Shoko vs Chisame

Tutaj przenoszone są ważne na forum tematu, które przestały być aktualne.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Shoko vs Chisame

Postprzez Nara Yamimaru » 10 lis 2013, o 15:18

Pewien zawzięty młody człowiek cały czas toczy walki z innymi Ninja. Tym razem na cel wybrał sobie młodego niebieskoskórego chłopaka, który może go przewyższyć umiejętnościami. Jak jednak powszechnie wiadomo, rezultat walki nie zależy od samych zdolności, ale głównie na ich wykorzystaniu. Obaj Shinobi przybyli o umówionym czasie na arenę, gdzie sędzia już na nich czekał. Był to czarnowłosy mężczyzna w czarnym płaszczu. Powitał was, po czym przedstawił wam obszar, na którym będziecie walczyć. Następnie opuścił ten teren o kilkanaście metrów sprawiając, że teraz obszar otaczała ziemia. Zajęliście miejsca, a sędzia zaczął tłumaczyć zasady:
- Zasad jest niewiele. Możecie atakować przeciwnika wszystkimi technikami, które znacie - jestem wyspecjalizowany w technikach obronnych. Moje wkroczenie na arenę by kogoś uratować od śmierci oznacza jego przegraną. Wyjście poza arenę również oznacza przegraną, chba, że to przeciwnik wysłał kogoś z was poza nią. - objaśnił człowiek, po czym wbiegł na brzeg areny. Stoicie od środka areny około 10 metrów każdy, pomiędzy wami jest gęsta trawa, ale widzicie się nawzajem. Możecie zaczynać, młodzi Shinobi!

Shoko - jesteś tak jakby u góry. Równo po prawej od ciebie znajduje się drzewo, patrzysz na Chisame, który ma po swojej lewej staw.


Mistrz Painta przedstawia:
Obrazek
Nara Yamimaru
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Hoshigaki Chisame » 10 lis 2013, o 19:37

Chisame przybył na miejsce gdzie został wezwany w sprawie walki sparingowej z jakimś Konohańczykiem. Zobaczył tam zakapturzonego, sporo starszego chłopaka. Uśmiechnął się do przeciwnika uroczo prezentując mimo woli swoje ostre jak piła do metalu zęby mrużąc oczy.
- Cześć - pomachał mu nim sędzia rozesłał ich do swoich "narożników". Ocenił teren jako średnio dobrany do jego zdolności. Wszystko będzie zależało od tego co zrobi przeciwnik. Hoshigaki spojrzał z politowaniem na sadzawkę, którą miał po swojej prawej stronie. Gdy prowadzący walkę rozpoczął starcie Chisame natychmiast złożył pieczęć węża i wypluł wielkie ilości wody pod siebie dzięki czemu znalazł się na szczycie wielkiej fali, która to pomknęła na przeciwnika obejmując obszar całej areny. Chisame znika z oczu przeciwnikowi za wodą która mknie na Shoko. :D
Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Aburame Shoko » 11 lis 2013, o 01:20

Ustawiłem się na arenie, a na przeciwko mnie mój przeciwnik. Kolejna osoba, która przybliży mnie do poznania wszystkich technik. Walka rozpoczęła się dość ostro. Musiałem szybko wymyślić jakiś plan, aby pokonać mojego przeciwnika, zanim on tego dokona. Szybko schowałem się pod powierzchnią ziemi i przeczekałem, aż atak przeciwnika ominie mnie. Nie chciałem zostać zalany wodą. Gdy już woda umknęła i nie było szans, abym oberwał, wyszedłem spod ziemi. Plan miałem już przemyślany.
Wypuściłem robaki bardzo blisko ziemi. Już moi podopieczni przedzierali się przez trawę, aby pozostać niezauważeni i dosięgnąć przeciwnika i wyssać jego chakrę bez jego wiedzy.


Doton no Jutsu 土遁の術 Earth Release Technique
 Ranga:
D
 Klasa:
Uzupełniająca
 Typ:
Doton
 Klasyfikacja:
Transformacja natury
 Pieczęci:
-
 Koszt:
Standardowy
 Zasięg:
-
 Wymagania:
-
Opis:
Kolejna z podstawowych technik ziemi. Tym razem chowamy się pod jej powierzchnią dzięki czemu możemy uniknąć ataku przeciwnika, bądź zaatakować go od tyłu. Wyjście spod ziemi nie zabiera nam chakry. Jedyną wadą techniki jest fakt, że w miejscu naszego ukrycia powstaje dość duża dziura.

Kikaichū no Jutsu 寄壊蟲の術
Parasitic Destruction Insect Technique
 Ranga:
E
 Klasa:
Ofensywna, Defensywna, Uzupełniająca
 Typ:
Ninjutsu
 Klasyfikacja:
Hijutsu, Styl Walki
 Pieczęci:
-
 Koszt:
Technika ta nie pobiera chakry. Aburame mają natomiast dwa razy dłuższą regenerację chakry z powodu karmienia nią robaczków.
 Zasięg:
-
 Wymagania:
Dowolny gatunek robaczków mogących żyć w ciele shinobi.
Opis:
Dzieciom klanu Aburame niedługo po narodzenia wszczepia się owady, z którymi pozostają w symbiozie przez całe życie. Dzięki temu mogą wykorzystywać te owady w walce i dowolnie je kontrolować. Razem z tą techniką uczą się porozumiewania z wszelkimi owadami. Na późniejszym etapie rozwoju shinobi, członkowie klanu Aburame nie muszą magazynować wszystkich owadów w swoim ciele - przywiązanie owady przekazują genetycznie swojemu potomstwu.
Techniki tej shinobi nie musi się uczyć - Aburame opanowują ją jeszcze przed etapem akademii. Gracz wybierający ten klan przypisuje sobie w temacie treningu 1PN automatycznie wydany na to jutsu.
Pobór chakry przez robaki (wysysanie) 300/post
Aburame Shoko
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Nara Yamimaru » 11 lis 2013, o 18:25

Chisame od razu ruszył do boju: stworzył sporą falę wodną, która zalała arenę. Woda powoli wsiąkała w ziemię, ale raczej nie chciała opaść zbyt nisko. Shoko tymczasem zniknął. Została po nim spora dziura, ale ataku udało mu się częściowo uniknąć. Częściowo dlatego, że woda go nie przewróciła i nie zaczynał się w niej topić. Miał za to problem z wodą, która ciągle utrzymywała się na wysokim poziomie. Arenę otoczyła gęsta mgła. Tymczasem Chisame zauważył, jak robaczki wypływają na powierzchnię wody. Nie było ich za dużo, jednak widać było, że się utopiły. Czyżby nasz robaczy mistrz zapomniał, że zagłębienie zostało zalane wodą?

Kolejność:
Shoko>Chisame
Nara Yamimaru
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Aburame Shoko » 13 lis 2013, o 22:49

Wyszedłem spod ziemi i z kunai'em w ręku płynąłem ku powierzchni. Gdy już się na niej znalazłem, podpłynąłem do mojego przeciwnika i zacząłem atakować go kunai'em tak, aby poturbować go jak najbardziej. Miałem broń, więc było dobrze. Technika chodzenia po wodzie także mi się przydała. Mogłem dzięki niej lepiej wykonywać cięcia. Zamierzałem zakończyć walkę w taki sposób, a nie inny. Każdy sposób, który kończy walkę jest dobry. Moje nagłe wyskoczenie z wody powinno być dla przeciwnika zmyłką. To mogło mi dać przewagę.


Suimen Hokō no Gyō 水面歩行の業 Water Surface Walking Practice
 Ranga:
E
 Klasa:
Wspomagająca
 Typ:
Ninjutsu
 Klasyfikacja:
Zdolność Podstawowa, Kontrola Chakry
 Pieczęci:
-
 Koszt:
Standardowy na turę.
 Zasięg:
-
 Wymagania:
Ranga Kontroli Chakry: powyżej D
Opis:
Technika chodzenia po wodzie poprzez skupienie w stopach chakry. W przeciwieństwie do poruszania się po powierzchniach stałych wymagana jest większa kontrola chakry. Skupienie nie musi być już tylko odpowiedniego poziomu, musi być niezwykle stabilne. W przeciwnym wypadku shinobi zacznie powoli się zanurzać w wodzie lub w pełni w nią wpadnie.
Aburame Shoko
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Hoshigaki Chisame » 14 lis 2013, o 19:39

Chisame doskonale wiedział gdzie znajduje się jego przeciwnik. Mały Rekin miał wielką przewagę i nie zamierzał jej zmarnować. Przeciwnik uniknął wody chowając się pod ziemię czyli robiąc najgorszą z możliwych rzeczy. Hoshigaki wydatkując kolejną sporą porcję chakry stworzył trzy rekiny w wodzie technika klanową.
Obrazek
Popędziły one prosto na przeciwnika kiedy jeszcze nie wypłynął on spod wody. Mają za zadanie sponiewierać Shoko i przytrzymać pod wodą. To powinien być koniec, gdyż nawet gdyby zdołał wypłynąć na powierzchnię zaatakują go nieświadomego spod niej. Technika nie wymaga żadnej pieczęci więc można ją wykonać natychmiastowo.

Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Nara Yamimaru » 15 lis 2013, o 17:07

Shoko chciał wykonać frontalny atak, ale na to jeszcze nie czas. Gdy wynurzał się z wody zauważył sporo rekinów płynących w jego stronę. Ciężka sprawa, bo robaczki tutaj z pewnością nie zadziałają. Rekiny są coraz bliżej i bliżej... Władca robaków ma trudne zadanie. Chisame z kolei może obserwować przebieg wydarzeń lub zaatakować jeszcze mocniej. Niejeden Gennin nie miałby szans w odparciu tego ataku, ale Shoko to nie byle jaki Gennin! Mimo niedoświadczenia w misjach wygrał już niejedną walkę! Ta walka wygląda na jedną z najtrudniejszych w jego dotychczasowym życiu.


Kolejność: Shoko -> Chisame
Nara Yamimaru
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Aburame Shoko » 15 lis 2013, o 20:11

Każdy mógł myśleć, że skoro znalazłem się w tak złej sytuacji, to najlepszy moment, abym się poddał. Nic bardziej mylnego. Niektórzy mogli podejrzewać, że nie znajdę żadnego rozwiązania w tej sytuacji i wpisali mnie już na przegraną stronę. To musiał być ich błąd. Miałem nadzieję, że przeciwnik jeszcze nie uznał swojego zwycięstwa za pewnik. Czułem nagły przypływ motywacji, który pchał mnie do przodu, aby dodatkowo wykonać swoje przeznaczenie. Miałem plan i postanowiłem go zrealizować. Nie zastanawiałem się ani odrobinę, gdyż każda chwila była mi potrzebna. Złożyłem kilka prostych pieczęci i już byłem pewien swego. Nic innego nie mogłem zrobić, dlatego postanowiłem wykorzystać taką taktykę. Moja własna technika poszła w ruch. Płynąłem dalej ku górze. Gdy tylko rekiny były tak blisko mnie, że nie miałem szans uniknąć ich ataku, zamieniłem się w tysiące płatków róż. Podmiana? Nie wykluczone. To jednak nie było prawdziwym zmartwieniem. Gdzieś zniknąłem. Przeciwnik nie mógł mnie widzieć. Płatki róż powoli wypychane przez wodę wypływały na powierzchnię. Miałem trochę czasu na przemyślenie swojego kolejnego ruchu. W ukryciu. Bardzo mi się podobało taki rozwój wydarzeń.
Tak na prawdę, to była to tylko iluzja, w którą wprowadziłem przeciwnika. Nie powinien zbyt łatwo się domyślić. Płatki kierowały się cały czas ku górze w jego kierunku. Miały go opleć i zacząć wyżerać jego skórę. Sam kierowałem się z kunai'em ku górze, aby tą bronią poderżnąć gardło mojemu przeciwnikowi. Ten mnie jednak nie widział, gdyż znajdował się w iluzji. Wydawać mu się mogło, że rzeczywiście zamieniłem się w płatki róż. Do ostatniej chwili ma zabójcza broń, powinna wydać mu się tylko błahostkom. Skąd w końcu pomysł, że róże mogą wyżerać skórę? Tak zamierzałem zakończyć ten pojedynek. Pierwszy raz bez wykorzystania robaków. Byłem z siebie dumny, że znalazłem wyjście z tak poważnej sytuacji. Niech przeciwnik teraz kombinuje.


Hana Kahen Tōsō 華花片逃走 Flower Petal Escape
 Ranga:
C
 Klasa:
Uzupełniająca
 Typ:
Genjutsu
 Klasyfikacja:
Iluzja
 Pieczęci:
Tygrys → Niedźwiedź → Tygrys → Koń → Wół
 Koszt:
Standardowy
 Zasięg:
N/D
 Wymagania:
-
Opis:
Technika wykorzystywana do ucieczki z czyjejś iluzji. Po złożeniu pieczęci i skumulowaniu chakry zamieniamy się w wirujące płatki róż, które następnie atakują przeciwnika wyżerając jego skórę. Oczywiście jest to tylko iluzja, która daje nam czas do zadania przeciwnikowi potężnego ciosu.
Aburame Shoko
 

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Hoshigaki Chisame » 15 lis 2013, o 20:38

Mały Rekin nie bardzo wiedział co też próbuje jeszcze wykombinować przeciwnik, ale wiedział doskonale, gdzie on się znajduje. Pole walki było na tyle nieduże, że może się w tym zorientować dzięki wyjątkowym zdolnościom. Zapewne jednak Shoko ciągle szarpie się pod wodą z pieczęciami. Ma z tym raczej problem. Rekiny robią to co miały robić. Innego wyjścia nie ma. Nawet gdyby przeciwnik zrobił jakiś dziwny myk, zmienił w jakikolwiek sposób położenie, to i tak popłyną prosto do niego, ponieważ Chisame ciągle wie gdzie jest przeciwnik.

Obrazek
MUSIC THEME
Multikonto. Pierwsza postać: viewtopic.php?p=551#p551
 
Posty: 136
Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 16:03
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: Shoko vs Chisame

Postprzez Nara Yamimaru » 16 lis 2013, o 22:16

Chisame nie miał zamiaru odpuścić, a Shoko w tym czasie złożył w wodzie kilka pieczęci i... nic się nie stało (:D). Młody Aburame najwyraźniej zapomniał do czego służy użyta przez niego technika. Rekiny zaczęły go gryźć i pewnie robaczy Shinobi nie wydostałby się z tego, gdyby nie pomógł mu sędzia, który tworząc ziemnego smoka zniszczył rekiny. Chisame mógł już poczuć smak zwycięstwa nad Shoko. Sędzia podniósł rękę stojąc na brzegu areny.
- Zwycięzca - Hoshigaki Chisame! Dobra walka, młodzi Shinobi! - pochwalił jeszcze obu walczących po czym pożegnał ich.

Nagroda:
Chisame: 3 PD 10 PN
Shoko: 2 PD 7 PN
Nara Yamimaru
 


Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników