Droga przez pola ryżowe

Obrazek
Otogakure no Sato to ukryta wioska Kraju Dźwięku. Choć jest jedną z mniejszych wiosek zwiększała swoją siłę militarną by dorównać głównym Ukrytym Wioskom. Ma na to wpływ spora ilość tutejszych klanów dysponujących Kekkei Genkai czy też Hijutsu. Od pokoleń tutejsi władcy starają się uzyskać tytuł Kage, jednak pięciu głównych Kage nigdy nie akceptowało innych władców przyjmujących ten tytuł.
Obrazek
Obrazek

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 2 gru 2017, o 01:58

Młodzieniec nie był z siebie zbyt zadowolony, tej części pracy shinobi nie lubił szczególnie. Afuro przyglądał się dziewczynie w milczeniu, był poirytowany - jak każdy, kto omal nie został usmażony przynajmniej kilka razy. Kim była ta kunoichi? Czego mogła chcieć od staruszka? W normalnych warunkach chuunin zajął by się teraz zdobyciem od niej informacji, jednak... była jedna rzecz, która wiązała się z brzemieniem nazwiska. Od długiego czasu czarnowłosy przez swą rodzicielkę kierowany był ku klanowemu dziedzictwu, które wydawało się być co najmniej wątpliwe moralnie. Zapewne gdyby matka dowiedziała się, iż jej synalek wreszcie wykonał kolejny krok ku zostaniu shinobi godnym nazwiska, ale czy to był odpowiedni czas? Czy Afuro był w stanie ukraść czyjeś życie? Był shinobi, ale również i medykiem, zdarzyło mu się już zabić, jednak zawsze było to w samoobronie, to czego oczekiwała jego rodzina, było po prostu ...morderstwem. Młodzieniec stał przez chwilę nad nieprzytomną dziewczyną bijąc się z myślami, w końcu wydobył z siebie krótkie - "przepraszam", po czym zbliżył do twarzy przeciwniczki aktywując Shikei Seppun. Nie był z siebie zadowolony, spodziewał się, że będzie tego zaraz żałował.

Spoiler:
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Madarao » 3 gru 2017, o 14:18

Misja fabularna
Postęp misji
23/...

Zabójczy pocałunek. Na taki ruch zdecydował się nasz bohatera. Nikt się chyba tego nie spodziewał z młoda kunoichi na czele… aż strach wyobrazić sobie tu uczucie kiedy uchodzi z ciebie życie, które wraz z chakrą zaczęło opuszczać ciało ognistej dziewczyny… a przecież nie tak miał wyglądać ten dzień.

Świat jednak nie zawsze zwraca się przeciwko nam, gdyż Afuro usłyszał jak ktoś biegnie w jego stronę z krzykiem

- Zostaw ją! - krzyknął jak się okazało zleceniodawca i rzucił się w kierunku swojego ochroniarza. Jeśli zaraz nie zareaguje, będzie miał 80 kg faceta na swoich plecach… tak… mały ale zbity; a tego na pewno nasz bohater by nie chciał szczególnie, że do dokończenia techniki jeszcze trochę zostało.

Techniczne Konto: zbieram wyceny PZ za fabułę od oceniających anonimowo i upubliczniam wycenę. Nie decyduję o wartościach, nie negocjuję. Na to konto proszę nie wysyłać wiadomości prywatnych, to skutkuje natychmiastowym Warnem.
Osoba odpowiedzialna: Cheshire
Temat próśb: Tu gracze argumentują swoje osiągnięcia fabularne.
Temat wynagrodzeń: Tutaj odpisuje tylko Madarao, to lista wynagrodzeń za fabułę.
Administrator
 
Posty: 530
Dołączył(a): 11 maja 2015, o 22:17
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 6 gru 2017, o 19:23

Uczucie wysysania czyjegoś życia, czyjejś chakry było niezwykle ...elektryzujące, takie... przyjemne. Afuro nigdy nie spodziewał się doznać tego typu wrażeń, było to dla niego coś całkowicie nowego. Był medykiem, wiedział, że to co robi jest złe, jednak gdy tylko poczuł te nowe emocje, wszystko to przestało mieć znaczenie. Chciał więcej, był podekscytowany, patrzył w przerażone oczy kunoichi i zrozumiał, że nigdy jeszcze nie czuł się tak potężny, już za moment jej istnienie miało całkowicie zniknąć ale... nic nie jest proste. Młodzieniec odskoczył by uniknąć mężczyzny. Technika została przerwana, dziewczynę ocalił nie kto inny jak sam zleceniodawca, takiego obrotu spraw shinobi zupełnie się nie spodziewał. Na jego twarzy malowało się zaskoczenie, ale i gniew, który jednak szybko przerodził się w strach. Nie poznawał samego siebie.
- ...Panie Datane? Co...?

To jedyne co zdołał z siebie wykrzesać w dalszym ciągu zaskoczony nowopoznamymi emocjami.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Madarao » 12 gru 2017, o 00:37

Misja fabularna
Postęp misji
23/...

Datane stał chwilę skołowany tym co się właściwie stało. Jego ochroniarz okazał się być...wampirem energetycznym? Wampirem chakry? Nie istotne, ważne było to, że dziewczyna przeżyła, ale na razie nieprzytomnie starała się złapać resztki siły.Pomachała dłonią śmierci, ale tym razem los się do niej uśmiechnął. Nie zmieniło to faktu, że również Afuro zachłyśnięty mocą zatracił na chwilę siebie, ale na szczęście wróciło wszystko do normy.

Mężczyzna milczał. Chwilę zdawał się być dość mocno skonsternowany tym faktem. Dopiero chyba kiedy go tchnęło co się właśnie stało w przerażeniem w oczach rzucił się biegiem w kierunku powozu. Krzyknął coś pod nosem. Zdawał się być czymś wyjątkowo przejęty, ale czym dokładnie trudno było powiedzieć. Może druga twarz bruneta tak na niego zadziałała, albo zdał sobie sprawę, że nie powinien atakować

Techniczne Konto: zbieram wyceny PZ za fabułę od oceniających anonimowo i upubliczniam wycenę. Nie decyduję o wartościach, nie negocjuję. Na to konto proszę nie wysyłać wiadomości prywatnych, to skutkuje natychmiastowym Warnem.
Osoba odpowiedzialna: Cheshire
Temat próśb: Tu gracze argumentują swoje osiągnięcia fabularne.
Temat wynagrodzeń: Tutaj odpisuje tylko Madarao, to lista wynagrodzeń za fabułę.
Administrator
 
Posty: 530
Dołączył(a): 11 maja 2015, o 22:17
Ranga: Brak
Specjalna Ranga: ANBU

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 19 gru 2017, o 02:48

Ugh. Komplikacje zdawały się nigdy nie opuszczać naszego Shinobi. Co Afuro miał zrobić teraz? Pobiec za zleceniodawcą czy przypilnować kunoichi, która jeszcze chwilę temu pluła w niego ogniem, nie zapominając o tych wszystkich nowych emocjach, które pojawiły się w głowie Fuki. Po raz któryś tej nocy chłopaczyna zaklął pod nosem po przym przeniósł swój wzrok na dziewczynę wzdychając głęboko.
- ...Przepraszam.
Odparł po raz drugi, wyciągając kilka senbon z biodrowej torby i rzucił je w leżącą i półprzytomną kunoichi. Nie próbował jej zabić, skorzystał z swojej medycznej wiedzy aby wprowadzić ją w stan sztucznej śmierci, następnie wziął ją w ramiona i ruszył za staruszkiem, licząc, że wreszcie ktoś wytłumaczy mu co tu się tak właściwie działo.

Ostatnio edytowano 29 gru 2017, o 00:07 przez Fūka Afuro, łącznie edytowano 1 raz
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Nagai Yuji » 24 gru 2017, o 03:04



Misja fabularna
Postęp misji
25/...

Powiem szczerze, że nie mam najmniejszego pojęcia co takiego chciał stworzyć poprzedni prowadzący, dlatego też pewnie chwilkę zajmie mi zanim naprostuję fabułę. Mam nadzieję, że nie spieszysz się nadmiernie, bowiem wydaje mi się, iż kilka jeszcze postów się pojawi. W każdym razie zacznijmy. Ahoj przygodo!


Dziewczyna umarła, a w rzeczywistości... zamarła. W bezruchu. A wykonanie jakiegokolwiek ruchu równało się z czymś niemożliwym do wykonania. Fūka nie zastanawiał się jednak zbyt długo nad jej stanem zdrowia. Doskonale wiedział co robi i jak ma rzucić swoimi senbonami tak, by ta nie mogła ruszyć się przez kilka dobrych, długich minut. A to oznaczało, że zdecydowanie łatwiej będzie można ją podnieść - nie było mowy o żadnym wierceniu się, czy też wyrywaniu z rąk nieznajomej osoby. I dobrze! Bo jak to tak biec z kimś, kto zupełnie nie ma takiego planu?

Afuro nie wiedział o co w tym wszystkim chodzi - zadanie polegało na eskorcie mężczyzny, a ten, jak gdyby nigdy nic, spotyka się potajemnie z jakąś kobietą nie informując o tym swojego strażnika. Na dobrą sprawę sytuacja wydawała się bardzo dziwna i, prawdopodobnie, gdyby nie to, że czas naglił, nasz bohater głębiej zastanowiłby się nad tym wszystkim co się wydarzyło. A tak to mógł tylko podejrzewać co tutaj się u licha dzieje! W każdym razie postanowił upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - zabrać ze sobą kobietę i jednocześnie podążyć za zleceniodawcą. No bo jak to tak można wybrać najlepszą opcję w tej sytuacji? A pan Datane był już coraz dalej. Wiesz, on nie jest ninja i nie potrafi poruszać się jak nawet najsłabszy shinobi, jednakże ty miałeś na ramionach kogoś, kto skutecznie utrudniał Ci całą czynność stawiania kolejnych kroków.

Noc była ciemna, a księżyc właśnie schował się za chmurą. Fūka nie spodziewał się tego, że w tej całej historii znajduje się miejsce dla jeszcze jednej osoby. I to był niestety błąd. Dostrzegł, w ostatniej praktycznie chwili, kunai'a lecącego z jego lewej strony. Był on na wysokości klatki piersiowej. Właśnie opadała jego lewa stopa na ziemię, gdy świst przecinającego powietrza był już naprawdę bardzo blisko. Uciekniesz? Czy dasz się po prostu zranić? Dłońmi trzymasz kobietę która, bez tego, spadnie swobodnie na ziemię. A może wykorzystasz ją do stworzenia, tak zwanej, żywej tarczy?

Obrazek

Gdy tylko uda Ci się, jakimś cudem, uniknąć tej broni miotanej i spojrzysz w stronę z której ona nadleciała, dostrzeżesz niewysoką białowłosą dziewczynę. Oczy iskrzyły się na czerwono, a uśmiech na twarzy ukazywał pewność siebie. W prawej dłoni trzymała kunai'a. Czoło za to było udekorowane blaszką z nieznanym ci symbolem. To była ninja. Kunoichi. Tak samo jak ta tutaj kobieta. I co teraz? Czas na walkę, czy może będziesz dalej gonił pana Datane? Decyduj!
Mowa
Myśli

Jesteś z Oto? Zaczynasz? Grasz? Nie masz pomysłu na fabułkę? A może, tak samo jak i reszta mieszkańców Wioski Dźwięku zauważyłeś, że nie ma nas zbyt wielu? Pisz! Jestem gotowy na wspólną fabułę!

Człowiek od oceniania misji samodzielnych - samodziałek
Człowiek od oceniania własnej twórczości - WT i Kuźnia&Krawiec
Człowiek od sprawdzania i oceniania Kart Postaci



Prowadzone misje:

Aktualna pozycja:

Obrazek
 
Posty: 225
Dołączył(a): 21 lis 2017, o 12:06
Ranga: Genin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 29 gru 2017, o 00:06

Po prostu nic nie mogło pójść jak trzeba! Doprawdy same problemy z tymi misjami, Afuro nie planował stać się poduszką na kunaie i błyskawicznie wykorzystał swą tajną technikę - Kari-te Seppun, shinobi zmienił się w kupkę włosów, dziewuszka upadała na ziemię a latające włosy brnęły dalej, gdy tylko uniknął rzuconego ostrza ponownie przywołał swe ciało i nie zwlekając ani sekundy przeszedł do kontrataku , wymierzył do kobiety z ukrytej wyrzutni senbon i posłał wszystkie igły w jej stronę, następnie cały czas pozostając w ruchu sięgnął po swoje shurikeny z przywiązanymi żyłkami by wykorzystać je do Sōshuriken no Jutsu, dodatkowo przepuszczał przez metalowe linie swą elektryczną chakrę(Raiseishi) aby nieco zwiększyć efektywność techniki. Celem Sōshuriken no Jutsu było ograniczenie ruchów kunoichi w miarę możliwości Afuro starał się kąsać kobietę naelektryzowanymi gwiazdkami aby ostatecznie całkowicie ją sparaliżować samemu przy tym wypatrując jakichkolwiek ataków starając się nie pozwolić przeciwniczce na złożenie żadnych pieczęci.
Spoiler:
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Nagai Yuji » 29 gru 2017, o 01:05



Misja fabularna
Postęp misji
27/...

Wykorzystałeś swoją wyjątkową technikę której nie można było praktycznie podrobić. Afuro, gdyby nie to, to przyznam Ci się, iż prawdopodobnie skończyłbyś z większą lub mniejszą raną gdzieś w okolicach lewego ramienia. Jednakże wykorzystałeś do maksimum swoje możliwości. Dziewczyna opadła swobodnie na trawę, a potylica mocno uderzyła o ziemię. Mimo, iż była całkowicie wiotka, to wysokość zrobiła swoje i niewielka strużka krwi pojawiła się pod jej głową. Niestety, nie było to najistotniejszym aspektem aktualnej sytuacji. Zważając na to, że przed tobą stała groźnie wyglądająca przeciwniczka, najprawdopodobniej kunoichi, nie mogłeś zawrócić i pomóc kobiecie. Musiałeś przejść jednak do ofensywy. Kunai przeleciał swobodnie i wbił się w drzewo. Niewiele szkody ci zrobił tak naprawdę. A Ty, nawet jeżeli dałeś oponentce niewiele czasu na wykonanie jakiegokolwiek ruchu, wypuściłeś senbony w stosunkowo duży obłok dymu. Ta wykonała tylko trzy pieczęci i w ukryła się przed twoimi oczami. Dobrze? Niedobrze? Któż to wie.

Nie zatrzymałeś się. I dobrze! Będąc jakieś pięć metrów od niej dostrzegłeś ją... i kilka jej klonów. Dokładnie było ich pięć. Pięć postaci czerwonookiej przed tobą. Cztery klony i oryginał. W miejscu w którym stała przed pojawieniem się "wsparcia" była jedna z kopii. Wypuściłeś właśnie w tamtym kierunku swoje naelektryzowane shurikeny na żyłkach jednocześnie manewrując bronią miotaną. Niestety, to nie był odpowiedni przeciwnik: usłyszałeś charakterystyczne pyknięcie i już wiedziałeś, że zaatakowałeś nie w to miejsce. Dostrzegłeś również, że w twoją stronę lecą cztery kunai'e. Odległość była naprawdę niewielka. I coś spoczywało na ich rękojeści. Niestety, nie mogłeś dostrzec co to dokładnie jest.

Klony rozeszły się: dwa w lewo, dwa w prawo. Chciały cię ewidentnie okrążyć.

W tym samym czasie pan Datane stał za jednym z pobliskich drzew. Na jego twarzy nie można było dostrzec uśmiechu. Nie widziałeś go i on doskonale to wiedział. Zamknął oczy tylko na chwilę i na pełnej prędkości pobiegł do kobiety którą zająłeś się kilka chwil temu. Klęknął przy niej i podniósł głowę tak, by móc położyć ją na swoich kolanach. Jednocześnie gładził jej blady policzek. Kilka kropel łez spłynęło na jej twarz.
Mowa
Myśli

Jesteś z Oto? Zaczynasz? Grasz? Nie masz pomysłu na fabułkę? A może, tak samo jak i reszta mieszkańców Wioski Dźwięku zauważyłeś, że nie ma nas zbyt wielu? Pisz! Jestem gotowy na wspólną fabułę!

Człowiek od oceniania misji samodzielnych - samodziałek
Człowiek od oceniania własnej twórczości - WT i Kuźnia&Krawiec
Człowiek od sprawdzania i oceniania Kart Postaci



Prowadzone misje:

Aktualna pozycja:

Obrazek
 
Posty: 225
Dołączył(a): 21 lis 2017, o 12:06
Ranga: Genin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 7 sty 2018, o 04:05

Klony. Już za chwilę miał prawdopodobnie zostać otoczony - sytuacja nie zdawała się być zbyt różowa, w dodatku nadciągające kunaie z prawdopodobnymi wybuchowymi notatkami nie nadawały optymizmu. Afuro nie miał czasu na rozmyślanie, trzeba było spierdzielać! Młodzieniec wykorzystał całą swą siłę nóg aby wybić się jak najmocniej w powietrze aby uniknąć przeklętych kunaiów, po czym cały czas trzymając żyłki od shurikenów zaczął składać pieczęcie do jedynej techniki która mogła mu teraz pomóc - Raigen Raikōchū, mocne światło miało oślepić przeciwniczkę, zapewnić shinobiemu z Oto kilka cennych sekund na zlokalizowanie kunoichi i pozbycie się klonów. W jaki sposób? Ponownie przy pomocy
Sōshuriken no Jutsu, żyłki do sterowanie miał cały czas w swych dłoniach, toteż zaraz po wykonaniu techniki z dużą siłą pociągnął je tak by shurikeny zaczęły do niego wracać, po czym wyprostował ręce i jeszcze cały czas będąc w powietrzu wykonać piruet aby dziabnąć próbujące go otoczyć sylwetki - na klony tyle powinno wystarczyć. Jedynym problemem pozostawał fakt czy faktycznie udało mu się wyskoczyć dostatecznie mocno, no ale cóż, shinobi byli nieco znani z tego, że skaczą jak króliki.


Spoiler:
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Nara Rin » 20 sty 2018, o 17:13

Jako ktoś kto drugi raz przejmuje misje nie mam najmniejszego pojęcia co chcieli osiągnąć wcześniejszy prowadzący.

Fuka Afuro - Misja rangi C
29 / ??


Dzięki pracy swoich nóg udało ci się odbiec na tyle daleko by wybuch spowodowany przez wybuchowe notki nic ci nie zrobił. Użycie iluzji pozwoliło ci zdobyć kilka cennych sekund na wyeliminowanie klonów twojej przeciwniczki, które zmieniły sie w ziemie po trafieniu, sama kunoichi natomiast mimo, że oślepiona to zdołała odskokiem do tyłu uniknąć twoich shurikenów na żyłkach. Nie zwracałeś wtedy na nią uwagę ale po rozbiciu jej klonów zauważyłeś że ma na ziemi położony zwój i kończyła składać węża a potem skrzyżowała ramiona, wyskoczyła w powietrze i zaczęła się kręcić tworząc coś w stylu tornada, a po chwili z tego tornada zaczęły wylatywać shurikeny i kunaie, których celem byłeś ty
 
Posty: 1915
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 26 sty 2018, o 00:49

Shinobi z Oto znał tą technikę, prawdopodobnie miał do czynienia z Sōshōryū ...groźne jutsu, sytuacja z całą pewnością nie zapowiadała się zbyt różowo dla chuunina dźwięku, który nie miał zbyt wielu możliwości na poradzenie sobie z silniejszym od niego przeciwnikiem. Czyżby po raz kolejny musiał jednego dnia powierzyć swe życie sekretnej zdolności swego klanu? Jak tak dalej pójdzie to niedługo, nie będzie to już żaden sekret!
- Kari-te Seppun

Wymówił niemal niesłyszalnie a jego ciało ponownie powróciło do jego prawdziwej formy - latającej kupki włosów, w tej formie był naprawdę niewielki, było łatwiej o uniki a kunaie o ile nie zniszczyły by mu całkowicie włosów nie były, aż tak groźne. W formie tej pognał pod samą znajdującą się w powietrzu kunoichi, po czym przywołał ludzkie ciało by najszybciej jak potrafi wyciągnąć z lewej biodrowej torby dużą igła owiniętą do połowy wybuchową notką i posłać ją w przeciwniczkę, po czym dalej pozostał w ruchu, nie zatrzymując się chcąc zostać w martwym polu widzenia.

1475

Kari-te Seppun [刈り手接吻]: Shinobi redukuje swoje pierwotne ciało do samych włosów. W tej formie wygląda jakby to były włosy niewidzialnego człowieka, jednak w rzeczywistości jego włosy lewitują, a pod nimi widać tylko dwa świecące punkty - oczy. Dzięki temu może zmieniać ciała w razie potrzeby. Każde ciało może korzystać tylko z jednego żywiołu. Zdobywanie ciał i ich rozwijanie opisano poniżej. Będąc w formie samych włosów można wykonywać tylko techniki wysysania chakry jak również techniki włosów nie wymagające pieczęci.
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Nara Rin » 26 sty 2018, o 01:27


Fuka Afuro - Misja rangi C
31 / ??


Twoja przeciwniczka mogła się spodziewać wielu rzeczy, tego, że zrobisz uniki, które nie zdadzą ci się na nic, tego, że użyjesz dotonu i postawisz bariere, tego że użyjesz fuutonu do obrony i ataku jednocześnie ale na pewno czegoś takiego jak zamiana jej przeciwnika w włosy dzięki czemu z łatwością zrobiłeś uniki przed wszystkimi pociskami wylatującymi z tornada by następnie użyć wybuchowej notki. Niestety nie spodziewała się tego i niestety dla nieć wybuch notki był wystarczający by ją zabić, a nawet jeśli nie zabił ją temperatura czy siła uderzeniowa samego wybuchu to zabiło uderzenie głową o ziemie podczas spadania. Wybuch jednak nie naruszył zwoju za pomocą wykonywała swoja technikę, a w zasadzie, z którego wyrzucała broń. W momencie gdy go podniosłeś zauważyłeś, że nie miał już w sobie nic zapieczętowanego, był pusty.
 
Posty: 1915
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Fūka Afuro » 26 sty 2018, o 02:23

Afuro odetchnął z ulgą - odetchnął z ulgą, bo zginął przeciwnik a nie on sam... ucieszył się z śmierci drugiego człowieka... praca shinobi niszczy, nieubłaganie zmienia człowieka. Chuunin starał się zablokować podobne myśli, spojrzał w stronę zleceniodawcy i kobiety, której ruchy sparaliżował, w jego głowie pojawiło się wiele pytań. Kim były obie kunoichi? Co łączy jedną z nich z samym zleceniodawcą? Dlaczego tak bardzo zależało mu na losie tej dziewczyny? W milczeniu zaczął zbierać całą broń jaką porozrzucaną po okolicy, zarówno swoją jak i przeciwniczki. Zapieczętował ją z powrotem w odpowiednich zwojach(broń przeciwniczki w zwoju do Twin Rising Dragons), po czym zbliżył się do ciała zabitej kobiety i sprawdził jej stan, upewniając się, że jej oczy są zamknięte, po tym wszystkim dopiero ruszył do zleceniodawcy stając obok niego w milczeniu, gdyż... po prostu nie wiedział co powinien powiedzieć.
Spoiler:
POSTAĆ NIE JEST AKTYWNA
W tym momencie służy jedynie do sędziowania walk.
 
Posty: 565
Dołączył(a): 9 maja 2016, o 03:41
Ranga: Chūnin

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Nara Rin » 26 sty 2018, o 02:47


Fuka Afuro - Misja rangi C
33 / 33


Po zabiciu swojej przeciwniczki miałeś dysonans poznawczy czyli cytując wybitnego poetę "stan nieprzyjemnego napięcia psychicznego, który występuje, gdy dana osoba posiada dwa elementy poznawcze - sądy lub myśli - o sprzecznym charakterze". Próbowałeś zablokować owe myśli i popatrzyłeś w stronę zleceniodawcy, który dalej opłakiwał koniete, która rzeczywiście wyglądała na martwą, nie oddychała. Zebrałeś całą broń porozrzucaną po okolicy swoją i przeciwniczki, oraz zwój i zacząłeś swoją broń w swoich broniach a broń przeciwniczki w jej zwoju. Było tego dość sporo, chociaż były to tylko zwykłe shurikeny i kunaie. Shurikenów było chyba z pięćdziesiąt, a kunai z dwadzieścia. Upewniłeś się jeszcze czy przeciwniczka nie żyła, a nie żyła i podeszłes do zleceniodawcy. Ten wstał i w ciszy ruszył do przodu, nie odezwał się do ciebie w żaden sposób w ciągu waszej podróży do kraju drzew, gdzie tylko wręczył ci kopertę z wypłatą i cię zostawił, cóż misja z normalnej stała się dziwna, ale ty przynajmniej zdobyłeś podczas niej zwój potrzebny do twojej techniki


Nie miałam pomysłu co dalej z tym zrobić wiec zakończyłam w ten sposób
Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 250Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja C
+ 2 PD
+ 10 PN
+ 450 Ryō
Inne wynagrodzenie:
  • zwój do techniki Sōshōryū
  • 50 shuriken
  • 50 kunai
Chimu otrzymuje:
+ 2 PZ
+ 8 PN
+ 350 Ryō
Krótka ankieta:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi ocenić misję w kolejnym poście wstawionym w temacie z misją:
- Oceń świat przedstawiony w misji w skali od 1 do 10:
- Oceń zarys fabularny misji w skali od 1 do 10:
- Oceń kompetencje sędziego w misji w skali od 1 do 10:
 
Posty: 1915
Dołączył(a): 29 sie 2017, o 22:26
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Re: Droga przez pola ryżowe

Postprzez Shotaro » 29 lip 2019, o 08:53

Pełzanie nie było najbardziej wygodnym środkiem transportu. Było lepsze od chodzenia, ale to nie wystarczało Kage, który marzył o większych udogodnieniach. Pomimo iż nie bolały go nigdy nogi od chodzenia, podczas dłuższych podróży zaczynał boleć go ogon od nadużycia. Po całym dniu marszu nie udało się im jeszcze wyjść poza pola ryżowe. W pobliżu nie było żadnej karczmy i wszystko wskazywało na to, że będą musieli zrobić gdzieś obóz na świeżym powietrzu. Robiło się coraz ciemniej, a z powodu tego iż była jesień, temperatura drastycznie spadała nocą.
- Będziemy musieli tutaj przenocować - powiedział Shotaro, przywołując dwa koce, herbatę w termosie i ciepłe posiłki. Swój koc rozłożył na ziemi, a drugi podał chłopakowi. Wręczył mu też ciepły posiłek.
Wokół były same pola ryżowe. Jashinista wybrał na miejsce jakąś polankę, na której rosła trawa. Nie chciał rozkładać się na ryżu, gdyż nie byłoby to wygodne, a co więcej zniszczyłby uprawę jakiegoś farmera.
Shotaro zaczął jeść swoją porcję. Uwielbiał kurczaka, którego zapieczętował sobie we zwoju na właśnie takie okazje. Nie musiał się martwić, czy będzie miał co jeść podczas podróży, gdyż zawsze mógł sobie przywołać zrobiony przez jego mamę posiłek.
- Idziemy do Iwagakure no Sato. To jedna z wiosek należących do obecnego sojuszu z Oto. Zobaczymy jak się ma sytuacja u nich.

 
Posty: 1564
Dołączył(a): 26 lip 2017, o 00:58
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Otogakure no Sato

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników