[Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Mieszka tu większość ludzi z Amegakure no Sato. Przeważnie są to bezklanowcy, znajdują się tu też dzielnice i ulice mniejszych klanów. Tematy związane z okolicami zamieszkiwanymi przez członków klanów należy nazywać z dodatkową sentencją na początku, np [Dzielnica Kōseki], jednakowo jak istniejące tematy z danej lokalizacji.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mizoki » 24 lip 2015, o 20:16

Tym razem Mizoki chciał się nauczyć jednego z bardziej potężnych technik katon'u a mianowicie Karyu Endan. Sama technika polegała na nabraniu ogromnej ilości powietrza w płuca i zwiększenia jej temperatury i stworzeniu promienia ognia mogący dosięgnąć oddalone cele, spalając wszystko do o koła. Chłopak szybko zdał sobie sprawę, że to naprawdę niebezpieczna rzecz, gdyż tylko techniki Suiton'u były w stanie obronić osobę, która by dostała z takiego płomienia. Mizoki bardzo szybko się napalił, na lepsze wykonanie, to też ciągle siedział w swoim prywatnym polu treningowych i ćwiczył tak długo, aż mu nie zabrakło chakry. Chłopak po skończonym treningu był zadowolony z nowej umiejętności. W końcu lubił robić ogniste rzeczy.

Spoiler:
Mizoki
 

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mizoki » 24 lip 2015, o 20:21

Tym razem naszemu Shokubutsu'owi przyszło nauczyć się czegoś bardziej praktycznego od tego do czego zdołał ostatnio się przyzwyczaić. Mizoki bowiem znalazł zwój z opisem techniki Katon'u, która w jego odczuciu była wręcz idealna dla kogoś takiego jak on. Chłopak po krótkiej rozgrzewce rozpoczął kolejny z morderczych treningów. Chłopak skoncentrował chakre w płucach razem z powietrzem i wypuścił kule ognia o kształcie głowy smoka. Jej temperatura była tak wielka, że powietrze w pobliżu było niesamowicie nagrzane. Dodatkowo chłopak spostrzegł, że może wykonać znacznie więcej kul niż jeden, a mianowicie wychodziły mu trzy. Starał się poprawić swoje zdolności to też trenował najciężej jak to tylko możliwe. Ze skutkiem oczywiście...

Spoiler:
Mizoki
 

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mizoki » 24 lip 2015, o 21:07

Mizoki siedział na swoim ulubionym kamieniu rozmyślając nad sensem pozostania w wiosce. Nie wiele rzeczy świadczyło na korzyść ojczyzny, gdyż chłopak wcale nie uważam Amegakure za dom, a raczej za coś w rodzaju przystanku. Niezadowolony z traktowania bardziej uzdolnionych postanowił opuścić wioskę na dobre. Jednakże wiedział, że władzę wioski nie zgodzą się na to w żadnym wypadku i na pewno będą starać się złapać młodziaka, to też nie zamierzał nikogo informować o swojej ucieczce. Chciał wykorzystać element zaskoczenia to też, gdy udało mu się już uporać z własnymi myślami wsunął się pod ziemie i ruszył w drogę po przygodę. Jego celem był kraj Ognia, czytał trochę o nim w akademii i tam chciał zacząć swój nowy rozdział w swoim dość krótkim, ale za to jak barwnym życiu. Chłopak miał jednak nadzieję, że Oinin'i nie natrafią zbyt szybko na jego ślad. Podróżuje bowiem drogą ziemną, ale kto wie jakie asy ANBU wyruszą za nim w pościg.

Spoiler:


z/t - do kraju Ognia. Rozpoczęcie akcji ucieczkowej.
Mizoki
 

Post Timeskipowy

Postprzez Hideo » 6 sty 2016, o 21:27

Rok... Dwa? Pięć? Hideo stracił poczucie czasu. Sam się nie starzał, jego najbliższy przyjaciel również nie robił sobie zbyt wiele z upływających godzin. Na długi okres zapadli wręcz w sen zimowy, hibernację. Dlaczego Rui go opuściła? Właściwie nie ma w tym nic dziwnego. Wojna shinobi po której nastąpiły lata marazmu jej naczynia, którym był Shinzou, była jak wspaniałe preludium do beznadziejnego utworu. Czekała na więcej rozrywki, a tu taka klapa... Nic dziwnego, że odeszła. Widział to jak przez mgłę. Właściwie nie pamiętał. Co najmniej dziwne było to, że zamiast niej pojawił się Homura. Bardziej stonowany, równie potężny, choć jego zdolności częściowo różniły się od umiejętności Rui. Nie ukrywał swojej obecności. Pewnie ma więcej cierpliwości i wiedział, że gdy opóźniony zapłon Hideo nareszcie odpali trudno będzie go ugasić. Go był jak najbardziej zadowolony. Podobało mu się przebywanie blisko drzewa, z którego został zrodzony. Wiele się przez ten czas nie uczyli, nie licząc tego czego dowiadywali się każdego dnia o sobie wzajemnie. Homura odpowiadał mu jako towarzysz bardziej od Rui. Hideo długo myślał nad tym, by rzucić wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczaduru lub inne odosobnione miejsce, gdzie można żyć uprawiając ugór i widzieć innego człowieka raz na cztery lata. Ciągnie jednak wilka do lasu, co brzmi w tym wypadku śmiesznie, bo... Nieważne, ważne że postanowił jednak wyjść na powierzchnię i zastanowić się co dalej. Wieści z zewnątrz docierały do niego. Wiedział, że Mort pozostawił mu gdzieś na polu walki prezent, wiedział, że jego klan wyemigrował do Iwagakure. Wioska jak wioska, teraz będzie się identyfikował w kamulcami. Tak samo jak wcześniej identyfikował się z Ame. Będzie dobrze. Lub nie, ale to bez znaczenia. Witaj nowa przygodo!

z/t
[Ulica klanu Shinzō] Wieża klanu Shinzō
 
Posty: 602
Dołączył(a): 2 lip 2013, o 18:47
Ranga: Jōnin
Dodatkowa Ranga: S-Rank

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Bito » 25 mar 2017, o 23:37

Chłopak w końcu dotarł do domu, prawdziwego domu. To tutaj się narodził i spędzał pierwsze chwile swojej egzystencji. Na szczęście nie każdy był na tyle głupi aby opuszczać rodzinne gniazdo. To tutaj mogli w spokoju żyć, z dala od wszelkich wojen i władz trzymających nad nimi bata.
Miejsce nie zmieniło się ani trochę. No może troszkę je rozbudowano i powiększono. Straże jak zawsze pilnowały największej sali gdzie rosło sławne drzewo. Na gałęziach można było dostrzec kolejne formy czekające na zrodzenie. Bito czuł się tutaj wyjątkowo dobrze i bezpiecznie. W zasadzie to nie miał potrzeby wychodzenia na zewnątrz. Bo po co? Nie musiał jeść ani pić, nie potrzebował snu ani nie załatwiał przyziemnych ludzkich potrzeb. Wszyscy mogli tu spędzać wieczność! Poza wzrokiem wścibskich ludzi. Gdyby dowiedzieli sie o tym miejscu to pewnie też chcieliby zagarnąć je dla siebie. Ale do tego zapewne nie dojdzie...
Bito po długiej podróży zasiadł na jednej z wielkich skał i obserwował życie toczące się w siedzibie jego klanu. Całe gniazdo funkcjonowało bardzo dobrze i zgranie. Tylko prości ludzie przez swoje durne zachcianki wywołują wojny. Żałośni.
Wytrzymałość Muchołówki - 7
(Forma płaszcza z wysokim kołnierzem zdolnym do zamknięcia i osłonięcia ciała oraz głowy)
Zasięg wzroku - 3km
Absorbcja chakry - 300/turę
Regeneracja chakry - 100/turę

Obrazek
 
Posty: 183
Dołączył(a): 5 gru 2016, o 22:07
Ranga: Chūnin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Bito » 29 maja 2017, o 23:50

Chłopak mógł całymi dobami przesiadywać na swojej ulubionej skale i przyglądać się tętniącemu życiem legowisku. Wiele jednostek się rodziło i od razu było instruowanych by udać się do Otogakure. Po co? Pewnie żeby nie nastąpiło przeludnienie tutaj. Ciągle przybywający nowi członkowie klanu w końcu sprawiliby że zabrałoby tutaj miejsca dla wszystkich. Dlatego też zasilają szeregi podrzędnej wioski. Ci z Kraju Pól Ryżowych mieli szczęście że idealni żołnierze Shokubutsu wspierali ich w walce. Niewiele jest istot na tej planecie mogących się równać potencjałem z Roślinkami.
Dlatego też Młody członek klanu wpadł na pomysł aby ten potencjał wykorzystać w pełni. Obserwując leżę przez wiele dni chłopak był w stanie zaobserwować bardziej zaawansowane techniki swojego klanu. Postanowił zatem zaprzestać bezczynne przesiadywanie, w końcu rana na jego szyi już dawno się zagoiła. Do tego incydentu będzie musiał jeszcze wrócić jednak najpierw coś, czego Bito nie robił od dawna. Trening, który pozwoli mu wybiec przed szereg tych przyziemnych istot jakimi są ludzie. Co prawda teraz nauka zaczynała sprawiać nieco trudności bowiem techniki nie należały do najprostszych, jednak Bito w genach miał zakodowane te zdolności. Czas się powielić.
Po pierwszych próbach, rozczarowaniach i powodzeniach Bito zbliżył się do drzewa, w którym zapieczętowana była część jego tatusia. Senju Hashirama musiał być nadzwyczaj potężnym kolesiem skoro nawet teraz jest w stanie wydawać potomstwo na świat. Wizyta w Konoha pozwoliła tylko uświadomić sobie genealogię klanu Shokubutsu. Powinni mieć na nazwisko Senju! I tak samo posługiwać się elementem drewienka. Właśnie! To kluczowa umiejętność, która w wielu przypadkach mogłaby się przydać. Dlatego też Biały postanowił ją też przyswoić. W przeciwieństwie do ludzi, którzy musieli poświęcać czas na naukę, Bito robił wiele rzeczy instynktownie. Wynikało to raczej z tego jak idealną istotą był. Przy okazji mógł nadać całej kryjówce nieco zieleni co sprawi że będzie przytulniej. A nie tylko wszędzie głazy!
Prawie udało mu się stworzyć przytulną altankę o ile miałby na tyle kontroli aby stworzyć krzesełka czy cuś. Ale niestety. Na owalnym gałęziowym tworze musiało się zakończyć. Dlatego też pora iśc w nieco innym kierunku. Dlaczego by nie wykorzystać drewienka jako broni? W końcu mogłoby się to nieźle sprawdzić a przecież Shokubutsu to po części rośliny. W ich żyłach płynie chlorofil a nie krew. To sprawia że jak nikt inny są w stanie manipulować elementem drewna, a przynajmniej posiadają predyspozycje do intuicyjnej kontroli tego elementu. W takim wypadku przyszedł czas na jutsu typowo ofensywne, zamieniające przeciwników w szaszłyki. Jeden z ulubionych widoków Bito - ludzie przedziurawieni na wylot, dławiący się własną krwią, życiodajnym płynem bez którego nie są w stanie funkcjonować. Tak bardzo słabi...
Wracając jednak do tego nieudanego zamachu na jego życie. Ten pajac z Konohy zaatakował Bito od samego wejścia i to bez najmniejszego powodu. To sprawiło, że Zielony postawił nad Wioska Liścia wielki znak zapytania a nad pajacem usiłującym zamachu wielki wykrzyknik. Nie chcąc po raz kolejny przeżywać podobnej sytuacji na ratunek przychodziła technika rodzima klanu Shokubutsu pozwalająca na dowolną zmianę wyglądu a także kopiowanie cudzej sygnatury chakry. To dokładnie to, czego w takiej chwili potrzeba młodemu Shokubutsu. Będąc na celowniku wielu osób z Konohy mógł po prostu stać się zupełnie kimś innym. Może by tak nawet zacząć inne życie? Kto wie... Po wszystkim chłopak po prostu zanurzył się w chłodnej ziemi i popłynął w swoją stronę.

z/t
Wytrzymałość Muchołówki - 7
(Forma płaszcza z wysokim kołnierzem zdolnym do zamknięcia i osłonięcia ciała oraz głowy)
Zasięg wzroku - 3km
Absorbcja chakry - 300/turę
Regeneracja chakry - 100/turę

Obrazek
 
Posty: 183
Dołączył(a): 5 gru 2016, o 22:07
Ranga: Chūnin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Bito » 30 maja 2017, o 23:32

Wkroczył na chwilę do gniazda już w nowym wizerunku ponieważ po zakupach wpadła mu do głowy myśl o nauce pewnego jutsu. Jeszcze za czasów kiedy zaczynał studiować podstawy ninjutsu natknął się na ciekawą technikę. Z jednej strony prosta, z drugiej bardzo niebezpieczna. Co zabawne jedyne czego wymagała to nieco chakry i niepozorna metalowa żyłka. Cała sztuczka polegała na wykorzystaniu tego narzędzia i przy wykorzystaniu chakry nadaniu niesamowitej ostrości. W ten sposób można poważnie zranić lub zniszczyć spore obiekty. Wszystko po to aby poszerzyć swój wachlarz technik ninjutsu. Powszechnie wiadomo że ta dziedzina nauk ninja jest najbardziej rozpowszechniona ze względu na wszechstronność jaką oferuje. Było to także powodem zainteresowania Bito ową dziedziną ninpo. Nigdy przecież nie wiadomo z kim i w jakich warunkach przyjdzie nam się mierzyć.
Tuż po zakończeniu nauki w swej nowej odświeżonej postaci zniknął pod ziemią.

z/t
Wytrzymałość Muchołówki - 7
(Forma płaszcza z wysokim kołnierzem zdolnym do zamknięcia i osłonięcia ciała oraz głowy)
Zasięg wzroku - 3km
Absorbcja chakry - 300/turę
Regeneracja chakry - 100/turę

Obrazek
 
Posty: 183
Dołączył(a): 5 gru 2016, o 22:07
Ranga: Chūnin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Bito » 21 maja 2019, o 23:24

Bito pojawił się w majestatyczny sposób wyłaniając się z sufitu i z gracją opadając na podłogę jaskini. Przybył do gniazda bo chciał poznać jakąś nową technikę. Obserwując nieco społeczeństwo dostrzegł strażników, którzy byli połączeniem wielu pomniejszych żołnierzy. Znał potencjał swojego klanu i tego jak szeroki wachlarz zdolności ma do dyspozycji. Dlatego też od razu stworzył dwa klony i zaczął trening fuzji ciał. Oczywiście nie zajęło mu to zbyt długo bo przecież był tworem prawie idealnym. Nie musiał się uczyć tak długo jak zwykli ludzie. Wiele czynników dotyczących Shokubutsu rozumiał od razu. Tak było i tym razem. Musiał tylko spojrzeć i od razu wiedział jak wykonywać ową technikę. Swoją drogą bardzo przydatną bowiem umożliwiała dosłowne stworzenie potwora o niezrównanych możliwościach. Po wszystkim zostawił jednego klona w gnieździe. Miał za zadanie obserwowanie tego co się dzieje w Amegakure i stałego raportowania. Po wszystkim Zielony pomachał innym i wyszedł. Na zewnątrz stworzył kolejnego klona i zmienił go przy pomocy Narikawari no Jutsu w pierwszą lepszą młodocianą dziewczynę, którą mijali na ulicy, od której zaabsorbowali nieco chakry.

z/t

Spoiler:
Wytrzymałość Muchołówki - 7
(Forma płaszcza z wysokim kołnierzem zdolnym do zamknięcia i osłonięcia ciała oraz głowy)
Zasięg wzroku - 3km
Absorbcja chakry - 300/turę
Regeneracja chakry - 100/turę

Obrazek
 
Posty: 183
Dołączył(a): 5 gru 2016, o 22:07
Ranga: Chūnin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mutō Mort » 25 cze 2019, o 11:33

Viraru Mort wyjaśnił, by przybysz był cicho póki nie będą sami. Wolał nie zwracać uwagi na nich niepotrzebnie.
-Nie specjalizuje się w medykamentach, po prostu zajmowałem się technikami leczącymi. I spróbuję od tej strony to zbadać, od strony wpływu na ludzki organizm.
Viraru zapalił światło i przybysz mógł zobaczyć stare laboratorium jeszcze z czasów sprzed Akatsuki.
Viraru pobrał próbkę substancji, drobną kroplę, i udał się z nią pod mikroskop. Po wstępnym zaobserwowaniu substancji sięgnął po strzykawkę i wbił ją w ramie. Nie swoje, przybysza. Pobrał trochę krwi i dodał do próbki by sprawdzić pod mikroskopem co zacznie się dziać. Następnie powtórzył badania z trzema kolejnymi substancjami. Jeśli nie zaobserwował nic ciekawego pobrane cztery niewielkie próbki wymieszał.
-Resztę zostawimy, do obserwacji pod mikroskopem dużo nie potrzebuję a być może jeszcze będziesz potrzebował tych substancji.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 459
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Shouta » 25 cze 2019, o 20:24

Shouta obserwował w spokoju miejsce, które jak się okazało, było "gniazdem" syntetycznych ludzi. Czuł się dość dziwnie, chodząc z kukiełką owiniętą wokół ciała, musiała dziwnie wyglądać z plecakiem wystającym niby garb, no ale jak widać miejscowi mieli to za nic. W momencie kiedy mort chciał pobrać mu krew, chciał znów postawić opór, jednak... jak inaczej miał sprawdzić jak działa to na żywe ludzkie komórki? Mógł co gorsza, jeszcze wyciąć kawał mięsa... Tego tym bardziej nie chciał, więc pozwolił na pobranie, tym bardziej że miał kontrolę nad tą spróchniałą kukłą. Obserwując co się dzieje szepnął tak, żeby tylko on usłyszał, żeby na chwilę dał mu sterować ręką

Myślisz że tyle wystarczy? Wiesz, z tego co udało mi się wyczytać w bibliotekach, to komórki są różne i mogą różnie działać... no i mam przy sobie ciało jednego z "pacjentów". Może by je też zbadać?

No i mam jeszcze piątą substancję


Zapisał na kartce, czymkolwiek czym tylko mógł zapisać taką wiadomość.
 
Posty: 255
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Sabaku no Kumari » 26 cze 2019, o 08:16

Zdobyte informacje

1. Żółta fiolka - Substancja pochodzenia roślinnego - Właściwość nieznana.
2. Fiolka z oleistą substancją - Substancja pochodzenia roślinnego - Krew zaczęła gęstnieć bardzo szybko.
3. Fioletowa fiolka - Substancja pochodzenia roślinnego, silny kwas.
4. Fiolka z "wodą" - Substancja pochodzenia roślinnego - Właściwość nieznana.
5. Fiolka z zielonkawą cieczą - Nie sprawdzona -
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
 
Posty: 59
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mutō Mort » 26 cze 2019, o 13:03

Ho.... jezcze piąta? Viraru powtórzył badanie z ostatnią substancją. Kilka zbadanych substancji nie reagowało z krwią ale udało mu się zaobserwować, że są one pochodzenia roślinnego. W między czasie udał się w strone drzewa, klona chashiramy. Szukał młodego rodzącego się shokubutsu. Pobrał z niego niewielką próbkę organiczną by sprawdzić, czy te substancje zaczną reagować w kontakcie z Shokubutsu w jakikolwiek sposób.
-Możesz opowiedzieć coś o sposobie w jakim były one aplikowane? Tu w laboratorium możemy swobodnie rozmawiać. Shokubutsu nie mają natury... naukowców.
Kiedy badania przynosiły za małe skutki postanowił zdecydować się na wspomnianego pacjenta przez przybysza. Poprosił o jego ciało by zbadać jakie skutki na nim odniosły te substancje. Choć jedna z toksyn przypominała mu coś. Jad niektórych gadów. Paskudny efekt z krwią. Nigdy nie słyszał, by jakiemuś shinobi udało się odtworzyć ten efekt. Jednak bardziej ciekawiły go pozostałe substancje, dlatego obserwacja tego co zrobiły one z ofiarą zainteresowała w końcu Viraru.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 459
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Shouta » 26 cze 2019, o 14:50

Obserwowanie całego procesu badania substancji było okropnie ciekawe, jedna z próbek dawała wyraźne znaki iż należy do jakiegoś rodzaju koagulantu działającego na krew
-Wszystkie są pochodzenia roślinnego, to by się zgadzało jedną z notatek. Gościu sprowadzał zioła z kraju traw i się wkurzał, że w kraju rzek ma problem z dowozem.
Przypomniał sobie, pasywnie siedząc sobie w kukle i obserwując co się dzieje, przez szparę w głowie Morta
-Jak tak sobie przypominam, nasz doktorek pracował nad substancjami odurzającymi, jednak dziwnie działały... nie tak jak myślał że będą. No i napisał że mu brakowało pacjentów, więc zaczął niejakiemu Shinnosuke podawać potajemnie. Nie wyobrażam sobie potajemnych zastrzyków, więc pewnie razem z jedzeniem, piciem... po prostu doustnie
Nie mógł wyjść z podziwu, kiedy zobaczył popiersie wyrastające z drzewa i zdeformowanych ludzi, którzy tworzyli się. Tak, to właśnie tak wyglądały narodziny syntetyków
-Że też nikt nie ma nic do tego, że chodzi tu jeden taki w martwym ciele przerobionym na kukle...
Zastanowił się, obserwują "domowników". Byli kompletnie odcięci od rzeczywistości, wszyscy podobni w pewnym stopniu do siebie ale widocznie podzieleniu na grupy, które były dosłownie identyczne... dziwne stworzenia, idealne do badań...
Gdy Mort poprosił go o wyciągnięcie ciała, ten sięgnął do swojej torby, która była pod kukiełkowym ciałem. Wyciągnął średni zwój i odpieczętował tylko ciało karła, omijając tę część pieczęci w której kryło się truchło dzieciaka.
-Techniki Iryojutsu działają tak, że namnażają komórki, prawda? Jeżeli doktorek by się mylił i zamiast psychodelika, dawał im jakiś mutagen...to powinny się właśnie takie namnożyć, lecząc je, co nie? Ten facet tam ponad pół roku siedział i to badał...
Niby się pytał, ale wiedział dobrze że tak jest i jeżeli reakcja substancji z tkanką nie była widoczna, Shouta postanowił rozpocząć proces namnażania, jeżeli było coś zmutowane, to była szansa żeby tak zaoszczędzić sobie czasu i ślęczenia pół roku nad mikroskopem.



Mam predyspozycje Iryo, więc obniża mi to wymagania KC o 1 pkt.
 
Posty: 255
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 22:53
Ranga: Nukenin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Sabaku no Kumari » 29 cze 2019, o 20:51

Sprawdzenie piątej próbki nie dało żadnych nowych informacji, podobnie jak większość z mikstur, jednie fiolka trzecia oraz czwarta miały jakąś reakcję, jedna była całkiem przewidywalna, druga natomiast była całkowitą nowością. Badania z Irojutsu nie przyniosły żadnych naukowych odkryć - a przynajmniej tak mogło by się przez chwilę wydawać, po jakiejś minucie z leczonej tkanki na powierzchnie, przez ludzkie tkanki przebiła się niewielka łodyga, zupełnie jakby ludzkie ciało było w tym momencie jakąś makabryczną doniczką.


Zdobyte informacje

1. Żółta fiolka - Substancja pochodzenia roślinnego - Właściwość nieznana. Brak reakcji z ciałem karła i Shokubutsu.
2. Fiolka z oleistą substancją - Substancja pochodzenia roślinnego - Krew zaczęła gęstnieć bardzo szybko. Brak reakcji z ciałem Shokubutsu, krew w żyłach karła krzepnie zastraszająco szybko zatykając żyły.
3. Fioletowa fiolka - Substancja pochodzenia roślinnego, silny kwas - zniszczył(dosłownie stopił) kawałek ciała karła oraz Shokubustu, widać wyraźne poparzenia na ciele.
4. Fiolka z "wodą" - Substancja pochodzenia roślinnego - Właściwość nieznana. Brak reakcji z ciałem karła. Ciało Shokubutsu zaczeło w miejscu oblania tworzyć pęki młodych kwiatów.
5. Fiolka z zielonkawą cieczą - Substancja pochodzenia roślinnego - Właściwość nieznana. Brak reakcji z ciałem karła i Shokubutsu.
Obrazek
"Bezczynność to największa zbrodnia!"
Obrazek

-Wcześniejsza postać-
 
Posty: 59
Dołączył(a): 9 cze 2019, o 19:33
Ranga: Genin

Re: [Podziemia Shokubutsu] Siedziba klanu Shokubutsu

Postprzez Mutō Mort » 29 cze 2019, o 21:25

-Obawiam się, że zbadanie tych substancji zajmie dłużej niż myślałem pierwotnie. Jeśli osoba, której to zabrałeś nie jest ogrodnikiem to będą duże problemy. Tylko skutki kilku substancji udało się zaobserwować jednak w kontakt z żadną z nich wolałbym nie wejść. Mówisz, że gdzie to wszystko dorwałeś?
Viraru szczerze obawiałby się tego, gdyby był w ludzkim ciele. Substancja, która powoduje porost roślin nawet na ludzkim ciele, kwas czy trucizna tak potężna jak wśród najniebezpieczniejszych zwierząt o jakich słyszał. Człowiek, któremu ten shinobi wszedł w drogę jest zabójczo niebezpieczny.
ObrazekObrazek
Obrazek

Mort Theme: 1
Viraru Theme: 1
Kaguro Theme: 1
 
Posty: 459
Dołączył(a): 5 cze 2013, o 01:42
Ranga: Jōnin
Specjalna Ranga: Kage
Specjalna Ranga: Kugutsu Butai

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzielnice Mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników