[C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha Hito

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 10 wrz 2019, o 22:33

Prośba ode mnie jako gracza, dawaj więcej rzeczy na jakie można zareagować.

Tak więc chłopak zajął przód a druga uchiha drugi bok, czy to mówiło coś o ich zdolnościach? W przypadku Kaiona Kuro mogła z łatwością stwierdzić, że nie, co do drugiej kunoichi to już nie była taka pewna. Hitomi pojawiła się na spotkaniu drużynowym praktycznie na jego końcu i nie powiedziała drużynie jakie są tak naprawde jej umiejętności jednakże młodsza stażem dziewczyna widywała młodszą od siebie kuzynkę w opasce jeszcze przed tym jak ona sama zdobyła tytuł genina co powinno sprawiać, że druga geninka miała większe doświadczenie a zarazem i umiejętności od Kurome.
Nieco rozczarowało ją pytanie chłopaka, jak mógł kraje pomylić? Niestety wyglądało na to, że tylko ona jak i może jej sensei biorą na poważnie misje, chociaż tu wątpiła patrząc na to, że ich sensei dawno już pewnie nie robił misji rangi C.
Gdy zaczął dopadać ją głód wyjęła z plecaka onigiri i zaczęła je konsumować. Cały czas obserwowała otoczenie, choroba sprawiała, że bandytów powinno być co raz mniej aczkolwiek sprawiała też, że ludzie stawali się zdesperowani.
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 115
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 12 wrz 2019, o 19:26

Chłopak ze spokojem słuchał każdego wypowiedzianego słowa w tym towarzystwie. Sam jednak przeważnie milczał a przynajmniej zamierzał, dopóki oczywiście nie będzie potrzeby. Po pewnym czasie powoli dowódca zaczął czuć głód. Uchiha wyjęła spakowany prowiant i zaczęła go konsumować. Nie wiedział co zrobią pozostali ale odparł:
-Nie wyczuwam póki co nikogo w okolicy. Mimo to zachowajcie czujność. Idę coś upolować. - rzucił i ruszył w kierunku lasu. Zamierzał wykorzystać swoje zdolności tropicielskie jak i łowcze. Cel? Jakaś dorodna sarna, jeleń, dzik, króliki. Nadal byli w Kraju Ognia, opcji było od grona. Na deser jakieś jagódki a i też upewni się, że znajdzie jakieś źródło wody. Geninów była aż trójka. Powinni sobie poradzić dopóki nie wróci.

Spoiler:
Obrazek
 
Posty: 944
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 12 wrz 2019, o 23:39

Od długiego czasu Hiroki tułał się pomiędzy mniejszymi osadami. Jego ostatnie starcie z wioską ukrytego liścia, sporo go nauczyło. Być uważnym i w miarę możliwości nie zwracać na siebie uwagi. Nie wiedział co stało się z jego klonem gdy walczył z Seitaro, toteż nie mógł być pewien, że ten paskudny lwi mędrzec dalej dycha.

Chłopak od ostatniego epizodu z młodą Uchihą, którą naznaczył swoją techniką tułał się po świecie, czując, że coś jest z nim nie tak, od długiego czasu, coś było nie tak. Jego ciało było słabsze, ale to coś nie dotykało tylko jego, dotykało wszystkich. Wszystkich ludzi na całym świecie.

Teraz Hiroki beztrosko przemierzał szlak, w kierunku kraju lasów, zbliżała się noc, więc pora w której Rassori mógł spokojnie podróżować, nie martwiąc się patrolami, czy innymi dziwnymi "zbiegami okoliczności", które mogłyby go napotkać. Kroczył dosyć szybkim krokiem, jednak nie biegł, nie zamierzał tracić energii, której i tak miał za mało.

W oddali, oczom chłopaka ukazał się wóz. Nie było jeszcze ciemno, toteż nie miał problemu, by go dojrzeć, zwolnił kroku. Bał się. Nie chciał, by ktoś go zobaczył, z drugiej strony, nikt mu nie zagrażał. Zdjął maskę, chowając ją gdzieś pod płaszcz, a następnie zarzucił na głowę kaptur. Następnie wolnym krokiem ruszył dalej, jak gdyby nigdy nic.



Chakra: 6998
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 814
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Hitomi » 14 wrz 2019, o 00:31

Wbrew temu, co myśleli o niej inni, Hitomi bardzo zależało na pomyślnym wypełnieniu misji. A to, że raz się spóźniła? Nieszczęśliwy traf, nic nie znaczący zbieg okoliczności, który nic nie mówił o tym, jaka naprawdę jest Hitomi. No ale... Skąd mogli wiedzieć? Przecież nie znali się zbyt długo, ledwie dzień. Ich drużyna ma jeszcze sporo czasu, aby lepiej się poznać, zarówno z charakteru, jak i pod względem umiejętności.
Minęło trochę czasu, byli ciągle w drodze, aż w końcu Hitomi poczuła głód. Ona również, podobnie jak jej starsza koleżanka, wyjęła nieco prowiantu ze swojego plecaka i zaczęła go konsumować, w dalszym ciągu rozglądając się uważnie. Skinęła głową w kierunku senseia, gdy ten obwieścił, że idzie coś upolować. Odprowadziła go szybko wzrokiem, wracając do pilnowania okolicy. Wtedy jednak, coś przykuło jej uwagę.
Krótkim gestem skinęła na innych członków drużyny, zwracając ich uwagę na tajemniczego jegomościa w oddali. Nie wiedzieli kim był, ale szedł w ich stronę. Musieli zachować wzmożoną czujność dopóki nie dowiedzą się, czy nieznajomy nie stanowi dla nich zagrożenia. Na razie był daleko, jednak senseia nie było przy nich... A mówił, że nie wyczuwa nikogo w pobliżu!
Obrazek

Regeneracja chakry: +100 na turę
 
Posty: 73
Dołączył(a): 16 maja 2017, o 16:32
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 16 wrz 2019, o 20:14

Kilka uwag od prowadzącego na to co się dzieje.

Hiroki - Nie ty decydujesz jaka jest pora dnia i jak szybko ich zauważysz. Jest widno, jest dopiero popołudnie a sam dzień jest ciepły i przyjemny.

Kaion- Bad karma za brak odpisu 1/2 po drugiej wylatujesz gdyż jako jedyny nie odpisujesz nawet kiedy dałem więcej czasu z racji na brak odpisu.

Hitomi- To samo co Hiroki, nie ty decydujesz kiedy kogo zobaczysz

Inoza, Hitomi, Kaion, Kurome - Jest aktualnie epidemia, kaszlecie i ogólnie nie czujecie się najlepiej.

Trochę cofniemy gdyż chciałbym tylko zauważyć iż to Inoza ma tutaj największą przewagę z racji na sensora także zaczynamy.

Cała ekipa jechała sobie drogą w lesie, na około ich były drzewa a sam wóz powoli zbliżał się do skrzyżowania równorzędnego. Sama droga opustoszała, jak widać większość ludzi zatrzymała się na postój w karczmie czy gdzieś na uboczu aby nieco odpocząć, oczywiście o ile mogli jechać bo jak wiadomo epidemia i tego typu sprawy. Mieli już minąć skrzyżowanie kiedy to Inoza stwierdził, że on to jednak idzie polować i radźcie sobie sami. To był moment kiedy się rozdzielili. Pytanie, na jak długo?

Inoza ruszył na polowanie bądź też zbieractwo gdyż od tego zaczął, udało mu się pierw trafić na krzak z jagódkami tak więc po części problem wody ma załatwiony gdyż może się napić soku, zawsze coś. Chłopak nie mógł za daleko odejść od wozu jednakowoż udało mu się dzięki jego umiejętnością załatwić to w taki sposób aby upolować a nie oddalić się. Jego zdobyczą okazał biały króliczek. Mężczyzna jednak chciał poszukać wody aczkolwiek wtedy jego umiejętności sensoryczne coś mu podpowiedziały. Kierunek, południowy-wschód to był kierunek w którym poruszał się wóz. Jedno źródło chakry, które dopiero co pojawiło się na "radarze sensora" było silne a przynajmniej na poziomie samego Inozy. Pytanie co on z tym zrobi?

Hiroki po ostatniej przygodzie w Wiosce Liścia postanowił błąkać się bez celu po Kraju Ognia, tak to chyba w jego głowie był najlepszy pomysł aktualnie, czuł chorobę na sobie i zastanawiał się co on ma ze sobą zrobić, chłopak nie widział nikogo kto mógłby go zaciekawić, po prostu był sobie na drodze i szedł. Dookoła niego były drzewa i więcej drzew a także trochę drzew

A co u naszej gromadki Geninów? Niewiele, siedzieli i jedli sobie aktualnie oprócz Kaiona. Mogli sobie przynajmniej pogadać gdyż tematy z Tendo chyba im się wyczerpały.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 17 wrz 2019, o 20:13

Odnalezione jagódki - które zdecydował się zjeść w niewielkiej ilości - i upolowany królik z pewnością cieszyły. Skręcił mu kark i trzymał w lewej ręce, nie chcąc trafić dobrego posiłku. Zaczął się zastanawiać czy zjeść go samego czy może jednak podzielić się z tymi, którzy sami prowiantu swojego nie zabrali. A może pracodawca się z czymś podzieli? Dobry gadka, odpowiedni uśmiech i być może będzie z tego jakiś sukces. Inoza jako urodzony sensor zawsze zachowywał czujność a i teraz jego zmysł zaalarmował go o obcej obecności. Szybko ocenił wielkość chakry ale nie znał tejże sygnatury. Zaczął wracać.
-Mała zmiana planów. - zakomunikował zwykłym tonem, oczekując pełnej gotowości i posłuszeństwa od Geninów oraz zrozumienia przez klienta, skoro wynajęta ochrona zaczęła dostrzegać problem. Opowie im o wspomnianym osobniku i nakaże im podążać za sobą.

Spoiler:

Obrazek
 
Posty: 944
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 18 wrz 2019, o 20:20

Hiroki nie zdając sobie sprawy o tym co czeka na niego przed nim, dalej podążał tym samym szlakiem. Powoli i leniwie rozglądając się na boki, chcąc zauważyć kogokolwiek. Nie zamierzał biec, ani przyśpieszać kroku bez żadnego powodu. W końcu nie gonił nikogo, po prostu spacerował. Jego wolna ręka powędrowała pod płaszcz by nałożyć maskę na twarz. Nie chciał nikogo wystraszyć swoim wyglądem. Kaptur zarzucił jeszcze niżej na głowę delikatnie się garbiąc by w razie czego nie odsłaniać zbyt wcześnie twarzy i maski znajdującej się na niej. Podróżował dalej, co jakiś czas rozglądając się na boki.
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 814
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 18 wrz 2019, o 21:29

Dziewczyna podczas spożywania posiłku była cicha, nie była tu po to by się socjalizować tylko by wykonać misję, a jeśli już ma się socjalizować z innymi członkami oddziału to niech oni to zaczną.Tak czy inaczej Kurome zdążyła już zjeść kiedy nadszedł ich sensei i opowiedział, że mają towarzystwo. Szlachcianka od razu włączyła swoje doujutsu i zaczęła bacznie obserwować otoczenie. Faktem było, że ich gość mógł mieć pokojowe zamiary aczkolwiek nie zamierzała ryzykować. Co tam strata chakry kiedy na szali jest powodzenie zadania. Dziewczyna z klanu Uchiha wykona wszystko co nakaże jej ich sensei, w końcu to on jest przywódcą tego oddziału i w takich sytuacjach jego słowo to prawo.
Spoiler:
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 115
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Hitomi » 19 wrz 2019, o 23:12

// Przepraszam, poprawię się

Ona również nie odzywała się podczas spożywania posiłku. Nie wiedziała jak zacząć jakąkolwiek rozmowę z starszą od siebie Uchihą. Z Kaionem równie zresztą. Kupca natomiast nie chciała zbytnio zagadywać. Dlaczego? Mimo wszystko, to był ich zleceniodawca...
Gdy tylko sensei ich ostrzegł, Hitomi natychmiast się zerwała, przyjmując pozycję "gotowości"- stanęła na lekko ugiętych nogach, delikatnie pochylona. Czujnie rozglądała się dookoła. Wyjęła również kunai ze swojej torby na biodrze i ściskając go mocno w prawej dłoni, czekała, aż ich przeciwnik się pokaże. Nikt tak naprawdę nie wiedział kim był, ani jakie miał zamiary. Musieli być przygotowani na absolutnie wszystko.
Obrazek

Regeneracja chakry: +100 na turę
 
Posty: 73
Dołączył(a): 16 maja 2017, o 16:32
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 20 wrz 2019, o 16:00

Inoza natychmiastowo powrócił do wozu z królikiem w łapie co mogło obrzydzić miłośników zwierząt aczkolwiek byli teraz na misji i zbyt go to nie obchodziło. Mężczyzna zjadł to co miał zjeść a następnie wóz pojechał dalej. Tendo nie miał żadnych problemów jednakże był wyjątkowo cichy, chyba po prostu chciał dać pracować swojej ochronie.

Genini natomiast stwierdzili iż się dostosują, Kurome z miejsca odpaliła Sharingana jednakowoż póki co nie wyłapała nic dziwnego. Z racji największego doświadczenia z wszystkich obecnych geninów nie zrywała się od razu do tego aby pokazać przeciwnikowi, że "Wiemy, że tu jesteś" jak Kurome, szczególnie że przeciwnika nie było widać a jedynie poszła informacja o małej zmianie planów. Hitomi wyrwała się od razu do góry, kunai w rękę... no i tak stoi bo nic się nie dzieje, jedynie mogła zdradzić potencjalnemu wrogowi, że wiedzą iż jest. Kaion? Kaion jakby sobie spał, zero reakcji, siedzi jedynie na wozie z racji iż Inoza nic nie rozkazał. Póki co idą dalej a po lewej stronie od ich wozu zaczyna być widoczne jezioro, jest spore i dość piękne o tej porze dnia. Temperatura zaczyna powolutku spadać gdyż mamy jesień a noc zbliża się nieubłaganie.

Hiroki w dalszym ciągu drepta drogą, nic nie zmieniło się w jego otoczeniu a on sam przygarbiony zasuwa sobie do przodu w stronę Konohagakure No Sato. Jedyne co to napotkał rozwidlenie, może iść do przodu albo w swoje prawo. Jest dalej wyczuwany przez Inozę, od niego zależy decyzja w którą stronę pójdzie albo może zostanie czekając na noc i zrobi sobie tutaj posłanie? Decyzja należy do niego.

Wszelkie Hide proszę dać w poście i dać mi ssa z nich gdyż nie mam dostępu do widzialności Hide xD. Osoby, które dały Hide dostaną ssa z wiadomością co dalej się dzieje. Hide nie liczy się do długości 5 linijek.

 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Kouseki Hiroki » 21 wrz 2019, o 23:52

No i tuptał sobie Hiroki i tuptał. Bo w sumie czemu miałby nie tuptać. Przygarbiony, pochylony, parł przed siebie. Co jakiś czas rozglądając się to na prawo, to na lewo. Co jakiś czas spojrzał za siebie. Nagle jednak na jego drodze znalazło się rozwidlenie. Cóż. Instynkt podpowiadał mu, że jeżeli znajduje się tu rozwidlenie dróg, to jest to najlepsze miejsce, na zrobienie sobie przerwy. Dlaczego zapytacie? A no dlatego, że w tym punkcie, ludzie z obu dróg mogą się spotkać, a co za tym idzie, szansa na spotkanie kogoś, była tutaj największa. Rozejrzał się za jakimś w miarę blisko położonym drzewem, tak by móc obserwować skrzyżowanie dróg, a następnie przysiadł przy nim, ściągając maskę, pozostawiając jednak kaptur na głowie. Spoglądał na wszystkie trzy drogi, co jakiś czas wyciszając się kompletnie i nasłuchując. Nie chciał mordować, po prostu zdobyć informacje, dlatego też zaczepiłby zapewne jakiegokolwiek przechodnia. Grupę... wszystko mu było jedno.
Z niektórymi jednostkami, po prostu lepiej nie wchodzić w dyskusje. Niepozdrawiam.

Multikonto
 
Posty: 814
Dołączył(a): 7 wrz 2015, o 18:12
Ranga: Nukenin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yamanaka Inoza » 22 wrz 2019, o 00:33

Inoza ucieszył się na poprawną reakcję dwóch dziewczyn z klanu Uchiha. Dostrzegł szybko, że były mentalnie przygotowane do służby oraz potencjalnej potyczki. Zerknął jednak kątem oka na chłopaka, który w zasadzie leżał sobie i miał gdzieś całą akcję. No nic. Jeżeli miał mieć wywalone to niech przynajmniej nie utrudnia życia pozostałym. Blondyn więc kontynuował swoją podróż na tych samych zasadach co ustalił wcześniej. Spadek temperatury mu zupełnie nie przeszkadzał, wytrenował swój organizm do tego stopnia, że mógł w swoim obecnym ubraniu udać się do Kraju Śniegu raz jeszcze i długo się tym nie przejmować. Na usłyszane pytanie od kupca odparł:
-Dzięki za sugestię. Działamy jednak cały czas tak samo dopóki nie zmienię zdania. - tutaj zrobił odpowiedni nacisk. Odpowiadał w końcu za ochronę i za to było mu płacone.

Spoiler:

Obrazek
 
Posty: 944
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 14:01
Ranga: Tokubetsu Jōnin
Specjalna Ranga: ANBU

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Kurome » 22 wrz 2019, o 21:43

Dziewczyna z klanu Uchiha nadal nie widziała, żadnego przeciwnika jednak nie traciła czujności i bacznie obserwowała otoczenie. Cały czas miała włączonego sharingana. Nie zamierzała go wyłączać mimo tego, że jeszcze nic się nie działo, kto wie kiedy nadejdzie atak, a umiejętności przewidywania toru lotu pocisków w takim wypadku była aż nazbyt przydatna. Nadchodziła noc i robiło się co raz zimniej i co prawda jej ciału to zupełnie nie przeszkadzało i nie trzęsła się z zimna to Kurome nie lubiła tego uczucia. Wolała jak było cieplej i chętnie by się zatrzymała tam gdzie wskazywał kupiec aczkolwiek była na misji i tu nie liczyły się jej preferencje i przekonania a to co mówił kapitan ten drużyny.
Obrazek
MK Nary Rin
 
Posty: 115
Dołączył(a): 19 kwi 2019, o 16:25
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Uchiha Hitomi » 23 wrz 2019, o 14:36

Nie spodziewała się, że na terenie Kraju Ognia, na normalnej drodze, do tego w pierwszy dzień podróży napotkają takie przeszkody. Niedawno zaczęli misję, a tutaj już napotkali gościa na szlaku- w prawdzie jeszcze go nie widzieli, ale wszelkie obce źródła chakry można uznać za potencjalnie niebezpieczne. Nigdy nie wiadomo, kogo się napotka na swojej drodze, a skoro sensei ich ostrzegał, to znaczy, że niebezpieczeństwo było jak najbardziej realne.
Hitomi, podobnie jak Kurome, nie traciła czujności. Rozglądała się czujnie dookoła, ignorując zachowanie kolegi z drużyny. Jak nie chciał nic robić, niech chociaż nie przeszkadza im w wykonywaniu swoich obowiązków. Chociaż młodsza Uchiha nie posiadała jeszcze Sharingana, mogła się jakoś przydać.



Ghide poprawiony przeze mnie
~Nanoha
Obrazek

Regeneracja chakry: +100 na turę
 
Posty: 73
Dołączył(a): 16 maja 2017, o 16:32
Ranga: Genin

Re: [C] Drużyna Inozy - Terumi Kaion, Uchiha Kurome, Uchiha

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 23 wrz 2019, o 21:18

Hiroki dotuptał sobie do rozwidlenia gdzie postanowił odpocząć na jakimś drzewie. Wybrał sobie takie z którego to miał widok na drogę i tak sobie siedział, robiło się coraz to ciemniej i zimniej z racji na jesień a nikogo nie było. Chyba zapomniał o panującej epidemii i tym, że ludzie w nocy raczej nie są skorzy do podróżowania. Tak czy owak robiło mu się zimno a i coś zjeść by wypadało chyba że woli na głodniaka przespać noc na drzewie to wtedy proszę bardzo.

Inoza natomiast stwierdził iż odrzuci pomysł Tendo i ruszą dalej. Także tak zrobili, przy okazji zachęcił Kurome do dezaktywacji dojutsu gdyż nie było mu to potrzebne, to czy dziewczyna się posłucha to inna sprawa. Minęli to o czym mówił Tendo i ruszyli dalej tracąc Hirokiego z podstawowego zasięgu zdolności sensorycznych Inozy. Przed tym natomiast mógł zaobserwować iż punkt sam z siebie się nie rusza a tylko oni się od niego oddalają. Inoza zaczynał robić się głodny, jak dobrze że miał tego królika, teraz go tylko przygotować

Kurome i Hitomi w dalszym ciągu były czujne jednak nie zauważały nic podejrzanego, przeszkadzał im trochę chłód gdyż swoje racje żywnościowe zjadły wcześniej także problem głodu miały załatwiony. Zagrożenie wydawało się być ominięte.

Kaionek miał zupełnie wylane na to co się dzieje, rozłożył się na wozie i chyba postanowił zasnąć.

Wszyscy mogli zaobserwować iż robi się ciemno. To moment w którym zapada noc a podróż w nocy może być niebezpieczna. Plan Inozy się udał, źródło chakry zostało przechytrzone. Każdy z uczestników zaczął odczuwać zmęczenie, wypadałoby przenocować noc gdzieś.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ranga C

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników