Wyprawa - Grupa A

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Wyprawa - Grupa A

Postprzez Senju Hiroto » 8 cze 2021, o 22:39

W głąb dżungli
Grupa A
Event


Po dostaniu się na ląd, wszystkim ukazał się trakt, biegnący z wschodu na zachód o szerokości około pięćdziesięciu metrów. W zasięgu wzroku nie było widać jednak żadnego podróżnika. Część granicząca z morzem była piaszczystą plażą, na której można było zauważyć liczne muszle. Po drugiej stronie drogi znajdowała się jednak roślinna ściana, która na pierwszy rzut oka wydawała się nie do przejścia. Drzewa sięgały ponad trzydzieści metrów wzwyż z gęstymi koronami, które tworzyły praktycznie nieprzepuszczalną dla światła warstwę. Niżej znajdowały się większe krzewy, które korzystały z resztek światła, a na samym dole znajdowały się niewielkie roślinki oraz mech, zmiękczając twarde podłoże. Po dokładniejszej obserwacji można było jednak zauważyć, że pomiędzy drzewami i krzewami znajdowało się akurat tyle miejsca, by wejść w głąb dżungli.
Ostatnio edytowano 10 cze 2021, o 16:52 przez Senju Hiroto, łącznie edytowano 1 raz

Prowadzone misje:

MK: Nagano Kenji
 
Posty: 349
Dołączył(a): 9 kwi 2021, o 14:45
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Sabaku no Arisu » 9 cze 2021, o 11:46

Płynęli gdzieś gdzie było dużo roślinności. Nie wiedziała czy ją to pociesza czy też nie. W jej kraju za wiele drzew nie było, więc to coś nowego. Resztę dnia spędziła na obserwacji lub spaniu. A gdy dotarli już na sam ląd to wzięła pakunek z jedzeniem, który będzie jej niezbędny do tej podróży.
Stojąc na ziemi pierwsze co dostrzegła to naprawdę wysoki krzew czy inna linorośl. Cokolwiek to było rosło wysoko do nieba. Jeżeli dwójka towarzyszy również przybyła to odwróciła się w ich stronę.
- Nazywam się Sabaku no Arisu. Skoro będziemy w drużynie miło by było współpracować. Ja lubię styl taijutsu lub średnio dystansowe techniki tak w skrócie - odrzekła z niepewnym uśmiechem na ustach. Pewności nie miała czy jej wysłuchają czy też nie. Zrobią z tą informacją co uważają za słuszne.
Bank Arisu

Aktualny ekwipunek Arisu:
Gurda z piachem na plecach
 
Posty: 79
Dołączył(a): 14 kwi 2021, o 12:26
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Kamijin Takashi » 9 cze 2021, o 16:53

Kamijin wysłuchał słów liderki wyprawy i postanowił improwizować z popielniczką. Niemniej jednak, gdy tylko usłyszał kto będzie z nim w grupie to spróbował chociaż wyłowić dane osoby spośród tłumu innych, ale, jako iż kompletnie nikogo tutaj nie znał, nie udało mu się. Reszta podróży przebiegła leniwie. Chłopak raczej nie uczestniczył w życiu towarzyskim, jakie się odbywało na statku, gdyż, z tego co widział, ludzie gdzieniegdzie już się zapoznali z członkami własnych grup. On natomiast siedział na uboczu i co jakiś czas palił papierosy.
Po dotarciu na brzeg ich oczom ukazała się rozległa plaża, a kilkadziesiąt metrów dalej, imponująca zarówno pod względem wielkości roślin, jak i gęstości ich występowania dżungla.
- Kamijin Takashi, preferuję styl walki na odległość, ale coś tam w zwarciu też potrafię. - rzekł, po czym rozejrzał się dookoła w poszukiwaniu ewentualnych niebezpieczeństw czy pułapek. Byli na obcym terenie i nie wiadomo było, co się czaiło w zaroślach, zwłaszcza iż wyspa z pewnością była zamieszkana lub chociażby często odwiedzana przez ludzi, o czym świadczył szeroki trakt. Jakim więc cudem ten zakątek kontynentu był nieznany do tego stopnia, że potrzeba było zorganizować ekspedycję? A może to wcale nie była ekspedycja krajoznawcza, tylko miała ona inny, ukryty cel? Takashi nie chciał popadać w paranoję, ale coś mu w tym wszystkim zaczynało śmierdzieć. I nie, to nie był on.
 
Posty: 70
Dołączył(a): 21 mar 2021, o 20:00
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Hotaru Hasegawa » 10 cze 2021, o 09:04

Wysłuchała przemowy przewodniczącej ich wyprawy i pogodziła się z faktem, że będzie się musiała rozstać z swoim jedynym znajomym. Poczuła się trochę jak za bardzo dawnych czas akademii shinobi jak do pracy w grupach nie trafiało się do jednej ze swoim przyjacielem. Ponoć to pomagało zapoznać się z innymi, jak dla niej zawsze po prostu sprawiało, że połowa grupy się nie lubiła więc efektywność jej była równa zeru. Na szczęście tutaj raczej na podobne wydarzenie się przynajmniej na razie nie zanosiło. Zebrała zaopatrzenie do swojego plecaka, poprawiła wachlarz przewieszony przez plecy i ruszyła na miejsce spotkania. Dżungla faktycznie wyglądała bardzo egzotycznie i interesująco. Mogła być bardzo niebezpiecznych terenem, więc postanowiła zachować czujność. Mimo to jednak poza uczuciem związanym z tą wielką wyprawą, nie czuła specjalnego stresu. Bardziej codzienny spokój, może się już trochę przyzwyczaiła do takich niebezpiecznych zajęć. Na miejscu były dwie osoby i żadna z nich nie wyglądała na tytułowego podróżnika, którego mieli eskortować. Nieco niepewna siebie kobieta o nietypowych różowych włosach, oraz pan popielniczka z wcześniej. W sumie byli całkiem uprzejmi, więc na start ich polubiła.
- Hotaru Hasegawa. Posługuję się wachlarzem by walczyć z dystansu. Poza tym mogę walczyć wręcz czy to rękami, czy to używając Tanto. Miło mi poznać, mam nadzieję na owocną współpracę. - powiedziała uprzejmie po czym sama zaczęła się rozglądać za osobą, którą się mieli zaopiekować.
 
Posty: 58
Dołączył(a): 5 maja 2021, o 14:33
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Senju Hiroto » 10 cze 2021, o 16:52

W głąb dżungli
Grupa A
Event


Do grupki szybko dołączył mężczyzna w sile wieku. Jak na zaawansowany wiek, w porównaniu do trójki geninów, tryskał energią, której wielu młodych mogłoby pozazdrościć. Ciężko było stwierdzić czy jest to jego typowa postawa czy też związane to było z przypływem adrenaliny z powodu znalezienia się na nowym lądzie, czekającym na eksplorację.
-Aoki Murai. Miło mi was poznać. Na początek weźcie trzy większe plecaki z skrzyń, które przenieśliśmy tu na plażę. W środku powinno być wszystko, co może być potrzebne podczas takiej wyprawy. Resztę opowiem wam po drodze. - Głos odkrywcy był niski i nie do końca pasował do tej energicznej postaci, ale bez wątpienia należał do niego. Murai szybko ruszył traktem na północ, nie czekając w ogóle na swoją obstawę. Minęło kilka minut zanim Aoki ponownie się odezwał. - Mamy zbadać tę krainę i dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Niby proste zadanie, a jednak może obejmować mnóstwo rzeczy, które musimy zrobić. Z wykształcenia i zafascynowania jestem botanikiem, toteż skupię się głównie na obserwacji tutejsze roślinności. Widok takiej dżungli, aż przyprawia mnie o ciarki. Ze strachu i radości. Każda grupa dostała inny punkt wejścia w głąb lądu, więc musimy trochę przejść najpierw, ale potem zacznie się wyprawa. Macie jakieś pytania? - Murai wpatrywał się głównie w wysoką roślinność, która znajdowała się tuż obok niego. Jednak na czas ostatniego pytania zerknął do tyłu, by sprawdzić czy jego grupa w ogóle za nim idzie i ocenić ich nastawienie.

Prowadzone misje:

MK: Nagano Kenji
 
Posty: 349
Dołączył(a): 9 kwi 2021, o 14:45
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Sabaku no Arisu » 10 cze 2021, o 20:40

W momencie kiedy jedna jak i druga osoba przedstawiła się, Arisu ochoczo kiwała głową na zgodę. Miło było zobaczyć, że nie jest jedyną dziewczyną w drużynie. Mimo wszystko misja z Daisuke i Hiroto nie była zła, no ale nie miała tego czegoś. Pokręciła glowa by odesłać złe myśli.
-Postaram się to zapamiętać - odezwała się z uśmiechem na ustach. -Oh, walczysz jak Daisuke mój towarzysz z grupy - wyrwało jej się nim zatrzymała język za zębami. Fajnie było jednak spotkać kogoś z innego kraju, było to nieco stresujące, ale i miłe doświadczenie. Po chwili jednak zjawiła się jeszcze jedna osoba, czyli tego kogo powinni pilnować. Odwróciła się w stronę mężczyzny i ukłoniła sie lekko -Sabaku no Arisu miło mi poznać - odezwała się oficjalnie, a następnie przez chwilę rozglądała się jakby szukała jeszcze jednej osoby, ale żadnej tam nie było. W sumie tez nie powiedzieli czy to ma być jedna osoba, czy więcej. Gdy wspomniał o skrzyniach uniosła brew ku górze, podeszła do jednej z takich skrzyń i wyciągnęła pierwszy plecak jaki wpadł w jej ręce. Pospiesznie zerknęła do środka patrząc na jego zawartość, miała na plecach Gurde więc pozostało jej tylko trzymać ów plecak w dłoni albo jakoś powiesić go z przodu na cyckach, ale to jej się za bardzo nie widziało. Zmarszczyła nos i gdy zamknęła plecak to po prostu trzymała go za uchwyt w ręce.
Gdy staruszek ruszył przed siebie na północ Arisu poszła za nim czym prędzej. Nawet nie była pewna czy sama się tam nie zgubi, ale nie bardzo jej to przeszkadzało, podobało jej się tu i cieszyła się, iż tu trafiła. Był tu całkowicie inne tereny niż te co znała na co dzień.
-Mamy zbadać teren, czyli... Ludzie, zwierzęta, pogoda i takie tam? - spytała nie bardzo wiedząc jak ująć w słowa to co sama chce powiedzieć. Miała nadzieję, że staruszek będzie wiedział o co jej chodzi, ale w myślach czytać jej nie musi. Podziękuje za takie coś.
Bank Arisu

Aktualny ekwipunek Arisu:
Gurda z piachem na plecach
 
Posty: 79
Dołączył(a): 14 kwi 2021, o 12:26
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Kamijin Takashi » 10 cze 2021, o 22:39

Kamijin wysłuchał pozostałych dwóch osób, które miały wziąć udział w wyprawie. Czyli we trójkę mieli ochraniać zaledwie jedną osobę. Jeśli zatem na ich drodze nie stanie nic nadzwyczajnego, to powinni sobie bez problemu poradzić. Z drugiej jednak strony, Takashi zupełnie nie znał osób przydzielonych mu do drużyny. Nie mógł więc polegać na nich, a tym bardziej im zaufać. Nie wiadome bowiem było to, jak zareagują w chwili zagrożenia, jeśli takowe ekspedycja napotka na swojej drodze. Zerknął na dziewczynę z gurdą na plecach i zastanowił się przez chwilę, co też się znajdowało w tym pojemniku. Bo, jak sądził, nie nosiła tej gurdy dla zabawy czy dla prestiżu. Drugą osobą była Hotaru Hasegawa. Ta z kolei walczyła wachlarzem. Czyżby zatem posiadała taką samą, rzadką naturę czakry, jak on? Czyżby umiała korzystać z technik wiatru? Miał nadzieję, że nie będzie musiał się o tym przekonywać. Liczył na spokojną podróż.
Pomarańczowowłosy podszedł do skrzyni i wziął jeden z plecaków dla siebie. Zarzucił go sobie na plecy i z lekko uniesioną brwią przypatrywał się przez chwilę poczynaniom Arisu. On nie zamierzał być tragarzem, mimo iż wychowanie na dżentelmena tego wymagało. Musiał mieć jednak obie ręce wolne, by w razie czego móc odeprzeć ewentualny atak.
- Kamijin Takashi, mnie również miło. - rzekł, a po chwili wyruszyli w głąb dżungli. Na początku szło gładko. Wszechobecna kojąca natura, odległe odgłosy zwierząt, piszczenie świerszczy czy delikatny wiaterek, który jednak pomiędzy drzewami niemalże zamierał, wprawiały go w sielankowy nastrój. Co prawda, nie zamierzał tracić przez to czujności, ale nikt mu nie mógł zabronić rozkoszowania się tym chwilowym spokojem. Po chwili padło pytanie o to, jaki jest w gruncie rzeczy cel ich misji.
- Zgaduję, że skoro pan Aoki Murai jest botanikiem, to my się będziemy głównie zajmować eksploracją roślinności. W takich przypadkach jednak przydałby się również kartograf do sporządzania map, zoolog do stworzenia profilu zwierząt żyjących tutaj, czy chociażby geograf, do poprawnego wytyczania tras. Zgaduję, że ci są przydzieleni do innych grup. Zgadza się, panie Aoki? - zapytał podróżnika. Po swoim pytaniu, genin wyjął z paczki papierosa i odpalił go, mocno się zaciągając. - I proszę mi powiedzieć, czego możemy się spodziewać po dżungli tego typu? Co tutaj może żyć, wedle pańskiej wiedzy? - dodał. Chciał wyjaśnić tę sprawę, gdyż z pewnością pomoże mu to w ustaleniu chociażby podstawowych niebezpieczeństw, jakie mogły tutaj na nich czyhać.
 
Posty: 70
Dołączył(a): 21 mar 2021, o 20:00
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Hotaru Hasegawa » 12 cze 2021, o 17:59

- O naprawdę? To miło wiedzieć, że jest ktoś też kto docenia dosyć rzadką sztukę walki wachlarzem. - Odpowiedziała uprzejmie do Arisu. Kiwnęła też głową Takashiemu kiedy się przedstawił. Poza tym nie była zbyt gadatliwa, więc siedziała cicho zastanawiając się nad różnymi sprawami a potem także słuchając owego botanika. Spojrzała jak Arisu się próbuje zabrać za swój plecak i z jednej strony sama miała odruch by jej pomóc i wziąć za nią, to z drugiej potrzebowała w razie czego też mieć obie ręce wolne jeśli by miała używać swojego wachlarza. Do czego miejmy nadzieję nie dojdzie. Ruszyła więc z całą grupą trzymają na jednym ramieniu ten plecak, jako że na plecach taszczyła także swój wachlarz. Nie odzywał się na to co mówił Takashi, bo ją akurat całe to przedsięwzięcie średnio interesowało. Głównie chodziło o pieniądze z wyprawy, może jakieś doświadczenie oraz nowe znajomości. Na pewno flora i fauna nie były jej pasją. Chociaż doceniała pytanie o niebezpieczeństwo. To akurat by było dobrze wiedzieć.
 
Posty: 58
Dołączył(a): 5 maja 2021, o 14:33
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Senju Hiroto » 16 cze 2021, o 15:05

W głąb dżungli
Grupa A
Event


Botanik chwilę zastanawiał się jak odpowiedzieć na te wszystkie pytania. W końcu jednak ubrał swoje myśli w słowa i podzielił się nimi razem z grupą.
-Dokładnie. Nasza wyprawa ma zebrać jak największą ilość informacji o tej krainie. Chciałbym wyłącznie skupić się na obserwacji tutejszej roślinności, jednak uznano, że będzie lepiej jeśli każdy będzie zbierał pełen zakres danych. Już po wyprawie zebrany materiał będzie poddany dokładniejszej analizie przez różnych specjalistów. - Murai kontynuował poruszanie się traktem, nie zwracając większej uwagi na widoki, które rozciągały się przy wybrzeżu. On skupiony był na dosyć monotonnej roślinności. - Różnorodność szaty roślinnej zazwyczaj wiąże się również z różnorodnością spotykanych zwierząt. Spodziewałbym się licznych gatunków owadów oraz gadów i płazów. Większość z nich pewnie wykształciła przeróżne mechanizmy ochronne, więc trujące substancje powinny być relatywnie często spotykane, również u roślin. Roślinność jest gęsta, więc raczej nie spodziewałbym się dużej ilości zwierząt większych niż mały kundel.
Botanik szedł jeszcze drogą przez kilkanaście minut, aż w końcu zatrzymał się i obrócił w stronę dżungli. Wziął głęboki wdech i wszedł do środka, dając znak, by zanim podążali. Znalezienie się w dżungli było ogromną różnicą w porównaniu do szlaku obok. Było znacznie duszniej, ciężej się oddychało oraz poruszało. Liście, gałązki i inne rzeczy utrudniały stawianie kolejnych kroków, pomimo tego, że weszli w gęstwinę w miarę przerzedzonym miejscu. Widoczność była ograniczona do kilkunastu metrów do przodu, co wyglądało jakby nagle zapanował późny wieczór.

Prowadzone misje:

MK: Nagano Kenji
 
Posty: 349
Dołączył(a): 9 kwi 2021, o 14:45
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Sabaku no Arisu » 17 cze 2021, o 16:03

Roślinność była tutaj ogromna, ona się na niej nie znała, bo w jej krainie nie istniało takie coś jak zielone lasy czy też pnącza. A więc nie tylko jest w nowym miejscu to jeszcze będzie się uczyć czegoś czego nigdy w życiu nie spotkała. Brzmiało to na dość trudne zadanie, a przynajmniej z perspektywy Arisu, zmarszczyła nos lekko.
- A jak ktoś nie ma za dużej wiedzy na temat roślinności to co wtedy? - spytała po chwili niby sama do siebie, ale w głównej mierze była ona wycelowana do staruszka. Może znajdzie się dla niej jakieś inne zadanie, bardziej... przyziemne. Ale gdy ten wspomniał, że niektóre gady i płazy mogą posiadać truciznę to zmarszczyła nos, nie podobało jej się, powinna bezpiecznie stawiać kroki w takim bądź razie. To co za roślinność, która posiada truciznę?! To w jaki kurwa sposób oni mają to zbadać? Przez rękawiczki? To była jedna z opcji, którą miała w głowie, czy pomocna nie była przekonana, ale na pewno kreatywna.
Gdy weszli w głąb dżungli atmosfera się zmieniła na inną. Było znacznie bardziej duszno i oddychanie nie było takie przyjemne jak dotychczas, nie wspominając o kropelkach potu, które pojawiły się na jej czole i nie tylko. Ich widoczność też była ograniczona do kilkunastu metrów co jej nie pomagało w orientacji w terenie, teraz łatwo można było się zgubić, a tego oczywiście nie chciała. Co jakiś czas poprawiała plecak w swojej ręce, bo przez tę wilgoć i duchotę palce jej się pociły, a plecak ześlizgiwał jej się z palców. Oplotła bardziej rączkę plecaka wokół swojego nadgarstka by jej się nie ześlizgiwał i dzięki temu szło jej się wygodniej, przynajmniej teraz.
Bank Arisu

Aktualny ekwipunek Arisu:
Gurda z piachem na plecach
 
Posty: 79
Dołączył(a): 14 kwi 2021, o 12:26
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Kamijin Takashi » 18 cze 2021, o 20:27

Takashi uważnie wysłuchał najpierw mężczyzny, a potem Arisu, po czym doszedł do wniosku, że sam nie do końca był pewien, czy to on źle zrozumiał odpowiedź naukowca, czy dziewczyna z jego grupy. Zaciągnął się parę razy papierosem, po czym rzucił peta pod nogi i zgasił go. Nie chciał wszakże, by cokolwiek się tutaj zapaliło przez jego nieuwagę.
- Wydaje mi się, że panu Aokiemu chodziło nie o to, że to my będziemy zbierać wszystkie próbki, a ogólnie naukowcy z wyprawy. Znaczy to, ni mniej ni więcej, że my jesteśmy od ochrony osób, a pan Aoki skupi się nie tylko na roślinności, ale i zwierzętach, próbkach gleby i tak dalej. Mam rację? - zapytał, spoglądając na mężczyznę. W międzyczasie ten wspomniał o potencjalnych niebezpieczeństwa, jakie mogły na nich czyhać. Cóż, jadowite stworzenia to chyba najpopularniejsze zagrożenie w tego rodzaju miejscach. Przynajmniej tak wynikało z jego zupełnie znikomej wiedzy na ten temat.
Po kilkunastu minutach marszu dotarli wreszcie do właściwej dżungli i, jakkolwiek można było sądzić, że tutaj na trakcie roślinność była gęsta, tak po przekroczeniu tamtej ściany z roślin Kamijin odczuł, jak bardzo się wcześniej w swym osądzie pomylił. Duchota, jaka tutaj panowała, byłą wręcz przytłaczająca. Dodatkowo gęsta roślinność bardzo ograniczała widoczność, zatem Kamijin teraz tym bardziej nasłuchiwał jakichkolwiek dziwnych szmerów czy trzasków gałązek, które mogłyby zwiastować atak wroga, zwierzęcia lub...czegokolwiek innego.
 
Posty: 70
Dołączył(a): 21 mar 2021, o 20:00
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Hotaru Hasegawa » 19 cze 2021, o 10:49

- Czy posiadamy przy sobie jakieś materiały, które pomogły by nam z zrobieniem w razie czego odtrutki? Bo może być ciężko pomóc komuś potem jeśli faktycznie teren jest pełen tak trujących i niebezpiecznych okazów. - Zapytała się nie ingerując w resztę rozmowy idących wraz z nią towarzyszy. Też nie sądziła, żeby chcieli by wszyscy z nich zbierali te ponoć niebezpieczne próbki, nie mając bladego pojęcia o niczym. Równie dobrze wtedy by mogli wysłać losowych ludzi. Zakładała więc, że są tu raczej głównie w zadaniu ochrony. No, ale kto wie. Genini też zwykle nie dostawali najbardziej zajmujących prac, więc by się tym zbieraniem flory i fauny nie zdziwiła, jakby miało się ostatecznie tak skończyć. Podwyższyła nieco swoją czujność jak dotarli do dżungli. Ciężej tu było wypatrzyć przeciwnika, a i ona sama musiała uważać, bo trudno mogło być używać tu bojowego wachlarza. Na szczęście posiadała jeszcze tanto i umiejętności Kenjutsu by w takich przypadkach nie być bezwartościową.
 
Posty: 58
Dołączył(a): 5 maja 2021, o 14:33
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Senju Hiroto » 20 cze 2021, o 18:22

W głąb dżungli
Grupa A
Event


-Takashi, mam nadzieję, że nie pomyliłem imienia, ma rację. Nikt nie oczekuje od was, że będziecie w stanie wykonywać takie rzeczy, bo wymagają one pewnej wiedzy i wprawy. Waszym zadaniem jest ochrona i zapewnienie wsparcia bardziej ogólnego, typu założenie obozu lub pomoc fizyczna. Co do tych trucizn, to też nie miałem na myśli, że wszystko dookoła jest trujące, ale powstrzymajcie się od jedzenia miejscowych owoców i nie drażnijcie niepotrzebnie zwierząt, to powinniście być bezpieczni - odparł Aoki, przedzierając się przez kolejne warstwy roślinności.
Podróż przebiegała w bardzo powolnym tempie, szczególnie że odkrywca rozpoczął też wykonywanie swojego zadania, co wiązało się z częstym zatrzymywaniem się. Mężczyzna przyglądał się wszystkiemu, co nawet w niewielkim stopniu go przyciągnęło jego uwagę. Pobierał kilka próbek, wykonywał rysunki i notował mnóstwo informacji. W przeciągu tych kilku godzin podróży zapisał chyba kilkanaście stron swojego dziennika. W końcu jednak zarządził, że pora na rozbicie obozu. Grupce udało się znaleźć niewielkie miejsce o wymiarach mniejszych niż dziesięć metrów na dziesięć, gdzie roślinność była rzadsza i można było próbować założyć obóz.
-Wszystkie potrzebne rzeczy powinny być w plecakach. Namioty, śpiwory, racje żywnościowe i podstawowe rzeczy użytkowe. Myślę, że trzeba też zabezpieczyć jakoś teren, ale zostawiam to już wam - odezwał się odkrywca i sam zajął się stawianiem swojego namiotu.

Prowadzone misje:

MK: Nagano Kenji
 
Posty: 349
Dołączył(a): 9 kwi 2021, o 14:45
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Kamijin Takashi » 21 cze 2021, o 22:36

Takashi usłyszał, iż to jednak on dobrze zrozumiał pytanie, co nieco podbudowało jego i tak już wybujałe ego. Uśmiechnął się nieznacznie pod nosem, ale zaraz się opanował. Przyjął do wiadomości to, co zostało im przekazane, po czym ruszył z resztą wyprawy dalej w głąb dżungli.
Czas mijał powoli, przez co Takashi zdążył wypalić już prawie pół paczki papierosów. Często przystawali na krótsze lub dłuższe postoje, w zależności od tego, czy botanikowi trafił się jakiś ciekawy okaz, któremu można się było przyjrzeć dłużej, dzięki czemu mógł wyciągnąć więcej wniosków, a co za tym szło, zapisać w notatniku więcej informacji. Ot, kolejna cegiełka do poznania tej dzikiej i niedostępnej krainy.
Po kilku godzinach takiego, wbrew pozorom, wyczerpującego marszu, zarządzono wreszcie przerwę. Znajdowali się na niewielkiej polanie, która miała ledwo dziesięć metrów średnicy. W takiej sytuacji musieli spać blisko siebie, by zająć relatywnie jak najmniej przestrzeni. Obóz będzie więc ciasny.
Kamijin z ukontentowaniem usłyszał, że staruszek Aoki nie będzie im dyktował, jak mają wykonać własną pracę. Zdjął więc z pleców swój plecak i postawił go na ziemi.
- Hasegawa, Arisu, podzielimy się obowiązkami. Arisu, rozpal ogień, ja i Hasegawa rozłożymy namioty. Uporajmy się z tym jak najszybciej, bo potem przy ognisku będziemy musieli porozmawiać. Przejrzymy plecaki i zobaczymy co mamy i w jakich ilościach. Ponadto, należy postawić wartę. Także godzinę poświęcimy na zebranie drużyny przy ognisku, potem warty po trzy godziny każde z nas i za 10 godzin, o świcie, wyruszymy w dalszą podróż. - rzekł pewnym siebie tonem. Co prawda, Takashi nie był dowódcą i nie został na takiego wyznaczony, ale postanowił zaproponować taki podział obowiązków. Nikomu bowiem nie umniejszył, rzeczy do zrobienia zostały rozdane mniej więcej po równo, więc żadne z nich nie będzie się obijać.
 
Posty: 70
Dołączył(a): 21 mar 2021, o 20:00
Ranga: Genin

Re: Wyprawa - Grupa A

Postprzez Hotaru Hasegawa » 28 cze 2021, o 08:16

Ich zadanie nie brzmiało na najtrudniejsze i po nawet pierwszej chwilowej fali przejęcia jakie można było poczuć wkraczając w ten nowy niebezpieczny świat, łatwo można było zauważyć relatywny spokój wokół. Hasegawa nie odzywała się za wiele, wypatrując tylko po drodze niebezpieczeństw. W końcu nastał czas rozkładania obozu po ciężkim dniu przeglądania flory i fauny tej tajemniczej krainy. Przykucnęła więc na ziemi sciągając z siebie plecak i zaczynając go przeglądać.
- Jasne. Mogę objąć pierwszą jak chcecie. - Powiedziała przyglądając się zapasom, zamierzając powiedzieć reszcie drużyny co sama dokładniej posiada. Nie przeszkadzało jej, że ktoś próbował dowodzić, dopóki to co mówił miało sens nie miała się po co nawet sprzeczać. Musieli się jakoś dogadywać skoro mieli być zdani tylko na siebie nawzajem w tej obcej krainie.
 
Posty: 58
Dołączył(a): 5 maja 2021, o 14:33
Ranga: Genin

Następna strona

Powrót do Mitsurin no Kuni - Kraj Dżungli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników