[C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha Hito

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 2 paź 2019, o 17:06

Aż tak żałosny sposób miał zakończyć żywot młodego kosekiego. Cóż. Trafił chyba najgorzej, ze wszystkich możliwych opcji. Shinobi liścia, do tego z jakimiś pojebanymi zdolnościami, o których Hiroki nie miał zielonego pojęcia.
- Ya-ma-na-ka. - rzekł, albo raczej pomyślał cicho. Skądś kojarzył to nazwisko. Wszystko jednak stało się jasne, gdy przedstawił mu całą resztę. - Oszczędzę Ci czasu. Nie śledziłem was, raczej łudziłem się, że spotkam kogokolwiek na tej drodze, by dowiedzieć się czegoś o tym gównie, które osłabia mój organizm. A co do drugiej części, najwidoczniej to twój szczęśliwy dzień. Nazywam się Hiroki. Porwałem jedną z waszych Kunoichi, jednak zrobiłem to tylko po to, by samemu przeżyć. Wasi Shinobi okazali się niesamowicie nadgorliwi i aroganccy. Próbowali mnie zniewolić, pomimo, że niczego nie zrobiłem. Nie wiem co stało się później. Dziewczynę puściłem wolno. Ba, aktywowała nawet Sharingana, nie wiem co się z nią teraz dzieje. Nie mam powodu by kłamać, jestem pozostawiony na twoją "łaskę", zrobisz ze mną co będziesz chciał, już teraz zdaje sobie sprawę, że nie mogę opuścić tej kukły, dopóki sam nie zadecydujesz, że chcesz mnie wypuścić. Nie wiem co stało się z Seitaro. Zostawiłem klona za sobą, a ten został zniszczony, zapewne próbowali go zabić. Zrób z tym co chcesz. Uwierz, lub nie. Nie jestem człowiekiem, który atakuje ludzi bez celu. Pod bramą waszej wioski to mnie zaatakowano, ja musiałem się bronić. Ot co. Czego chcesz w zamian za moje życie? Pieniędzy? Informacji? Każdy czegoś chce. Być może będę zdolny spełnić twoje żądania.
Po tych słowach, zamknął się, bo co miał robić? Nie mógł aktywować pieczęci by wykurzyć Inozę ze swojego ciała, nie mógł też popełnić samobójstwa, by wziąć ze sobą swojego "porywacza" do grobu. Właściwie, to nic nie mógł zrobić, jak liczyć na jego litość. Żałosne.
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 825
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 3 paź 2019, o 02:36

Młody mężczyzna słyszał w swojej głowie komentarze, słowa i tłumaczenia złapanego ninja. Te wywołały na jego ustach szeroki uśmiech, który był zauważalny dla każdego członka obozu. Mieli między sobą więź telepatyczną ale celowo Inoza oddalił się od lalki, by użytkownik kryształu nie mógł słyszeć konwersacji między nauczycielem a swoimi uczniami.
Dostrzegł twarz nieznajomego po transformacji najbardziej doświadczonej z Uchiha. Miał więc już stu procentową pewność z kim miał do czynienia. Nukenin, porywacz, jednostka niebezpieczna. Każde jego słowo zostało zignorowane bądź potraktowane jak kłamstwo. Blondyn więc miał następujący plan. Wpierw przedstawić swoją wizję a później zacząć działać. Nie miał zielonego pojęcia do czego był zdolny i jakimi umiejętnościami dodatkowymi wróg mógł się posługiwać. Wolał więc zachować odpowiednią dawkę przezorności.
-Zamierzam obkleić te ciało notkami wybuchowymi w odpowiednich miejscach. Zapamiętaj je proszę Kurome-chan. Jeżeli jakimś cudem zacznę mieć problemy, Twoim zadaniem będzie dokończenie dzieła. - zakończył i zaczął przemieszczać się w kierunku miejsc gdzie porozstawiał dodatkowo notki wybuchowe. Zamierzał je połączyć ze zdobytymi z ciała Hirokiego - łącznie 10 - i oblepić się nimi w odpowiednich miejscach. Szyja + kark + nadgarstki lewej i prawej ręki, ścięgna Achillesa, lewy i prawy pośladek, krocze oraz odbyt. Następnie rozłożył 5 kunai wokół siebie na ziemi, wbijając je tak by ostrza wystawały - 2 Inozy, 3 Hirokiego - by po chwili wskoczyć na drzewo.
-A więc zgodnie z planem. Działamy! - zarzucił do Geninki, czekając na efekt...

-Wybacz, mam to w dupie. - rzucił telepatycznie na do widzenia.

Info:
Pierwotny plan to pozwolenie by Uchiha użyła ogniska bądź jakiejkolwiek techniki Katonu by aktywować mechanicznie nałożone na siebie notki wybuchowe i rozpocząć ich odpalenie. Korzystając z kilkusekundowej przerwy Inozy skoczy i rzuci się plecami na kunaie na ziemi, dezaktywując swoją obecność w tym ciele w odpowiednim czasie by uniknąć dodatkowym obrażeń. Po to było wcześniejsze sprawdzanie ciała by być przystosowanym i wiedzieć na czym się pracuje (atuty gunpo).

Jeżeli jakimś cudem jego ciało zostanie przyblokowane z jakiegoś względu, wbijanie kunai i nakładanie notek zostanie wykonane przez Kurome i plan będzie w zasadzie podobny/identyczny.

Każdy członek obozu miał zachować odpowiednią odległość by nie zyskać obrażeń od wybuchu. Yamanaka natomiast przyjął na siebie jakiekolwiek dmg związane z podpalenem notek. Wyleczy je sobie/przemęczy się z nimi później.


Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 963
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 3 paź 2019, o 10:50

Gdy tylko dziewczyna usłyszała plan na jej ustach pojawił się szeroki uśmiech. Co prawda wolała wykpńczyć powoli przeciwnika ale z dość szybkiego i widowiskowego pozbycia się go też była zadowolona.
Oczywiście wykonywała każde polecenie kapitana drużyny
Teraz zgodnie z planem i rozkazem stanęła w bezpiecznej odległości i użyła bakufu na przeciwniku tak by kula ognia poleciała w momencie kiedy plan to zakładał.
Sharingan cały czas włączony
Spoiler:
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 178
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Chūnin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Hitomi » 4 paź 2019, o 16:19

Zmrużyła nieco oczy, słysząc plan ich senseia, jednak po chwili uśmiechnęła się lekko. Opaska tego shinobiego, w ciele którego był Inoza, nie należała do Konohagakure no Sato, był to więc wróg. A sposób na pożegnanie się z nim był niezwykle... Widowiskowy i interesujący. Miała jedynie nadzieję, że wszystko pójdzie po ich myśli i nie stanie się nic złego, tym bardziej, że Yamanaka był w samym centrum całego zamieszania (może nie ciałem, ale za to duchem).
Uchiha nie otrzymała żadnego polecenia od senseia, nie interweniowała więc. Patrzyła jedynie, jak sensei poczynia przygotowania, potem również zerkała na "egzekucję", skupiła się jednak bardziej na obserwowaniu okolicy- może to nie był jedyny wróg czający się w okolicy? Pilnowała, aby nic ich nie zaskoczyło, kiedy sensei i Kurome wypełniają plan, a Kaion obijał się. Była na razie jedynymi oczami, które mogły coś wychwycić.
Obrazek

Regeneracja chakry: +100 na turę
 
Posty: 76
Dołączył(a): 16 maja 2017, o 16:32
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 5 paź 2019, o 04:20

Inoza stwierdził iż ma całkowicie w dupie to co powiedział mu Hiroki, cóż ciekawe czy to była prawda. Kiedy to już sobie członkowie drużyny pogadali przekazując plan Inoza w ciele Hirokiego obkleił się notkami wybuchowymi w wyznaczonych miejscach a następnie rozłożył kunaie tak aby spadając wbić się na nie. Zaraz po tym wskoczył na drzewo. Tendo i Kaion obudzili się i oddalili na nieco bezpieczniejszą odległość. -Ten, będę go chronił na wszelki.- Rzucił Kaion sam sobie dając zadanie. Chciał być przydatny jak już został wybudzony. Sama Hitomi natomiast stała obok nieprzytomnego Inozy i obserwowała otoczenie oraz egzekucję Hirokiego. Kurome natomiast posłuchała się kapitana i cisnęła Bakufu w ciało Hirokiego, cel dostał a jego plecy zostały poparzone co odbiło się także na ciele Inozy. (Z racji braku celu uznaję iż celowała po prostu w Hirokiego w tors) Następnie notki zaczęły się wypalać. Inoza natychmiastowo kiedy tylko poczuł iż oberwał rzucił się w dół z drzewa co nie było trudne i zaczął spadać w dół. W tym momencie pojawił się w swoim ciele czując, że za chwile by się to skończyło marnie LECZ. Przenieśmy się do Hirokiego. Gość wrócił do swojego ciała i poczuł ból pleców, jeżeli znał ból po oparzeniach to wiedział, że dostał. Mógł zobaczyć także wypalające się notki gdyż nikt go nie związał a on sam był w stanie bezwładności. Coś było nie tak jednak nie miał na to wiele czasu.

Rany

Inoza 1/7
Poparzone plecy, utrudnione skręty tułowia, pochylenia się, ogólnie nieco utrudnione poruszanie.

Hiroki 1/6
Poparzone plecy, utrudnione skręty tułowia, pochylenia się, ogólnie nieco utrudnione poruszanie.

Hiroki napisał, że wyjdzie z tego także proszę bardzo. Kolejność tur.

Hiroki -> Kurome ->Hitomi ->Inoza -> Ja

Profesjonalna mapka do walki:
Spoiler:


Oznaczenia.
Gwiazdka - Ognisko
Drzewa - Drzewa
Szary trójką - Hiroki (Aktualnie spadający z drzewa)

Zielony trójkąt + Fioletowy środek - Kurome
Zielony trójkąt + Żółty środek - Hitomi
Zielony trójkąt + Biały środek - Inoza
Zielony trójkąt + Czarny środek - Kaion
Niebieski trójkąt + Czarny środek Tendo

No także powodzenia.

@ Edit 1

Jak nie widzicie całego obrazu to prawy przycisk myszy i kopiuj adres obrazu i w nowej karcie otworzyć proszę.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 685
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 5 paź 2019, o 05:00

Nagle, obraz z laleczki urwał się, a Hiroki poczuł siarczysty ból, porównywalny do tego wskoczenia w ogień. Nie zastanawiał się długo. Yamanaka Inoza i jemu podwładna drużyna była wrogiem. Mimo, że nie miał zamiarów robić im krzywdy z początku, poszukiwał jedynie odpowiedzi, jasnym było, że próbowali pozbawić go życia. Nie miał czasu na ogarnięcie sytuacji, wiedział, że musiał działać. Gdy tylko odzyskał panowanie nad swoim ciałem, momentalnie pokrył je warstwą kryształu. Dokładnie oddzielając ciało od reszty trwałą, silną i wytrzymałą warstwą kryształu. Dlaczego zrobił to pierwsze? Bowiem nie wiedział czego się spodziewać, oberwał już czymś w plecy, kto wie co jeszcze będzie go czekać. Od razu po zabezpieczeniu swojego ciała, pod płaszczem chłopaka wzory zaczęły zaczęły szybko mknąć po ciele. Był teraz szybszy, silniejszy, do tego wszystkiego jego techniki były potężniejsze. Momentalnie posłał falę kryształu która miała na celu zamknięcie w nim najpotężniejszego (najprawdopodobniej) osobnika, o blond włosach. Pamiętał inną przedstawicielkę klanu Yamanaka, która posiadała te same włosy, to mógł, być ich znak rozpoznawczy. Nie zamierzał jednak na tym zaprzestać. Szybko zorientował się, że notki które miał na sobie lada moment wybuchną. Spróbował zrzucić z siebie płaszcz, z nalepionymi notkami, szybkim ruchem istniejącej ręki. Miał w tym miejscu duży plus, w postaci niezablokowanego drugiego rękawa! (Inoza tego nie sprecyzował, więc uznałem, że notki znajdują się na płaszczu z powodu jego lenistwa/gapiostwa/pośpiechu - nasz MG stwierdził, że mam uznać jak mi wygodniej :v ). Bez względu na to, czy udało mu się pozbyć płaszczu, czy nie kontynuował swoją strategię. Plan był więc prosty. Ustabilizować w miarę możliwości lot, by później wtopić się dosłownie na sekundę w ziemię, przy pomocy techniki rangi C. Brak jako takiego tlenu, równał się z zaprzestaniem spalania się notek, a schowanie w momencie wybuchu, miało na zadaniu zniwelować rany. Niemniej jednak nie zamierzał zbyt długo tam pozostać, dosłownie wejść i wyjść zaraz po wybuchu, lub wygaszeniu notek, a następnie odskoczyć w tył, by dokładniej ogarnąć sytuację. Ognisko, drzewa, czwórka innych ludzi. Był gotów walczyć, jednak nie przybył tu z takim zamiarem. Oczywiście, jeżeli płaszcz pozostał na chłopaku, pierwsze co zrobił, to zrzucił z siebie płaszcz, rzucając go w stronę grupki.


TLDR:

techniki/przymioty:


Chakra + statystyki:
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 825
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 5 paź 2019, o 17:32

nie wiem jak hiroki zdołał zrobić cokolwiek bez jakiejkolwiek wiedzy o tym co się tu działo ale już dam tego posta


Dziewczyna od razu odskoczyła w stronę klienta i zamierzała go bronić. Może i jej sadyzm podpowiadał jej by tego nie robić i niech nukenin go ubije ale cywil był celem misji, a to ją dużo bardziej obchodziło niż ta mała przyjemność widzenia jak umiera, poza tym śmierć samego nukenina powinna dać jej tyle samo jak i nie więcej endorfin. Kuro liczyła na to że reszta drużyny postąpi podobnie. Wyjęła z kabury kunai i przyjęła postawę formacji manji, a jej oczy rozglądały się w koło szukając jakiegokolwiek ataku ze strony ich przeciwnika.
Obrazek
Gdy płaszcz z notkami leciał w ich stronę dziewczyna od razu użyła katona, którego użyje najszybciej w tej sytuacji, wszystko po to by doprowadzić do wybuchu nim ubranie doleci do nich by zminimalizować albo całkiem zniwelować obrażenia powstałe w wyniku eksplozji.
Spoiler:
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 178
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Chūnin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 6 paź 2019, o 19:29

Plan został wcześniej przedstawiony i odpowiednie jednostki przeszły do działania. Inoza celowo oberwał ognistym atakiem by aktywować naklejone na ciało notki wybuchowe. Takie obrażenia był gotowy przyjąć a później coś na nie zaradzi. Rzucił się również na wbite w ziemię kunaie i oczywiście opuścił te ciało. Siedząc w nim zauważył, że również Hiroki padł ofiarą epidemii i nie zażywał żadnych leków. Oznaczało to więc pogorszone zdolności fizyczne w przeciwieństwie do blondyna. Yamanaka natomiast był osobą dość uważną, doskonale wiedział jak oddziaływały na siebie przedmioty oraz jakie odruchy ludzie mieli w danych sytuacjach. Wyliczył więc wszystko z jak największą dokładnością by chwila w której nastąpi dezaktywacja klanowego jutsu będzie momentem eksplozji. Nie wierzył by osłabiony nukenin, który nie był u szczycie rozwoju w karierze ninja mógł zadziałać wystarczająco szybko, szczególnie kiedy nie był przy planowaniu i nie miał zielonego pojęcia co się działo. Był na tyle pewien swojego wyszkolenia, że nie podjął się żadnej próby dalszej defensywy czy ofensywy.

Martwiło go bardziej to, że technicznie świecił wcześniej "swoim" kroczem przed nieletnimi dziewczynami. kappa


Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 963
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 6 paź 2019, o 19:57

Z racji iż Hitomi nie odpisała (A jej odpis nie jest aż tak bardzo potrzebny w tym momencie) to kontynuujemy.

Mimo tego iż Hiroki odzyskał władze nad ciałem i zaczął wykonywać technikę, która miała mu ocalić życie. No cóż, na części jego ciała dał radę pojawić się kryształ aczkolwiek dzięki temu iż Inoza jest wyszkolonym shinobi (I ma wykupione atuty, które mu w tym pomagają) to wrócił do swojego ciała dosłownie na moment przed eksplozją. Kryształ, który zaczynał się formować niestety nie przetrwał eksplozji jak i nie objął od razu całego ciała Hirokiego. W dodatku sama zbroja nie chroni przed bezpośrednim wybuchem z notek wybuchowych. Nie było mowy o tym aby Hiroki jeszcze dał radę zdjąć z siebie te notki i odpalić przeklętą pieczęć, na to tymbardziej nie było czasu tak samo jak na atak. Kurome pierwsza zauważyła co się święci jednak nie musiała reagować w żaden sposóba obok niech po chwili wylądowała głowa Hirokiego, która została oderwana poprzez eksplozję. Genitalia Hirokiego zostały zmasakrowane, nie było po nich śladu a jedynie pamięć we wspomnieniach Kurome i Hitomi kiedy to Inoza w ciele Hirokiego doklejał sobie na nie notkę wybuchową. Odbyt był zmasakrowany bardziej niż po spotkaniu z Mandingo. Nadgarstek także nie wytrzymał bezpośredniego wybuchu i prawa dłoń w obszarpanym stanie odleciała sobie kawałek dalej. Na dobrą sprawę najlepiej wyglądały nogi oraz tors gdyż z samego Hirokiego niewiele zostało. Po chwili ciało opadło na kunaie.

Pytanie tylko czy Hitomi jako najmniej doświadczona z całej trójki (oraz jej brak atutów) będzie potem miała jakieś koszmary odnośnie tej eksplozji i zmasakrowanych zwłok Hirokiego.

Kiedy sytuacja się uspokoiła trójka bohaterów mogła zauważyć wymiotującego Kaiona oraz Tendo, którzy to nie byli odporni na takie widoki. Co zarządzi Inoza? No i oczywiście jak pozbędzie sie oparzeń pleców? Ruszą dalej czy przenocują w tym miejscu zabierając ewentualne łupy z Hirokiego?
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 685
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Cheshire » 10 paź 2019, o 01:52

Skok Inozy spowodował poważne rany od przygotowanych Kunai. Nie do końca świadomy błysku jaki go otoczył gdy poczuł ból w ciele pokrył się kryształem. Do zaplanowanych eksplozji jednak nie doszło. Inoza wraz z podopiecznymi czekał w napięciu, ranny Hiroki zachowując zimną krew zdał sobie sprawę, że jest w ciężkiej sytuacji. Przeciwnik dysponował zdolnościami na jakie nie był przygotowany i do tego teraz był poraniony. Fakt, miał szanse zadać spore straty przeciwnikowi jednak za dużo ryzykował. Hiroki wykorzystał chwilę gdy płomienie młodej kunoichi go osłaniały i wykorzystując Hashō Kōryū pochwycił samego siebie w usta kryształowego smoka i rozpoczął ucieczkę. Jego nadzieje na jakikolwiek dialog przyprawiły mu kłopotów i przypomniały jaki znak nosi na ochraniaczu. Inoza wraz z uczennicami zyskał natomiast czas by się oddalić na wypadek, gdyby nukenin postanowił powrócić. To niefortunne spotkanie nie powinno się powtórzyć.

/Werdykt za zgodą obu stron, nietypowa narracja jest skutkiem kompromisu uwzględniającego prawa obu stron oraz postów nie dających szansy na jasny werdykt - zbyt duża niedokładność.
Administrator
 
Posty: 1683
Dołączył(a): 4 cze 2013, o 17:24
Ranga: Brak

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 10 paź 2019, o 12:21

Blondyn spoglądał na całe wydarzenie ciut rozbawiony. Wstrzymał gestem ręki jednak każdego ucznia przed potencjalnym gonieniem zbiega.
-Nie ma sensu, niech ucieka. Jest ranny więc szybko nie powinien wrócić. - zagrożenie więc zostało zażegnane, nie oznaczało to jednak całkowitego bezpieczeństwa. Pomimo nocy Yamanaka zadeklarował przeniesienie się. Plan więc sugerował kontynuację podróży przez kolejną godzinę by rozpić obóz głęboko w lesie by tam wszyscy mogli zasnąć i nabrać trochę sił. Cały swój pozostawiony wcześniej sprzęt Inoza zabrał i pochował (o ile prowadzący zaakceptuje motyw).

Czy to przed zamknięciem oczu bądź z samego rana, zwróci się do Uchiha. Pamiętał jej kartę i wiedział, że miała predyspozycje do technik leczących.
-Czy byłabyś w stanie coś na te oparzenia zaradzić? - zapytał podwładną czekając na jakąś reakcję. Był też oczywiście gotowy na odpowiedzenie na potencjalne pytania Geninów.

Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 963
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 10 paź 2019, o 23:10

Plan wyszedł, no prawie. Przeciwnik zdołał niestety zablokować się jakimś dziwnym kryształem, będzie musiała się podpytać senseia co to była za technika, a następnie zwiał. - Szkoda, chciałam ubić to ścierwo - odpowiedziała Uchiha zawiedzionym tonem na słowa Inozy. Chciała go gonić ale skoro dowódca drużyny mówił, że nie będą to nie będą. Istniała chociaż szansa na to, że tamten wpadnie na kogoś kto go dobije. Eh, pomarzyć można.
Wracając jednak do misji, Inoza spytał się czy potrafiłaby go wyleczyć. Co prawda Uchiha nie myślała nigdy o tym by leczyć innych, bo po co? zawsze wolała patrzeć jak cierpią i raczej chciała zamierzała wykorzystywać iryojutsu do leczenia siebie to lepiej było słuchać senseia tak więc próbowała wyleczyć jego plecy.
Spoiler:
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 178
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Chūnin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Hitomi » 11 paź 2019, o 22:25

Przyglądała się jedynie całej sytuacji. Była uważna, widziała, że coś poszło bardzo nie tak... Przez ułamek sekundy widziała jedynie, jak kryształ pojawia się w okolicy nieznajomego shinobi. Nie wiedziała co to było, ale jego umiejętności były... Dość ciekawe. Nigdy nie widziała czegoś takiego, domyśliła się więc, że to była zdolność limitu krwi- Kekkei Genkai. Jakiego klanu? Nie miała pojęcia.
Nie miała zamiaru ruszać w pogoń za wrogiem, a słowa senseia tylko utwierdziły w niej to, że to dobry wybór. Mimo, że był ranny, nadal mógł być niebezpieczny...
Przeniosła wzrok na senseia oraz na Kurome, która go opatrywała.
- Znasz tego shinobi, sensei? Kto to był? Skąd pochodził? Jego technika... Była niezwykła.
Obrazek

Regeneracja chakry: +100 na turę
 
Posty: 76
Dołączył(a): 16 maja 2017, o 16:32
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 13 paź 2019, o 17:44

Kouseki pochwycony przez kryształowego smoka stworzonego przez samego siebie umknął odlatując w siną dal. Nie zamierzał wracać i atakować ani geninów, ani Yamanaki. Pomimo chęci zemsty, teraz byłaby ona niemożliwa, a obrażenia które doskwierały młodemu nukeninowi jedynie by w tym przeszkodziły. Teraz musiał zbroić się w cieniu, z dala od wiosek, miast i wszelkiego rodzaju ustrojstwa. Pierwszą i najważniejszą sprawą będzie zdobycie nowej tożsamości oraz zabezpieczenie samego siebie przed podobną pułapką kolejnym razem. Nałożenie na siebie pieczęci wydawało się raczej logicznym rozwiązaniem. Do tego musiał odpocząć, a w okolicy konohy było to nie możliwe. Po kilku chwilach zniknął z radaru Yamanaki umykając gdzieś w pizdu.

z/t
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 825
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 14 paź 2019, o 13:34

Walka się zakończyła spektakularną ucieczką Hirokiego co w sumie to uratowało mu to życie. Tak czy owak Hiroki zniknął a reszta ludzi mogła sobie pogadać jak i iść spać jednakże Inoza przed spaniem poprosił jeszcze Kurome o to aby wyleczyła jego plecy co ta uczyniła, z racji iż mieli spokój no to wyleczyła go na spokojnie. Następnie poszli spać.

Noc im minęła spokojnie. Jest ranek a oni wszyscy zaczęli czuć głód jednak trzeba było ruszyć dalej drogą. Krajobraz zbytnio się nie zmieniał gdyż szli do kraju Lasów a jak wiadomo Konohagakure No Sato to wioska ukryta w liściach także nie zauważyli nawet różnicy w otoczeniu kiedy mijali granicę dwóch krajów. Plan był prosty, dotrzeć na miejsce wymiany, wymienić się i wrócić do wioski. To był jeden z ostatnich momentów kiedy można było dać jakąś taktykę albo o coś zapytać gdyż mieli powoli zbliżać się do celu swojej podróży.
BANK
PZ



Spoiler:
 
Posty: 685
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ranga C - zamknięty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników