Pierwszy labirynt

Kraina dominująca na południu świata shinobi. Kraj Wiatru to gigantyczna pustynia. Nie licząc ukrytej wioski wszelkie tutejsze wioski i miasta skupiają się w pobliżu oaz. Sunagakure no Sato mieści się w górzystej części kraju. Tutejsi shinobi przywykli do walki w ciężkich warunkach. Swoje zdolności rozwinęli do tak wielkiego stopnia, że są w stanie wykorzystywać ich w nawet tak niesprzyjających miejscach jak pustynia. Znani są szczególnie z kontroli piasku, żelaza oraz kukieł. Posiadają też shinobi wyspecjalizowanych w technikach wiatru i medycynie.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Pierwszy labirynt

Postprzez Cheshire » 23 cze 2019, o 22:19

-Witamy! Zapraszamy do naszego labiryntu! Nie jest to typowy labirynt, wszystkie przejścia są zamknięte. Wszystkie ściany możecie sforsować... Ale jeśli spróbujecie przejść przez niewłaściwą przegracie! Wejście to jedyne 100Ryō!
Gi gotowy był wręczyć kluczyk chętnym do wejścia. Każdy segment ścian dało się nim otworzyć, jednak otworzenie złego aktywowało alarm. Do labiryntu prowadziła drewniana brama. W sumie, to bardziej pasowałoby słowo furtka, bo była niewielka, nie domalowana. Po wejściu człowiek znajdował się w zadaszonym pomieszczeniu o kolorowych ścianach podzielonych na segmenty. Każdy zawierał dziurkę od klucza.
-Zainteresowany? Pierwotnie był to zwykły labirynt ale gdzieś tam jest ścianka blokująca przejście. Tą ściankę możecie otworzyć.
Zasady: ilustrację przedstawiając labirynt pobieracie, a następnie w paincie etc rysujecie drogę, jaką przechodzi Wasza postać. Możecie przekroczyć ścianę, jeśli jednak zrobicie to w złym miejscu przegrywacie. Ilustrację umieszczacie na dowolnym hostingu dla grafik, następnie poprzez bbcode 'img' lub 'url' umieszczacie ją w w swoim poście fabularnym w tym temacie w ramach ukrytych treści. Należy też opisać na jakiej zasadzie wybieramy ścianę. Do gry należy podejść jak do klasycznego labiryntu, czyli ściany mają być ścianami... poza jedną fałszywą. Próba przekroczenia normalnej ściany sprawia, że przegrywacie. W poście jest wystarczająco informacji by ocenić, gdzie można przejść nie wywołując alarmu.
Nie zapomnijcie o wpisowym, należy opłacić 100 Ryō!
Jeśli poprawnie przejdziecie labirynt dostaniecie 2PD. Jeśli popełnicie błąd będziecie mieć kolejną szansę... za kolejne wpisowe.
Schemat:
  • Część Jawna - post fabularny
  • Część w 'ghide=5'
    • Ilustracja labiryntu wraz z trasą przejścia.
    • Link do wydatków postaci potwierdzający opisanie wpisowego.
    • Opis na jakiej zasadzie wybraliśmy miejsce, w którym otwieramy ścianę.
Obrazek

Postacie, które zaliczyły:
  • Aburame Keon +2PD
  • Aburame Sho +2PD
  • Chinoike Rai +2PD
  • Chousokabe Shouko +2PD
  • Hotaru Igni+2PD
  • Kamaboko Gonpachiro +2PD
  • Maji Eiji +2PD
  • Maji Hitoshi +2PD
  • Nara Rin +2PD
  • Ryūdōin Kaede +2PD
  • Sabaku no Kumari +2PD
  • Sabataya Shuten +2PD
  • Senju Daiki+2PD
  • Senju Misaki+2PD
  • Terumi Momo+2PD
  • Terumi Terumi +2PD
  • Uchiha Arin +2PD
  • Uchiha Rakena+2PD
  • Yamanaka Harukino +2PD
  • Yami Saiko +2PD
Postacie, które aktywowały alarm:
Administrator
 
Posty: 1696
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Brak

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Sabaku no Kumari » 23 cze 2019, o 23:13

Jak na każde dziecko przystało Kumari uwielbiała dobrą zabawę a ruszenia makówką i rozwiązywanie zagadek zdecydowanie zabawą było! Nic więc dziwnego, iż Sabaku no Kumari znalazła się w tym miejscu pomimo tego, iż oryginalnie znalazła się w kraju Wiatru aby potrenować(Oczywiscie nie była pozostawiona sama sobie!) swą zdolność kontroli piachu. Wysłuchawszy wyjaśnień, dziewuszka obdarowała pomysłodawców gry swym ciepłym uśmiechem po czym poprawiając kaptur ruszyła w kierunku bramy. Uwadze nie uszedł jej fakt, iż brama zdawała się być niedokończona - ciekawe jakich jeszcze kolorów chciało użyć rodzeństwo? Blondyna już miała wchodzić gdy okazało się, że przecież po pierwsze - nie miała klucza a po drugie jeszcze nie zapłaciła! Kumari klepła się w czoło po czym zawróciła się do właściciela i zapłaciła za możliwość wzięcia udziału w zabawie po czym zyskując kluczyk ruszyła ku wejściu! Ahoj zagadko!

Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek


Spoiler:

THEME

-Fuka Affuro-
Mk: Uciapa Ko
Mk: Kurosawa Shin'ichi
Mk: Terumi Momo
 
Posty: 623
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Nara Rin » 7 paź 2019, o 20:27

Nara wychodząc ze sklepu usłyszała o tym że na pustyni znajdowały się dwa labirynty zagadki, tak więc Rin jeszcze przed opuszczeniem kraju wiatru skierowała się do jednego z dwóch labiryntów znajdujących się w Kaze no Kuni. Dziewczyna chciała się trochę rozerwać, a zarazem sprawdzić siebie w tak nietypowej sytuacji, a może nie tak nietypowej patrząc na to, że już raz znalazła się w ruinach, z których musiała się wydostać własnie rozwiązując zagadkę. Będąc w konosze nie chciałoby jej się tu wracać, zwłaszcza w momencie kiedy miała odbudować zaufanie liścia w stosunku do niej, a tak nim jeszcze tam wyruszyła mogła sobie na to pozwolić. Uiściła opłatę dostała klucz i weszła do środka.
 
Posty: 1987
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Akatsuki

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Uchiha Arin » 31 paź 2019, o 00:32

No dobra, nie wszystko musi być opłacalne. Czasem tez człowiek potrzebował chwili na "rozluźnienie" się. Może to nie był typowy sposób na odpoczynek, jednak Shouta stwierdził że nie jest to najgorsze spędzenie czasu, podczas którego i tak musiał odpocząć od upału, jaki był wiecznie w kraju Wiatru.
Dom braci Aobi, czy jak ich tam zwało. To było miejsce w którym Shouta miał zamiar spędzić parę najbliższych godzin. Dokładniej, to nie chodziło mu o sam dom, lecz o zagadki, jakie oferowali bracia. Po uiszczeniu opłaty, która nie należała do największych na świecie. Shouta dostał swój klucz i postanowił ruszyć na podbój labiryntu.


Link: viewtopic.php?f=337&t=10860&p=128954#p128954

MK: Haretsu Shimeji, Ragi
Nie odpowiadam na gg a na discordzie/pw nie mam zamiaru odpisywać na rzeczy które można znaleźć na forum.
 
Posty: 769
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Yami Saiko » 28 lut 2020, o 00:31

Saiko słyszała o tym miejscu od swoich żołnierzy, dlatego teraz szczególnie była go ciekawa. Do lokalizacji trudno nie było się dostać a ona sama mając teraz nadmiar czasu, zaczęła się zastanawiać co na tym pozyska. Nawet, jeżeli chwilę relaksu to zawsze coś, prawda? Wysłuchała szczegółowo instrukcji, wypłaciła odpowiednią kwotę a następnie mentalnie zaczęła się przygotowywać do próby. Niezwykle mocno korciło ją przelecieć nad przeszkodą, wejść pod nią bądź przejść dzięki technice kamui. Miała jednak wrażenie, że próby oszukiwania zostaną szybko wychwycone a ona zamiast nagrody zostanie poproszona o kolejną opłatę.
-No to ruszamy. - odparła w głowie.



viewtopic.php?f=337&t=9013&p=133677#p133677
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:

Senninka
Spoiler:

Byakugan
Spoiler:

Sennin Mōdo
Spoiler:
 
Posty: 1598
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Kamaboko Gonpachiro » 12 kwi 2020, o 22:20

Dlaczego go Shuten po jakichś dziwnych miejscach prowadziła? Nie wiedział. Dlaczego stał przed labiryntem a gubił się we własnej wiosce? Nie wiedział. Ale mogło być fajnie. I będzie o czym wiesze pisać.-Ale na twoją odpowiedzialność-Powiedział do dziewczyny po czym rzucił odpowiedzialnej za labirynt osobie -100 Ryo. I ruszył, a co tam.

Wyszedł - chyba - gdy tylko poradził sobie z zadaniem. Jak on to zdał, to sam nie wiedział, ale jakoś poszło. Widać jego arcygenialny plan okazał się być faktycznie arcygenialny. Widać poeci mieli w życiu zwyczajnie łatwiej od innych, mniej uprzywilejowanych ludzi.
Hajsy tu

MK: Terumi Terumi, Maji Doppo
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 lut 2020, o 02:52
Ranga: Chūnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Sabataya Shuten » 12 kwi 2020, o 22:22

Wieści o całych tych labiryntach zdążyły się rozejść chyba po każdym kraju, tak też wiadomym było, że w końcu dotrą też do Shuten. Cale szczęście dowiedziała się o nich zaraz po awansowaniu, tak też mogła bez większych problemów zgarnąć Kamaboko z Oto i udać się na miejsce razem z nim. Ona tu była legalnie, Gonpachiro w sumie dzięki temu. Na miejscu przystanęła na moment zerkając na jakąś taką niedokończoną furtkę, a na następnie na wodzireja całej tej imprezy. Cały ten labirynt w ogóle nie wyglądał jakoś porywająco ani trudno, a biorąc pod uwagę ostatni przypływ gotówki stwierdziła, że w sumie chyba stać ją, co by spróbować. No i Kamaboko w sumie też może, skoro już tu jest, ale kto wie, czy nie zacznie wierszy zamiast tego opowiadać? Tak też dała pieniądze, weszła do środka - no i co zostało? Labirynt przejść zostało.

MK: Chousokabe Shouko | Gashi Yakuri
Obrazek
Tsūjtegan: 3000m w dal / 300m widzenia sferycznego
 
Posty: 344
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 14:16
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Aburame Keon » 25 kwi 2020, o 17:36

Keon wyglądała na bardzo z siebie zadowoloną, gdy doprowadziła Sho przed bramę labiryntu w Kraju Wiatru. Spoglądała na jego twarzy szukając oznak zainteresowania. Na tym świecie było jeszcze dużo zagadek i tajemnic do rozwikłania, to była jedna z tych, o których zasłyszała jeszcze jako genin. Teraz, mogąc swobodnie podróżować po świecie była idealna okazja, by z tego skorzystać. Poza tym nie była sama i to dodawało jej otuchy. - Kolejny labirynt, ale ten chyba możemy przejść razem, jeśli chcesz - zwróciła się do kuzyna, gdy już uiściła opłatę. Czuła się jakby wchodziła do parku rozrywki przez właśnie fakt, że owa opłata istniała. Przynajmniej nic się nie powinno stać, organizatorzy chyba w jakiś sposób dbali o ich bezpieczeństwo. - To idę przodem.

MK: Yamanaka Harukino

Obrazek

Save the drama for your mama :*

[ Theme Song ]
 
Posty: 360
Dołączył(a): 3 gru 2019, o 02:13
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Aburame Sho » 26 kwi 2020, o 19:22

Sho dotarł wraz z Keon do kolejnych zagadek, które skrywał ten świat. Mieli dużo jeszcze do odkrycia i przeważnie jak dotąd wpadli na same labirynty. Ale Sho się to podobało bo w końcu mógł trochę pogłówkować. Nie dostał od razu odpowiedzi i nie wystarczyło wykorzystać siły swoich mięśni. Do labiryntu najpierw weszła Keon. Sho miał więcej czasu żeby odpocząć. Kiedy przyszła jego kolej, wszedł do labiryntu. A tak prawdę mówiąc to musiał jeszcze przecież zapłacić za wstęp. Sho zastanawiał się, czy da się na tym nakręcić niezły biznes, czy raczej wchodzą tutaj tylko osoby pewne swoich umiejętności. Może w kraju ognia też otworzą kiedy podobny przybytek?

 
Posty: 462
Dołączył(a): 5 sty 2020, o 12:19
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Yamanaka Harukino » 7 maja 2020, o 19:37

Haruki miała poczucie, że nikt zbytnio nie interesował się jej bezpieczeństwem dlatego pomimo swojej rangi, zboczyła z trasy do domu i udała się do Kraju Wiatru, o którym słyszała plotki jeszcze będąc w Akademii. Zważywszy na fakt, że należało uiścić opłatę przed przystąpieniem do testu, blondyna uznała, że nie może wiązać się z tym żadne zagrożenie. Najwyżej straci pieniądze, na których i tak jej specjalnie nie zależało... nic złego nie mogło się stać, prawda? Sam labirynt nie był specjalnie wymagający, lecz zajął jej trochę czasu. W końcu pomyłka mogła ją kosztować, dlatego pochodziła po nim dłużej sprawdzając wszystkie możliwości. Miała dwa wyjścia i wybrała kierując się głównie instynktem.

MK: Aburame Keon

Obrazek

[ Theme Song ]
 
Posty: 223
Dołączył(a): 11 lut 2020, o 17:20
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Chinoike Rai » 8 maja 2020, o 20:30

Samotny wagabunda, któremu tak dużo brakowało, a być może i znalazłby się po drodze gdzie indziej. Żyjąc teraz na własną rękę, Rai musiał uważać gdzie stawia swoje kroki. Chodził przeważnie w Henge no Jutsu i głównie nie uczęszczał wieloma traktami. Zamierzał też iść powoli w swoim tempie. Kiedy było to możliwe, zamierzał zboczyć z trasy i dojść do kolejnej interesującej rzeczy na świecie - labiryntu bliźniaków. Zaczął zatem od pierwszego z nich. Dowiedział się dokładnych instrukcji, a potem zamierzał wyruszyć. Przyjrzał się też dokładnie temu co miał szukać i jakichś odmienności. Ostatecznie wyruszył w drogę, aby ukończyć ją i wyjść.

Potrzebujesz sprawdzenia misji samodzielnej, misji od przedziału od C do S? Be my guest, wyślij wiadomość na PW lub zagadaj <3
Spoiler:
 
Posty: 311
Dołączył(a): 6 mar 2019, o 05:52
Ranga: Nukenin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Maji Eiji » 13 maja 2020, o 11:49

Podróżowałem przez pustynie wiatr w kierunku wyznaczonego celu. Choć może niedokończa podróżowałem. Szczególnie że po paru krokach najpewniej bym się zgubił. Dlatego też postanowiłem przyczepić się do jakiegoś wozu kupieckiego, który jechał w tamtą strone. Naprawdę to dar znaleźć takich pomocnych ludzi. Mało zostało bezinteresantów. Niedługo potem znalazłem się pod labiryntem. Pierwszym, bo z tego co kojarzyłem, istnieją dwa. Czyli dwie świetne przygody! Tak to był super sposób na zwykły relaks. Na początku przeczytałem zasady, po czym zapłaciłem za wejście do ośrodka zabaw. Jak to mówią- Czas przeżyć niezapomniane chwilę!
Spoiler:
 
Posty: 62
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 19:28
Ranga: Chūnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Maji Hitoshi » 13 maja 2020, o 21:58

Alleluja! W końcu po dłuższym czasie mógł spędzić trochę czasu w rodzimym Kraju Wiatru. Nużył go fakt, że nie dostał jeszcze żadnej misji, ale co miał zrobić? Postanowił spędzić czas w nieco ciekawszy i bardziej produktywny sposób, niż bezcelowe siedzenie w pokoju. Wyszedł z domu w samym płaszczu, bez żadnych toreb czy zwoju z Żelaznym Piaskiem. Wiedział, że tu, w rodzinnych stronach nikt go nie zaskoczy. Słyszał o pewnej atrakcji, jaką było nic innego jak zwykły labirynt. Takie łamigłówki to pestka, racja? W końcu dotarł do pierwszego punktu swojej wycieczki. Uiścił wymaganą opłatę - mógł sobie na to pozwolić, pieniędzy miał dość - po czym wkroczył labirynt...


Jiton
Spoiler:

Shikotsumyaku
Spoiler:



Okazjonalny Chimu!
Misje rangi C-S
kappa

Nazwa:
Mędrzec Papierosa
Shigaretto Sennin
Rodzaj:
Atut
Typ:
Żart
Opis:
  Dzięki temu atutowi podczas określania siły dziedziny palenia petów siłę traktuje się jak o rangę większą. Shinobi jest w stanie wykonać niebezpieczne dla jego zdrowia techniki tej dziedziny bez realnej dla niego szkody. W tym również to.
Zaznacz kod:
|[przymiot]|
|[nazwa=Mędrzec Papierosa]|
|[nazwa2=Shigaretto Sennin]|
|[rodzaj=Atut]|
|[typ=Żart]|
|[opis]Dzięki temu atutowi podczas określania siły dziedziny palenia petów siłę traktuje się jak o rangę większą. Shinobi jest w stanie wykonać niebezpieczne dla jego zdrowia techniki tej dziedziny bez realnej dla niego szkody. W tym również to.[/opis]|
|[/przymiot]|


 
Posty: 259
Dołączył(a): 8 sty 2020, o 16:05
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Chousokabe Shouko » 9 lip 2020, o 12:47

And so here we are. Po godzinach przemierzania drogi z Suny dotarła do pierwszego z miejsc docelowych. Słyszała co prawda plotki o labiryntach, nie miała nawet pewności ze faktycznie ktoś takowe stworzył ku uciesze ludu, jednak stał tak, jak miał stać a to oznaczało jedynie, że pora wziąć się do pracy. Spojrzała na dość interesującą bramę, jakąś taką niedokończoną, jednak nie przejmując się nią szczególnie ruszyła ku wejściu. Uiściła rzecz jasna odpowiednią opłatę, po czym, jak to bywa w takich momentach, wkroczyła do środka. Co ją tam czeka? Czy znajdzie odpowiedzi na nurtujące ją pytanie? To było coś, co zwyczajnie ciężko przewidzieć, a i teraz miała inne zadanie: znaleźć przejście. Wpaść na nie drogą dedukcji i trafić do wyjścia. Nie brzmiało to trudno ale kto wie, czym ją ta konstrukcja zaskoczy.

MK: Sabataya Shuten | Gashi Yakuri
Bank
 
Posty: 86
Dołączył(a): 20 sty 2020, o 21:44
Ranga: Chūnin

Re: Pierwszy labirynt

Postprzez Hotaru Igni » 20 lip 2020, o 15:44

Banda geninów pod wodzą Hotaru Igniego przybyła ]aby odwiedzić ten dziwny przybytek. Plan był prosty zgubić geninów w labiryncie. Może dzięki temu czegoś się nauczą. Igni w każdy wypadku sam musiał przejść przez labirynt powiedział jedynie do towarzyszy.
-Teraz każdy jest zdany tylko na siebie.
Nie to żeby zamierzał stawiać im kłody pod nogi, skąd naturalna selekcja. Zobaczymy czy wydadzą pieniądze tylko po to aby nie wyjść. A może wyjdą nie z tej strony co trzeba. Sam igni nie był pewien czy da radę jednak nie było się co zastanawiać trzeba było zrobić ten labirynt.

Kiedy już się udało tudzież nie udało igni czekał przy ławce zwycięzców albo ławce przegranych. Podczas gdy słońce niemiłosiernie próbowało ich usmażyć. Nie znało ono litości czy innych zasad. W takich chwilach brakowało mu wody.


Pieniądze -100 ryo viewtopic.php?p=141175#p141175

Rotacja kul Shakutonu bez rozkazów
Spoiler:
 
Posty: 373
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 00:10
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Następna strona

Powrót do Kaze no Kuni - Kraj Wiatru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników