2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Moderatorzy: Nieaktywny MG, Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 8 mar 2018, o 22:54

Igni gdy zobaczył, że jego kompan nic nie robi postanowił działać, jego powodem mogło być to że stracenie członka drużyny jest równoznaczne z porażką lub naprawdę nie chciał by Iwijczykowi stała się krzywda czy w najgorszym przypadku by umarł, jednak powód nie był ważny, ważne było to, co zamierzał zrobić i co zrobił za chwilę członek klanu Hotaru. Wskoczył na wachlarz i za pomocą techniki fuutona zaczął na nim latać. W dodatku próbując wykrzesać trochę elementu żaru wypuścił on dwie techniki prawie w tym samym czasie. Techniki uderzyły w wilki, które były w czasie skoku a także "obudziło" Josuke, który zdołał wskoczyć na drzewo. Niestety tylko trzy wilki ucierpiały znacznie i nie mogą się teraz ruszać, w śród nich był ten, który wcześniej miał poparzoną łapę, reszcie niestety niczego wielkiego nie zrobiły
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 10 mar 2018, o 14:00

Jego kompan ruszył zadek w końcu. Sprawiło to że igni rozpoczął lot na najbliższe wielkie drzewo aby wspiąć się na nie i obserwować z niego sytuację z wilkami. Wydawało mu się że wilki odpuszczą pomimo głodu z dalszego podążania za smalcem w końcu część z nich mocno oberwała i prawdopodobnie się wycofają. Bardziej wkurwiało Igniego zachowanie kompana którego zamroczyły wilki. Rozumiał że czasem przytrafia się to geninom jednak. Był na egzaminie. Nie na pierwszej misji. To drażniło Igniego. Jednak przykucnął on w ciszy na drzewie obserwując wilki a konkretnie to co zamierzają one zrobić. Dość wysoka pozycja na drzewie dawała sporo czasu na reakcję w razie gdyby nie chciały odpuścić. Tak popaprany ten egzamin Chuninów nie widać a ich jakieś przeklęte wilki gonią. Wesoła sprawa.

2000- 40(d) -80(c) - 80(c) = 1800
+100 Regeneracja

1900

 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Suihō Josuke » 11 mar 2018, o 03:57

Sorry wielkie już będę normalnie odpisywać
----------------------------------------------------------------
Chłopak nie wiadomo dlaczego przez dłuższą część walki stał jak wryty wpatrzony w wilki. Sam nie wiedział dlaczego, przecież walczył już ze stworzeniami wcześniej. Możliwe że to ich wielkość lub mordercze zamiary tak go przeraziły, że nie mógł zrobić nic innego tylko się na nie patrzeć. Po wykonaniu ataku przez Igniego i poparzeniu kilku z nich Josuke w końcu poszedł po rozum do głowy i wskoczył na drzewo, następnie będąc nad wilkami zaczął wykonywać pieczęci do pierwszej techniki jaka przyszła mu na myśl, a mianowicie Magen: Jigoku Kōka no Jutsu. I od razu po wypuszczeniu kuli ognia wsadził dmuchawkę do ust i wypuścił czterdzieści baniek z techniką Mabushī Hōmatsu no Jutsu po pięć na jednego, skierował je prosto w oczy stworów które przed chwilą go tak przeraziły. Miał nadzieję że uda mu się ukryć bańki w technice Genjutsu i znienacka zaatakować oczy wilków.

Spoiler:
 
Posty: 172
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 00:24
Ranga: Genin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 11 mar 2018, o 13:56

Igni odetchnął z uglą gdy w końcu jego kompan się ruszył i nie dał się pożreć zwierzętom, niezbyt rozumiał jakim cudem coś takiego zdarzyło się na egzaminie był to w końcu egzamin na chuunina a nie pierwsza czy nawet kolejna misja rangi C. Przeleciał na drzewo i zaczął obserwować co zrobią zwierzęta mając nadzieje, że odpuszczą w końcu zostały już dość poturbowane, niestety żądza krwi zwierząt została tylko wzmocniona głodem i zapachem smalcu tak więc połowa zwierząt chodziła wokół drzewa członka Hotaru, a druga połowa wokół drzewa na którym znajdował się członek klanu Suiho.
A jeśli mowa o Josuke to ten w końcy otrząsnął się ze swojego stanu, który został spowodowany przez coś czego on sam nie mógł zidentyfikować. Czy to była wielkość wilków ich żądza krwi? Nie wiedział tego i raczej się już tego nie dowie, jednak w końcu przystąpił do ataku. Najpierw użył iluzji, która stworzyła kulę ognią, a następnie próbował w niej ukryć bańki, niestety była ona za szybka by się mu to udało. Wilki odskoczyły przed kulą ognia, tak że nie trafiła w żadnego, nie żeby to tak naprawdę miało jakieś znaczenie, jednak nie uciekały przed bańkami przez co po chwili wszystkie wilki były oślepione.
Walka z wilkami trwała w najlepsze, a tymczasem słońce zaczęło zachodzić i zaczęło się robić co raz ciemniej powoli utrudniając widoczność dwójce geninów, niestety dla bestii nie będzie miało to znaczenia gdy przejdzie działanie baniek, gdyż zwierzęta dobrze widziały w ciemnościach.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Suihō Josuke » 11 mar 2018, o 17:51

Chłopak uśmiechnął się i lekko zażenowany swoim wcześniejszym występkiem pomyślał
- Dobra, teraz się zrehabilituje.
Wpierw spróbował skorzystać z okazji że wszystkie wilki są oślepione i spróbował je jeszcze unieruchomić wykonując technikę Shabondama no Suraimu, lecz wypuszczając bańki wpadł na dodatkowy pomysł i stworzył ich więcej, a mianowicie było ich łącznie sto dwadzieścia osiem. Po dwie bańki na łapę każdego wilka zarówno pod jego drzewem jak i pod drzewem towarzysza, a dodatkowo Josuke postanowił puścić po dwie bańki w każde ucho wilkom i po dwie w nos, a także na dobicie wzroku po jednej na oko. Dzięki czemu wilki miały być ogłuszone i stracić możliwość węchu, a dodatkowo pozostać oślepione na dłużej. Chciał przetestować takie zastosowanie techniki, a nie jedynie standardowe opisane w zwojach. Po wypuszczeniu baniek skupił się jak mógł najbardziej na idealnym umiejscowieniu baniek w odpowiednich miejscach na ciele wilków.

Spoiler:
 
Posty: 172
Dołączył(a): 23 sty 2018, o 00:24
Ranga: Genin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 12 mar 2018, o 15:14

Igni usłyszał coś o odkupieniu swoich grzechów w ogniu ? A może to wilki zagłuszały jego słowa swoim ujadaniem pod drzewem. Czy mówił o jakichś innych głupotach. To nie czas na poświęcenie, egzamin dla nich nawet na dobre chyba się nie rozpoczął. Sprawiło to że Członek klanu Hotaru popatrzył w dół na wilki Trzy nie stwarzały już zagrożenia jednak to nie był koniec wilki z naporem manioków niebaczących na los kompanów nadal zamierzały ich zjeść. Postawa godna wojownika. Wszystko Albo nic Igni zwinął wachlaż przyczepiając go ponownie na plecy. Następnie Igni postawił przejść się troch po drzewie biegnąc w miejsce gdzie będzie mógł się wychylić przyczepiając do drzewa tak aby liście czy inne małe gałązki nie przeszkadzały mu w ataku. Kiedy to zrobił zamierzał ponownie użyć techniki Rangi C Polegającej mocnym wdechu i jeszcze mocniejszym wydechu ognia. Zamierzał celować w rozjuszone wilki starając się je spalić. Jednak starał się nie podpalić sobie drzewa prawda mógł przelecieć na inne jednak podpalenie lasu to chyba nie był najlepszy pomysł. Z drugiej strony a może jednak ?

1900- 5(e) -80(c) = 1815
+100 Regeneracja
1915



 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 13 mar 2018, o 22:41

Suho postanowił się zrehabilitować i wpadł na kolejny plan. Za pomocą swojej dmuchawki stworzył kolejne bańki, które miały całkiem inne zadanie. Wilki nie mogły ich zobaczyć, nie gdy były jeszcze oślepione. Bańki wybuchły i nie dość że przykleiły je do ziemi ale substancja dodatkowo zapchała im uszy, nos i skleiła powieki sprawiając że zwierzęta był całkowicie pozbawione przydatnych do walki zmysłów.
Unieruchomione zwierzęta były idealnym celem dla członka klanu Hotaru, który to najpierw obniżył swoją wysokość by gałązki nie przeszkadzały mu w wykonaniu kolejnej techniki po czym wypuścił wąski strumień ognia, który uderzył w jednego wilka, tego z popaloną łapą i pozbawił go życia.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 14 mar 2018, o 16:57

Igni widząc swój tryjumf czyli spalenie wilka postanowił ponownie zaatakować wilki. Sprawiło to że ponownie wystrzelił strumień ognia celując w kolejne wilki tak żeby jakoś je pozabijać czy poranić. Igni nie należał do wytrwałych geninów jednak zdecydowanie nie był osobnikiem który szybko odpuszcza. Do tego Hart płomiennego ducha Igiego Nie gasł. Sprawiało to że Dmuchał tą smugą ognia w wilki dalej. Starając się je podpalić albo spalić. Dostrzegł on również że część z nich była spowolniona dlatego to właśnie w nie celował chcąc wykorzystać przewagę jaką dawał mu sojusznik. I tak dmuchał ogniem aż wilki się rozdmuchają. Płonąc albo uciskając w popłochu.


1915- -80(c) = 1835
+100 Regeneracja
1935

 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 16 mar 2018, o 14:40

Suiho znowu zamarł w bezruchu i nic nie robił, to można chyba zakwalifikować pod jakąś chorobę albo zespół chorób i to takich, która raczej umożliwiają przeżycie w tym zawodzie, a przynajmniej wykonywanie trudniejszych misji. Członek klanu Hotaru za to postanowił jeszcze raz użyć taktyki, która zadziała. Wilki były unieruchomione i miały zablokowane wszelkie zmysły służące do walki więc to było jak strzelanie do kaczek. Technika elementu ognia zabiła kolejnego wilka, jednego z tych, które już wcześniej miały problem z poruszaniem się oraz poparzyła dwa inne. Dwójka geninów na drzewach słyszała pisk zwierząt i czuła woń spalonego mięsa oraz włosów.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 17 mar 2018, o 19:59

Jak to bywało kolejny wilk dołączył do swych martwych kompanów. W powietrzu unosił się kwaśny zapach spalonego wilczego furta ale i wypieczonego mięsa. Igni przywykł do takich zapachów. Jego kompan wydawał się nie być przyzwyczajony znów zamroczyła go cała ta sytuacja. Członek klanu Hotaru miał wrażenie że nie po farcił z doborem kompana na tym egzaminie. Prawdopodobnie posiadał swoje zalety jaką była wszechstronność jednak brak doświadczenia bojowego aż raził. Teraz jednak nie była pora na dywagacje Wilki nadal nie odpuszczały więc Igni Ponownie atakował tą samą techniką. Nie rozumiał na co liczą wilki. W końcu nie są w stanie im zagrozić a nieustannie tracą swoich. Czyżby były aż tak zdesperowane ? Fakt Gdyby nie posiadał aż takich pokładów chakry zapewne powoli by się męczył obecnie jednak był najedzony jak i nawet nie zmęczony kasowaniem technik. Jedyny problem to wabienie innych, choć miało to też swoje plusy. Więc Igni zrobił kolejny wdech i wydech w wilki plując na nie ogniem. Powoli robiło się to monotonne. Oglądanie płonących wilków, nie będących w stanie dostrzec brutalnej prawdy o niemożliwości wygrania tej walki w ten sposób.


1935- 80=1855
+100 Regeneracja
1955

 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 18 mar 2018, o 22:29

Proszę cię, nie rób jednego posta na wilka/technikę tylko w jednym poście daj zabicie wszystkich, z wilkami nic się nie zmieni josuke je pozbawił jakichkolwiek opcji walki/uników

Zapachy jakie dolatywały do nosa Igniego były mu znajome, co prawda ostatnio ich źródło nie miało takich rozmiarów ale nadal było takie samo. Członek klanu Hotaru w myślach narzekał także na swojego kompana, któremu najprawdopodobniej brakowało doświadczenia w walce, dlatego tak zamierał. A jeśli o tym mowa to Josuke znowu nic nie robił tylko wpatrywał się w wilki, no ale przynajmniej dzięki niemu wilki są całkowicie wyłączone z walki, bańki używane przez klan Suiho były nad wyraz przydatne. Wypada też wspomnieć o członku klanu Hotaru, który nie zamierzał rezygnować z taktyki która działa wcześniej i znowu użył Kasai Iki i znowu trafił w wilka, który oberwał już wcześniej zabijając go.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 19 mar 2018, o 17:03

Walka dalej się toczyła jego powszedni atak w wilki nie wyszedł tak jak się spodziewał, w końcu wypluwał strumień ognia przez chwilę co dawało mu możliwość poruszania nim przez chwilę, choć może nie tyle poruszania co do ciągłego wypluwania z zmianą kierunku wypluwania. Pozwalało to raczej razić kilka wilków. Wyglądało jednak na to że nie robił tego w ten sposób. Teraz jednak nie było to już istotne. Igni postanowił zmienić technikę na taką o zupełnie innym działaniu W końcu wypluwała ona kulę ognia. I to właśnie takie dwie kule zamierzał wystrzelić w wilki jedną w wilki które starały się dopaść niego a drugą w wilki które starały się dopaść kompana. W końcu byli na dwóch innych drzewach, więc mogły ich różnie oblegać. Choć sam nie był pewien. Jak się ustawiły Według niego technika kuli była jak na ironię mniej dyspozycja od strumienia. Tu w końcu dosłownie raz wypluwał wszystko. Choć możliwe że to błąd w jego niezbyt doświadczonej sztuce walki.

1955 - 160=1795
+100 Regeneracja
1895

 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 20 mar 2018, o 21:29

Josuke nie odpisał 3 raz z rzędu i został uznany z npc, nie czekamy na niego, jego szansa na zdanie jest raczej nikła chyba, że zdoła wrócić do tego czasu. Jego ruchy są nie znaczące, możesz go traktować jakby go nie było

Igni postanowiuł przestać się bawić z wilczkami, gdyż powtórzenie tej samej czynności dziesięć razy było nudne w cholerę. A ciągłe eliminowanie po jednym wilku gdy wszystkie są całkowicie unieruchomione przez technikę Josuke było okropnie nudne. Członek klanu Hotaru postanowił wykorzystać technikę która tworzy olbrzymią kulę ognia, największą jaką można znaleźć na poziomie C i niższym. Niestety chociaż kula była duża i były ich dwie to wilki były tak rozmieszczone, że trzy zwierzęta w ogóle nie zostały trafione. Pozostałe zaś? Jedyne co po nich zostało to zwęglone ciała, mogą się cieszyć jedynie, że ich nerwy zostały spalone na tyle szybko, że nie czuły bólu.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez Hotaru Igni » 21 mar 2018, o 23:36

Igni popatrzył z politowaniem na następne jarające się wilki, część grilowana inne zwęglone. Jednak co najdziwniejsze nie wyglądało na to aby zamierzały odpuścić sprawiło to że igni powiedział. -Godne politowania. I Ponownie wziął głęboki wdech i wydech ruszając ustami tak aby zaatakować pozostałe wilki. falą szybkiego ognia chciał je pozabijać w końcu co innego mu pozostało. Wilki jak wilki jeść muszą jednak w tym lesie już chyba nic go nie zadziwi. W końcu wysmarował się smalcem. I dzięki temu ma całą watahę wilków do ugrilowania. Niektóre się przypaliły jednak takie wilcze mięso może mieć jakąś wartość a co dopiero jak smakuje. Te myśli sprawiły że po boku polika Igniego spadła jedna mała kapka płynnej śliny. Takiej wyjątkowo wodnistej nie rozpienionej czy zanieczyszczonej jakimś pokarmem.

1895 - 80 =1815
+100 Regeneracja
1915

 
Posty: 106
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Chūnin

Re: 2) (Drużyna 4) Hotaru Igni i Suihō Josuke

Postprzez ExNanoha » 21 mar 2018, o 23:56

Dla Igniego wilki były godne politowania, a zwłaszcza jego godny był los jaki je spotkał, głodne zwierzęta przyciągnięte zapachem smalcu zimą przybiegły by znaleźć posiłek, a znalazły śmierć w ogniu i to dzięki temu, że osoba, która nie wiadomo czemu nic nie robiła aktualnie zdołała przykleić je do podłoża jak i zakleić im wszelkie zmysły służące do walki jak i do poruszania się po tym świecie. Członek klanu Hotaru ponownie wziął głęboki oddech i wypuścił z ust kolejne Kasai Iki, które spaliło pozostałe zwierzęta. Konohańczyk postanowił nabrać sił poprzez zjedzenie wilczego mięsa, a przynajmniej tych kawałków, które nie zostały spopielone czy zbyt przypieczone i o ile mięso wymagało nieco przypraw to było całkiem smaczne. Pytanie co teraz Igni zrobi dalej
Posiłek zregenerował 100 chakry
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 982
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Egzamin na Chūnina (13)