Yami Saiko

Moderator: Mistrz Fabularny

Yami Saiko

Postprzez Yami Saiko » 12 cze 2017, o 23:16

Yami Saiko
The future is not a river to carry us. It is the ocean in which we drown, if we are not prepared.
Spojrzawszy na Saiko można dostrzec kilka rzeczy. Ubrana podobnie do swoich rówieśniczek, dlatego przez ten fakt niespecjalnie wyróżnia się w towarzystwie. Ciuchy jednak ma zawsze zadbane i adekwatne do sytuacji. Długie kruczoczarne lekko falowane włosy sięgające do pasa. Są one jej powodem do dumy ale również udręką podczas porannego czesania czy zabaw w berka. Jasnoniebieskie tęczówki idealnie pasują do figlarnych i rozbawionych oczu, ciekawych świata oraz własnego otoczenia. Najbardziej jednak charakterystyczną cechą jaką posiada to uśmiech. Niezależnie czy delikatny albo pełny, zawsze przesyła pozytywną energię i dodaje jej ciepłej aury.

Genin
Jeżeli chodzi o obecny status, może pochwalić się nieliczną ale kochająca rodziną. Nie straciła nikogo bliskiego,
więc tego rodzaju ból został jej oszczędzony. Czy wpłynęło to na jej charakter? Z pewnością tak, zwłaszcza kiedy nie jedno dziecko trafiało na ulicę, gdyż stało się sierotą w wyniku nieudanej misji lub wojny na której był rodzic. Dziewczynka zdaje sobie sprawę ze swoich korzeni, mianowicie, że wywodzi się z terenów Sunagakure no Sato. Klan jednak przeprowadził się do wioski liścia wiele lat temu i cieszy ją to niezmiernie, że jest traktowana niczym swoja. Od najmłodszych lat zawsze chętnie biegała po podwórku, szukając jakiegoś ciekawego zajęcia oraz interesujących ludzi. Łatwo nawiązywała kontakt z rówieśnikami ale tylko nielicznym udało się zdobyć jej prawdziwą sympatię i pełne oddanie. Niewielkie i zarazem wyróżnione grona może liczyć na jej wsparcie i będzie ich broniła na miarę swoich możliwości. Wychowano ją na młodą i kulturalną damę, ale jeżeli przyjaciółka będzie namawiała na jakiś żart lub kawał, pewnie szybko ulegnie. Stara się być pilna i uczyć wszystkiego co ma sens i się przyda w późniejszych latach życia. Nie jest jednak typowym molem książkowym, ale delikatna ambicja sprawia,że pragnie uniknąć bycia gorszą od swoich bliższych koleżanek. Na niebezpieczeństwo reaguje różnie, gdyż wszystko zależy od sytuacji, którą zawsze stara się ocenić jak najlepiej. Kunoichi dostrzegła jednak, że zaczynają się w niej rozwijać pewne nawyki. Stanie więc między kimś bliskim a wrogiem, nawet jeżeli miałoby ją to zranić. Czy jednak zawsze jest to dobra cecha?

Odejście z Konohy
Wygląd kunoichi pozostał w większości podobny do czasów kiedy mieszkała na terenie Kraju Ognia. Włosy są jednak ciut dłuższe, na szyi znajduje się zauważalny srebrny naszyjnik w kształcie łasicy a na prawej ręce niezwykle elegancka złota ozdobna bransoleta. Ubiór zmieniał się w zależności od potrzeby, niemniej kolor czarny stał się jej ulubionym. W wyniku doświadczeń, zyskała na prawej łopatce specyficzny tatuaż (雷), zezwalający jej na wykorzystywanie czarnych błyskawic.

Wszystko zmieniło się w chwili pewnej niefortunnej misji rangi C. Dziewczyna została przydzielona jako Genin do kilkuosobowej drużyny, którą przewodzić miał doświadczony Chunin. W czasie zlecenia okazało się jednak, iż kapitan został przekupiony przez wroga co zaowocowało ryzykiem dla pozostałych. Zszokowana taką postawą zaczęła kwestionować wcześniejsze wartości, które zostały jej wpajane do głowy za czasów akademii. Czuła się zdradzona, załamana, przerażona. Osobą, którą uratowała ją z zagrożenia okazał się Dōhito Isao, który maskował swoją obecność wpasowując się w rolę jednego z towarzyszy. Nie tylko rozprawił się z kłopotem ale również zaoferował jej możliwość dołączenia pod swoją protekcję. Stan w jakim się znajdowała pozostawiał ją wyjątkowo wrażliwą, dlatego uległa niezwykle szybko. Wspólnie podróżowali kilka dni aż dotarli do ruin Sunagakure no Sato. Mężczyzna oznajmił jej, że zostanie jej mentorem oraz opiekunem. Zapewnił, że żadna krzywda jej się nie stanie kiedy tylko będzie przy niej. Uwierzyła mu i wtedy rozpoczął się nowy rozdział w jej życiu. Rygorystyczny trening oraz niejednokrotne zabieranie nastolatki na zlecenia rang wyższych, których sama wtedy nigdy nie byłaby w stanie wykonać dawało cenne doświadczenie oraz wiele nauczek. Ta dwójka z czasem zaczynała jednak nawiązywać coraz to silniejszą więź, przekraczającą nawet tą jaką mógł mieć mistrz i uczennica. Dohito stał się jej przybranym ojcem a ona sama zaczęła dostrzegać w nim ideał, bohatera i opiekuna. Relacje te rozwinęły się do tego stopnia, iż brunetka stała się mu całkowicie wierna i oddana. Jeżeli coś chciał osiągnąć, była gotowa się poświęcić byleby to zdobył. Jeżeli zależało mu na jakimś celu, robiła co mogła by się urzeczywistnił. Nie była to tyło sama myśl ale również i czyny. Papa pragnął odbudować Piasek, dlatego jej nadrzędnym celem było spełnienie tego marzenia. Brała udział w odnalezieniu zaginionych cywili, pozbyciu się członka byłej rady oraz jego armii gdy ten zapragnął przejąć wioskę dla siebie, zabezpieczała drogi kupieckie, pozbywała się nukeników na terenie Kraju Wiatru, wspomagała lokalnych budowniczych oraz niwelowała wszelkie zagrożenia w postaci bogatszych rodzin i klanów, które rozwinęły swoje wpływy po upadku głównej siły militarnej Kaze no Kuni. Nie minął nawet rok od jej nowego życia a dojrzała szybciej niż prawdopodobnie ktokolwiek w tym zawodzie. Nauczyła się wiele, widziała i słyszała jeszcze więcej i wytworzyła nowe cechy charakteru. Najważniejszymi były jednak manipulacja, brutalność oraz paranoja. Ciężko było jej komukolwiek zaufać a jedynymi pewnikami to wyznaczone jednostki przez jej mistrza. Kim zaś była teraz? Osobą, która przyczyniła się do odbudowy domu dla tych, którzy go kiedyś utracili. Księżniczką Suny. Córką mężczyzny, który przedstawiał się wszystkim jako nowy Kazekage..
Ostatnio edytowano 3 maja 2018, o 23:44 przez Yami Saiko, łącznie edytowano 105 razy
ObrazekMeitonObrazek
Spoiler:
 
Posty: 713
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Nukenin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: Yami Seiko

Postprzez Sabaku no Yuno » 13 cze 2017, o 01:00

Akcept.
 
Posty: 654
Dołączył(a): 5 cze 2015, o 20:33
Ranga: Jiyūjin


Powrót do Yami

cron