Hoshigaki Chisame

Hoshigaki Chisame

Postprzez Hoshigaki Chisame » 25 wrz 2013, o 16:52


Karta postaci:

Imię: Chīsame [小さめ] Mały Rekin
Nazwisko/Klan: Hoshigaki
Przydomki: brak
Wioska: Kirigakure
Numer Rejestracyjny: K01-5173
Płeć: Shinobi
Wiek: 10 lat
Wzrost: 150 cm
Waga: 40 kg

Grupa krwi: AB Rh+
Ulubione zajęcie: pływanie, opieka nad rybką
Ulubiony kolor: niebieski
Ulubiona potrawa: zupa rybna
Znienawidzona potrawa: kurczak w jakiejkolwiek postaci
Ulubione zwierzę: rekin, sum rekini
Ulubiona roślina: niebieska trawa ostrolistna
Szczęśliwa liczba: 1, 10, 100, 1000 itd.

Opis Wyglądu: Charakterystyczny – to jedno z najbardziej pasujących i najmniej obraźliwe spośród słów jakie usłyszał na temat swojego wyglądu od innych. Z której strony by nie podchodzić, jest pod względem aparycji wyjątkowy. Wysoki, dobrze i harmonijnie zbudowany jak na swój wiek. Szerokie barki i rozwinięta muskulatura są pewnie wynikiem spędzania wielu godzin na pływaniu. Pierwszą rzeczą rzucającą się w oczy jest to, że cała jego skóra jest jasnoniebieska. Nie jakaś blada, czy sina z braku słońca. Nie szarawa. Jasnoniebieska! Dość krótkie, zmierzwione włosy o kolorze postępującej głębi oceanicznej (niebieskie, ale ciemniejsze niż skóra po prostu). Zawsze nieujarzmione, niczym morska fala. Tego samego koloru są brwi, które lekko unoszą się w zabawny sposób gdy Chīsame szczerze się uśmiecha, czyli prawie zawsze. Uśmiecha się on niezwykle często, biorąc pod uwagę to co los mu zgotował, ale o tym później. Warto jednak wspomnieć, że ciesząc michę obnaża swoje kły przypominające miniaturowe rekinie uzębienie. Tak jak u rekina podobno odrastają one w razie jakiegoś wypadku, aczkolwiek nie trzeba było jeszcze na szczęście poddawać tej zdolności testom. Tak, rekinie ząbki przypominające piłę. Z tym też nie ma lekko. Oczy – kolejna niespotykana cecha. Niewielkie, o charakterystycznym, idealnie okrągłym kształcie i maluteńkiej źrenicy. Zapewniają dobrą widoczność pod wodą, oraz masę uszczypliwości nad nią. Pod nimi znajdują się czarne znamiona – szczątkowe skrzela pełniące już tylko rolę wabika na złośliwych rówieśników. Podobne, ale większe atawizmy ma na ramionach. Zostały już tylko uszy i nos – niewielkie, zgrabne, regularne i całkiem zwyczajne poza kolorem. Reszta ciała tak samo. Teraz warto opisać strój Chīsame. Ubiera on granatową, prawie czarną kamizelkę, i tego samego koloru proste, luźne spodnie. Obie części przypominają razem jednoczęściowy kostium. Na nogach ma raczej zwyczajne sandały – najpraktyczniejsze obuwie dla kogoś kto ma ciągle do czynienia z wodą bo nic nie chlupie w bucie pod stopami. Ostatnim elementem są materiałowe ochraniacze na przedramiona ze ściągaczem (a jakże, niebieskie!) w pionowe prążki. Avatar doskonale obrazuje jego wygląd.

Opis Charakteru: Charakter Chīsame jest jeszcze na etapie kształtowania. W końcu ma on dopiero dziewięć lat. Jak każde dziecko lubi zabawę szczególnie tę wymagającą sprawności ruchowej. Niestety był od niej najczęściej odsuwany, co kończyło się samotnym zajmowaniem się własnymi potrzebami. Jest do tego przyzwyczajony gdyż żyje samotnie w małym mieszkaniu w dzielnicy klanowej. Oczywiście nie stroni od rozrywek rozwijających umysł – jest bystry i inteligentny. Wyobcowany ze względu na swój wygląd nie mógł nawiązać z nikim przyjaźni. Nie mógł mieć nawet zwykłych kolegów. Jeżeli już dopuszczono go do wspólnej zabawy to jemu przypadały najgorsze role, ale i tak był wtedy wniebowzięty. Zdarzało się to niestety niezwykle rzadko. Gdy dochodzi do kontaktów z ludźmi jest miły i otwarty. Mimo całkowitego wyobcowania nie zapałał niechęcią ani nienawiścią do ludzi. Tu objawia się nadzwyczajna jak na jego wiek mądrość. Rozumie ludzi, rozumie że boją się odmienności i nie ma im tego za złe. Oczywiście czuje żal, ale ma również swoją rekinią filozofię i ona pozwala mu zachowywać dobry humor i zdrowego ducha. Tak, dobry humor nie opuszcza go właściwie nigdy. Zawsze pogodny, zawsze starający się zrozumieć drugiego człowieka. Woli nie walczyć jeżeli nie ma takiej konieczności. Nie lubi siłowych rozwiązań, aczkolwiek rozumie, że jako shinobi często będzie je musiał stosować. Jest uczynny – to również skutek wyobcowania. Nawet gdy ktoś chce go wykorzystać to przynajmniej ma odrobinę kontaktu z innymi ludźmi. Teraz najważniejsze. Chīsame wyznaje rekinią filozofię, którą sam stworzył. Właściwie to nie stworzył jej, ale urodził się z nią w sercu. Uważa siebie zarówno za rekina i za człowieka. Wszystkich ludzi w metaforyczny sposób uważa za rekiny. Pośród tych ryb normalnym jest, że silniejsi zabijają i zjadają słabszych. Ci, którzy padają ofiara innych rozumieją, że tak ma być. Nie znaczy to, że nie należy walczyć o życie, w końcu nieraz małe niuanse lub szczęście decydują o wygranej. Po prostu pokonani nie powinni mieć za złe zwycięzcom. Mała rybka musi chować się w rafie puki nie urosną jej wielkie zębiska. Taka naturalna mądrość. Tak samo według niego powinni do tego podchodzić inni, ale do tego jeszcze długa droga. Chciałby, by Kirigakure była pełna prawdziwych rekinów. Tak aby żadna śnięta ryba symbolizująca wrogów wewnętrznych, ani żaden rybak symbolizujący wrogów zewnętrznych nie mogli zagrozić wiosce. Dlatego musi stać się tak silny jak to możliwe. Cierpliwości mu jednak nie brakuje, więc nie biega po wiosce wrzeszcząc, że chce zostać Mizukage. Nie musi nim być. Ma w sobie pokorę i dumę z tego jakim jest.
Jeszcze jedną godną wspomnienia rzeczą jest to, że od kiedy go na to stać Chīsame zawsze wszędzie chodzi z rybką przypominającą miniaturowego rekinka. Nosi ją w woreczku do którego wdmuchuje powietrze słomką i dosypuje jej pokarmu. Zawsze gdy rybka zdechnie z takiego czy innego powodu to Chīsame bez żalu kupuje nową. Choć jest do rybki przywiązany i jest ona najbliższym mu żywym stworzeniem. Dlaczego nie czuje żalu? Bo to właśnie rekinia filozofia. Trudne jak cholera i proste do bólu zarazem. Cykl życia zataczającego okrąg.


Krótka Historia: Tu będzie problem. Ciężko coś sensownego opowiedzieć gdyż Chīsame nic nie pamięta sprzed okresu gdy trafił do sierocińca. W nim z kolei każdy dzień był podobny do poprzedniego. Nieprzyjemny dla każdego innego dziecka, nie do wytrzymania dla kogoś kto tak mocno się wyróżniał. Tego nikt nie chciałby pamiętać.

Pierwsze wspomnienie. Miał cztery lata. Dreptał za zupełnie obcą osobą ciągnąc po ziemi zawiniątko z całym dobytkiem, czyli kilkoma szmatami imitującymi ubranie i „albumem rodzinnym”. Człowiek nic do niego nie mówił. Choć był dla Chīsame zupełnie obcy, to chłopczyk widział w nim jedyny punkt którego by się nie bał. Był jak jasny, fosforyzujący koralowiec w którym mogła się ochronić malutka rybka przed niebezpieczeństwami czyhającymi w przepastnej, otaczającej ją toni. "Koralowiec" zostawił go jednak pod drzwiami sierocińca w którym został na kolejne cztery lata.

- Nie mam! - Krzyczał sześcioletni Chīsame do otaczających go wyrostków. byli oni kilka lat starsi i kilka centymetrów wyżsi niż Hoshigaki.
- To pokaż. - Śmiali się poszturchując niebieskoskórego.
- Jak mówię, że nie mam, to nie mam, a nawet jakbym miał, to nie wasza sprawa. - Odpowiadał chowając ręce za siebie. Przyjął bojową postawę zaciskając pięści, ale nie zdało się to na wiele, ponieważ łobuzy złapały go, przewróciły na ziemię i rozchyliły jego palce.
- Rzeczywiście nie ma błony miedzy palcami! - krzyknęli zadowoleni "badacze". Rozbiegając się we wszystkich kierunkach. Jeden z nich na pożegnanie kopnął go w policzek.
- Masz szczęście, że nie kłamałeś rybiasty! - krzyknął ostatni odbiegając. Chīsame płakał. Nie płynęły mu z oczu łzy. Płakał "do środka" jak zwykł o tym myśleć. Nie dlatego że bolał go policzek, który rozcierał siedząc oparty o ścianę. Dlatego, że czuł się upokorzony. Nie był odmieńcem. Był wyjątkowy. Nie rozumieli tego, to ich pech. To był ostatni raz kiedy płakał.

Zawody pływackie. Siedmioletni Chīsame stał na słupku startowym. Po lewej i po prawej czekali sami przynajmniej trzy lata starsi chłopcy. Na znak wszyscy wskoczyli do wody. Nawrót i znów ile sił do końca. Hoshigaki na mecie wynurzył głowę i zobaczył, że reszta dopiero nawraca. Ludzie zaczęli opuszczać trybuny...
... - Rybiast oszukujesz! - krzyczeli pokonani zawodnicy szarpiąc Chīsame na tyłach budynku. - Potrafisz oddychać pod wodą! Nie wolno takim startować z ludźmi - cios w brzuch wydusił całe powietrze z płuc chłopaka. Następnie napastnicy przytrzymali jego głowę w beczce z wodą. Bardzo długo. Za długo nawet jak na niego. Tydzień później trafił do akademii i zmienił miejsce zamieszkania z sierocińca na własne cztery kąty w dzielnicy klanowej. Rzeczoną akademię skończył bardzo szybko dzięki niezwykłym wrodzonym cechom, inteligencji, silnemu duchowi oraz pozytywnemu nastawieniu. Nie we wszystkim był dobry, ale w swoich ulubionych dziedzinach już po roku bił resztę na głowę.

Nie ma co więcej opowiadać. Wszystkie poprzednie i kolejne lata wyglądały całkiem podobnie. Łatwo sobie wyobrazić, nie ma po co wspominać. Można jeszcze przeglądnąć album z dwoma zdjęciami i wpisami na krzyż. Cały album ma dosłownie kilka sztywnych kart. Na okładce napisane jest "Chīsame". Gdyby nie to nie wiedziałby jak mu na imię dali rodzice. A może to nie miało być jego imię? Ale jest więc nie ma co drążyć tematu. Proszę:
Spoiler:

Nindō: Rekinia filozofia życia zataczającego okrąg.


Shinobi:

Predyspozycja: Natura
Ranga: Tokubetsu Jounin
Poziom: B
Hijutsu: Samejōhi
Żywioły Chakry: Suiton
Atuty: Wielka Chakra, Nadludzka Szybkość, Sensor, Precyzja
Wady: Rozkojarzony: Umysł, Rozkojarzony: Ciało

Atrybuty:
    Siła C [2]
    Szybkość S (A+atut) [5]
    Wytrzymałość C [2]
    Siła Chakry S (A+atut [5]
    Kontrola Chakry A [4]

Ilość Chakry: 10 000
Koszt technik: E - 2[x][/x]D - 30[x][/x]C - 60[x][/x]B - 150[x][/x]A - 350[x][/x]S - 1000 [x][/x]

Ninpō:
    Ninjutsu E
    Fuuinjutsu E
    Iryojutsu E
    Genjutsu E

    Katon
    Fuuton
    Raiton
    Doton
    Suiton C [2]


    Taijutsu E

    Bukijutsu:
    Kenjutsu A [4]
    Shurikenjutsu D [1]

    Samejōhi B [3]

Biegłości:
- Przewodniki Chakry
- Shurikeny
- Dodatki do ekwipunku
- Kunaie
- Ostrza długie

Techniki:

Ninjutsu:

[E]
Nawanuke no Jutsu
Henge no Jutsu
Bunshin no Jutsu
Kakuremino no Jutsu
Suimen Hokō no Gyō
Kai
Kawarimi no Jutsu
Ki Nobori no Shugyō


Suiton:

[D]
Kirigakure no Jutsu
Mizutensou no Jutsu

[C]
Mizu Kamikiri
Takitsubo no Jutsu
Hōmatsu Rappa
Mizu Bunshin no Jutsu
Suirō no Jutsu


Taijutsu:

[E]
Sakki
Sennen Goroshi


Shurikenjutsu:

[E]
Kanningu no Jutsu
Manji no Jin


Kenjutsu:

[D]
Ittō-Ryū

[B.]
Kenryūtō

[A]
Issen
Konoha-Ryū Mikazuki no Mai


Samejōhi:

[D]

[C]
Ha Misairu
Same no Sandan Jū

[B.]
Suiton: Bakusui Shōha
Suiton: Goshokuzame
Suiton: Suikōdan no Jutsu
Same no Bunshin



Statystyki:

Misje
    D 4
    C 3
    B 2
    A 0
    S 0
Walki 2



Wiedza postaci: Podstawowa wiedza ogólna wyniesiona z akademii. Wiedza na temat klanu Hoshigaki. Ogólna wiedza na temat klanów Kirigakure. Wiedza na temat Kraju Wody i Kirigakure no Sato (geografia, ekonomia, mentalność ludzi itp). Znajomość owadziego hijutsu Aburame. Daizou - tajemniczy shinobi z Kumogakure. Miyashi - shinobi z Ame kontrolujący grawitację.


Ekwipunek:

Bank: 450 Ryo
Opaska Shinobi: Ciemnogranatowy materiał, zawiązana na szyi.
Ubranie: Granatowa, prawie czarna kamizelka i tego samego koloru luźne spodnie. Zwykłe sandały shinobi. Materiałowe ochraniacze na przedramiona z wszytymi pilnikami. (Ubiór dokładnie taki jak na avatarze).
Pozostały Ekwipunek: W więzieniu nie ma się ekwipunku :(

Przedmioty w domu, skrytce itp: W mieszkaniu album "rodzinny", doniczka z niebieską trawą ostrolistną, Torba żelków wielosmakowych(waga 1Kg). Kamizelka Kiri wisząca na krześle. 25 shurikenów i 30 senbonów w pudełku.
Ostatnio edytowano 30 sty 2015, o 21:02 przez Hoshigaki Chisame, łącznie edytowano 54 razy
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Hoshigaki Chisame

Postprzez Mutō Mort » 25 wrz 2013, o 18:53


AKCEPT
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 482
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: Hoshigaki Chisame

Postprzez Ragi » 5 mar 2019, o 01:18

Wywalam
life is soup, i am a fork
Administrator
 
Posty: 248
Dołączył(a): 29 wrz 2017, o 21:56
Ranga: Genin
Specjalna Ranga: Shogun
Specjalna Ranga: Shogun
Dodatkowa Ranga: Shogun


Powrót do Karty Postaci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników