[D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 22 mar 2019, o 23:40



Godzina ósma rano. Słońce już dawno wyszło zza horyzontu i miło ogrzewało wioskę skały. Można było jeszcze zauważyć leżący na poboczach śnieg, ale pierwsze przebiśniegi już dawno się pojawiły. Młody genin z klanu Yogan znajdował się właśnie w jednym z wielu budynków należących do jego klanu. Co tam robił? To już znajduj się w jego interesie i nikt nie powinien o tym decydować. Ważne jest jednak to, że jego czynności zostały przerwane przez pojawienie się jednego z jouninów użytkowników lawy. Swoim surowym spojrzeniem zlustrował chłopaka, a następnie pokiwał głową.
-Nadasz się. Masz za zadanie, aby wysprzątać pole treningowe numer trzy na terenie naszego klanu. Do jutra ma być ono jak nowe. Wszelkie narzędzia znajdziesz w magazynku, który znajduje się obok głównego magazynu klanowego. Przydadzą ci się. - Po czym odwrócił się i wyszedł z pomieszczenia pewny tego, że chłopak nie odmówi zleconego mu zadania. Taka niestety dola geninów.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 22 mar 2019, o 23:56

Piękny poranek w Iwagakure no Sato, słońce przyjemnie oświetlało szczyty gór jak i samą wioskę. Hyakuzawa leżał sobie w jednym z budynków klanowych obijając się jak to zwykle miał w zwyczaju. Nie miał ochoty na nic, chciał sobie po prostu poleżeć w jakiejś kanciapie i uniknąć za wszelką cenę nudnej roboty na rzecz klanu. Niestety, nie było mu to dane tego dnia gdyż w pewnym momencie drzwi od kanciapki otworzyły się a w nich stanął jeden z Joninów, który surowym wzrokiem spoglądnął na leniuchującego Hyakuzawę. Jak widać nie był zadowolony z tego, że chłopak nic nie robi tylko sobie leży jak jakiś panicz dorobkiewicz. Chłopak został poinstruowany o zadaniu jakie to ma wykonać. Przewrócił leniwie oczyma i zaczął szukać plusów tej sytuacji... cóż nie musiał walczyć ale genina, który dopiero co skończył akademię nie wysłaliby raczej na jakąś ciężką misję. Młody wstał i przeciągnął się, ruszył następnie w stronę magazynku o którym wspominał Jonin.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 23 mar 2019, o 00:15

Hyakuzawa lenił się cały poranek i w końcu został zagoniony do roboty. Czy mu się to podobało, czy też nie musiał wykonać powierzone mu zadanie, ale i tak podchodził do tego optymistycznie, ponieważ nie musiał z nikim walczyć. Na dodatek był przekonany, że genini nie są wysyłani od razu na ciężkie misje wymagające walki. Zdziwiłby się pewnie gdyby usłyszał jak to wygląda naprawdę. Nie raz słyszano o tym, że genin pokonał jakiegoś złodzieja, albo i całą bandę korzystając jedynie z broni ostrej i bunshinów. Wracając jednak do obecnych wydarzeń to Hyakuzawa wyruszył od razu w kierunku schowka, bądź też magazynku na narzędzia. Po dotarciu do niego i otworzeniu go zauważył wiele sprzętu. Kilofy, łopaty, grabie, taczkę, wąż ogrodowy, jakieś mniejsze zestawy łopatek i grabek, stroje robotnicze, widły, a na dodatek leżały tam pordzewiałe bronie typu kunai czy shuriken, ale był to jedynie śmieci. Od niego zależy co ze sobą zabierze, a co też zostawi.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 23 mar 2019, o 00:54

Hyakuzawa nie wiedział jak to wygląda na prawdę i dobrze dla niego. Brak wiedzy wbrew pozorom wiele ułatwia w życiu. Sami genini, którzy złapali złodzieja bądź bandę złodziei go nie zbyt interesowali gdyż to nie on musiał się z nimi użerać a oni. Chłopak po krótkiej przechadce otworzył drzwi od magazynku i wszedł do środka, spoglądnął na całe wyposażenie. Podszedł do tarczki i wyjechał nią z magazynku. Następnie wrócił do środka i zaczął wyciągać z niej wszystkiego po trochu gdyż nie wiedział co go może tam czekać i załadował to na wcześniej wyciągnięta taczkę. Z racji iż jest to wioska kamienia to równie dobrze kilof się może przydać zamiast gąbki. Po załadowaniu taczki zamknął magazynek i ruszył powoli razem z całym swoim nowym dobytkiem w stronę pola treningowego, które to miał posprzątać.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 23 mar 2019, o 14:45

Przezorny zawsze ubezpieczony. Zamiast pójść na plac i ocenić co może mu się przydać po prostu zapakował wszystko na taczkę i ruszył w kierunku pola treningowego. Nie spodziewał się jednak tego, że taczka będzie dosyć stara i koło do niej przymocowane nie było w najlepszym stanie. Nie udało mu się przejechać nawet pięćdziesiąt metrów, kiedy to taczka przechyliła się na bok i ostatecznie Hyakuzawa nie miał siły jej utrzymać więc upadła na bok wyrzucając z siebie wszystkie narzędzia. Niestety koło taczki do niczego się już nie nadawało i pozostało poszukać jakąś inną, albo wymienić to koło. Ostatecznie zawsze mógł zostawić taczkę i przenieść narzędzia ręcznie. W końcu co to jakieś półtora kilometra do przejścia z masą narzędzi w rękach.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 23 mar 2019, o 18:01

Hyakuzawa stwierdził iż będzie jak chłop czyli weźmie wszystko na raz a nie będzie latał po kilka razy jak jakaś baba. Zresztą, nie chciałoby mu się chodzić w dwie strony tylko po to aby ocenić co mu się przyda. Niestety, to co na początku miało być świetnym pomysłem okazało się zgubą. Taczka nie wytrzymała, widać że robił ją jakiś robotnik po flaszce. Tak czy siak zrobił się kolejny problem, jak tu to przetransportować bez taczki? Na drugą w magazynku raczej nie było co liczyć a sam Hyakuzawa nie jest mechanikiem aby samemu naprawić oraz znaleźć nowe koło. No cóż, pozostało mu jakoś przetransportować narzędzia. Chłopak usiadł na przewróconej taczce i zaczął rozmyślać jakby to jak najmniej się namęczyć i zrobić to jak najszybciej przy okazji. Postanowił, że no nie ma rady, trzeba ruszyć na to pole treningowe i wziąć tylko najprzydatniejsze rzeczy a i może jakaś taczka się po drodze znajdzie to będzie można pożyczyć.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 23 mar 2019, o 18:10

Genin z rodu Yogan nie zamierzał męczyć się z uszkodzoną taczką, więc po prostu zarzucił na plecy co powinno być potrzebne i ruszył w drogę. Droga, którą zwykle shinobi przebywa w kilka minut jemu zajęła całe dwadzieścia. Nie mógł skakać, a i bieg był trudny bo co chwile coś mu uciekało z rąk. Nie było rady i musiał iść wolnym spacerkiem. Na całe szczęście pogoda dzisiaj dopisywała i nie musiał przejmować się ani mocnym wiatrem, ani deszczem, ani najgorszym z nich, czyli z śniegiem. W końcu jednak dotarł na pole treningowe i na usta cisnęło się jedno zdanie. Co tu się odwaliło? Chociaż oryginalnie powinno być mniej cenzuralnie, ale kto wie czy nie ma tutaj żadnych dzieci na forum. Wracając jednak do pola treningowe to wyglądało ono jakby przetoczyła się tu jakaś mała wojna i nie jest to dalekie od prawdy. Pełno dziur w ziemi, ale i wiele głazów, lub też wypiętrzeń skalnych. W paru miejscach nadal było widać lawę w stanie ciekłym, ale i taką stwardniałą. Na dodatek trzy drzewa, które był nieopodal nadal delikatnie się tliły od ognia. Armagedon zwany treningiem jouninów.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 23 mar 2019, o 20:11

Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. To powiedzenie miało by sens gdyby nie to, że sam Hyakuzawa nie miał drużyny tak więc nie miał z kim podzielić się obowiązkami tak więc tym razem musiał zająć się wszystkim sam. Jedynym plusem tej sytuacji było to, że pogoda nie zdążyła się jeszcze zepsuć dzięki czemu można było na spokojnie popracować. Po dotarciu na miejsce zastał istny burdel, inaczej tego nie można było nazwać... właściwie było można to nazwać pobojowiskiem. Chłopak wypuścił wszystkie narzędzia z dłoni. Westchnął zrezygnowany i zabrał się za wyrównywanie terenu przy pomocy łopaty i kilofa, póki co tylko tyle mu pozostało, musiał czekać aż lawa nieco ostygnie a drzewa dadzą radę dogasnąć.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 23 mar 2019, o 20:28

Hyakuzawa wypuścił narzędzia z dłoni i westchnął. Kto by mu się dziwił? Zapewne ktoś mniej opanowany już by się poddał i zgłosił niewykonanie misji. On jednak zabrał odpowiednie narzędzia z kupki i zaczął powoli wyrównywać teren. Wykorzystując łopatę powoli zakopywał wszelkie dołki, a z użyciem kilofa niszczył głazy i wypiętrzenia. Ostatecznie jednak i tak napotkał problem, pomijając już lawę czy też niedogaszone drzewa, chodzi dokładnie o górkę ziemi, która pozostała mu po wyrównaniu terenu. Byłą to ziemia wymieszana z dużymi kawałkami skał. Nie powinien raczej tego tutaj zostawić, chyba że wpadnie na jakiś genialny sposób aby nikt tego nie zauważył. W międzyczasie drzewa już nie wytrzymały i runęły na pole treningowe tworząc kolejne nierówności i przy okazji suche gałęzie, które pod wpływem siły nacisku wystrzeliły spowodowały kilka siniaków na ciele chołopaka.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 24 mar 2019, o 04:07

Praca była długa i męcząca jednak Hyakuzawa wykonywał ją w absolutnej ciszy. Wykonywał te zadanie na tyle sumiennie aby nikt się nie przywalił do ewentualnych nierówności. Jednakże w trakcie pracy napotkał problem, który był nieco bardziej poważny do przeskoczenia. Mianowicie została dość duża górka piachu a raczej ziemi, której no ni jak nie dało się rozłożyć tak aby zasypać te nierówności. Kiedy tak stał nad tą górką i myślał jakby to tutaj zrobić aby było jako tako i fajrant zjawił się niewidzialny drugi bohater tego zadania w postaci drzew, które runęły na ziemie, trzecim bohaterem natomiast były gałęzie, który pod siłą nacisku wystrzeliły we wszystkie strony. Hyakuzawa był bardzo cierpliwym człowiekiem aczkolwiek nie zapisywał się na walkę z drzewa także jego reakcja po tym jak dostał kilkoma kawałkami drewna wyglądała mniej więcej tak.

Obrazek

Aczkolwiek zaraz po uderzeniu w niego drewna wpadł na pomysł. Po co usuwać te drzewa skoro można wyrównać za pomocą piachu nierówności, które one stworzyły oraz same pniaki zakryć ziemią. Jonini podczas walki i tak to najpewniej spalą albo zrobią z tym co innego także młody chłopak nie widział w tym problemu. Zaczął nieco bardziej ochoczo przerzucać ziemię równając teren po zniszczeniach spowodowanych drzewem.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 24 mar 2019, o 13:27

Hyakuzawa jak zawsze widział we wszystkim jakieś pozytywy. Nawet gdy upadły drzewa to od razu wpadł na pomysł jak to wykorzystać i już po godzinie teren placu treningowego był idealnie wyrównany. Chociaż też i nie do końca. W końcu od początku czekał na to aż lawa zastygnie i chociaż było jej troszeczkę mniej to i tak nadal duża jej ilość uformowała niewielkie oczko lawowe. Młodemu geninowi pozostało dalej czekać, chociaż może to zająć cały dzień, albo pomyśleć nad tym aby jakoś przyśpieszyć ten proces. W międzyczasie na granicy terenu pojawił się wcześniejszy jounin, który oparł się o wbity w ziemię pal i z uśmiechem przyglądał się staraniom genina.
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 24 mar 2019, o 18:25

W końcu udało mu się załatać dziury powstałe po treningu joninów z klanu Yogan. Chłopakowi nie pozostało nic innego jak jakoś zająć się tą lawą, która sobie na spokojnie ostygała jednakowoż nie za bardzo miał możliwości aby to zrobić. To w końcu lawa a sam Hyakuzawa nie miał żadnego żywiołu, którym mógłby przykryć albo ugasić. Tak więc pozostało mu tylko poczekać tak na dobrą sprawę na to aż lawa zastygnie. W sumie to równie dobrze mógł sobie iść bo to i tak ostygnie bez względu na to czy będzie przy tym czy nie. Tak więc podszedł na jakąś trawę, która gdzieś tam jeszcze sobie została i położył się na niej. Następnie zaczął odpoczywać po tej jakże ciężkiej i pasjonującej przygodzie.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [D]Co tu się odwaliło? - Yōgan Hyakuzawa

Postprzez Yogan Shingo » 24 mar 2019, o 18:34

Mężczyzna stojący nieopodal pola treningowe westchnął cicho. Liczył na to że genin wpadnie na to, że może użyć węża ogrodowego i po prostu samemu wystudzi lawę, a potem wykorzystując kilof pozbyć się skamielin. W końcu sam udał się na pole treningowe i złożył szybko pieczęcie, po czym przyłożył dłoń do podłoża i lawa oraz skamielina została wchłonięta pod podłoże. Po tym podszedł do chłopaka.
-Trochę ci pomogłem, bo byś mógł tutaj nawet trzy dni czekać, a i tak by wszystko nie zaschło. Twoja nagroda. - Rzucił mu woreczek z pieniędzmi na pierś.
-A teraz wracaj do domu lepiej i opatrz rany. No i zamiast się tyle lenić zabrałbyś się za jakichś trening. Jako członek naszego klanu powinieneś pokazywać jakiś zadowalający poziom. - Odrzekł, po czym odwrócił się na piętach i skierował się w tylko sobie znanym kierunku.

Koniec misji

Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 100Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja D
+ 1 PD
+ 5 PN
+ 200 Ryō
Inne wynagrodzenie:
Chimu otrzymuje:
+ 1 PZ
+ 4 PN
+ 150 Ryō
Krótka ankieta:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi ocenić misję w kolejnym poście wstawionym w temacie z misją:
- Oceń świat przedstawiony w misji w skali od 1 do 10:
- Oceń zarys fabularny misji w skali od 1 do 10:
- Oceń kompetencje sędziego w misji w skali od 1 do 10:
 
Posty: 386
Dołączył(a): 4 mar 2016, o 20:25
Ranga: Chūnin


Powrót do Ranga D

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników