Lasy w centrum Kraju Ciszy

Niewielki biedny kraj, który niegdyś był rządzony przez samurajów. Teraz jest to rolniczy kraj, którego ziemie nie są na tyle atrakcyjne, aby je przejąć siłą.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 14 wrz 2020, o 20:28

Miejsce te w zasadzie niezbyt się różni od większości lasów, jakie można napotkać w innych krainach. Nie ma tu tylu drzew co w Kraju Ognia, nadal jednak dominuje tutaj bogactwo natury. Z uwagi na aktualną porę roku, wszędzie leżał śnieg. Większość zwierząt przeszło na tryb zimowy, dlatego też napotkanie jakiś było mało prawdopodobne. W pobliżu nie było nigdzie żadnej drogi a na ziemi nie znajdowały się żadne ślady ludzkiego pochodzenia. Ktoś poszukujący ciszy i spokoju z pewnością się ucieszy się z tej lokalizacji, gdyż najbliższe zabudowania znajdowały się dziesiątki kilometrów stąd. Nawet myśliwi nie zapuszczali się tak daleko.

_____________

Saiko zjawiła się nagle w nowym miejscu. Chwilę późnej, także i Saitaro.
-Witam w Kraju Ciszy. - oznajmiła, tłumacząc, że była tu kiedyś na jednej z wziętych na siebie misji. Rozejrzała się Byakuganem po terenie -Dobre miejsce na kolejny znak. Gdziekolwiek sięgnę wzrokiem, nie dostrzegam żadnej żywej duszy na odcinkach kilkunastu kilometrów. Za pomocą lotu szybko zaś trafimy do Kraju Demona. Biorąc pod uwagę jednak powagę zadania i wymóg pieczętowania, nie mogę być tutaj klonem. Daj mi chwilę... - skomentowała, zajmując się teraz skokami i ugrupowaniem odpowiednio swoich drewnianych kreacji. Zamierzała oczywiście zająć się tymi sprawami, jakie nadal trwały. Wolała jednak przekierować odpowiednie ilości chakry gdzie trzeba.

- Wykorzystanie Kamui, kryształowej kuli z gabinetu oraz wiedzy na temat lokalizacji swoich klonów (mechanika technik).
- Oryginał znajdujący się w stolicy Kraju Wiatru ląduje do Kraju Ciszy, jeden klon wraca do kuglarki, drugi siedzi w gabinecie
- Do wymiaru Saiko wylądowały rzeczy w postaci przygotowanego ogromnego kamulca, trochę zapachowych świeczek, zapalniczka/krzemienie.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Maji Seitaro » 14 wrz 2020, o 21:54

I tak dotarli na południową wyspę. Seitaro był tutaj już dawno temu i właściwie nie pamiętał w jakiej sytuacji się znalazł, że trafił na drugi skraj mapy znanego świata. W każdym razie w samym Kraju Ciszy nigdy nie był, ale w sumie może niewiele straconego, bo na razie nie dostrzegał niczego ciekawego w tym miejscu. Saiko wyjaśniła historię swojej poprzedniej wizyty tutaj oraz to, że w zasięgu wielu kilometrów nie było absolutnie nikogo. Na jedno im to sprzyjało, na drugie utrudniało pracę, ale nie było dla dwójki tak doświadczonych shinobi rzeczy, z którymi by sobie nie poradzili. Przyjrzał się białemu oku na jej czole dochodząc wreszcie do pewnej konkluzji dotyczącej tego dojutsu. A więc widzenie na gigantyczne odległości, świetnie... Ciekawe co jeszcze?
Czas oczekiwania na Saiko wykorzystał na wytworzenie pojedynczego drzewa, z którego wyszła czwórka drewnianych klonów o symbolicznej wręcz ilości chakry(260pch na klona). Tę uruchomiły zdolność lotu i zgodnie z wolą stwórcy rozdzieliły się, by znaleźć wszelkie ślady bytności ogoniastego w zasięgu większym aniżeli ten sprawdzony przez Saiko. Klony poleciały jako swoista ariergarda w kierunku wschodnim i północno wschodnim. Miały wypatrywać charakterystycznych śladów, które mogło zostawić tak wielkie monstrum. Czyli ślady łap, połamane drzewa, zdewastowanie terenu bądź kolejnych wiosek i tak dalej i tak dalej.
Saiko wróciła w momencie, w którym Seitaro naznaczył jeden z posiadanych przez siebie kunai, który od razu jej wręczył.
- Zatrzymaj go, to dobra alternatywa jeśli nie chcesz być przeze mnie trwale naznaczona. W międzyczasie puściłem klony jako straż przednią, będą mnie informowały o wszelkich anomaliach po drodze i pozwolą na szybsze reagowanie wobec dostrzeżonych trudności. - powiedziawszy to jego stopy oderwały się od ziemi, zaznaczając tym samym dziewczynie, że i on posiadł te zdolność, która stała się dlań obiektem żartów w kontekście zaniku mięśni.
Chakra dwóch klonów stworzonych jeszcze w Ame nie została mu zwrócona, a więc oznaczało to, że dalej stawiały pieczęcie na jakichś odległych pustkowiach. W zasadzie mogli już stąd lecieć i wyruszyć za klonami, które zdążyły się już na pewną odległość oddalić.




Każdy klon posiada po 260pch, oryginał posiada 2293pch zwykłej i sm. Stała regeneracja.
- 1 kunai z kabury
Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, Książę Mrozu, Generał, Shimo Kara Nikuya i Sandaime Kazekage. Maji Seitaro, do usług.
Spoiler:

Prowadzone misje:
  • -
  • -

Głos Seitaro
MK: Reiwa
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 14 wrz 2020, o 22:56

Seitaro mądrze rozprowadził na przód drewniane klony, które miały rozeznać się w terenie przed nimi. Sama oczywiście będzie wspomagać się w odpowiednich momentach Byakuganem i być może wykona masową ilość bunshinów do przeczesania danego kraju. Podarek przyjęła i włożyła go do torby na biodrze. Na razie wolała posiadać taki rodzaj znaku przy sobie. Na tatuaż być może przyjdzie czas później. Zabezpieczenie zaś samo w sobie było dobre i lepiej by było ich nadmiar, niż gdyby jednego zabrakło. Teraz w zasadzie mogli wznieść się w powietrze - preferowana wysokość to około 200 metrów nad ziemią. Dwójka Sunijczyków wiedziała gdzie znajduje się Kraj Demona. Ruszyli więc z pełnią swoich fizycznych możliwości. Maji dzięki aktywnemu trybowi mędrca okazywał się szybszy, dlatego musiał dopasować się do przełożonej. Fakt ten jej nie przeszkadzał, była nawet z tego cicho dumna.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Blitz » 15 wrz 2020, o 22:44

O dwóch takich, co jeszcze nie ukradli Kyuubiego

W ten oto sposób Kazekage oraz były(?) kryminalista spotkali się, żeby zapolować na mityczne stworzenie zawne Kyuubim, badź Kuramą, czy tam innym Plackiem. No, w każdym razie postanowili zrobić doskonałą taktykę zwiadu przy użyciu klonów i byakugana. W pobliżu nie znaleźli jednak nikogo, ani żywej duszy. W takim wypadku wypadało więc wziąć się w drogę, żeby czym prędzej dotrzeć do Kraju Demona. Niestety, ale będzie z tym jednak ciężko, bo w tym momencie Seitaro poczuł jaki ciężar na siebie nałożył wykonując tyle technik w tak krótkim czasie. Był jakby ociężały, zmęczony oraz wolniejszy niż zawsze. Do tego wzywała go potrzeba nakarmienia raka. Czy zamierza dalej podróżować w takim stanie?

Utrata ¾ chakry: postać jest bardzo zmęczona, jej ciosy są słabsze, sama staje się wolniejsza (od pół rangi do rangi gdy postać zbliży się do prawie całej utraty chakry).

Seitaro masz na oryginale 2293 chakry, co jest delikatnie mniej niż 1/4 twojej chakry. W związku z tym masz -0,5 do siły, szybkości oraz wytrzymałości. Czujesz też rozdrażnienie i robisz się zamulony. Saiko również widzi wyraźne znaki zmęczenia na facecie i czuje, że posiada on zaledwie 1/4 swojej normalnej siły.
Napiszcie posta, co z tym robicie i lecimy dalej z tematem.
Obrazek
Człowiek sukcesu, faworyt administracji, naczelny psuj fabuły... Miło mi Kaguya Memoshi
Administrator
 
Posty: 187
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Maji Seitaro » 15 wrz 2020, o 23:40

Seitaro nieco przesadził z ilością technik i zadań jakie na siebie nałożył, czuł to w trzewiach. Rozdrażnienie i ogólne osłabienie wpływały na Majiego. Może nie z jakąś wielką siłą, ale nie chciał w razie czego obwiniać samego siebie, że mógł coś zrobić, ale mu się nie udało przez zmęczenie i rozkojarzenie. Klony, które oddelegował do stawiania znaczników nadal nie powróciły, nie zwróciły chakry, więc miał nadzieję na to, że się pospieszą i że nie będzie ich musiał odwoływać siłą w krytycznym momencie. By częściowo zmniejszyć napięcie zapalił sobie papierosa. Tutaj też nie chciał sobie wyrzucać, że nałóg rozkojarzył go w nieodpowiedniej dla niego chwili. Z kabury wyciągnął kolejnego kunaia, na którego nałożył kolejną pieczęć latającego boga piorunów. Lecąc z Saiko na wysokości dwustu metrów upuścił broń w środek niczego. Znajdowali się na kolejnym odludziu, toteż mógł wykorzystać i to miejsce do ewentualnego przeniesienia ofensywy. Nagle, zupełnie nieoczekiwanie jego siły się zregenerowały w znakomitej większości. Chakra i doświadczenie klonów powróciły do oryginału. Momentalnie poczuł się lepiej, odzyskawszy większość sił. Dobrze, że akurat teraz.
- Co czujesz przed starciem z taką bestią? Czy malujesz ją sobie tak, jak ją opisywali? - zagaił, coby nie lecieć w kompletnej ciszy, a pytanie nie było wcale takie głupie, choć na pewno niezobowiązujące. Przy okazji oczekiwał telepatycznej informacji od którychś klonów, które wysłał przodem.



Spoiler:
Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, Książę Mrozu, Generał, Shimo Kara Nikuya i Sandaime Kazekage. Maji Seitaro, do usług.
Spoiler:

Prowadzone misje:
  • -
  • -

Głos Seitaro
MK: Reiwa
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 15 wrz 2020, o 23:55

Obserwowała w milczeniu stan Seitaro. Wykonał za dużo i za szybko niektóre akcje. Łatwo można był wyłapać negatywne reakcje jego organizmu. Na szczęście stan ten jednak szybko się poprawił, zapewne przez nagłe skoki odzyskanej chakry. Jej własna także się regenerowała i w sumie dobrze, że dysponowała większością swoich rezerw. Nigdy nie wiadomo ile się będzie trzeba namęczyć z tą ogoniastą bestią. W razie kłopotów wspomoże się także energią natury. Te zabezpieczenie ją uspokajało.
Na pytanie zaś odparła:
-Stanowi zagrożenie, tutaj zdania nie zmieniłam. Nie zamierzam czekać, aż spełni swoje groźby i w efekcie narazi to całą Sunagakure no Sato. Wolę więc podjąć się walki na obcym terenie, nie być przymuszoną do defensywy. - złapała oddech, przypominając sobie całą tą mentalną podróż i testy na misji, które wykonywał klon. Nie ukrywała, wpłynęło to na nią i potrzebować będzie po tym wszystkim trochę czasu na indywidualne przemyślenia. O ile jej nastawienie na Kyuubiego zaczynało się zmieniać z negatywnego na potencjalnie w najlepszym możliwym przypadku na neutralne, nie zamierzała teraz tego zdradzać. Jak los pozwoli, zbada sprawę i spróbuje zrozumieć powody demona. Teraz jednak musieli się skupić. Na pewno lis nie przywita ich pozytywnym nastawieniem i podaniem łapy. Kurwica zaś będzie przepotężna o ile dojdzie do zapieczętowania.
-Byakugan aktywuję jak będziemy się zbliżać do Kraju Demonów. - zmierzała wspomóc towarzysza w poszukiwaniach, kiedy będą bliżej swojego celu. Wtedy w razie potrzeby także przykryje spory teren przy pomocy klonów -A jak u Ciebie? Idziemy praktycznie po niezłego skurwysyna. Trema? Strach? Niepewność? - sprawdzała jak do tego wszystkiego podchodził. Czy odczuwał coś w Kraju Mrozu? Czy teraz też miał napływ jakiś emocji?

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Blitz » 16 wrz 2020, o 19:24

O dwóch takich, co jeszcze nie ukradli Kyuubiego

A więc udało się ogarnąć kwestię związaną z chakrą i wreszcie Seitaro wrócił do swoich sił. Może nie całych, ale zdecydowana większość znalazła się w jego posiadaniu. Z powodu zapalenia papierosa jego rozkojarzenie oraz drażliwość również wróciły na właściwy tor. Wkrótce lecieli sobie spokojnie przez Kraj Ciszy,w którym było naprawdę cicho. I co teraz? A no musieli jakoś dolecieć do Kraju Demona i znaleźć tam Kyuubiego. Nie było to takie proste zadanie, bo pomimo rozmiarów bestii, to sam Kraj również reprezentował sobą dość spory teren. Do kolejnego faktu dochodziło jeszcze coś innego. Nasz duet chyba dawno nie zjadł pożywnego posiłku, bo zaczęło im niemiłosiernie burczeć w brzuchu. Około dwustu metrów przed nimi znajdowała się niewielka wioska, a trochę kilometrów dalej granica z Krajem Demona.

Jesteście głodni kappa jak nie zjecie to zacznie się to odbijać na postaciach. Jeśli nie macie posta, w którym fabularnie pakowaliście żarcie, to go nie macie, więc musicie coś wykombinować, albo pokazać mi, gdzie żeście to jedzenie ze sobą zabrali. Bawcie się dobrze kappa
Obrazek
Człowiek sukcesu, faworyt administracji, naczelny psuj fabuły... Miło mi Kaguya Memoshi
Administrator
 
Posty: 187
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Maji Seitaro » 16 wrz 2020, o 19:49

- Słuszne podejście, choć należy liczyć się z tym, że będziemy walczyć na jego terenie, dobrze mu znanym i lepiej przystosowanym dla niego niż dla nas. - zauważył fakt, którego można było się spodziewać. Cholera tak naprawdę wie gdzie ta bestia miała swoje legowisko. Nigdy bijuu na oczy nie widział, ale sporo o ich dokonaniach i rozmiarze słyszał, toteż wątpił by taki dziewięcioogoniasty spał sobie na otwartym terenie, będąc wystawionym na każdy atak. W każdym razie to się okaże dopiero wtedy, kiedy go znajdą. A to może być niełatwe.
Zaciągnął się porządnie i kiwnął głową, gdy Saiko powiedziała o byakuganie. Mieli ogromny potencjał do przeprowadzenia rekonesansu, więc nie martwił się o ostateczny sukces. Co najwyżej będą musieli włożyć w to sporo czasu, a potem, w walce, jeszcze więcej wysiłku.
- Fascynacja. - odparł beznamiętnie, robiąc pauzę, lecz zaraz kontynuował - Domyślam się jaką siłą może dysponować ta bestia, ale jestem gotów podjąć wyzwanie, stawić jej czoła i pokonać, choćbym miał wiele tym ryzykować. Muszę odnaleźć jednoznaczne potwierdzenie siły swoich umiejętności i właściwie tylko jeśli stanę z bijuu w szranki i przetrwam dłużej przeciętna ofiara demona, będę wiedział, że potrafię w razie konieczności ochronić coś więcej niż samego siebie i zrobić coś więcej niż raz na jakiś czas popełnić błąd, przez który świat będzie mnie nienawidził. - tak więc Seitaro oczekiwał od życia potężnego przeciwnika, przy którym wreszcie się zmęczy. Dotąd... miał niewiele okazji na doznanie takiego uczucia podczas walki, poza tą ostatnią sytuacją na wojnie. Nie chciał osiąść na laurach, zamknąć się w bańce z podpisem ,,Jestem potężny, wiem to, wcale nie muszę tego udowadniać. Jestem i już."
Jego przemyślenia w tym temacie przerwało nagłe uczucie głodu. Zaklął w myślach, że taka drobnostka będzie go teraz rozpraszała. Jak gdyby bóg, człowiek, istota, cholera wie kto, który kierował jego losem chciał z niego zakpić, rzucając mu kłody pod nogi. Na razie nie zamierzał lądować, by się posilić. Wytrzyma, ale chyba wydawało mu się, że nie tylko u siebie słyszał burczenie. Wiedziony tym tropem spojrzał Saiko w oczy...

Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, Książę Mrozu, Generał, Shimo Kara Nikuya i Sandaime Kazekage. Maji Seitaro, do usług.
Spoiler:

Prowadzone misje:
  • -
  • -

Głos Seitaro
MK: Reiwa
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 16 wrz 2020, o 20:25

Najwidoczniej kompan potrzebował dokarmić raka, gdyż sięgnął po papierosa i popalał ile wlezie. Cieszyła się, że sama nie miała jakiegoś paskudnego nawyku. Zastanawiała się jednak ile zdołał się zaciągnąć, lecąc na takich szybkościach.
Seitaro odpowiedział i przedstawił swoje stanowisko. Cała ta wyprawa byłą dla niego pewnym testem. Sprawdzeniem samego siebie. Własnych umiejętności bojowych i potencjalnie defensywnych. Zależało mu jak widać na opinii innych, dążąc do jak najlepszych rezultatów. Oby tylko nie było to dla niego zgubą. Jedna pomyłka, mogą wytworzyć później ogromną frustrację i ułatwić wpadnięcie na drogę kolejnych błędów. Kyuubi natomiast mimo swoich potencjalnych rozmiarów, nadal mógł być ciężkim celem do odnalezienia, nie mówiąc do pokonania. Na szczęście Kraj Demona nie był tak wielki jak Kaze no Kuni czy Hi no Kuni, powinni więc teoretyczne poradzić sobie z zadaniem szybciej.

Po pewnym czasie zaburczało jej w brzuchu. Kompanowi jak widać również. Sama nie wzięła nic na drogę, nie wyglądało też by Maji zamierzał dokonać przerwy i podzielić się czymkolwiek. Może zapomniał? Nie chcąc ignorować podstawowych potrzeb organizmu, postanowiła coś z tym fantem zrobić.
-Tylko się nie przestrasz... - rzuciła, pobierając ogromne ilości energii natury. Ciało kunoichi zaczynało przechodzić szybką i gwałtowną transformację. Wyglądało na to, że odrzuca swoją ludzką formę by przyjąć tą bliższą Oni. Stopy przekształciły się w kopyta. Paznokcie i kły wydłużyły się i nabrały ostrości równej dzikim bestiom. Dostrzec można było wyrastający gadzi ogon. Ciało pokryły łuski czerwonego koloru. Na głowie wyrosły rogi, których końcówki skierowane były na tył. Twardówka w głównych oczach stała się czarna -Przeniosę nad do mojego wymiaru. Tam zjemy, odpoczniemy i ogrzejemy się. Skoki te, zwłaszcza z inną osobą są kosztowne. Dlatego wolę nie tracić zasobów przed walką. - jak powiedziała, tak też zrobiła. Przeniosła Seitaro do swojego mokutonowego domku by samej zaraz też tam wylądować. W kamui nie panowała zima, miała też tam przygotowany zwój a w nim niezbędne rzeczy. Po wszystkim powrócą do obecnego miejsca i będą lecieć dalej.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Blitz » 16 wrz 2020, o 20:42

Seitaro znowu uważa, że MG go upierdala

Nasi bohaterowie mieli jednak sposób, żeby się uratować. No przynajmniej Saiko miała, bo Seitaro będąc wybawicielem całego świata nie dbał o rzeczy tak przyziemne jak jedzenie, picie, czy schronienie. Można powiedzieć, że mężczyzna potrafi żyć dzięki promieniom kosmicznym oraz powietrzu. Saiko natychmiastowo jednak przeniosła ich do kamui, gdzie mogli swobodnie się napić oraz posilić. Dobrze przynajmniej, że przemieniła się w potwora gdy nikogo nie było dookoła, bo mogliby zostać zaatakowani przez wieśniaków z pochodniami oraz widłami. Gdy wyjdą będą mieli do wyboru pójscie do wioski niedaleko nich, bądź dalsza podróż naprzód.

jeśli nie idziecie do wioski to zapraszam tutaj -> viewtopic.php?f=494&t=12778
Obrazek
Człowiek sukcesu, faworyt administracji, naczelny psuj fabuły... Miło mi Kaguya Memoshi
Administrator
 
Posty: 187
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 16 wrz 2020, o 21:14

Transformacja była sama w sobie na tyle wizualna, że pewnie przestraszyłaby nie jednego wieśniaka. Widziała w głowie już lecące w powietrzu widły i chęć spalenia jej na stosie. Rozbawiło ją to nawet, nie biorąc wielu rzeczy na swój temat poważnie. O ile potrafiła być spięta lata temu, ostatnimi czasy popuściła tego nadmuchanego w balonie powietrza. Czuła się z tym nawet dość dobrze, dawało to większy komfort psychiczny. Wyrzuciła w wymiarze kamui kapelusz Kazekage, który został durnie przebity przez wystające na głowie rogi. Szata jednak miała tyle miejsca a ona specjalnie nie zyskała rozmiarów w szerz, że powinna nadal móc cieszyć się okrycie. Przy ogromnym pechu i stania się nagą, weźmie nowe ciuchy i bandaże by się właściwie okryć. Miała tego trochę w zwojach a również dostarczała stałe zapasy - wliczając ubiór - mieszkańcom Suny, którzy tam na polach pracowali.

Po zaspokojeniu głodu, pragnienia i wygrzaniu ciał, raz jeszcze powrócili do znajomych terenów. Do wyboru mieli praktycznie wlecenie na tereny Kraju Demona bądź zatrzymać się w małej wioseczce. Aktywowała byakugan na czole, które zostało przykryte żyłami. Zamierzała skierować wzrok na miejsca, które skupiało większą ilość ludzi (przykładowo karczma) i dzięki umiejętności czytania z ruchu warg, sprawdzić o czym potencjalnie Ci rozmawiają. Może będą mieli trochę szczęścia i coś podłapie? Brak sukcesu jednak ją nie zniechęci. Niezależnie od rezultatów, przyjmie zastrzyc bonusowej chakry, anuluje transformacje i wyląduje na ziemi.
-Zawsze lepiej się wypytać ludność o jakieś informacje. Być może ktoś coś widział lub słyszał? Pomogłoby to zawęzić poszukiwania. - zasugerowała i tak też zrobiła. Tam gdzie byli ludzie (karczma, pub, restauracja, źródełka itp.) się uda.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Maji Seitaro » 17 wrz 2020, o 12:45

Seitaro pierwszy raz obserwował transformację swojej przełożonej. Dla niego było to coś zadziwiającego, fascynującego, aniżeli strasznego. Bo obiektwynie trzeba było przyznać, że pospolitego człowieka taki wygląd mógłby niezmiernie przerazić. Seitaro zaś, dzięki swojemu odwiecznemu nieskalaniu emocjami potrafił do tego podejść bardziej jak do ciekawego zjawisku. Kolejną rzeczą, którą zauważył, a raczej wyczuł to energia natury, która spływała do Saiko. To dało Majiemu do myślenia, że kobieta poznała pierwszy stopień wtajemniczenia trybu mędrca, ale przemiana postępuje u niej zdecydowanie zbyt szybko. Druga myśl, choć zapewne mniej prawdopodobna to taka, że to jedynie średnio udany eksperyment związany z senjutsu. Przemiana, jak już stwierdził, była zbyt szybka i drastyczna i nawet on na pierwszym stopniu trybu mędrca nie miewał w tak krótkim czasie takich problemów. W każdym razie zniknęli na jakiś czas w pięknym świecie Kamui Saiko. Tam się posilili, pogaworzyli na tematy zapewne zupełnie błahe i powrócili w to samo miejsce, tym razem w pełni sił. Klony nadal nie przesłały mu żadnych informacji, a z pewnością przez cały ten czas zdążyły oddalić się jeszcze bardziej.

Na dole zamajaczyła wioseczka, która mogła okazać się doskonałym punktem orientacyjnym. Możliwe, że tutejsi słyszeli coś o ostatnich atakach bądź bliskiej obecności bijuu. Najpierw dał Saiko czas na zeskanowanie terenu, a potem, jeżeli nie dowiedziała się niczego, to oboje wylądowali na ziemi nie zwracając uwagi tutejszych na siebie. Grzecznie wejdą, ot co. Nie było sensu się rozdzielać, wioska na to była zbyt mała, więc mogło wystarczyć to, że przejdą się w największe skupisko.
Tam Seitaro zagai na temat ostatnich wieści o bijuu, ostatniej znanej obecności - co, gdzie kiedy, jak i tak dalej. Właściwie uczepi się każdego szczegółu, który może dać im jakiś jednoznaczny trop.

Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, Książę Mrozu, Generał, Shimo Kara Nikuya i Sandaime Kazekage. Maji Seitaro, do usług.
Spoiler:

Prowadzone misje:
  • -
  • -

Głos Seitaro
MK: Reiwa
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Blitz » 17 wrz 2020, o 16:14

Hakai robi legitną KP, a duet SS zwiedza wioskę

Saiko postanowiła użyć pewnej przydatnej sztuczki, która miała jej zapewnić zwycięstwo, Przynajmniej w wywiadzie. Niestety, ale natłok ludzi był ogromny, a Saiko nie posiadała żadnych specjalnych umiejętności, żeby czytać z mowy ust aż tylu osób naraz. Mogła co najwyżej patrzeć na nich z osobna, ale w tym momencie nie wyłapała nic poza kilkoma przekleństwami i pieprzeniu o dobrym piwie, połowach oraz podobnych drobnostkach. Siłą rzeczy musieli wylądować, aby wejść do karczmy.
W środku było duszno, gorąco, a do tego śmierdziało potem, piwem oraz pierdami. Nic nadzwyczajnego jak na karczmę o tej porze.
- Co podać? - zakrzyknął karczmarz widząc jak para osób wchodzi do środka, chociaż dość mocno się zdziwił widząc, że jedna z tych osób posiada oko na czole. Mimo wszystko reszta kompanii jeszcze chyba nie podłapała tego tematu, ale nie wiadomo jak długo z tym zejdzie. Gdzieś w tłumie usłyszeli słowo potwór.
Obrazek
Człowiek sukcesu, faworyt administracji, naczelny psuj fabuły... Miło mi Kaguya Memoshi
Administrator
 
Posty: 187
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 07:29
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Shūbo
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: Daimyō

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Yami Saiko » 17 wrz 2020, o 16:45

Dziewczyna po wejściu do środka niespecjalne się rozglądała, robiło to jej trzecie oko na czole. Wisiała około metr nad ziemią, poprzez technikę lotu. Usłyszawszy karczmarza, ruszyła w jego kierunku spokojnie. Na twarzy miała wymalowany delikatny uśmiech, zupełnie jakby do jej uszu nie dotarła złośliwa uwaga.
-Informacje, jeśli łaska. Potrzebna nam wiedza czy ktoś widział bądź słyszał o demonie o dziewięciu ogonach w Oni no Kuni. Jak tak to kiedy i w jakim rejonie. Uważamy, że zbyt długo terroryzował waszego sąsiada oraz same granice. Najwyższa pora się nim zająć, byśmy wszyscy mogli cieszyć się spokojem ducha. Każda pomoc się przyda. - wypowiedzi skanowała pod względem kłamstwa. Wolała mieć przynajmniej podstawowe pojęcie czy ktoś sprzedaje jej kita, bądź rzeczywiście dysponował jakimiś danymi. Odparła oczywiście wystarczając głośno by karczmarz i ludzie przy barze ją usłyszeli. Sharingan rzecz jasna był również odpalony. Seitaro natomiast pozostawiła samemu sobie póki co.

Spoiler:
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Kyūbi no Jinchūriki
Spoiler:
 
Posty: 1731
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Lider Klanu
Specjalna Ranga: Jinchūriki
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Lasy w centrum Kraju Ciszy

Postprzez Maji Seitaro » 17 wrz 2020, o 18:02

No i typowe zbieranie informacji w najbardziej typowym ku temu miejscu - w karczmie, gdzie wieści o tym co się działo w ostatnim czasie, kto czym się zajmował i kto kogo zdradzał docierały do uszu jednego i dzięki temu najbardziej poinformowanego człowieka - karczmarza. Wszedł do lokalu i omiótł go wzrokiem. Nie przejawiał inicjatywy do tego, by o cokolwiek pytać, jako że Saiko pierwsza z tą inicjatywą wyszła i co więcej miała szersze pole możliwości do tego, by przeskanować osobnika pod kątem tego, czy mówi prawdę. W tej kwestii Seitaro był zwyczajny, musiał opierać się na znajomości ludzkiej psychiki, zachowań i innych szczegółów, by stwierdzić że ktoś kłamie. A i to nie zawsze wystarczało. Oparł się więc o szynkwas w oczekiwaniu na odpowiedzi. Teraz to on sprawiał wrażenie silnorękiego Saiko.

Obrazek

Raion Sennin Mōdo

Spoiler:

Adventurer Theme Sad Theme Fight Theme Main Theme Fight Theme 2 Chill Theme

Obieżyświat, samotny wojownik, pokrętny altruista i idealista, poszukiwacz wiedzy, Książę Mrozu, Generał, Shimo Kara Nikuya i Sandaime Kazekage. Maji Seitaro, do usług.
Spoiler:

Prowadzone misje:
  • -
  • -

Głos Seitaro
MK: Reiwa
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 2 wrz 2016, o 20:50
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: Sennin

Następna strona

Powrót do Kraj Ciszy - Shijima no Kuni

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników