[B] Czas pokoju?

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Hokori Eri » 3 cze 2017, o 22:38

Eri zniknęła w ziemi, po czym przeszła do ofensywy, chcąc pozbyć się przeciwnika jednym uderzeniem. Niestety, ten przewidział jej atak, dodatkowo skontrował go zamieniając swoje ciało w wodę. Było to bardzo zaskakujące, co on wykorzystał, łapiąc kunoichi w wodne więzienie. Niebieskowłosa mogła teraz tylko oczekiwać swojego rycerza na białym rumaku a raczej Riri lecącej na wielkim owadzie.
Kiedy Ao wyrwie ją z pułapki, Kunoichi będzie potrzebowała kilku sekund na wyplucie wody ze swojego organizmu, jednak kiedy już dojdzie do siebie, prosi zwierze o postawienie na ziemi, po czym biegnie pomóc swojej koleżance. - Riri, postaraj się go utrzymać w jednym miejscu- powiedziała przez radio, po czym, kiedy już jej przeciwnik będzie w zasięgu, przykłada ręce do ziemi, w celu obniżenia pod nim terenu. Chłopak póki co nie pokazał umiejętności Dotonu, wiec jakiś czas sobie tam posiedzi...
 
Posty: 451
Dołączył(a): 6 sty 2016, o 20:36
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Nanoha » 4 cze 2017, o 01:00

Walka trwała a Eri jak to Eri działała. Niestety jej przeciwnik wykazywał się podobnym sprytem co ona przez co wpadła w wodnistą pułapkę. Gdyby była sama pewnie było by po niej. Najzwyczajniej w świecie by się utopiła. Na szczęście byłą z nią Ririka która już działała. Złożyła serię pieczęci skacząc na dach a Ao ruszył. Twarz przeciwnika wygięła się w grymasie gdy został „opleciony” przez pnącza. Doskonale widział jak wielki trzmiel się zbliża i kalkulował co mu się opłaca bardziej. Wreszcie zamienił się w wodę rozpływając się w sadzawce którą zrobił. Ao w tym czasie porwał Hokori z rozwalającej się bańki by po chwili ją puścić i dać jej działać. Widziała jak tamten wyłania się z wody formując ponownie w człowieka i ze zdziwieniem patrzy na swoje nadgarstki i nogi. Nim zdał sobie sprawę, że jest w genjutsu i zanim się wyzwolił Eri już zdążyła zadziałać. Ziemia pod nim się zaczęła opuszczać zamykając go kilkanaście metrów niżej. Cała woda z okolicy którą wytworzył zaczęła spadać kaskadami w dół do kwadratowego dołu. Jeśli podeszły by do krawędzi zauważyły by jak ich przeciwnik stoi pośrodku tafli wody patrząc na nie z dołu. Był niżej o jakieś 20 metrów.

Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1383
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Hokori Eri » 4 cze 2017, o 04:03

Dzięki współpracy dwóch dziewczyn, przeciwnik został złapany w pułapkę, z której wyjście już nie będzie takie łatwe. Eri podeszła do krawędzi, zerkając na stojącego tam wodnego człowieka. - Riri, mogłabyś go trochę popieścić?? - Uśmiechnęła się w stronę dachu na którym stała jej przyjaciółka, informując ją przez radio. Kunoichi nie planowała go zabijać, jednak ciężko było o inne rozwiązanie. Do ich wioski było zbyt daleko, żeby zabierać tego kolesia ze sobą. Pozostawienie go miejscowym też nie jest dobre, dodatkowo nie mieli kontrolera chakry, który pozwolił by na zabezpieczenie tego wodnego ciała.
Kiedy ten podniósł wzrok, Eri uderzyły wspomnienia... te ruchy ciała, gesty... ta dziwna zdolność... był to człowiek, który zaatakował ją w górach... Nie wiedziała co ma zrobić, musiała się poradzić... - Riri, nie możemy go zabrać do wioski, co robimy?? - poczekała na odpowiedź, licząc, że jej przyjaciółka będzie miała jakieś rozwiązanie...
 
Posty: 451
Dołączył(a): 6 sty 2016, o 20:36
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Kamizuru Ririka » 4 cze 2017, o 18:18

Gdyby tak mieć umiejętność uśpienia przeciwnika, wszystko skończyłoby się w tym momencie. Ale gdybanie tutaj nie pomoże. Dziewczyny mogły wroga unieruchomić i to w sumie tyle, trochę patowa sytuacja. Eri pierwsza powiedziała głośno to, o czym Ririka pomyślała. Nie dadzą rady przetransportować go do wioski.
Ale czy dadzą radę go zabić?
- Musimy mu przygotować trumnę tutaj - odpowiedziała Pszczelarka, zeskakując z dachu na grzbiet trzmiela.
Ao pomknął ku dziurze w ziemi, podczas gdy Ririka składała pieczęcie.
Ze ściany obok przeciwnika wyrosły kolejne pnącza i uniosły go nieco ponad wodę, z szeroko rozstawionymi rękami. Musiał mieć zajęcie, bo plan dziewczyny wymagał niestety dość bliskiego kontaktu. Lecąc w dół zbierała chakrę, przygotowując się do potencjalnie śmiercionośnej techniki.
Ao zahamował gwałtownie pięć metrów ponad przeciwnikiem i obrócił się, gotów do drogi powrotnej. Owadzi łepek zwrócony został ku górze. Ririka natomiast pochyliła się w dół i szeroko otworzyła usta, wypuszczając z gardła gęstą chmurę fioletowego gazu. Dłonią klepnęła Ao w podstawę skrzydeł i trzmiel natychmiast ruszył ku powierzchni. Dwadzieścia metrów to zbyt wiele by trucizna wydostała się na powierzchnię miasteczka.
- Zobaczmy jak sobie z tym poradzi. Oddychać przecież chyba każdy musi... - mruknęła do Eri, z niesmakiem wycierając usta o wierzch dłoni.
W razie czego Ao gotów był złapać Eri i unieść obie kunoichi przed atakiem przeciwnika.

Chakra: 1925 - 500 = 1425
Atut sennina genjutsu: nie działa ból przy wychodzeniu.

Spoiler:
MK: Hoshigaki Kana
Obrazek
O W A D Z I A R N I A
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 17 wrz 2016, o 00:50
Ranga: Chūnin

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Nanoha » 4 cze 2017, o 22:47

Walka dotarła do momentu patowego. Wodny przeciwnik został zamknięty wewnątrz ziemnego dołu głębokiego na prawie 30 metrów. Ani panie nie miały jak go od razu pokonać przez brak Raitonu którym władali prawie wszyscy ich koledzy, na przykład Midoro czy Murai, ani on nie mógł wbiec po ścianie bo to by się skończyło przecięciem na pół i zbombardowaniem Katonami. Wreszcie z pomysłem przybyła Ririka. Wleciała na wielkim trzmielu i złapała przeciwnika w tę samą technikę. Podobnie jak wtedy facet wiedział co robić. Szybko zaczął zamieniać się w wodę by potem złożyć pieczęć do Kai. Nim to się jednak stało zniknął w fioletowej chmurze. Gdy Ao wyleciał na zewnątrz obie widziały jak na tafli wody dryfuje bezwładne ciało ich przeciwnika. Bez szybkiej interwencji zginie i Ririka doskonale o tym wiedziała. Pytanie co planowały dalej?

Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1383
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Kamizuru Ririka » 5 cze 2017, o 01:21

Czyżby się udało? Ririka wymieniła z Eri spojrzenie, po czym zeskoczyła z trzmiela i przykucnęła ponad krawędzią wyłomu. Nie wyglądał na przytomnego, a nawet jeśli był, raczej nie będzie to trwało długo. Wypadało zapewne coś wyjaśnić, bo niebieskowłosa nie była chyba zbyt zorientowana w technikach medyków.
- Nie próbuj do niego schodzić, tam wisi chmura trucizny. Kilka wdechów i sama do niego dołączysz - ostrzegła na wypadek, gdyby przyjaciółka chciała sprawdzić jego stan.
Zawiesiła spojrzenie na bezwładnym, unoszącym się na powierzchni wody ciele. Okazał się najtrudniejszym do tej pory przeciwnikiem, przynajmniej w karierze Pszczelarki. Nie spodziewała się istnienia tak cudacznych zdolności i z pewnością poświęci temu jeszcze niejedną myśl. Trzeba będzie się też zastanowić, jak przygotować Kamiokę na potencjalne spotkanie z czymś takim.
- Przypilnuję go, możesz iść do mieszkańców.
To mówiąc, przysiadła na skarpie, zwieszając nogi w dół. Zrzuciła na przyjaciółkę bardziej uciążliwe zadanie, ale nie chciała by Hokori tkwiła tu sama, patrząc na agonię ich niedawnego przeciwnika. Pozostawienie go bez opieki też nie wchodziło w grę. Trzeba będzie stracić tu trochę czasu, a potem wydobyć ciało i dostarczyć je do wioski na grzbiecie trzmiela. Dziewczyna wyrzucała sobie w duchu, że wciąż nie kupiła większych zwojów do transportu zwłok.
Ostatnio ciągle wydawały się potrzebne.
- Pogadaj z szefem wioski, czy kogoś jeszcze trzeba się spodziewać. Jeśli nie, może zdążymy jeszcze na egzamin w Wiosce Dźwięku. Kamioczka mnie zabije jeśli się nie pojawię... - westchnęła, uśmiechając się lekko.
Miała nadzieję, że u siostry wszystko w porządku. A przynajmniej lepiej niż u Riri, która ostatnio nie była w najlepszej formie.
MK: Hoshigaki Kana
Obrazek
O W A D Z I A R N I A
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 17 wrz 2016, o 00:50
Ranga: Chūnin

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Hokori Eri » 5 cze 2017, o 01:34

Eri przyglądała się swojemu przeciwnikowi, który dryfował na powierzchni swojej wody, czyżby to był już koniec walki?? Rozwiązanie Ririki trochę ją przeraziło, jednak było skuteczne, co jest ważne w tym zawodzie. Nawet jeśli jakaś jej część krzyczała, że tak nie należy robić, to Niebieskowłosa musiała ją zdusić, w końcu jest na misji, a ten koleś nie miał by żadnych skrupułów na ich miejscu...
Nie chcąc patrzeć na umierającego mężczyznę, Kunoichi udała się opowiedzieć wszystko przywódcy wioski. Nie wiedziała czy to już wszyscy, dlatego też musiała ustalić kilka rzeczy oraz odebrać wynagrodzenie dla wioski. Idąc ulicą, podniosła swoją katanę, po czym schowała ją do pochwy na tyle bioder. Powolnym krokiem weszła do pomieszczenia, po czym zapukała do gabinetu przywódcy, zdając mu raport. Liczyła, że po tej misji będzie mogła udać się na chwilowy urlop. W końcu niedługo nadejdzie wiosna, a ich plaża nie była sprzątana od dawna...
 
Posty: 451
Dołączył(a): 6 sty 2016, o 20:36
Ranga: Tokubetsu Jōnin

Re: [B] Czas pokoju?

Postprzez Nanoha » 6 cze 2017, o 01:55

Walka wyglądała na skończoną. Patowa sytuacja zakończyła się wygraną dziewczyn. Przeciwnik utopiony w fioletowej mgle powoli ruszał się coraz mniej z czasem coraz trudniej łapiąc oddech. Po pewnym czasie schował się do wody lecz i to nie pomogło gdyż wypłynął na powierzchnię już martwy. Eri ruszyła w stronę centrum a Ririka zajęła się trupem. Gdy do niego zeszła zauważyła, że jego obecna forma różni się od poprzedniej. Był lekko przeźroczysty i miał konsystencję lekko roztopionego loda. Nie lepił się czy coś. Tylko z wyglądu. Stał się bardziej błękitny i miękki. Podczas gdy drużynowy medyk robił oględziny ciała, Hokori szła do budynku zarządcy by zdać mu raport. Po długiej i szczegółowej pogadance zostały nieomalże zmuszone do zostania na noc co skończyło się licznymi opowieściami w karczmie obok. Oczywiście pokój miały za darmo tak samo jak poranne śniadanie. Poza zapłatą karczmarz przy śniadaniu rzucił do pań.


-Dziękuję panienkom w imieniu moim i całej mieściny. Gdyby nie wy nie mógł bym ponownie prowadzić mojego skarbu. Kto wie czy by nadal stał. Co prawda są panie jeszcze młode ale... Taki mały podarek ode mnie.

Wtedy przekazał im litrową, kremową butelkę sake. Kto wie co z tego wyniknie?



Wioska lub Organizacja:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi odnotować przychód w banku dla swojej wioski lub organizacji. By nie szukać wysokości wynagrodzenia dla wioski może skopiować następujący post:
Kod: Zaznacz cały
[b]Przychód:[/b] 500Ryō
[b]Link:[/b]
[b]Suma:[/b]

Post wkleja się w odpowiedni temat z tego forum: Bank wiosek i organizacji.
Nie dotyczy nukeninów, rōninów itp, o ile nie pracują dla jakiejś wioski.
Gracz/Gracze otrzymują po:
+ 1 Misja B
+ 5 PD
+ 25 PN
+ 1000 Ryō
Inne wynagrodzenie:
+ Litrowa butelka sake
Chimu otrzymuje:
+ Pinć PZ
+ Czynaście PN
+ Siemset Pisiont Ryō
Krótka ankieta:
Zanim gracz dobierze wynagrodzenie (zwiększenie ilości misji, doświadczenia Ryō i innych rzeczy) musi ocenić misję w kolejnym poście wstawionym w temacie z misją:
- Oceń świat przedstawiony w misji w skali od 1 do 10:
- Oceń zarys fabularny misji w skali od 1 do 10:
- Oceń kompetencje sędziego w misji w skali od 1 do 10:
Od 03.03.2018 nowy właściciel, Nara Rin
Obrazek
Administrator
 
Posty: 1383
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 17:01
Ranga: Brak

Poprzednia strona

Powrót do B

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron