[C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 17:03

Saiko zjadła sobie na spokojnie posiłek i siedziała przeglądając papiery. Wiadomo raporty, wezwania, prośby. Siedziała i nudziła się przy tym przeogromnie aczkolwiek to była robota jej jako Kazekage. Kiedy już ogarnęła tą sprawę trzeba było rozdysponować misje dla swoich shinobi oraz kunoichi. Suna miała problem, klany dopiero powracają a ludzi trzeba było wysłać na dość sporo misji gdyż zrobiło się na świecie wielu "Kaznodziejów", którzy to potrzebowali shinobi do przejęcia towaru aby wytworzyć "Cudowne lekarstwo". Pieniądz to pieniądz a jak jeszcze znajdzie się lekarstwo to super. Tak czy siak ludzie się skończyli a zleceń jeszcze trochę było. Yami przeglądała dalej te zlecenia od ludzi i natrafiła na dość ciekawy kąsek jednak misja była rangi C od niejakiej pani Ayumi. Zlecenie dotyczy kradzieży pozłacanej katany po mężu pani Ayumi, który zmarł na skutek choroby a raczej epidemii, która panuje w odkrytym świecie aktualnie. Sama pamiątka jest aktualnie w posiadaniu jednego z bogatszych ludzi w Kraju Kamieni pana Kazumy, który jest posiadaczem większości kopalni w tamtym rejonie, swoją drogą niechętnie patrzy na obecną dominację Sunagakure nad Krajem Kamieni. Yami może spróbować kogoś znaleźć do wykonania tego zadania bądź sama się go podjąć.

Wszystkie przymioty, techniki, przedmioty co uważasz za przydatne w danej sytuacji i oczywiście użyte podajesz w spoilerze niżej.
Wszelkie skargi, pochwały zażalenia itd proszę na GG do mnie.
Czas na odpis standardowy.
Ostatnio edytowano 30 sie 2019, o 18:12 przez Yōgan Hyakuzawa, łącznie edytowano 1 raz
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 30 sie 2019, o 17:54

Dziewczyna jak zwykle miała na głowie szereg administracyjnych spraw na głowie. Wydawałoby się, że nie było ich tak wiele ale jak się niedługo okaże, działania jej klona dołożą jej obowiązków. Z czystej ciekawości przeglądała wszystkie zlecenia jakie trafiały dla Piasku, bowiem również przydzielała je swoim żołnierzom. Jedna jednak wpadła jej w oko. O ile sam interes w sobie był banalny, gdyż chodziło o zwykłą pamiątkę to zainteresowało ją lokalizacja. Ishi no Kuni. Nowy sojusznik, podległy Sunie. Najwidoczniej kłopot robił niejaki Kazuma, który był właścicielem większości kopalni w tamtych rejonach. Zastanawiała się przez krótką chwilę czy utracił jakąkolwiek na rzecz zysku jej własnej wioski. Nagroda w końcu jaką otrzymała była konkretna. Równie dobrze może udać się tam osobiście i sprawdzić jak się sprawy mają. By wioska jednak nie była pozostawiona samej sobie, pozostawi kolejną kopię w swoim gabinecie.

Po wykonaniu podziału cienia osobiście zabrała zwój, schowała go do kieszeni spodni, opuściła budynek i uniosła się w kierunku chmur. Nie było sensu meldować się w swojej własnej bramie przy obecnym układzie. Tempo narzuci dla siebie maksymalne. Lot ją w końcu nie męczył.

Spoiler:
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 19:20

Yami zdecydowała się na dość odważny krok jakim było ponowne podzielenie się dzięki czemu została jej 1/4 jej posiadanej chakry aczkolwiek to misja C także powinno być łatwo, prawda? PRAWDA? Także Yami poleciała sobie jak na chmurce w stronę kraju Kamieni w poszukiwaniu pana Kazumy. Leciała tak sobie, trochę czasu bo kawałek drogi miała jednakowoż droga minęła jej bezpiecznie no bo... jest Kazekage i jest w powietrzu. Spoglądając na dół mogła zobaczyć kilka dość bogato wyglądających karawan jak i samych ludzi. Większość z nich udawała się w jednym kierunku aczkolwiek byli też podróżnicy, którzy szli w inną. Dziewczyna nie miała pojęcia co to znaczy jednak mogła zrobić kilka opcji jak np podlecenie i zapytanie o pana Kazumę bądź udanie się do swoich żołnierzy po radę, śledzenie bogaczy też mogło być dobre w skutkach.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 30 sie 2019, o 20:57

Pokonując dystans między krajami dziewczyna wiedziała, że może zająć jej to trochę czasu. Na szczęście dzięki zwiększonej szybkości i możliwości lotu, nie musiała się tak trudzić jak inni ninja z buta. Znała swój cel. Wiedziała, że nie był do niej przychylny. Znajdzie jednak sposób by go przekonać na oddanie wspomnianego w zwoju przedmiotu. Saiko interesowała się tym z prostych przyczyn. Mężczyzna ten posiadał dosadny majątek w Kraju, który teraz jej podlegał. Miał pod sobą również szereg kopalń a część z nich w Ish no Kuni była wykorzystywana przez Sunagakure by wzbogacić rynek oraz wzmocnić ekonomię.
Warto więc zarysować pewne granice i jedno było pewne. Nie pozwoli sobie wchodzić na głowę.

Yami dostrzegła po pewnym czasie szereg ludzi na ziemi. Kupcy? Turyści? Nie miało to większego znaczenia. Mogli być oczywiście w posiadaniu informacji gdzie odnaleźć Kazumę. Mogła również zapytać się swoich własnych podwładnych. Po co jednak tracić czas na opcję numer jeden i dwa, skoro posiadała trzecią i była ona zdecydowanie lepsza?
Skierowała się w stronę miasta Lorda Feudalnego. Tam zwyczajnie zapyta się jego bądź mu podwładnych o przedstawienie odpowiednich informacji. Sojusz jaki nawiązała był silny. Dodatkowo ochroniła władcę i jego rodzinę przed Yohei. Miała więc tutaj mocną rękę.
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 22:37

Yami stwierdziła iż obie opcje są dobre aczkolwiek ona ma lepszą i to był dobry pomysł. Po co pytać okolicznych mieszkańców bądź swoich żołnierzy jak można polecieć do pana feudalnego i zapytać go osobiście kim jest tamten człowiek. Tak więc podleciała chwilę do siedziby pana feudalnego, jeżeli była tu wcześniej to zauważyła iż niewiele się zmieniło oprócz większej ilości straży jaka była przy samej siedzibie jednakowoż nikt nie zatrzymywał samej Yami oprócz jednej prośby o to aby chwilę poczekała gdyż Pan Feudalny musi się przyszykować do wizyty. Po jakiś 10 minutach została wpuszczona do głównej sali gdzie siedział pan Feudalny, który to uśmiechnął się widząc Yami Saiko. -Kazekage, co cie do mnie sprowadza?- Rzekł do dziewczyny.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 30 sie 2019, o 22:52

Opcja numer trzy. Najlepsza w głowie dziewczyny. Jak więc postanowiła, tak też zrobiła. Po dotarciu do znajomej już sobie stolicy, skierowała się do pałacu. Oczywiście obniżyła swój lot ale mimo znajdowania się przy samej ziemi by rozmawiać z pierwszą grupą strażników, nadal jej stopy nie dotykały podłoża. Ta metoda podróżowania i przemieszczania się była u niej typowa i w praktyce każdy kto miał okazję ją poznać, był do tego faktu przyzwyczajony. Szczyciła się tą zdolnością i była to jedna z wielu rzeczy, które ją wyróżniały wśród całego sojuszu.

Kiedy weszła do sali oddała delikatny ukłon. Była w końcu gościem. Nie było potrzeby ignorowania kultury osobistej czy etykiety. Sprawę wyjaśniła dość szybko. O ile pominęła fakt, że wzięła zlecenie rangi C to jednak wyjawiła, że słyszała o rzekomym właścicielu kopalń i chciałby osobiście z nim porozmawiać. Doszły ją słuchy o jego negatywnym nastawieniu względem nowego układu i mimo iż był korzystny dla obu grup, jemu z jakiegoś powodu zdawał się przeszkadzać. Być może Saiko odebrała mu wpływy albo uniemożliwiła marzenie w postaci posiadania większości kopalni w tymże rejonie. Chciała oczywiście załatwić sprawę pokojowo - tutaj badała teren jakie reakcje miał lord - ale jak zajdzie potrzeba to się go pozbędzie o ile sprawiał również daimyo kłopoty. Dla niej żadna opcja nie była problemem.

Jeżeli więc można było go sprowadzić na audiencję to będzie z tego faktu zadowolona. Gdyby były kłopotu to poprosi o miejsca jego pobytu by mogła osobiście się udać na rozmowę.
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 23:07

Dajmio oparł się na łokciach wysłuchując tego co Yami ma do powiedzenia, kiedy skończyła ten westchnął. -Kazuma Miyashi człowiek zagadka. Obrzydliwie bogaty biznesmen pochodzący z kraju wody. Przybył do kraju kamieni już jako bogaty kupiec i sprawnie przejął kontrolę nad większością kopalń dzięki czemu kontroluje dość dużą część handlu. Stać go na prywatną armię i korupcję urzędników. Nikt do końca nie wie skąd wziął się jego majątek przed tym jak tutaj przybył. Mieszka w potężnym pałacu niedaleko granicy z krajem ziemi. Po bratniej pomocy z Sunagakure utracił część ze swoich kopalni. Niektórzy mówią, że po tym wydarzeniu zaczął dozbrajać swoje oddziały i szykować się do buntu jednak nie znaleźliśmy na to dowodów. Dzisiejszego wieczora organizuje jakiś bal maskowy w swojej posiadłości, nie zostałem na niego zaproszony. Sytuacja wyglądała na nie za ciekawą. Co prawda były to tylko plotki aczkolwiek może było w nich ziarno prawdy?
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 30 sie 2019, o 23:15

Dziewczyna słysząc całą historię lekko się zdziwiła a na samym końcu podniosła jedną brew. Najwidoczniej jakiś kupiec wyrobił sobie w tym kraju całkiem duże wpływy. Nie miał jak widać mimo tego wystarczającego szacunku ani manier by brać pod uwagę samego władcę. Różnica jednak powstała spora przez ostatnie tygodnie. O ile wcześniej nie mieli wystarczających możliwości militarnych to teraz Ishi no Kuni miało obrońcę w postaci Sunagakure no Sato oraz członków sojuszu.
-Bunt? Sama Konoha odstąpiła od konfliktów widząc różnicę w sile. Jesteście teraz pod naszą ochroną. Kopalnie będą bezpieczne. Każdy natomiast kto spróbuje zaatakować nasze, posłuży jako przykład dla pozostałych. - złapała oddech by zaraz dodać -Czy mogłabym prosić o zaznaczenie na jakieś mapie dokładnej lokalizacji wspomnianego pałacu? Jeżeli niedługo wrócę, powinnam dotrzeć tam na czas. - tutaj przerwała na dłuższą chwilę by dorzucić -Mam również małą prośbę. Skoro to bal maskowy, będę potrzebowała jakiegoś ubioru adekwatnego do sytuacji. Czy mogłabym coś pożyczyć? - zapytała doskonale wiedząc, że Lord posiadał rodzinę i być może dziecko w jej wieku bądź w podobnym.
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 23:26

Lord siedział wysłuchując gróźb Saiko, które to kierowała w stronę kupca zaraz po tym jak usłyszała o plotkach o buncie. Po chwili jednak wyciągnął zwój z mapą kraju kamieni i zaznaczył na niej punkt przy pomocy pióra umoczonego w atramencie, który znajdował się w kałamarzu. -Oczywiście, moja szafa stoi przed tobą otworem.- Następnie klasnął w dłonie a w pomieszczeniu pojawiła się służka. -Proszę za mną.- Powiedziała do Saiko a następnie razem ruszyły do wielkiej garderoby. Dziewczyna miała tu wszystko czego mogła by sobie zamarzyć, suknie, sukienki, spódniczki, przebrania jakieś inne kobiecie, których nazw nawet nie znam. Było tu praktycznie wszystko oprócz strojów, które by za dużo odsłaniały a ich i tak by Saiko nie założyła no bo jak to tak, tak przy ludziach tak? Tak czy siak wybór co założy należy do niej.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 30 sie 2019, o 23:37

Ukłoniła się delikatnie w podziękowaniu i na oznakę pożegnania się. Zerknęła na mapę i przyglądała się jej znacznie dłużej by zapamiętać dokładną lokalizację. Kiedy do pomieszczenia weszła służka, udała się z nią do garderoby by przejrzeć wszelkie dostępne ubrania. Było ich wiele i o dziwo adekwatne do jej wieku. Czyżby władca miał jednak córkę w jej wieku? Coś pozostało z jej młodszych lat? A może coś znacznie gorszego? Nie miała czasu się zastanawiać. Przejrzała kilka by się zaraz dopytać kobiety co jej zdaniem - skoro była starsza i służyła w pałacu u samego lorda - powinna założyć na taką imprezę się wtopić w tłum z początku ale mimo wszystko wyróżniać adekwatnie do swojego stanu. Reprezentowała w końcu nie tylko swoją wioskę ale również miała ogromne wpływy w pozostałych krajach.
Kiedy to zostanie już dobrane - a przebierze się w miejscu wygodnym i pozbawionym osób - opuści budynek, wzniesie się w powietrze i ruszy dalej.
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 30 sie 2019, o 23:57

Dziewczyna znalazła coś dla siebie i kiedy już była sama to przebrała się w ciuchy wyjściowe. Następnie wyleciała z posiadłości Lorda Feudalnego i ruszyła w kierunku posiadłości Kazumy. Cóż, jak to się musiała zdziwić gdy w miejscu w które dolatywała stał praktycznie gotowy zamek otoczony murem a pod nim była wioseczka, która wyglądała na wioskę górników. Gość faktycznie musiał być bogaty jeżeli dał radę wybudować zamek a przynajmniej warownie. Tak czy owak doleciała do wioski, tam jej nikt nie zatrzymywał bo i nie było po co. W wiosce można było zauważyć poruszenie i dużo ludzi przebranych za różne postacie, jak widać Saiko trafiła w środek balu przebierańców. W końcu dotarła przed wejście. Była to dość wysoka brama. w murze. Na jej górze stało dwóch strażników uzbrojonych w kusze, na wieżach po bokach byo ich pewnie z trzy razy tyle ale tego nie widziała gdyż same wierze miały dach. Przed samą bramą stało czterech uzbrojonych strażników. Sami oni swoim wyglądem przypominali samurajów, jak widać nie wybito wszystkich i nie tylko w Iwagakure można ich było spotkać. Przed nimi natomiast była wysoka kobieta w garniturze z jak widać listą gości. Do samego wejścia była kolejka, której Saiko wypadałoby odstać aczkolwiek mogła zrobić coś innego. Nie znała sytuacji w środku jednakże było tam dość głośno więc ludzie w środku pewnie dobrze się bawili. Co zrobi Saiko? Póki co nikt nie zwrócił na nią uwagi.
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 31 sie 2019, o 00:13

Biorąc pod uwagę w jakiej sprawie tutaj przybyła oraz jak niską dla niej miało to wartość/rangę mimo imponującej warowni i całego towarzystwa, Saiko postanowiła działać. Kiedy wylądowała i doszła do kolejki postanowiła ją obejść. Na spokojnie, wisząc metr nad ziemią. Podleci w swoim stroju do kobiety, która zajmowała się tutejszą listą. Na nerwowe reakcje strażników nie zareaguje chyba, że postanowią ją zaatakować. Zmysł sensoryczny oraz aktywny sharingan ułatwiały zdecydowanie przewidywanie takich rzeczy.
-Yami Saiko, Kazekage Sunagakure no Sato. - uśmiechnęła się i celowo nie dotykała ziemi by potwierdzić, że jednak jest w niej coś nietypowego i nie jest pierwszą lepszą osobą, która mogłaby zmyślać -Nie posiadam oficjalnego zaproszenia ale proszę przekażcie wieści dla Kazuma-san o moim przybyciu. Z pewnością będzie chciał porozmawiać. - rzuciła miłym tonem i czekała. Odmówienie jej teraz było wręcz rzeczą niezwykle niebezpieczną. Była teraz spokojna ale urażona czy rozgniewana mogłaby dokonać czegoś, co mogłoby doprowadzić do wielu szkód i niepotrzebnych strat w ludziach. O ile od momentu utworzenia sojuszu zachowywała się porządnie, miała pewne akcje w przeszłości, które mogłyby niektórych mocno przekonać o możliwej niestabilności członkini klanu Yami.
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 31 sie 2019, o 02:59

Zdecydowała się na działanie, póki co spokojne i wyważone jednakowoż nie miała zamiaru czekać w kolejce a ją ominąć co też zrobiła. Kiedy tak sobie omijała tą kolejkę jeden z samurajów złapał za rękojeść swojego miecza jakby w oczekiwaniu na jakiś znak, gość był czujny i przygotowany. Jednakowoż nie zaatakował. Na przedstawienie się przez Saiko kobieta odparła jedynie -Mhm.- Jakby mało ją obchodziło to, że jest coś do niej w ogóle mówione i zajmowała się kolejką. Kiedy Kazekage skończyła mówić kobieta oddaliła się na chwilę bez słowa wchodząc do środka. Jeżeli dziewczyna poczekała to po jakiś 10 minutach kobieta wróciła i z pełnym uśmiechem na twarzy wypowiedziała frazę, która miała dotrzeć do Saiko. -Pan Kazuma jest aktualnie bardzo zajęty jednak mogę panią wpisać na listę oczekujących na spotkanie.- Wtem przez bramę wyszedł olbrzymi chłop z potężnym kijem, miał na sobie pozłacaną zbroję i wyglądał jak dowódca w porównaniu do średnio opancerzonej reszty ochrony. Kobieta natomiast zaczęła przeglądać coś w papierach i rzekła. -Najbliższy wolny termin pan Kazuma będzie miał za dwa lata. Wpisać?- Kobieta uśmiechnęła się jeszcze szerzej, widać było że złośliwie. Saiko mogła się poczuć jakby dostała liścia, pytanie tylko jak wkręci się teraz na to przyjęcie?
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yami Saiko » 31 sie 2019, o 14:52

Rzucona przez nią wiadomość widać była niezbyt dobrze przyjęta przez kobietę. Mimo wszystko udała się do środka by spotkać się ze swoim pracodawcą i po upływie dziesięciu minut powróciła. Odpowiedź była przesączona delikatnym jadem a złośliwy uśmieszek wymalowany na jej twarzy jedynie bardziej drażnił Saiko. Usta brunetki wykonały delikatny ruch w rozbawieniu. Zdecydowanie tutejsza zgraja nie miała pojęcia ani wyobraźni z kim teraz zadziera. Kolejny raz los pokazał jej, że próba jakiegokolwiek dogadania się i perswazji na misjach jest po prostu czystą głupotą. Nie przejęła się natomiast nic a nic dryblasem. Mógł ją przerastać trzykrotnie wzrostem i pięciokrotnie szerokością. Miała do czynienia ze znacznie groźniejszymi i bardziej niebezpiecznymi jednostkami.
Nim jednak powstanie tutaj prawdziwe piekło, postanowiła dać im jeszcze jedną szansę. Zerknęła na kobietę ubraną w garnitur, zaś jej własne oczy zaświeciły czerwienią.
-Ekhem... - odkrztusiła wystarczająco mocno by zwrócić na siebie uwagę w sposób irytujący tejże osoby.

Spoiler:


... by po chwili złapać ją w iluzję. Przed nią ujawniła się nowa rzeczywistość. Leżała w kałuży własnej krwi w podartych ciuchach, starając się zasłonić swoją własną osobę przed obnażeniem zbyt dużej ilości nagiego ciała. Przed sobą natomiast miała wszystkich zebranych gości. Byli martwi na wszelakie sposoby. Rozczłonkowane kończyny. Spalenie. Poprzebijanie bronią ninja. Nabici na pal. W oddali natomiast znajdowała się płonąca i zrujnowała forteca. Yami pozwoliła by obraz ten trwał jeszcze przez krótką chwilę by nasiąkł. Po wszystkim dezaktywuje Genjutsu i da moment suce na przełknięcie i zrozumienie swojej sytuacji.
-To was czeka jeżeli w ciągu dziesięciu minut nie znajdę się w tym samym pomieszczeniu co Kazuma. Twój więc w tym interes by przekonać go do spotkania. Jest to ostatnia uprzejmość z mojej strony. - teraz ona się złośliwie uśmiechnęła, nadal obserwując ją swoim Dojutsu. Nawet jeżeli zaliczy teraz porażkę w perswazji/zastraszeniu, nikt jej przynajmniej nie powie, że nie próbowała.

Spoiler:
Raikiri
Spoiler:

Meiton
Spoiler:

Sharingan
Spoiler:

Mokuton
Spoiler:
 
Posty: 1214
Dołączył(a): 12 cze 2017, o 22:37
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Shintaisei
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [C] Yami Saiko - Pamiątka po mężu

Postprzez Yōgan Hyakuzawa » 31 sie 2019, o 17:27

Kobieta popatrzyła w oczy Saiko, po chwili widziała już co się stanie jeżeli odmówi. Kobieta po tym jak Saiko zakończyła iluzję padła na kolana i złapała się za głowę. Nic nie mówiła, widać było tylko, że uderzyło w nią to. Cała straż obecna przy tym wydarzeniu ruszyła do przodu, kusznicy wycelowali w Saiko z kusz i oddali strzały, które to widziała dzięki Sharinganowi. Sam kapitan nagle powiększył się i zaczął wirować jako kula, ruszył frontalnie na Saiko będąc na samym przodzie. Jeden z samurajów, którzy stali przy bramie natomiast minął ją wbiegając do środka, ciekawe gdzie tak leci? Reszta natomiast wyciągnęła swoje katany i ustawiła się przed bramą blokując wejście do środka. Saiko póki co stała jednak musiała jakoś zareagować na lecą w jej stronę bełty oraz członka klanu Akimichi.

Techniki- Akimichi:
Spoiler:


Źródła chakry i ilość cywili wyczuta przez Saiko:

Wioska pod twierdzą:
Sami cywile, żadnych wielkich zbiorowisk, można by rzecz, że normalne życie wioskowe.
Przed bramą:
Kobieta, która klęczy przed Saiko
Człowiek, który zamienił się w wielką kulę
Trójka samurajów z wykształconym systemem chakry jak u samuraja

Kusznicy - cywilne układy chakry
Wieże - po 3 cywilne układy chakry na wieże

Środek twierdzy:
Około setka cywilnych układów chakry:
Dwa układy chakry shinobi
Jeden układ chakry samurajski
 
Posty: 253
Dołączył(a): 14 mar 2019, o 19:24
Ranga: Chūnin

Następna strona

Powrót do Ranga C

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników