CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Ex Adm » 16 paź 2017, o 14:01


Obrazek


Dwóch Iwijczyków trafiło przed wielkiego ptaka wykonanego z czarnego atramentu. Zdawało się, że został on wyciągnięty z mangi i wstawiony przed ich oczy, jednak był rzeczywisty i materialny. Obok niego stał konoszanin o ciemnych, długich włosach oraz grzywką opadającą na oko. Miał na sobie mundur w odcieniach zieleni oraz wiszącą przy pasie katanę. Przywitał uśmiechem swoich pasażerów, po czym zaprosił ich na pokład. Sam zajął miejsce na ogonie i oczekiwał aż pozostałe zespoły zajmą miejsce. Nie trwało długo, kiedy przeróżne stwory wzniosły się w powietrze i skierowały się w stronę głównej bramy.

Z początku wszyscy lecieli razem, jednak chwilę po opuszczeniu murów wioski, drużyny zaczęły powoli oddalać się od siebie. Kiedy w powietrzu pozostały już tylko dwa środki transportu, obok naszych śmiałków leciał mechaniczny ptak wykonany z drewna a na jego grzbiecie były trzy osoby. Wysoki blondyn w pomarańczowo-brązowych ubraniach z opaską Iwagakure oraz Sunagakure, który zdawał się swoimi ruchami sterować ptakiem, oraz dwoje konoszan. Otyły chłopak o długich, przetłuszczonych włosach w kolorze gleby oraz ciemnoskóra dziewczyna w bardzo dopasowanym do jej zgrabnego ciała kombinezonie.

- Kierujemy się na zachód, do jednego z łańcuchów górskich, gdzie miejscem waszego starcia będzie jedno z największych jezior Iwagakure no Sato. - odezwał się chłopak, po czym spojrzał na obie drużyny, właśnie lecące obok siebie. - Jeżeli chcecie coś zapytać to teraz. - zapytał ciemnowłosy. Była to ostatnia chwila na wątpliwości. Po chwili dostrzegli przed sobą piękne jezioro a egzaminatorzy nakazali im zasłonić swoje oczy...

Lądowanie nie zajęło zbyt wiele czasu. Nasi herosi byli przez chwilę prowadzeni za ręce jak mali chłopcy na wycieczce, słyszeli przy okazji wspaniały dźwięk szumu jeziora oraz wiatru, który wiał dzisiaj całkiem mocno. Kilka sekund później podłoże zmieniło się a ich buty zaczęły obijać się o drewnianą posadzkę. Jeszcze tylko schody i mogli zdjąć opaski. Stali w piwnicy oświetlonej tylko jedną pochodnią, na której środku znajdował się postument z flagą w kolorze różowym oraz jeszcze jednym, pustym uchwytem...








  • Jesteście szczęśliwcami, którzy wylosowali samotną przygodę. Nie wiem czy współczuję czy zazdroszczę :D
  • Kolejność będę podawał jeśli ma ona znaczenie. Dłuższe przerwy w postach należy mi zgłaszać, wiadomo, jesteśmy ludźmi i różne wypadki się zdarzają.
  • Drużyny nie mogą zmieniać miejsca stacjonowania swoich flag. W razie przechwycenia przez przeciwnika należy odnieść ją na miejsce od razu po odbiciu.
  • Unieszkodliwienie obu przeciwników jest równoznaczne ze zwycięstwem.
  • Nie mam chęci przeglądać waszych KP w celu poszukiwania przeróżnych zdolności pasywnych, więc wszystko co nie zostanie uwzględnione w poście się nie liczy. (Chcesz mieć super węch, to opisz ładnie jak korzystasz ze zdolności.
  • W razie pytań oczywiście zapraszam na GG, jestem tam dostępny prawie cały czas, no może poza godzina 2-10 kiedy śpię :D
Powodzenia no i przede wszystkim, dobrej zabawy!!!
[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Inaryu » 17 paź 2017, o 01:53

Inaryu wskoczył jako pierwszy na wielkiego ptaka i siadł sobie na nim obserwując zamieszanie dookoła z wyborem "pojazdu" przez inne drużyny, zaraz po nim wskoczył Yoshi. Z racji wady wzroku Inarya jak i jego daltonizmu nie zwrócił on szczególnej uwagi na kolory prowadzącego ptaka z atramentu. Siedzieli wiec tak przez chwile na tym ptaku aż w końcu każdy zdecydował się na wybór transportu i ruszyli, ptak wzbił się w powietrze. Ile potrzeba chakry aby takie bydle kontrolować? Pomyślał Inaryu przesuwając dłonią po grzbiecie ptaka, oczywiście w dalszym ciągu rozglądał się po okolicy lustrując wszystkich uczestników egzaminu, to był chyba najlepszy moment aby to uczynić tak więc Inaryu odsłonił włosy ze swojego lewego oka a nielicznym mógł ukazać się lokalizator zlokalizowany na jego lewym oku a sam Inaryu ruchem odsłaniającym włosy zaczął sobie przybliżać na co poniektóre osoby lokalizatorem. Lecieli tak aż do opuszczenia murów wioski wtedy to też nastąpiło rozdzielenie drużyn, zostały dwie. Yoshiego i Inarya oraz dwóch geninów z konochy. Wzrok bohatera tego postu skupił się na nich. Pierw został dostrzeżony ku niewielkiemu zaskoczeniu grubasek o kolorze... hmm z racji na pomniejszoną możliwość widzenia kolorów kolor był zbliżony do wypłowiałego czerwonego niżeli bardziej do koloru gleby, zaraz po tym została zauważona murzynka, która na szczęście była chuda i miała bardzo dobrze dopasowany strój. Dobrze, że jest chuda, co to by było gdyby to ten chłopak był chudy a ona graba. pomyślał Inaryu a następnie przybliżył kolejny raz lokalizatorem na dwójkę geninów w poszukiwaniu ich uzbrojenia z nadzieją na zauważenie czegoś ciekawego, jakieś duże zwoje, miecze, maski, etc. Inaryu tak sobie w sumie ich oglądał kiedy to odezwał się jeden z... sędziów... egzaminatorów? A kto to wie. I objaśnił im iż pora na pytanie.
-Jeżeli jedna osoba z drużyny zginie to druga dalej ma szansę na przejście, tak? rzekł chłodno Inaryu a następnie złapał za pas przewieszony przez jego prawe ramię sięgający aż do lewego biodra poprawiając miecz zawieszony o ten pas. Po odpowiedzi nadszedł czas na ciemność, w pobliżu można było najpewniej wyczuć zapach górskiej bądź morskiej wody a Yoshi i Inaryu byli prowadzeni jak dzieci we mgle za rączki rodziców aby w końcu trafić do piwnicy. Opaski zostały im zdjęte z oczu a oczom Inarya ukazał się pokój a raczej piwnica, nie była jakoś specjalnie duża a oświetlona była jedynie jedną pochodnią, na środku stała flaga z jeszcze dodatkowym uchwytem najpewniej na drugą. Inaryu bez zbędnego gadania zaczął chodzić i przesuwać dłonią po ścianie aby przypadkiem móc natrafić na... na coś może coś tam jest a lepiej wiedzieć czy przejście jest jedynym czy jeszcze jakieś zostało umieszczone.
-Masz jakiś pomysł jak to wygrać? rzekł do Yoshiego w dalszym ciągu macając ścianę.

Spoiler:
UWAGA MOJA POSTAĆ POSIADA NA LEWYM OKU LOKALIZATOR
 
Posty: 227
Dołączył(a): 16 lip 2017, o 14:37
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 17 paź 2017, o 22:10

Yoshi dobrze się wyspał, zjadł odpowiednie śniadanie, zabierając część suszonego mięsa ze sobą. Po całej ceremonii na placu, shinobi musieli udać się teraz do swojego środka transportu był to namalowany ptak który mimo tego wyglądał nadzwyczajnie żywo. Przysiedli się do faceta z Konohy który zabrał ich daleko za mury wioski. Potem każdy poleciał w swoją stronę oprócz ptaka pary trzeciej i łapserdaków z Konohy którzy lecieli w tą samą stronę. Haru zobaczył, że Inaryu już lustruję dwójkę konoszan, Yoshi robił to samo. Zanim nastąpiła ciemność, dorosły zadał jeszcze pytanie które Yoshi przemilczał. W końcu znaleźli się w miejscu w którym mieli się znaleźć. Piwnica, na środku flaga i miejsce na kolejną. Młody genin rozglądnął się po pomieszczeniu, w końcu Inaryu zadał pytanie na które Haru odpowiedział natychmiast - Można poczekać, tak po prostu. W końcu kogoś wyślą, a nas będzie dwóch, powinniśmy się ukryć. Potem wymienimy zakładnika za flagę. Co powiesz? -
 
Posty: 317
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Ex Adm » 19 paź 2017, o 13:44

Ciemnowłosy mężczyzna uśmiechnął się pod nosem, po czym przeniósł wzrok na pytającego genina z Iwy. - Jasne, chociaż może być ci ciężko przy przewadze liczebnej, staraj się pilnować swojego towarzysza. - odpowiedział, a kiedy już nie było więcej pytań, sięgnął do kieszeni po opaski, które podał Iwijczykom. Chwilę później zrobiło się ciemno a ci rozpoczęli swoją przygodę. Pomieszczenie w którym byli nie było zbyt interesujące, gdyż poza schodami w rogu i flagą oświetlana przez pochodnię nie było tutaj nic innego. Zdawało się, że czuli w powietrzu zapach ziemniaków oraz innych zimowanych w piwnicy warzyw. Z pokoju powyżej dochodziły idź dźwięki szalejącego tam wiatru. Dodatkowo zdawało im się, że robi się dużo zimniej niż jeszcze chwilę temu w Iwagakure. Wątpliwości powinien rozwiać śnieg który przyklejał się do ich butów, a dostrzegli go po przyzwyczajeniu się do ciemności...

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Inaryu » 19 paź 2017, o 18:33

Inaryu więc tak chodził po pomieszczeniu a śnieg skrzypiał pod jego stopami, kiedy Yoshi mu odpowiedział a Inaryu się namacał już ściany znajdując kompletnie nic zatrzymał się a następnie rzekł.
-Może być, zróbmy rekonesans terenu aby nie być totalnie w dupie. Nie powinien nas dziwić śnieg, w końcu to pasmo górskie a jeziora także tutaj się znajdują. Kiedy już wyrzekł swoją mądrość to ruszył do schodów i zaczął nimi powoli wchodzić na górę do pomieszczenia nad nimi a następnie przeszukiwać teren u góry jak i okolicę w poszukiwaniu czegoś przydatnego bądź czegokolwiek... no zwyczajne rozeznanie się w terenie przy okazji zbierając rzeczy, które mogą okazać się przydatne.
UWAGA MOJA POSTAĆ POSIADA NA LEWYM OKU LOKALIZATOR
 
Posty: 227
Dołączył(a): 16 lip 2017, o 14:37
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 20 paź 2017, o 18:37

Inaryu postanowił poeksplorować nieco okolicę, Yoshi nie wiedział co dokładnie chłopak chce znaleźć czy pozbierać, dlatego przytaknął jedynie na wieść o chęci wyjścia. Kiedy Inaryu prowadził się schodami na górę, Haru dorzucił - Zostanę i popilnuję flagi - w końcu ktoś musiał z nią zostać, nie wiadomo co robi pozostała dwójka z Konohy. Kiedy to towarzysz broni na dobre opuścił placówkę, Yoshi znalazł sobie miejsce pod ścianą i legł się tam, rozmyślając na wszelakie tematy. - Mam nadzieję, że nie oddali się za daleko, nie mam zamiaru go później szukać - dopowiedział sobie Yoshi w myślach i cierpliwie czekał na rozwój wydarzeń.

 
Posty: 317
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Ex Adm » 23 paź 2017, o 14:07

Yoshi postanowił zająć się obroną flagi, przysiadł sobie przy ścianie i przyglądał się spoczywającej w postumencie fladze.Gdyby nie tańcząca na ścianie pochodnia, to zdawałoby się, że czas w pokoju się zatrzymał. W tym czasie jego towarzysz postanowił sprawdzi co się dzieje na zewnątrz. Przeszedł przez pomieszczenie, które kiedyś było salonem, mijając po drodze zakurzoną kuchnię oraz coś co przypominało łazienkę. W końcu natrafił na delikatnie przymarznięte drzwi, które jednak dało się otworzyć po chwili szarpania. Wtedy także do pomieszczeń wpadły pierwsze promienie światła a chłopak dostrzegł przed sobą ogrom miejsca w którym się znajdował. Po przejściu pierwszego świetlnego szoku zaczął rozróżniać kształty i dostrzegł przed sobą zarys wysokiej, ośnieżonej góry. U jej podnóży znajdowało się bardzo wielkie jezioro. Zdawało się ciągnąć w nieskończoność i zapewne miało około 3-4 km średnicy. Na jej brzegach było kilka pomostów oraz roślinności, która niezbyt gęsto otaczała ląd. Pomiędzy nim a jeziorem było jakieś 500 metrów wydeptanej ścieżki. W koło nic specjalnego, skały, kamienie, trochę niskich krzewów i drzewek. Ot zwykły górski krajobraz...

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Inaryu » 23 paź 2017, o 16:07

A więc rozdzielili się. Inaryu wydreptał sobie na górę gdzie trafił do salonu i kuchni, Inaryu obejrzał się za siebie i pomyślał Jeżeli ten kretyn nie uprzątnie chociaż tamtego śniegu to ja nie wiem jak on chce zdać. a następnie ruszył po pomieszczeniu i zbierając wszystkie rzeczy takie jak w miarę świeże pożywienie, jakieś drewno, które może zostać rozpalone, ogólnie wszystko co można uznać za przydatne. Kiedy w końcu nazbierał się tyle ile mógł to ruszył do drzwi, które wydawaly sie być zamrożone jednak dało się je otworzyć, kiedy Inaryu je otworzył został na chwilę oślepiony jednak też poczuł zimno bo przecież byli w górach, przeciwnicy najpewniej też je odczuwają gdyż nikt nie dostał cieplejszego ubrania.
-Ale piździ. Podsumował obecną sytuację Inaryu, a następnie ruszył do krzaków w poszukiwaniu większej ilości patyków na rozpałkę. Kiedy dotarł do krzewów pozrywał patyki, które był możliwe do rozpalenia a dzięki swojemu węchowi mógł wyczuć jakieś jedzenie albo inne rzeczy, które da się wyczuć. Dzięki swojej znajomości dotyczącej przetrwania oraz talencie z jakim się urodził, który zezwalał mu na szybsze poruszanie nogami w trymiga mógł znaleźć więcej przydatnych rzeczy, Kiedy już mu się to udało powrócił do swojej bazy schodząc do piwnicy.
-Patrz ile znalazłem. w zależności od sytuacji dodał Jak ty chcesz to zdać? Mogłeś chociaż uprzątnąć śnieg. bądź Przynajmniej śnieg uprzątnąłeś.

Spoiler:
UWAGA MOJA POSTAĆ POSIADA NA LEWYM OKU LOKALIZATOR
 
Posty: 227
Dołączył(a): 16 lip 2017, o 14:37
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 24 paź 2017, o 19:02

Yoshi siedział w końce i strasznie się nudził, cisza która mu doskwierała nie pomgała. Robił się coraz bardziej senny. - Nie mogę spać na egzaminie! - krzyknął na siebie w myślach. Wstał na równe nogi, przyjrzał się fladze, wciąż była na swoim miejscu. Inaryu wciąż nie było. Haru podrapał się po głowie i nie mając co robić postanowił odbyć rozgrzewkę, piwnica nie była raczej ogrzewana a powoli gasnąca pochodnia nie dawała jakiegoś niesamowitego ciepła. Od szyi po stopy Yoshi dokładnie rozciągnął swoje mięśnie, zrobił kilka przysiadów, pompek i pajacyków. Nagle usłyszał dźwięk ugniatanego śniegu, sięgnął po kunaia którego po chwili trzymał w prawej dłoni. Był gotowy interweniować. Stety lub niestety był to Inaryu który przyniósł jakieś klamoty. Oczywiście coś mu nie pasowało i musiał przyczepić się do Yoshiego. - Co ma śnieg do zdania egzaminu? Jak Ci tak bardzo przeszkadza sam go sprzątaj. Trochę go masz w okolicy zaśmiał się pod nosem chłopak i wrócił na swoje miejsce w kąt pokoju. - Dobrze chociaż, że nie maskowałeś swoich kroków, łatwo im będzie wytropić naszą bazę. Bądźmy gotowi żeby się schować -

 
Posty: 317
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Ex Adm » 29 paź 2017, o 18:06

Inaryu przeszukiwał pomieszczenie, jednak nie znalazł zbyt wiele rzeczy. Dom był opuszczony od dawna, więc jedyne co nadawało się do użycia to stare meble obrośnięte kurzem oraz kilka przetłuszczonych naczyń. Na dworze także nie było czego szukać. W górach roślinność jest bardzo skromna a pogoda nie sprzyjała na jakikolwiek rozwój, jednak pomimo to znalazł on kilka suchych gałęzi oraz dwie garści jagód. Co jakiś czas widział gdzieś w oddali ruch, jednak był to albo jakiś ptak, bądź też mały ssak, który grzebał w śniegu. W trakcie powrotu do domku, dostrzegł on dwa ruchome punktu na drugim końcu jeziora. Zdawało się, że coś przemieszcza się po tafli lodu, jednak było zbyt daleko aby dostrzec co to. Na szczęście wtedy przyszedł z pomocą lokalizator, który powiedział, że ponad 2 km przed nimi dwójka konoszan patrzy w jego stronę przez lokalizator. Stał on na ganku, więc spora szansa, że go dostrzegli, jednak nie było pewności... W tym czasie Yoshi przesiadywał w piwnicy, jego oko powoli leciało a jemu samemu robiło się coraz zimniej...

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Inaryu » 29 paź 2017, o 18:28

Inaryu zszedł sobie do piwnicy gdzie Yoshi jednak postanowił się troszeczkę poopierdalać. Po odzywce jaką Yoshi mu zaserwował rzekł.
-Kretyn. Masz świadomość ile tutaj będziemy siedzieć? Nie sądzę, że długo wytrzymasz będąc w swoim ubraniu na śniegu. Bo ja mam. Są około dwóch kilometrów od nas. Na lodzie i idą tutaj. Zaraz po tym podszedł trochę bliżej Yoshiego i odgarnął nogą śnieg a następnie kucnął obok Yoshiego i zaczął układać patyki aby stworzyć kontrolowane ognisko, zaraz po tym zaczął pocierać patyki o siebie tworząc iskrę i rozpalać mały ogień, dmuchał w niego czasem aby lepiej się palił.
-Rozgrzej się, za niedługo czeka nas walka. następnie złapał położył obok yoshiego jedną garść jagód a drugą sam powolutku zjadł. Szkoda, że nie mam butelki. Sok bym sobie zrobił. pomyślał a następnie zaczął ogrzewać się przy ognisku.

Spoiler:
UWAGA MOJA POSTAĆ POSIADA NA LEWYM OKU LOKALIZATOR
 
Posty: 227
Dołączył(a): 16 lip 2017, o 14:37
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 31 paź 2017, o 15:54

Yoshiemu nie chciało się kłócić z towarzyszem dlatego wstał, rozprostował kości, i wsłuchał się w informacje których udzielił Inaryu. Wrogowie zmierzają w naszą stronę. - Chyba o to nam chodziło? Teraz tylko dobrze przygotować się na przyjęcie -. Mimo, że ułożone patyki nie dawały jeszcze ciepła to Yoshi już kucnął przy ognisku wystawiając ręce w stronę drewna. Genin nie był głodny w końcu dużo czasu nie minęło od pożywnego śniadania jednak garść soczystych owoców na pewno dobrze wpłynie na morale. Skinął głową w podziękowaniu i zaczął wcinać. - Skoro kierują się w naszą stronę o pewnie tutaj zajrzą. Może przygotuję jakąś pułapkę przy wejściu. - Wziął kilka gałęzi i poszedł przed wejście, następnie wyciągnął kunaia którym zaczął kłuć w ziemi, chcąc zrobić dziurę na głębokość 30-40cm. Rozsypał kilka metalowych gwiazdek tak aby zakryły cały spód prowizorycznej pułapki, następnie ułożył gałęzie, przykrył całość jedną warstwą bandaża a następnie przyspał wszystko śniegiem tak aby zakryć jakiekolwiek ślady. Wstał, spojrzał na swój twór i pomyślał - Wygląda w porządku . Wrócił się po schodach mając nadzieję, że ognisko jest już rozpalone. Yoshi poinformował Inaryu o ulokowaniu tejże pułapki.

 
Posty: 317
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Ex Adm » 1 lis 2017, o 19:32

W pomieszczeniu było zimno, piwnica nie była jakoś szczególnie odizolowana od gruntu, dlatego też przemarznięta ziemia pochłaniała każdą kroplę ciepła. Yoshi, który przesiadywał na podłodze, czuł przechodzący jego ciało chłód. Kiedy wyszedł na dwór wcale nie było lepiej. Niby słońce świeciło z nieba, jednak wiejący wiatr oraz znajdujący się w powietrzu śnieg skutecznie niwelował działanie żółtej kuli. Grunt był bardzo przemarznięty, więc kopanie w nim nie należało do najprzyjemniejszych. Przygotowanie pułapki zajęło ponad pół godziny, jednak po wszystkim zdawała się być niewidoczna. W czasie swojej podróży chłopak widział jak dwie kropki powoli przemieszczają się po lodzie, przechodząc przez jezioro...

W tym czasie Inaryu walczył z drewnem, chcąc zamienić je w ogień. nie było to proste zadanie, jednak po kilku minutach patyki zaczęły się węglić a w powietrzu troszkę zaśmierdziało. W końcu i istry poleciały a drewno się zajęło. Pomieszczenie od razu się rozjaśniło a chłopak poczuł ciepło na swoich dłoniach. Cel osiągnięty, jednak co dalej? Jego towarzyszowi zostało jeszcze trochę zanim zakończy pracę nad swoją pułapką.

[] <- Kim jestem ?? -> []
|
\/
Nim<3:
Administrator
 
Posty: 566
Dołączył(a): 28 lut 2016, o 23:01
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Generał
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Inaryu » 1 lis 2017, o 21:35

Inaryu tak sobie rozpalał ten ogień i tak go sobie rozpalał i rozpalał aż w końcu o dziwo rozpalił w co sam nie uwierzył, jednak tak to był prawdziwy ogień, który grzał. Zaczął więc się przy nim ogrzewać kiedy to Yoshi ogrzał się chwilę i wyszedł. Być może po prostu nie lubił ciepła. Tak czy siak kiedy Inaryu się już jako tako ogrzał wyszedł powoli do góry, jego oczom ukazał się Yoshi, który wpadł na pomysł zastawienia pułapki. To była chyba dobra okazja do podniesienia morale tego bałwana i pochwaleniu go.
-Łał, na prawdę dobra robota z tą pułapką tylko ten... oni cie widzą raczej z tej odległości. Dobra, zakopuj i sie skryjmy gdzieś, mam niespodziankę dla nich jak tutaj przyjdą Następnie ruszył powoli do krzaków uprzednio sprawdzając na lokalizatorze pozycję wrogów. Kiedy ci w końcu ruszyli dupę na odległość około 10 metrów od pułapki Yoshiego albo 50m od zejścia do piwnicy wtedy złożył potrzebne pieczęcie a dookoła wrogów zaczęły z ziemi wyłaniać się czarne postacie w przypadku zbliżenia się, któregokolwiek z opponentów na odległość około 10 metrów od Inaryu ten złapał za shurikeny i przelał w nie część chakry, wyrzucił je do góry i złożył odpowiednie pieczęcie a one zaczęły się obracać oraz lecieć w stronę przeciwników, jeżeli zrobili uniki przed czarnymi postaciami bądź shurikenami te zawrócił je tak aby w dalszym ciągu goniły atakujących.

Techniki:
Spoiler:


Chakra:2000-145=1855 jeżeli oczywiście się zgra to z tym co będzie w poście niżej. Przyspieszmy trochę ten czas chyba, żę Yoshi ma zastrzeżenia.
UWAGA MOJA POSTAĆ POSIADA NA LEWYM OKU LOKALIZATOR
 
Posty: 227
Dołączył(a): 16 lip 2017, o 14:37
Ranga: Chūnin

Re: CE - Drugi Etap - Para 3: Hitoshi Inaryu & Haru Yoshi

Postprzez Haru Yoshi » 2 lis 2017, o 16:45

W końcu udało mu się zrobić pułapkę, Inaryu go pochwalił i sam wyszedł na zimno aby wyczekiwać wrogów, miał plan. Yoshi posiedział chwilę przy ognisku, zjadł odrobinę suszonego mięsa i zaczął chodzić wte i wewte, oczekując wrogów. Jeżeli tylko usłyszał by jakiś dźwięk, walki czy to skrzypiącego śniegu zaraz był gotowy do ataku. Wychylił się tylko na chwilę aby sprawdzić pozycję Inaryu i był gotowy do działania. Wszystko wydawało się dobrze grać, atak z kilku stron na pewno zdezorientuje przeciwników a pułapka zatrzyma zapędy zdobycia flagi. Był najedzony, było mu ciepło więc nie pozostało nic innego niż dobra bitka na zakończenie dnia.

 
Posty: 317
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Egzamin na Chūnina (12)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników