[CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny, Sędziowie 1

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Nanoha » 1 cze 2019, o 17:09

Yukio zamierzał ominąć technikę biegnąc pod nią, co prawda musiał się lekko schylić by nie oberwać cementem z głowę jednak nie był to problem. Problemem dla niego było to, że Hyakuzawa przewidział co zrobi jego przeciwnik i także się zbliżał do Otończyka. W dodatku zamierzał uniemożliwić mu poruszanie się na boki używając techniki więzienia kamiennych filarów. Sprawiło, że pół metra po wyminięciu substancji z ziemi wyłoniły się kolumny które stworzyły coś na wzór korytarza. Co prawda korytarz nie miał sufitu ale jego rolę zabrała lawa, która zaczynała spadać na Shiina.
Dodatkowo zerwał się mały wiatr który przesunął dym dwa metry w stronę gdzie plecy miał hyakuzawa
Od północy zmierzały "klony" Shina ale nie były jeszcze na tyle blisko by mogły cokolwiek zdziałać.
Odległości: Geniny 2m od siebie.
Hyakuzawa stoi na granicy dymu.
Klony 2m na północy.
Korytarz ma 20m w lini prostej od hyakuzawy, ma szerokość 1m a lawa jest na wysokości 2m i zaczyna spadać
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 1 cze 2019, o 18:07

Pułapka się udała, Yukio nie miał szans na tej odległości z Hyakuzawą, lawa się już zbliżała a on sam był praktycznie na wyciągnięcie ręki Hyakuzawy. Był aż za blisko także trzeba było wyprowadzić decydujący cios zanim zda się egzamin. Z racji iż Hyakuzawa nie musiał składać do tej techniki pieczęci tylko zmieszać chakrę to wypluł podmuch ognia w Yukio, który raczej nie ma szans na ominięcie tego wszystkiego z racji na bliski dystans i lawę nad głową. Hyakuzawa wiedział iż to jest już wygrane chyba, że Yukio na prawdę dobrze zakombinuje co jest raczej niemożliwe w tej sytuacji. Tak więc myk w Yukio ruszył podmuch wiatru z Bakufu, który miał za zadanie wyeliminowanie go z walki. Raczej w sekundę nie ucieknie na 10 metrów a nie ma jak odskoczyć w górę.

Spoiler:





Chakra:2900-400=2500
 
Posty: 161
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Shiin Yukio » 1 cze 2019, o 21:51

Ledwo uniknął jednego ataku, a tu zaczęła się sterta kolejnych. Nie zdążył nawet dobiec do chmury, co pozwoliłoby mu na drobne manewry. Miał ograniczone ruchy ze wszystkich stron, a z sufitu zaczęła sączyć się lawa. Gdyby to był ogień, to zwyczajnie by w niego wskoczył. W najlepszym przypadku miałby parę oparzeń, ale byłby w stanie walczyć. W najgorszym wylądowałby w szpitalu, co i tak nie byłoby złe - może natrafiłaby się okazja, by wymknąć się i ruszyć z geninami z Konohy lub Iwy do ich wiosek? Miałby wtedy idealne alibi i nikt by się nie czepiał. Niestety ogień to nie był, a kontakt z substancją nie wróżył raczej nic dobrego....
...Chyba że uniknąłby kontaktu, to jest to! Mimo że został zapędzony w kozi róg, wpadł na pewien pomysł. Miał pełno niewiadomych - nie wiedział, czy wystarczy mu czasu. Nie wiedział, czy to, co chce zrobić, się w ogóle powiedzie. Ale nie miał nic do stracenia, najwyżej osoby obserwujące walkę go uratują… o ile zdążą.
Chłopak wyciągnął kunaia z notką wybuchową, jednocześnie zmniejszając swoją wysokość, znanym powszechnie ruchem zwanym kucaniem. Wyrzucił go do góry - w stronę lawy i zdetonował notkę. Miał nadzieję, że stworzy to wyrwę w “suficie”, dzięki czemu będzie mógł skoczyć na jeden z filarów i tym samym uniknąć kolejnego ataku Hyakuzawy, który wyczuł swoim sensorem.

865 - 45 = 820
.

Obrazek
 
Posty: 91
Dołączył(a): 9 kwi 2019, o 00:14
Ranga: Chūnin

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Nanoha » 2 cze 2019, o 00:33

Hyakuzawa był zadowolony, jego pułapka się udała, teraz trzeba było tylko dokończyć dzieła i jak najszybciej skończyć walkę bo Yukio znowu by jakoś uciekł. By do tego nie dopuścić genin z Iwy wypuścił katona rangi D, na swojego przeciwnika.
Yukio spanikował i to bardzo mocno, na tyle, że zapomniał jaki zasięg ma wybuchowa notka, jego plan zakładał użycie jej do zrobienia sobie dziury w tej lawie i filarach by mógł uciec. Plan był dobry, a raczej byłby gdyby lawa była wyżej, a filary dalej. Ale niestety odległości były mniejsze i nawet kucnięcie nic nie dało, chociaż zgaduję, że i położenie się na ziemi nic by nie dało. Notka wybuchła i zrobiła to co chciał Yukio ale niestety i on dostał się w promień rażenia ładunku i nie pomagało tu dostanie na twarz katonem. Tak czy inaczej notka wybuchła i poturbowała Otończyka straszliwie ale nie był on jedynym, który ucierpiał od papierka. Członek klanu Yougan znajdywał się w niewiele większej odległości, jednak ta przewaga kilkudziesięciu centymetrów była wystarczająca by doznał dużo mniejszych obrażeń. Wybuch go odrzucił i poparzył dość mocno ale mógł się podnieść na nogi, Yukio był w dużo gorszej sytuacji.
- Koniec walki! Zwycięzca Yougan Hyakuzawa! - Słychać było głos sędziny, która uznała, że walka się skończyła. W ręku trzymała nieprzytomnego Shiina, najwidocznie wyciągnęła go by lawa go niedopadła - Wezwijcie medyków - krzyknęła, a po chwili Yukio był zabierany do szpitala. - I tego też - wskazała na Iwijczyka


Yukio doznał poparzeń trzeciego stopnia całego ciała, do tego połamane ma cztery żebra oraz prawą rękę oraz lewą nogę. Resztę egzaminu spędzi w szpitalu
Hyakuzawa doznał jedynie oparzeń drugiego stopnia przodu swojego ciała. Oraz ma ranę po bełcie, po wizycie u medyków będzie mógł wrócić oglądać walki.
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 2 cze 2019, o 00:43

Plan Hyakuzawy się udał... No prawie gdyż nagle poczuł jak fala uderzeniowa i ciepło go odrzuca nieco w tył. Coś wybuchło, chłopak nie za bardzo wiedział co jednak był w stanie wstać a więc to zrobił. Po chwili zobaczył Yukio leżącego na piasku. Jego przeciwnik nie był w stanie kontynuować walki. Ból u Hyakuzawy stawał się powoli nie do zniesienia, bełt jednak był w ramieniu trochę czasu a wybuch notki także go nieco oparzył. Tak czy siak sędzia ogłosił iż to chłopak wygrał także jedna dobra wiadomość. Ruszył zebrać swój ekwipunek, czyli Fuma Shurikena, trzy shurikeny i kunaia, który wcześniej miał doczepioną notkę świetlną jednak teraz już jej nie miał gdyż no.. spaliła się. Na arenę weszli medycy jednakowoż Hyakuzawa sam na nogach, co prawda nie stojąc pewnie ale opuścił arenę o własnych siłach i udał się do sali chorych


z/t
 
Posty: 161
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [CE XIV] Walka I: Yōgan Hyakuzawa vs Shiin Yukio

Postprzez Nanoha » 2 cze 2019, o 15:53

Według mnie walka na poziomie C
Yōgan Hyakuzawa: 6 PD 30 PN
Shiin Yukio: 2 PD 10 PN
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Poprzednia strona

Powrót do Arena 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników