CE XVI - Etap I

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

CE XVI - Etap I

Postprzez Nanoha » 31 mar 2020, o 11:16

Był piękny słoneczny letni poranek w Wiosce Ukrytej w Dźwięku. Dla większości jej mieszkańców był normalny. Wyjątek stanowili genini i ich senseiowie, chociaż tych ostatnich było o wiele mniej niż najniższych stopniem ninja. Dla nich rozpoczęło się jedno z najważniejszych wydarzeń w ich karierze ninja, a na pewno najważniejsze wydarzenie jakie może spotkać genina. Bowiem tego dnia rozpoczynał się egzamin, który miał sprawić, że awansują na wyższy stopień, że przestaną być popychadłami i bobami i w końcu, ktoś będzie ich traktował chociaż trochę poważnie.
Na plac przed akademią z każdą minutą przybywało co raz więcej uczestników, w końcu gdy wybiła godzina dziesiąta na placu pojawił się mężczyzna o rudych włosach, ubrany w czarny garnitur, ten sam co na poprzednim egzaminie. Zmierzył tłum swoim wzrokiem i gdy hałas rozmów ucichł, a uwaga wszystkich obecnych skupiona była na nim zaczął mówić. - Słuchać mnie miernoty! Przybyliście tutaj by w końcu przestać być kupą nic nie wartego gówna i stać się prawdziwymi shinobi! A przynajmniej wejść na drogę, którą będzie do tego zmierzać! A teraz mnie słuchać i to słuchać mnie dobrze bo nie będę się powtarzać! Gdzieś w akademii jest rozmieszczonych pięć sal, w których będziecie pisać egzamin! Każda z nich pomieści dwadzieścia osób.!Niech wygra najlepszy! I nie możecie używać na sobie żadnych technik czy ranić siebie nawzajem! - zakończył po czym gdy zobaczył że nikt się nie rusza dodał - Co jest!? Ruszać się, egzamin już się zaczął! - w tym momencie uczestnicy zrozumieli, że pierwsza część egzaminu już się zaczęła.


W momencie gdy każda z sal została zapełniona drzwi zostały zamknięte na zamek. Każdy kto nie zdążył wiedział, że będzie musiał zaczekać kolejne pół roku czy też kiedy zostanie ogłoszony kolejny egzamin.
W salach oprócz uczestników znajdowało się parę osób, które miały nadzorować sam egzamin, koperty rozmiaru A4 oraz głośniki z których chwilę potem było słychać głos organizatora. - Gratuluję wszystkim obecnym, jak się okazuje nie jesteście aż takim gównem jak reszta, a teraz mnie słuchać. Na waszych miejscach znajdują się koperty z zadaniami, waszym zadaniem jest je rozwiązać. Po skończeniu możecie udać się na stołówkę lub gdziekolwiek chcecie w tej akademii. Wyniki zostaną ogłoszone za kilka dni. Powodzenia gówna -.
Genini nie mając wielkiego wyboru usiedli przy biurkach i odpakowali swoje arkusze.

Arkusz Egzaminacyjny 16. Egzaminu na Chunnina - część pisemna
Nazwisko i imię :_____________
Wioska :___________
Numer Rejestracyjny :_________


1. Osoba tobie bliska została nukeninem, twoim zadaniem jest ją zabić co robisz?






2. Formujesz 4-osobową drużynę, której zadaniem jest infiltracja osady w celu zlokalizowania i wyeliminowania zdrajcy, twój cel spodziewa się pogoni w dodatku jest bezwzględny, a ludziom z osady nie może stać się krzywda. Shinobi z jakimi zdolnościami/umiejętnościami być zabrał i dlaczego?





3. Jesteś na bardzo ważnej misji dla twojej wioski. Okazuje się, że jej ranga zmieniła się z rangi B na range S. Co robisz?






4. Jako jedyna osoba posiadasz informacje, że ktoś na wysokiej pozycji w wiosce ją zdradził co robisz?






5. Kage twojej wioski został zaatakowany przez kogoś na jego poziomie. Znajdujesz się blisko walki i masz możliwość interwencji, Co robisz?






Po pół godzinie z sami zaczęli wychodzić pierwsi uczestnicy egzaminu. W końcu wybyła godzina i nagle osoby obserwujące egzamin zaczęły zabierać arkusze. Uczestnicy zaczęli się burzyć kiedy znowu było słychać nieprzyjemny głos z głośników. - Takie jest życie, jeśli macie z tym problem nie nadajecie się na chuunina! A jakby ktoś nie zrozumiał to egzamin właśnie się zakończył -


Arkusz:



Odpowiedź należy umieścić w tym temacie do 2020-04-03 do godziny 23.59.
Wyjątkiem są osoby które znajdują się obecnie na misji lub są w czasie walki/fabuły. Oni mają czas do zakończenia swoich wątków z wymaganym postem w tej części egzaminu maksymalnie 2 dni po zakończonym wątku, jednak nie później niż 2020-04-17.
Treść arkusza proszę umieścić w następującym kodzie :

Kod: Zaznacz cały
[ghide=20][/ghide]



SPRAWY TECHNICZNE
Post w tym temacie jest jednocześnie postem zapisowym na egzamin, co oznacza, że każdy kto tu napisze i jest geninem zostaje dopuszczony do drugiej części egzaminu.

W poście oprócz arkusza należy umieścić jak znalazło się jedną z sal egzaminacyjnych

W czasie między pierwszą, a drugą częścią egzaminu gracze nie mogą opuszczać pisać w innych tematach fabularnych niż zaczynające się od "XVI Egzamin na Chuunina", które fabularnie są w obrębie akademii. (poza wyjątkiem opisanym poniżej). Wszystkie muszą znajdować się w dziale Egzamin na Chuunina (16)
Gracze mogą tworzyć własne tematy pokojów akademii
Jest absolutny zakaz walki z wykorzystanie chakry między graczami podczas przebywania w akademii.
Gracze mogą wykonywać samodzielki w czasie odbywającego się egzaminu, aczkolwiek punkty mogą wydawać wyłącznie w przerwie między etapami.

Drugi etap egzaminu zacznie się 04.04.2020, Po tej dacie możliwa jest walka z npc zamiast graczem. Walkę z npc będzie miał też jeden gracz jeśli liczba uczestników będzie nieparzysta.
Informacje o tym czy ktoś zdał na chuunina zdobywa się od razu po zakończeniu walki.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Sabataya Shuten » 2 kwi 2020, o 20:53

Chwała tymże użytecznym oczom jej klanu, albowiem pozwoliły jej bez zbędnego zawracania innym głowy znaleźć poszukiwane miejsce. A wraz z akademią liczyła znaleźć resztę ekipy z Iwy, zwłaszcza Gonpachiro. To z kolei nie było zbyt skomplikowane mając za oczy lunetę. Podeszła bliżej po czym machnęła ręką witając się z nim ponownie, chociaż w gruncie rzeczy na zbyt długo nie odłączyła się od drużyny. Nie musieli szczególnie czekać, by na placu pojawił się prowadzący pierwszej części. Rudy, ale pewnie nie bardziej niż Shuten i z dużo bardziej mniej wyszukanym słownictwem, na co jedynie przewróciła oczami. Bez względu na to, czy jej przypadł do gustu musiała go jednak wysłuchać - i to faktycznie całkiem uważnie. Głupio by było oblać egzamin już na starcie. Pięć sal po dwadzieścia osób. Więc do następnego etapu przejdzie tylko sto osób. Chociaż... To dużo. Wszystko zależało od tego, ile geninów brało udział, a nie miała ochoty ich wszystkich liczyć, bo i po co. Zwłaszcza, że egzamin wystartował od razu, gdy tylko skończył tłumaczyć pierwszą część. Nie chcąc tracić czasu zerknęła Tsūjteganem na akademię szybko znajdując dość specyficzne sale. Wiedząc zaś, gdzie iść ruszyła do wejścia kierując się do pomieszczenia położonego nieco dalej. Tłum i tak w większości zaczął swoje poszukiwania od otwierania każdych jednych drzwi zaczynając od parteru.

Szła jednak dość sprawnie, tak na zaś, gdyby ktoś również wpadł na podobny pomysł. Otworzyła drzwi do pomieszczenia z ławkami i kopertami, po czym usiadła nieco dalej od wejścia. Zostało jedynie poczekać na jakieś bardziej oficjalne rozpoczęcie części pisemnej, które to zostało obwieszczone przez ten sam, raniący jej uszy głos dobiegający z głośników. Nie marnując czasu otworzyła kopertę, pobieżnie spojrzała na pytania, po czym chwyciła za długopis. Kreśliła sobie litery w swoim tempie nie zastanawiając się szczególnie na odpowiedziami. Nie było nad czym. Praktycznie wszystkie to było "co zrobisz jeśli...". Co prawda w praktyce podejmowanie takich decyzji jak te na kartce przebiegało dość inaczej, ale to był tylko jakiś pisemny egzamin. Póki sprawdzający będą kontent z odpowiedzi, to co ją reszta obchodzi?


Skończyła pisać dość szybko mając jeszcze chwilę w zapasie. Nie śpieszyło jej się jednak z oddaniem kartki. Mogła równie dobrze posiedzieć do końca, chociażby na wszelaki wypadek. Jeszcze nagle kolejne pytanie im dorzucą kilka minut przed końcem czasu czy coś, ale obeszło się bez większych atrakcji. Tak też wedle życzenia zdała uzupełnioną kartę, podpisaną, po czym opuściła pomieszczenie.

z/t
MK: Chousokabe Shouko | Gashi Yakuri
Obrazek
Tsūjtegan: 3000m w dal / 300m widzenia sferycznego
 
Posty: 297
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 14:16
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Kamaboko Gonpachiro » 2 kwi 2020, o 21:16

Kamboko planował poczekać na Shuten, ale zgubił się lekko po czterech krokach w głąb Iwy. Na szczęście Shuten znalazła jego i tak dotarli do akademii. Tam jakiś typ objaśniał im zadanie, które trzy po trzy, Kamaboko zrozumiał. I znów zdał się na swoją znajomą która w znajdowaniu drogi na pewno była lepsza od niego i ruszył zwyczajnie za nią. Nawet usiadł obok. Trochę jak by ją śledził, słabo to wyglądało. Ale może się nie speszy? Iwa trzyma się razem i takie tam? W każdym razie wziął arkusz i rozpoczął pracę nad swoją częścią odpowiedzi...

Hajsy tu

MK: Terumi Terumi, Maji Doppo
 
Posty: 138
Dołączył(a): 21 lut 2020, o 02:52
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Fūka Asha » 3 kwi 2020, o 05:38

Rozglądając się po konkurencji Asha pyrchneła, co za banda frajerów? Cóż, przynajmniej już wiadomo kto będzie gwiazdą egzaminu - nie żeby ktokolwiek nawet przez egzaminem mógł mieć jakiekolwiek wątpliwość. Przemowa wstępna nie zrobiła na kunoichi żadnego wrażenia zamiast tego skupiła swa atencję na osądzaniu poszczególnych uczestników. O jakaś bezoki rudzielec, gość któremu przydała by się wizyta w profesjonalnym salonie kosmetycznym i banda niewartych uwagi randomów. Super. Dotarcie do sali z w której odbywał sie egzamin było banalne - wystarczyło kilka słodkich słówek skierowanych do jednego z organizatorów przed egzaminem i już kobieta doskonale wiedziała gdzie ma się udać. Łatwizna.

 
Posty: 38
Dołączył(a): 10 lut 2020, o 21:43
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Terumi Terumi » 3 kwi 2020, o 16:11

No i dotarł! Pewnie i tak nie zda, ale kto wie? Nie przyszedł tu wszak by zdać, a żeby chociaż spróbować! Bo nawet jak nie zda teraz, to może zdać następnym razem. Grunt to stawiać sobie wyzwania, rozwijać się, o batacik, omnomnomnom. W każdym razie po poznaniu zadania, należało znaleźć miejsce, w którym będzie pisał egzamin. A to nie mogło być takie trudne. Zgrabnym ruchem bioderek odepchnął jakieś chucherko na swojej drodze, rzucając za sobą przepraszam(I batata) po czym ruszył za całkiem pewną siebie osobom(Asha) co by wejść do tej sali co ona i zająć miejsce obok(Albo dwa, cholera wie jak szerokie były). W podzięce, uśmiechnął się i dał jej pieczonego batata.

MK: Kamaboko Gonpachiro, Maji Doppo || Hajs
 
Posty: 30
Dołączył(a): 2 mar 2020, o 12:00
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Nara Akihiro » 3 kwi 2020, o 21:46

Nara Akihiro zjawił się przed akademią pół godziny przed godziną dziesiątą i czekał na rozpoczęcie z tyłu, tak by nie rzucać się w oczy. Rozglądał się w pobliżu akademii, szukając jakichś wskazówek co do egzaminu. W końcu zjawił się tutaj w jednym celu, chciał zobaczyć, jak dużo brakuje mu do zostania tym, kim obiecał, że zostanie. Gdy wybiła godzina dziesiąta, pojawił się Egzaminator, który miał pokrótce wyjaśnić zasady panujące na egzaminie. Akihiro słuchając jak egzaminator, wygłasza zdanie o ilości klas i liczbie, jaką pomieści, natychmiastowo zaczyna w swojej głowie, analizować zaistniałą sytuację dochodzi do wniosku, że nie wszyscy uczestnicy się pomieszczą, wiec egzamin zaczął się już w momencie, kiedy padły słowa wspominające ilości miejsc w klasach. Nie czekając na kolejne słowa, egzaminatora decyduje się, że już w tej chwili powoli i niezauważanie uda się w stronę jednej ze wspomnianych sal, upewniając się, że dokonał poprawnego wyboru, kiedy egzaminator upomniał pozostałych, że egzamin już się zaczął, on był już przy wejściu, gdy reszta dopiero ruszyła.



Młody Nara w poszukiwaniu sali udał się na wyższe piętro, gdyż miał swoje podejrzenia co do ich rozmieszczenia, byłoby to zbyt łatwe, gdyby wszystkie sale znajdowały się na parterze, większość uczestników otwierała pierwsze lepsze sale na parterze, gdy on skupił się na poszukaniu jakieś wskazówki na swoim piętrze, w pewnym momencie dostrzegł kabel idący od schodów wzdłuż ścian. W poszukiwaniu odpowiedniej sali wiedział czym, ma się kierować, idąc za ciągnącym się od schodów w różnych kierunkach, kablach udał się za jednym z nich do sali na końcu korytarza. Gdy otworzył drzwi jego oczom, ukazała się pusta sala i kilka osób, które wyglądały jak by miały, nadzorować przebieg tej części egzaminu. Na każdym stoliku w sali znajdowały się koperty A4, które zapewne były celem kolejnej części pierwszego egzaminu. Gdy Akihiro usiał przy jednym z wolnych stolików, dostrzegł przed sobą wiszący głośnik jeszcze, nie zdawał sobie sprawy, do czego ma, służyć, ale nie znalazł się tutaj bez przypadku, miał tu odegrać zapewne ważną rolę. Pozostało teraz tylko czekać na zapełnienie sali i rozpoczęcie dalszej części testu.



____________________________________________________________________________________________________________

Kiedy wreszcie dotarli ostatni uczestnicy sala, została zamknięta na klucz i nikt z zewnątrz nie mógł się dostać do środka. Po chwili z głośnika wydobył się głos, Akihiro rozpoznał w nim głos osoby, którą spotkali przed akademią. Przez głośnik główny egzaminator wyjaśnił wszystkim pozostałym uczestnikom w tym Akihiro cel kolejnego zadania, jak przypuszczał młody Nara, którą była zawartość koperty a dokładnie arkusz, jaki zawierała. W kopercie były zadania do rozwiązania. Akihiro, kiedy tylko wystartował czas, od razu wziął się za rozwiązywanie zadań. Przyglądając się pytaniom, zauważył, że zadania nie były ani trochę łatwe, ale nie były też również bardzo trudne. Odpowiedzi musiały być dobrze przemyślane, gdyż od nich zależał pozytywny rezultat . Widział również jak po pół godziny, zaczynają opuszczać salę pierwsi zrezygnowani uczestnicy oraz jak osoby nadzorujące coś zaznaczały na swoich kartkach. Do końca egzaminu zostało 15 minut wtedy, też młodzieniec skończył, wypełniać swój arkusz. Młody shinobi czekał na koniec czasu, by oddać swoje odpowiedzi. Oddając arkusz, wyszedł z sali, udając się prosto na stołówkę, czekając na wyniki pierwszej części egzaminu.



_______________________
[z/t]

 
Posty: 33
Dołączył(a): 3 mar 2020, o 17:50
Ranga: Genin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Zotto » 4 kwi 2020, o 00:23

Niedługo po tym, jak podjąłem nieszczęsną próbę bezpośredniej rozmowy z Kyokukage, w całej wiosce zaczęło robić coraz głośniej o nadchodzącym wielkimi krokami Chunin Exam.
-Ale zaraz....to już dziś?!?-uświadomiłem sobie. -Nie ma potrzeby się denerwować..po prostu muszę się ubrać, spakować i wyjść-wytłumaczyłem sobie sytuację, uspokoiłem się i pobiegłem do łazienki. Wykąpałem się, oporządziłem mordę i resztę ciała i czułem się gotów do całego przedsięwzięcia. Uzbroiłem się dokładnie, naniosłem swój ekwipunek dokładnie na każdą część ciała. Z uśmiechem na ustach wyruszyłem z domu w stronę Akademii.
Gdy dotarłem na miejsce, zauważyłem tłum genninów wchodzących do budynku. Nigdy nie widziałem tak kolorowej zbieraniny. Widać było na pierwszy rzut oka, że ludzie ci przybyli z najróżniejszych stron świata. Nie skupiając się na tym zbytnio, wszedłem ze wszystkimi do środka i obserwowałem co się wydarzy dalej. Jakiś typ w czarnym garniturze wyjaśnił wszystkim co ma nastąpić. Jak tylko skończyły się te pogardliwe dyrdymały, pognałem w stronę reszty sal, by każdą z kolei sprawdzić. W końcu dotarłem do jednej z nich i zająłem pierwsze lepsze biurko.



Nie zdejmując uśmiechu z twarzy, kończę pisać test. Odpowiadam na wszystkie zadania, pełnymi, okrągłymi zdaniami. Odkładam pióro i czekam na koniec czasu. Jak tylko usłyszę, że test się skończył, wstaję i wychodzę, kierując się na posiłek do stołówki.
[z/t]
Obrazek
 
Posty: 110
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:36
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Yamanaka Mei » 4 kwi 2020, o 07:09

Wyczekiwała tego dnia dość długo. Po ostatniej misji która okazała się bogata w przygody nastał czas stagnacji. Dostawała już przysłowiowego świra siedząc na tyłku i nie robiąc kompletnie nic. Jedną z zalet bycia bogatym był czas wolny, natomiast wadą że było go zbyt wiele. Pewnie dlatego w końcu zdecydowała pchnąć swoją karierę jako shinobi do przodu.
Spakowała się i wyszła z domu skoro świt. Chciała być w otogakure wcześniej, żeby pozwiedzać miasto, znaleźć jakiś wygodny pokój w hotelu i ruszyć na egzamin w pełni sił zarówno fizycznych jak i psychicznych.
Nigdy nie była w otogakure więc chłonęła każdy widok, każdy wygląd budynków które wyglądały zupełnie inaczej niż w jej rodzimej wiosce. Lubiła nowości a pobyt w obcej wiosce był niemałą nowością.
W końcu nadszedł czas egzaminu, ruszyła w wyznaczone miejsce w wiosce. Trochę zdziwił ją ton jakim mówił facet który chyba był egzaminatorem. Właściwie miała ochotę dać mu w pysk, ale nie za bardzo wierzyła, że to by go czegokolwiek nauczyła. Niektórzy po prostu rodzą się chujami i umierają jeszcze większymi, bo na starość zaczynają jeszcze zrzędzić.
Ruszyła w poszukiwaniu sali. Nie musiała się wiele natrudzić, weszła do szkoły i złożyła pieczęć skupiając się na źródłach chakry. Kilka z nich po chwili zaczęło zbierać się w jednym miejscu. Wiedziała więc, że zajęli miejsca w sali. Ruszyła w stronę sali i zajęła pierwsze, wolne miejsce z brzegu. W odpowiednim czasie chwyciła za długopis i szybko zapełniła kartkę kompletnymi bzdurami a potem wyszła na stołówkę. Była ciekawa czy akademia serwuje tak dobre jedzenie jak dobre słowa.

 
Posty: 96
Dołączył(a): 13 lut 2020, o 01:03
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Terumi Momo » 4 kwi 2020, o 08:20

Uff. Jakoś dała radę. Cudem bo cudem ale zdążyła - miała wiele szczęścia, ktoś przednią się potknął a Momo skorzystała z okazji, przeskoczyła przez drzwi i załapała się na ostatnie miejsce w jednej z sal. Najwidoczniej jakaś większa siła nad nią czuwała! Kunoichi skupiła się na egzaminie, chciała odpowiedzieć na każde pytanie tak szczerze jak tylko mogła, mimo wszystko kłamanie było by oszustwem. A oszukując nie będziesz pewnna czy faktycznie nadajesz się na chuunina. Pytania były dość dziwne, zdaniem Momo ich zadaniem było coś w stylu zbadania profilu psychologicznego każdego z uczestników. Tia... to zapewne było coś w tym stylu. Po egzaminie ruszyła odnaleźć wujaszka, zapewne gdzieś tu był....


 
Posty: 31
Dołączył(a): 4 mar 2020, o 09:42
Ranga: Genin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Ryūdōin Kaede » 10 kwi 2020, o 12:13

Kaede szła za pozostałymi którzy mieli wziąć udział w egzaminie - choć szła to zbyt dużo powiedziane. Zatrzymali się w niewielkim budynku gdzie mogli zostawić część swoich rzeczy. Do egzaminu było jeszcze trochę czasu więc miała okazję pokręcić się po wiosce i zobaczyć czym się różni od Konohy. Co prawda mało ją to interesowało, lecz chciała coś zjeść więc zwiedzanie było oczywistym warunkiem. Dopiero po zjedzeniu udała się we wskazane miejsce, gdzie miał odbywać się sam egzamin. Wjechała do budynku a następnie szukała znajomych twarzy przed drzwiami do którejś z sal. I tak wszyscy wchodzili razem, nie pojedynczo. Dopiero na miejscu znalazła sobie ławkę bez krzesełka - wyraźnie dla niej i tam, jak tylko rozdali egzaminy zaczęła je wypełniać. Nie liczyła na zbyt wiele, ale zawsze warto było spróbować. Po przeczytaniu arkusza zaczęła się zastanawiać czy to nie podpucha, pytania w nim zadawane wydawały się zbyt łatwe i zbyt prostolinijne jak na taki egzamin - to pewnie test mający sprawdzić naszą psychikę - pomyślała



 
Posty: 75
Dołączył(a): 20 lut 2020, o 23:10
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Daisaku Bunta » 10 kwi 2020, o 12:24

Bunta szybko znalazł się w miejscu, gdzie miał się odbyć pierwszy etap egzaminu. Udało mu się zdążyć niemal na ostatnią chwilę, ale po nim pojawiło się jeszcze kilka osób,więc przynajmniej nie był ostatni. Wysłuchał tego, co miał im do powiedzenia ktoś ważny. Typowe rozpoczęcie każdej ceremonii, bo tak można było nazwać ten egzamin. Ceremonia, która miała swoje korzenie już w bardzo dalekiej przeszłości. Chwila minęła i Bunta znów był zdany na swój zmysł odnajdywania pomieszczeń. Biegał po całym budynku w poszukiwaniu miejsca, gdzie będzie mógł napisać odpowiedzi do pierwszego etapu. Mógłby biec za mieszkańcami Oto, ale oni wydawali się być bardziej zaskoczeni niż reszta, więc nie wydawało się to być wyjątkowo dobrym pomysłem. Udało mu się jakoś dotrzeć na sale, a później odpowiedzieć na wszystkie pytania.

MK - Aburame Sho, Kaguya Kaito
 
Posty: 49
Dołączył(a): 20 lut 2020, o 00:00
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Yamanaka Harukino » 10 kwi 2020, o 18:42

Gdy Haruki znalazła się w odpowiednim budynku, okazało się, że nie miała w ogóle czasu do stracenia. Od razu usadzono ją w sali egzaminacyjnej, gdzie miała podejść do pisemnego testu. O zgrozo. Nie sądziła, że będą pytania z teorii, spodziewała się walki. Nic dziwnego, że nie przygotowała się specjalnie pod tym kątem... po ujrzeniu arkusza odetchnęła jednak z ulgą. Pytania miały za zadanie dowiedzieć się bardziej jakiego rodzaju osobą była, a nie sprawdzać jej zdolności matematyczne. Z nowym optymizmem pochyliła się nad kartką i zaczęła wypełniać ją swoim kwiecistym pismem.

MK: Aburame Keon

Obrazek

[ Theme Song ]
 
Posty: 223
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 17:20
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Kamijin Akira » 10 kwi 2020, o 21:17

Nadszedł wielki dzień. Egzamin, który umożliwia mi awans na wyższą rangę w tym niesprawiedliwym, brutalnym świecie. Czuję, że jestem gotowy i wiem, że mogę to zrobić. Po wykonaniu wszelkich porannych czynności, wyruszyłem na wskazane miejsce. Jak to mam w zwyczaju, zrobiłem to z dużym wyprzedzeniem, by nie spóźnić się tak ważnego dnia. Na placu mnie i pozostałych adeptów sztuki ninja powitał srogi egzaminator. W sumie, niczego innego nie mogłem spodziewać się po własnej wiosce. Swoją drogą, to duże szczęście, że tegoroczna odsłona testu odbywa się akurat w Otogakure no Sato. Nie trzeba nigdzie specjalnie jeździć i człowiek czuje się jakoś pewniej, tak u siebie. Uśmiechnąłem się pod nosem.

- To nie powinno być trudne - skwitowałem w myślach, słysząc, na czym polega nasze pierwsze zadanie. Odnalezienie sali, w której odbywa się pierwszy etap egzaminu to dla osoby ze zdolnościami sensorycznymi nietrudne wyzwanie. Analizowanie przepływu chakry w budynku, śledzenie skupisk przemieszczających się korytarzami i - przede wszystkim - wyśledzenie tych znajdujących się już bez ruchu. To oni zapewne są na miejscu. Nietrudno się domyślić, że w salach ktoś będzie na nas czekał i to są właśnie te skupiska. Zaufałem swojemu przeczuciu i śledząc tę energię, biegnę do celu.

- Strzał w dziesiątkę - pochwaliłem sam siebie, widząc przed sobą egzaminatorów. A raczej osoby pilnujące, by test przebiegł bez przeszkód. Zająłem miejsce w sali, a gdy drzwi się zatrzasnęły, rozdano nam testy. Najpierw przewertowałem pytania wzrokiem. To nie jest test wiedzy, tylko sprawdzenie, jak poradzilibyśmy sobie w trudnych, życiowych sytuacjach. Cwana taktyka. Przygryzłem lekko wargi, zastanawiając się, czy to pytania podchwytliwe. Czy jest wzór odpowiedzi, którego trzeba użyć, czy może wystarczy odpowiadać zgodnie z własnym sumieniem? Po chwili zastanowienia, zacząłem pisać. Gdy skończę, oddam arkusz i po prostu opuszczę pomieszczenie, mając nadzieję, że za moment poznam wyniki. I będą pozytywne.

[z/t]

 
Posty: 88
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 17:58
Ranga: Chūnin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Hozuki Mia » 11 kwi 2020, o 10:10

Dziewczyna przedchwilą wróciła z misji, a już musiała iść na egzamin na chuunina. Na szczęście ten odbywał się w jej wiosce więc nie miała zbytniego chodzenia. Awansu wyczekiwała, w końcu to da jej wyższe rangą misje, a to oznaczało więcej zabijania. Zabijania, którego miała za mało po ostatniej misji.
Pierwsze zadanie, czyli odnalezienie klasy było dość proste, w końcu znała to miejsce. Spędziła tutaj te kilka lat jako uczennica akademii tak więc wiedziała gdzie mogą być odpowiednie klasy do przeprowadzenia tego egzaminu. W dodatku swoim zmysłem sensorycznych potrafiła wykryć gdzie w budynku znajdują się większe poziomy chakry niż te, na które może pozwolić sobie genin.
Gdy dotarła do odpowiedniej sali usiadła i zaczęła pisać test

Gdy już napisała test wyszła z sali
Kolejne mk Rin/Nanohy
 
Posty: 31
Dołączył(a): 27 paź 2019, o 20:08
Ranga: Genin

Re: CE XVI - Etap I

Postprzez Chousokabe Shouko » 11 kwi 2020, o 23:46

Nie miała większych problemów ze znalezieniem miejsca, gdzie cały egzamin miał się zacząć. Właśnie przed akademią zbierało się najwięcej ludzi, najwięcej geninów to też rozsądnie było uznać, że to jest odpowiednie miejsce. Prowadzący pojawił się zaraz po niej i od razu wywarł dość kiepskie wrażenie. Jakby go Kumari usłyszała... Co by tu się działo. Przecież ona by pewnie podeszła i go piaskiem ofukała, że tak przecież nie można. W każdym razie nie był zbyt kulturalny, jednak mimo wszystko to, co mówił, było całkiem istotne dla lalkarki. Znaleźć salę. Teraz. Już. Nie miała za bardzo pojęcia, jak się do tego zabrać, więc ruszyła "na czuja" do środka licząc na to, że znajdzie właściwą. Intuicyjnie udała się za mniejszą grupką, która w pierwszej kolejności udała się na piętra wyżej po czym wślizgnęła się zaraz za nimi do sali, gdzie już na ławkach leżały koperty. Na sygnał otworzyła jedną z nich, wzięła długopis do ręki i spojrzała na wszystkie. Jeny, jakie ciężkie. Dlaczego ninja muszą odpowiadać na tak ciężkie pytania? Im jednak dłużej je czytała, tym bardziej klarowne miała na nie odpowiedzi w głowie. Po skończeniu, równo z czasem, oddała swój arkusz i wyszła nieco zestresowana z budynku.

z/t

MK: Sabataya Shuten | Gashi Yakuri
Bank
 
Posty: 75
Dołączył(a): 20 sty 2020, o 21:44
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Egzamin na Chūnina (16)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników