Pole Treningowe Numer 1

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 12 gru 2019, o 01:09

Hyakuzawa wypuścił w stronę Shimejiego cement jednakowoż nie trafił ze względu na to, że młody znowu schował się pod ziemią. Cholernie dużo ma chakry. To upierdliwe. Pomyślał sobie Hyakuzawa zdając sobie sprawę, że woda najprawdopodobniej goni młodego Haretsu ze względu na to, że zostawił po sobie dziurę przez którą woda się wiewała. Tak czy owak wiedział, że chłopak najprawdopodobniej znowu spróbuje wyskoczyć pod nim albo w jego okolicach stworzył ziemnego klona, który to miał za zadanie przyjąć na siebie obrażenia. Sam natomiast odskoczył w przód o jakieś 4-5 metrów tylko po to aby widzieć moment wyskoczenia młodego chłopaka. Kiedy ten zaatakował Hyakuzawa wykonał kauczukową linę, którą zamachnął się na młodego Haretsu. Chłopak miał mało czasu na reakcję po tym jak klon rozpadł się na skalne fragmenty.

Spoiler:
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Haretsu Shimeji » 12 gru 2019, o 16:43

Mistrz zamienił samego siebie na klona! Shimeji mógł przewidzieć że cały plan był ogólnie słaby i pozwalał na wiele dróg ominięcia zagrożenia ze strony młodego Haretsu. Jednak najważniejsze było to, żeby w walce z Mistrzem ciągle być w ruchu i nie dać się wybić z ringu tak jak Mitsuki.
Kiedy poczuł na sobie linę, nie dał jej zacisnąć się na nogach, rozsuwając ręce na bok, trzymając przy tym łokcie przy torsie. Nawet jeżeli Yogan go złapał, oznaczało to tylko tyle, że nie mógł wykonać żadnych technik a młody chłopak miał zablokowany tylko jeden ruch, ucieczkę. Ale czy on chciał uciekać? Można odpowiedź sobie samemu na to pytanie, patrząc na wcześniejszą część walki.
Shimeji odwrócił się więc w stronę Mistrza i zaczął biec w jego stronę z głową wycelowaną w brzuch. Jeżeli on chciał go trzymać, to nie użyje technik, jeżeli będzie chciał użyć techniki, to będzie musiał puścić. Coś za coś, Shimeji już teraz miał tylko w głowie to, żeby przywalić nią w swojego mistrza.
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 gru 2019, o 02:45
Ranga: Uczeń

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 12 gru 2019, o 17:17

Mlody Haretsu został złapany, to nic że gumowa lina przylepia się do wszystkiego. Młody chłopak zaczął biec w jego stronę z wyciągniętym kunaiem. Młody Shijemi przeczuwał, że skoro Hyakuzawa ma zajętą rękę to nie użyje żadnych technik bo ma ją zajętą. Hyakuzawa co prawda mógł w niego wystrzelić bez składania pieczęci jednakowoż wypuścił tą linę aby złożyć jedną pieczęć a nastepnie woda wokoło nich zaczęła się unosić a następnie nacierać na młodego Haretsu, nie miał szans na uniki jednakowoż może coś wymyśli także jeżeli nie ma zamiaru dostać tym wszystkim co na pewno go mocno poturbuje... no to niech próbuje.

Spoiler:
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Haru Yoshi » 12 gru 2019, o 22:28

Yoshi jak to miał w zwyczaju znowu się zgubił, i wędrował po leśnym świecie można powiedzieć, że w nieskończoność. Coś go nareszcie trafiło i stwierdził, że pora wracać do domu. Jakim cudem nikt z wioski go nie szukał? Nie wiadomo, ale skoro nikt się o niego nie upomniał, to raczej nie przejmował się tym za bardzo. Pierwszym miejscem jakie miał w planie odwiedzić po za swoim przytulnym domkiem, który teraz pewnie sypie się powoli, jest zajście na pole treningowe, gdzie właśnie się udał.

Droga nie była długa, bo Haru znał całą trasę na pamięć wystarczyło dojść tam jak najszybciej i zobaczyć jak wygląda aktualna sytuacja.

Chłopaczek kiedy tak sobie szedł, ktoś go zaczepił, nie wyglądał na typowego mieszkańca wioski, widać było, że to shinobi. Po krótkiej pogawędce z jegomościem, Yoshi otrzymał od niego dwa tajemnicze zwoje, nie zastanawiając się nad nim otworzył go przy pierwszej lepszej okazji. W tym czasie przemiły denat, zniknął z jego oczu.

Na zwoju napisane było iż Haru ma się udać do dzielnicy klanowej, a dokładniej do rodziny Yogan. Niżej jakieś bazgroły o powrocie do domu. Jeszcze niżej jakby dopisane na szybko została informacja o tym, że Yoshi został przydzielony do drużyny, której mistrzem był chłopak, którego miał chyba ocalić. Zaśmiał się głośno - Chyba dał radę - pomyślał i czym prędzej ruszył w stronę pola treningowego. Drugi zwój był podpisany "Yōgan Hyakuzawa"

Po chwili dotarł na miejsce, pole treningowe było w bardzo złym stanie, wyglądało to raczej na pobojowisko niż typowe miejsce do zdobywania umiejętności. Chłopak nie miał zamiaru czekać dlatego pierwsze co zrobił, gdy znalazł się nie miejscu zlokalizował trójkę ludzi. Jakiegoś karła i faceta z czarnymi włosami. Haru domyślił się, że zwój nie jest dla dzieciaka, dlatego od razu rzucił zwojem w stronę tego drugiego, mając nadzieję na przerwanie walki. Yoshi oparł się o ścianę i czekał na dalszy rozwój wydarzeń.

 
Posty: 343
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 12 gru 2019, o 23:07

Woda zaczęła szarżować na młodego Haretsu, który to nie za bardzo miał okazję do uniknięcia czegokolwiek także zaczął być uderzany przez te krople co skutecznie go zatrzymało. Pewnie by był obijany tak aż do momentu gdzie nie mógłby się ruszać ale to nagle w młodego Hyakuzawę uderzyło coś. Chłopak zaprzestał techniki i krzyknął. -STOP!- Co oznaczało zakończenie pojedynku. Chłopak podniósł z ziemi zwój a następnie popatrzył na tego kto to rzucił. Jego oczom ukazał się młodzieniec z kamizelką Iwagakure, nieco przerobioną ale jednak. Gumowa piłka w której to była Mitsuki została przez nią zniszczona dzięki czemu dziewczyna w końcu się uwolniła. -Przewidywałem to jednak nie spodziewałem, że spóźnisz się.- Rzekł chłopak do młodego Yoshiego. -Dobrze, sparing zakończony, wiem o was wystarczająco. Teraz pozwólcie, że przedstawię wam ostatniego członka naszej drużyny. Haru Yoshi, chunnin Iwagakure No Sato.- Zwykle nie dodawano chunnina do drużyny geninów jednak nad Hyakuzawą ktoś świecił i mu dodali. Pozostało jedynie otworzyć tajemniczy zwój.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Aburame Keon » 13 gru 2019, o 00:41

Spotkanie drużyny Hyakuzawy przerwało niespodziewane pojawienie się zamaskowanego posłańca, który wręczył mu niewielki zwój. Może to obecność chuunina zdecydowała o przydzieleniu misji właśnie im? - Tsuchikage-sama oczekuje, że wyruszycie z samego rana. - Powiedział tylko i po chwili już go nie było. Po otwarciu zwoju kapitanowi drużyny ukazała się następująca treść wraz z pieczęcią władcy Iwagakure no Sato:

Drużyna Hyakuzawy

Z Kraju Gór docierają do nas niepokojące wieści; jedna z jego osad ("Sakegawa") jest ostatnio stale atakowana przez bandytów i nasz lord nie może tego dłużej ignorować. Udajcie się czym prędzej na miejsce zdarzenia i rozwiążcie problem mieszkańców.

Shinzō Mumei


Pierwszym zadaniem będzie z pewnością znalezienie osady. Hyakuzawa może wiedzieć jak dotrzeć do Kraju Gór, ale jeśli nikt z was nigdy wcześniej w nim nie był to było pójście w ciemno. Jeśli wasza drużyna nie posiada umiejętności tropiących to przed opuszczeniem wioski lepiej udać się do miejscowej biblioteki. Wszak samo dotarcie do granicy Kraju Ziemi zajmie wam co najmniej trzy dni. Możecie jednak udać się tam natychmiast i błądzić, aż znajdziecie. Spakujcie się dobrze.
MK: Kaguya Kōrin

Obrazek

Save the drama for your mama :*
 
Posty: 107
Dołączył(a): 3 gru 2019, o 02:13
Ranga: Genin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 13 gru 2019, o 00:59

Stali tak i sobie rozmawiali pewnie się poznając czy uciszając młodą Mitsuki kiedy to podszedł do nich zamaskowany posłaniec i wręczył Hyakuzawie list. -Co to ANBU teraz wręcza misje?- Pomyślał sobie młody, przystojny, potężny, z wielkim penisem i mądry chłopak. Hyakuzawa natychmiastowo otworzył list i przeczytał jego treść. Więc ten gnojek postanowił w końcu ruszyć dupę do roboty i jak zwykle trafia na mnie. Pomyślał o aktualnym Tsuchikage. -Wyruszymy z rana.- Odprawił jedynie tymi słowami zamaskowanego jegomościa a następnie odwrócił się do swoich podopiecznych. -Słuchajcie, podróż nam trochę zajmie także macie ten dzień na przygotowania, sprawa wygląda tak. Macie zaopatrzyć się w prowiant i wodę bo nie wiem czy znajdziemy jakieś karczmy po drodze. Udam się natomiast do biblioteki abyśmy nie błądzili jak idioci. Spotykamy się jutro o wschodzie słońca przy bramie i ruszamy od razu po zgrupowaniu. Do tego czasu jesteście wolni, przygotujcie się dobrze.-- Następnie odszedł i ruszył do biblioteki, musiał się dowiedzieć gdzie mniej więcej leży ta wioska bo tam mapy nie dostanie gdyż z biblioteki nie można nic zabierać.
BANK


Spoiler:
 
Posty: 370
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Haru Yoshi » 13 gru 2019, o 01:23

Kiedy tak Yoshi opierał się o ścianę uśmiechając się pogodnie do przyszłych towarzyszy, pojawiła się kolejna osoba, tym razem zamaskowana, również posiadała zwój, który otrzymał jak dobrze domyślał się Haru kapitan jego nowej drużyny. Nie wiedział co to jest dopóki chłopak się nie odezwał.

A więc misja, chunin dopiero co wrócił do wioski, a już musi wyruszać na podróż. Nie było nawet okazji, żeby poznać się z jego nowymi kompanami, ale po usłyszeniu, że misja będzie trochę trwać na pewno będzie jeszcze okazja, żeby się poznać.

Yoshi przytaknął jedynie na wieść o przygotowaniach skinął głową, na dwójkę chłopców i młodą blondynę, która dopiero co się pojawiła. Następnie wyszedł miejscem, którym wszedł i tyle go było widać. Chłopak udał się do swojej kanciapy aby przyrządzić sobie coś dobrego do jedzenia i wziąć porządną kąpiel, bo tego mu brakowało.



z/t
 
Posty: 343
Dołączył(a): 18 lip 2017, o 02:53
Ranga: Chūnin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Haretsu Mitsuki » 13 gru 2019, o 20:08

Mitsuki wydostała się z ringu już po swojej przegranej. Jej złość i gniew było widać na jej twarzy i nie był to ładny widok. Jednak to co ją najbardziej denerwowało to nie to, że przegrała, bo tego się spodziewała, a to, że krasnal walczył dłużej od niej. Oczywiście klęła siarczyście i to dość głośno. Oczywiście zauważyła nadejście czarnookiego ale całkowicie to olała. Jeśli także należał do drużyny to przynajmniej chuunin nie będzie ciągnąć ją w dół. I nie, to że przegrała walkę ze swoim senseiem szybciej niż krasnal nie miało znaczenia! Krasnal jej nie pokonał, to ona została szybciej pokonana przez mistrza i to raczej dowodziło, że Mitsuki jest większym zagrożeniem niż jej krewniak! Poza tym pojedynek zakończył się chwilę później.
A zaraz potem przybył posłaniec z misją! W końcu! Pierwsza misja! Mitsuki w końcu będzie miała się jak wykazać! Od razu ruszyła do domu się spakować. O ile można to było nazwać pakowaniem, bo dziewczyna wzięła jedynie prowiant i wodę. O ciuchy się nie martwiła. Z samego rana natomiast ruszyła ku bramie.
z/t
Kolejna mk Rin
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2 gru 2019, o 19:44
Ranga: Genin

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Haretsu Shimeji » 14 gru 2019, o 00:18

Walka skończyła się. W sumie to dobrze, bo Shimeji zaczynał już opadać z sił. Po zakończonym starciu, pozbierał się i pochował kunai'e po kieszeniach. Do drużyny doszła kolejna osoba, to do niego należały trzecie papiery które były na stoliku w sali w akademii, kiedy spotkali się jakiś czas temu
-hej
Przywitał się cicho i w sumie to tyle było z ich integracji, bo mistrz rozkazał się rozejść i przygotować na misję na następny dzień. Chłopakowi to pasowało, bo ostro się przemoczył podczas walki a fakt że był to jednak środek zimy, nie powodował, że mokre ubranie było czymś, co można zbagatelizować.
Następnego dnia, z torbą w której miał prowiant wodę i bluzkę na zmianę na wszelki wypadek. Nie miał większego pojęcia co innego mógłby ze sobą zabrać na misję, więc przyodziany w kurtkę, czapkę, szalik, rękawiczki i grube zimowe buty(oraz ocieplane spodnie) był gotowy z samego rana, niczym pluszowa kula, na swoją pierwszą misję!

z/t(?)
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 gru 2019, o 02:45
Ranga: Uczeń

Re: Pole Treningowe Numer 1

Postprzez Yami Saiko » 14 gru 2019, o 23:08

Drużyna kamienia dostaje:

3 PD i 15 PN za sparing (na głowę).
Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Poprzednia strona

Powrót do Yōgan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników