[Ulica klanu Shinzō] Wieża klanu Shinzō

Mieszka tu większość ludzi z Amegakure no Sato. Przeważnie są to bezklanowcy, znajdują się tu też dzielnice i ulice mniejszych klanów. Tematy związane z okolicami zamieszkiwanymi przez członków klanów należy nazywać z dodatkową sentencją na początku, np [Dzielnica Kōseki], jednakowo jak istniejące tematy z danej lokalizacji.

Moderatorzy: Mistrz Gry, Mistrz Fabularny

[Ulica klanu Shinzō] Wieża klanu Shinzō

Postprzez Lokacja » 2 kwi 2015, o 00:09

Obrazek

Solidnej konstrukcji drapacz chmur będący siedzibą klanu Shinzō nie wyróżnia się z zewnątrz na tle innych tego typu budynków w Amegakure. Może jedynie tym, że należy do jednych z najwyższych. Industrialny styl, okalające wieżę rury i sprawiające wrażenie przytwierdzonych losowo elementy tworzą całość doskonale wpisującą się w otoczenie. Mieszkają w nim wyłącznie członkowie klanu, oraz ich rodziny, ewentualnie służba. W środku budynek jest wykończony z dużo większym pietyzmem. Choć w kolorystyce wnętrz dominują czernie, brązy i szarości, to nie jest tu zbyt ciemno, dzięki sztucznemu oświetleniu. W ciągle zachmurzonym Ame i tak nie ma co liczyć na słońce. Poza holem gdzie zawsze ktoś dyskretnie obserwuje wchodzących i wychodzących na parterze znajdują się klatka schodowa oraz windy. Najczęściej każda rodzina zajmuje osobne piętro, ale zdarza się, że kilka rodzin mieszka na jednym, bądź jedna zajmuje kilka pięter.
Administrator
 
Posty: 589
Dołączył(a): 5 kwi 2014, o 14:45

Re: [Ulica klanu Shinzō] Wieża klanu Shinzō

Postprzez Hideo » 9 sty 2016, o 01:25

Pierwszym przystankiem po opuszczeniu podziemi Drzewa i Posągu nie mogło być nic innego, jak tylko jego dawne mieszkanie. Problem w tym, że wcale nie mógł go poznać. Obserwował wszystko z ukrycia. Pozbawione jego prywatnych rzeczy straciło osobisty charakter. Sentymenty wyparowały jeszcze szybciej kiedy ujrzał, że na jego rabacie z drogocennymi ziołami sprowadzanymi z najdalszych zakątków świata ktoś posadził petunie i lwie paszcze. Od dzisiaj nie przepada za tymi kwiatkami! Jedyne co zwróciło jego uwagę to mały, czarny ptak, który wyraźnie czekał na jego przybycie. Pewnie diabli wiedzą ile. Rozpoznał w tym czary Morta, a raczej ptak przekazał taką informację razem z wieścią, że kumpel z Suny zostawił mu na dawnym polu bitwy trochę fantów. Bardzo, ale to bardzo miło z jego strony. Trzeba go będzie gdzieś w bliższym lub dalszym czasie odwiedzić i mu podziękować. Teraz jednak trzeba było udać się na miejsce kaźni (czyjejś kiedyś). Hideo nie miał żadnego planu poza tym by zgłosić się do Iwy, więc cel, jaki by on nie był, spadł mu właściwie z nieba! Zabrał tylko swoje graty złożone w piwnicznym magazynku i znów ruszył w podróż po roślinnej linii.



z/t
Pobojowisko
 
Posty: 604
Dołączył(a): 2 lip 2013, o 18:47
Ranga: Jōnin
Dodatkowa Ranga: S-Rank


Powrót do Dzielnice Mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników