nie wiedział, a w samym miejscu nie spotkałeś nikogo kto by mógł ci powiedzieć cokolwiek interesującego. Tak wiec po pierwszej nieudanej próbie udałeś się wraz z dziewczynami do drugiego miejsca, lecz mogłeś również tam mieć lekkie Déjà vu, gdyż scenariusz był podobny. Tu jednak dowiedziałeś się, że Enja prawdopodobnie ukrywa się, gdzieś pod ziemią, a dostać się tam można było jedynie kanałami. Zaraz po wyjściu z "rozgrzanej kunochi" zebraliście się w jednym miejscu, by obmyślić plan. Blondyna przemówiła jako pierwsza.
-Eh... chyba nie mamy wyboru, trzeba się wybrać do kanałów, a liczyłam, że tego unikniemy. - powiedziała z wyraźną złością w głosie. Pozostałe dwie kunoichi były tego samego zdania, ale czy można być delikatnym jeśli chodzi o tego typu zadania, raczej nie, wiec dziewczyny pomimo oczywistej odrazy do miejsca, gdzie ścieki płyną, śmierdzi i lata pełno szczurów były gotowe nawet do tak wielkiego poświęcenia. Determinacja shinobi w końcu musiała zrobić swoje. Samo wejście do kanałów nie było jedne, gdyż można było tam dostać się albo przez jeden wielki ściek, albo też po przez otworzenie odpowiedniej klapy znajdującej się praktycznie na każdej ulicy. To jak tam wejdziecie zależy już od was, a konkretnie od ciebie, Isao.
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 22 wrz 2015, o 18:34

W żadnym burelu go nie ma, więc gdzie on do cholery jest na mam czasu na takie zabawy. No a więc, trzeba jednak zejść do podziemi, trochę to przykre. No ale nic dziewczyny, postanowił więc nie mam zbytnio wyboru. W swoim życiu musiałem, robić gorszę rzeczy więc nic mnie nie brzydzi. Powiedziałem, takie coś
-Tak ogólnie to, jedyna możliwość proponuje tam wejść przez ten kanał.
I wskazałem jakiś najbliższy. Gdy już zejdziemy na dół używam technik sensorycznej, zresztą myślę że jest ona najlepsza za wszystkich a jej nazwa to Kagura Shingan pozwala na przeróżne cuda. No ale koniec tego przechwalania się badam dokładnie całe kanały tą techniką. Mam nadzieje że go znajdę bo jak nie to będzie klapa bo nie mam więcej pomysłów.


Spoiler:


Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 22 wrz 2015, o 19:19

Zaraz po wejściu do kanałów za pomocą odpowiedniej techniki zacząłeś przeczesywać te brudne ścieki i jak się okazało wyczułeś dość nikłe skupisko chakry, a koło niego dwa równie mniejsze. Idąc niczym pies podążającym za węchem wraz z trójka panienek dostałeś po 15 minutach przeprawy przez niezbyt fajne klimaty do czegoś w rodzaju kompleksu jaskiń. Zaraz po tym przebyłeś jeszcze kilkanaście metrów wzdłuż dość wąskiego korytarza ( tak 3-4 metry) i już prawie byłeś na miejscu. Zauważyłeś tak samo jak towarzyszące ci Kunoichi, że dwie osoby aktualnie coś pakowało dziwnie wyglądające torebki do drewnianych beczek. Torebek jak i samym beczek było cała masa, a jedyna osoba, która aktualnie nic nie robiła była zajęta czymś przy biurku. Mogłeś przypuszczać, że był to aktualnie szef całej bandy, trzyosobowej ale bandy. Dziewczyny bardzo szybko zaczęły podbiegać do przodu zostawiając cię lekko z tyłu, po czym stanęły w odstępie kilku metrów od siebie.
-Enja w imieniu Komogakure jesteś aresztowany, poddaj się nie masz żadnych szans. - powiedziała wyraźnie groźnym tonem kunoichi o blond włosach. Ty sam mogłeś już wiedzieć, że twój pracodawca znajdował się tak blisko, ale jednocześnie był na celowniku wrogich jednostek.
-eee... i gdzie jest ten nukenin, którego mieli mi przysłać do pomocy. Jak zwykle nie ma ich, gdy człowiek jest najbardziej w potrzebie... - powiedział z lekko nutką paniki w głosie Enja, człowiek o krótkich czarnych włosach, ubrany w strój świadczący co najwyżej o tym, że może być myśliwym czy gajowym. W każdym razie teraz chyba twoja kolej by coś zrobić, bo najwidoczniej mamy tu wyraźny konflikt interesów. Jednakże na twoją korzyść działał fakt, że kumoszanki znajdowały się plecami do ciebie i nie były świadome twojej prawdziwej tożsamości. No więc co zamierzasz dalej zrobić?
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 22 wrz 2015, o 21:11

Ale mi tu śmierdzi w tych kanałach.No wiedziałem że muszę je zabić, to takie smutne. A chciałem chociaż trochę, z nimi pobyć była takie ładne. Obniżyłem wagę, swoje ciała, atutową technikę. No ale nic wyciągnąłem swój miecz, i zacząłem obcinać ich głowy. Trochę chujowo, no ale życie. Wątpię, żeby uniknęły z tyłu ataku o takiej prędkość. Jeszcze ten mi psioczy że za późno jestem, denerwuje mnie już na samym początku naszej znajomość. No ale życie, muszę dla niego pracować za to dodaje kasę która mi jest potrzebne. Ciekawe, co tam słychać u Kuro muszę go odwiedzić nie długo. Ciekawe czy chciałby dołączyć do mojej organizacji, przydałby mi się taki człowiek.
Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 22 wrz 2015, o 23:13

Dyskretnie obniżyłeś ciężar swojego ciała i błyskawicznie znalazłeś sie ku jednej z dziewczyn, tej po twojej lewej. Następnie pewnym cięciem skróciłeś o głowę pierwszą z kunoichi. Było to tak szybkie, że nawet się nie sposprzegła kto ja załatwił. Na twarzy Enja'eja powił się szyderczy uśmieszek. Gdy ty zabijałeś pierwszą ze swoich ofiar pozostałe laski nie miały zamiaru pozostać dłuższe, gdyż poziom szoku natychmiast zmienił się w akcję przyczyna-odruch. Ta stająca dalej zaczęła błyskawicznie wręcz składać pieczęcie, a drugi przywołała z plakietki błyskawicznie krótkie ostrze, którą udało się zablokować twoje następne cięcie. Zapytać możesz jak to możliwe przy takiej szybkości, otóż możliwe, gdyż dziewczyna jak na twój rozum przewidziała twój następny ruch i równie szybko oddaliła niebezpieczeństwo. Najwidoczniej była jednym z prawdziwych mistrzów miecza, a ty sam o czym nie należy zapominać dopiero co uczyłeś się walki tym rodzajem oręża. Jak widać szybkość to nie wszystko i nie każdego da się od tak posiekać. Widzisz również jak druga wypuszcza w twoja stronę, jak i towarzyszki łańcuch błyskawic raiton'owych z tym, że Kunoichi natychmiast blokuje je swoją zbroją, a raczej błyskawice je subtelnie wymijają i lecą dalej, a konkretnie na ciebie. Tak czy siak kieruje się w twoją stronę bardzo niebezpieczny atak, a twoje przeciwniczki wcale nie są jakieś takie słabe jakbyś mógł sądzić, w końcu to wyszkoleni Jounini z wioski Chmur. Co chcesz zrobić?

Spoiler:
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Dōhito Isao » 23 wrz 2015, o 00:28

Więc jednak mi nie wyszło, bardzo się zdziwiłem no ale można było się spodziewać że coś w końcu pójdzie nie po mojej myśli. Ciekawe co źle obmyśliłem, postanowiłem odskoczyć i użyć ziemnych barier która zamknął przeciwniczki w swoistej klatce. Techniki zwała się Tajū Doryūhek, potężniejsza wersje oryginału. Gdy już to zrobiłem zacząłem na potęgę robić stworki z gliny. Po czym je wysadzałem, tak by zostały tylko szczątki z dziewuch. Nie lubię, tego robić no ale cóż, taka misja.
Spoiler:

Na dodatek, kurka rurka ten typo się uśmiechał, czym mnie wnerwiał no ale w sumie jestem do niego podobny więc nie ma się co dziwić że mnie denerwuje.




Obrazek
Spoiler:
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 14 kwi 2015, o 21:15
Ranga: Brak
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: "Bycie nikczemnikiem jest takie cool" Misja A dla Isao

Postprzez Hyūga Zuku » 23 wrz 2015, o 00:56

Stworzyłeś w pierwszej całą masę barier tak, by zamknąć w niej obie panienki. Taktyka byłaby skuteczna, gdyby nie mały szkopuł. Dobra, dobra żartowałem taktyka okazała się być cholernie skuteczna, gdyż zanim kunoichi się zorientowały było już po wszystkim. Błyskawicznie bowiem opętały ich małe gąsienice, które po chwili zrobiły boom, a z dwóje niegdyś całkiem całkiem lasek zmieniło się diametralnie w marną plamę krwi. Ty sam mogłeś już na lajcie podejść do trójki ludzi, którzy trudnili się nielegalnym zajęciem, przynajmniej wszystko na to wskazywało.
-Zajebiście dobra robota mój przyjacielu. I pomyśleć, że jeszcze przed chwilą myślałem, że jestem skończony. Tak czy siak twoja robota tutaj dobiegła końca, gdyż twoje zadanie polegało na wyeliminowanie właśnie tych szumowin z Kumogakure. Pozostało jedynie zabrać beczki na zewnątrz, ale myślę że sobie poradzimy. Ale jakbyś mógł pomóc to byłbym wdzięczny. To jak? - tak więc rozwiązanie drugiego zadanie przyszło tak bardzo nieoczekiwanie. Pozostało jedynie pomóc w ostatniej sprawie i udać się w ostatnie miejsce. Zakończenie zadania wydawało się być już tak bliskie, ale i tak nie należało być zbyt pewnym siebie, gdyż nigdy nie wiadomo na kogo się trafi.
 
Posty: 638
Dołączył(a): 3 wrz 2015, o 23:20
Ranga: Nukenin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do A

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron